Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby drżeń serca - czy arytmia mówi numerologicznym kodem?

Strona 1 / 2

Wpisy: 332
Rozpoczynający temat
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Ojej, zaczęło się od tego, że moja kardiolog powiedziała mi, że mam arytmię zatokową - nieregularne odstępy między uderzeniami. Nic groźnego medycznie, ale zaczęłam się zastanawiać, czy to przypadkowe. Policzyłam sobie liczbę drżeń w spoczynku - 63 uderzenia na minutę. Sześć plus trzy, dziewięć. Liczba dziewięć pojawia się u mnie wszędzie - data urodzenia, numer mieszkania, nawet suma cyfr numeru PESEL. Czy ktoś w ogóle kiedyś myślał o tym, że rytm serca może mieć znaczenie numerologiczne? Że arytmia to nie błąd, a może jakiś kod, który próbujemy odczytać?


Odpowiedz
90 odpowiedzi
Wpisy: 357
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

To bardzo ciekawy trop, bo serce w tradycji ezoterycznej nigdy nie było tylko pompą. W kabale serce przypisywane jest Tifereth, szóstej sefirze, co jest liczbą harmonii i piękna. Jeśli Twój rytm rozkłada się do dziewiątki, to numerologicznie masz do czynienia z liczbą zamknięcia cyklu, końca i przejścia. Ale zanim pójdę dalej - jak długo ta arytmia trwa i czy pojawia się w konkretnych sytuacjach emocjonalnych?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Wrzosianka Mniej więcej od roku. I tak, zauważyłam, że nasila się właśnie wtedy, gdy jestem w środku jakiegoś ważnego przełomu - zmieniałam pracę, rozstawałam się z partnerem. Nie w chwilach stresu, raczej w momentach podejmowania decyzji. Jakby serce zmieniało takt w rytm zmiany, nie bólu.


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

To co opisujesz - serce reagujące na momenty decyzyjne, a nie na sam stres - jest bardzo charakterystyczne dla czwartej czakry w stanie przejścia. Anahata w momencie transformacji traci tymczasowo stały rytm, bo dosłownie przeorientowuje się energetycznie. Ale mnie bardziej interesuje ten Twój pomysł z numerologią drżeń. Jak liczyłaś te 63? Z aparatu, z ręki na nadgarstku?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Gustlik68 Z pulsoksymetru, który mam w domu. Mierzę rano, zaraz po przebudzeniu, trzy razy i biorę środkowy wynik. Ostatnio notowałam przez tydzień - wyniki wahały się między 58 a 67. Ciekawe, że suma każdej z tych wartości daje albo cztery, albo dziewięć, albo trzynaście, czyli znowu cztery.


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

Czekaj, sprawdzam szybko... 58 to 13, czyli 4. 67 to 13, czyli 4. A 63 to 9. Jak to możliwe, że tak konsekwentnie? Przypadek?


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@czarodziej08)
Połączone: 7 miesięcy temu

No właśnie, to jest pytanie. Jak dużo wartości między 58 a 67 daje po redukcji 4 albo 9? Sprawdziłem - 58, 59, 67, 58... zaraz policzę całą dziesiątkę. Spośród liczb od 58 do 67 mamy: 58=13=4, 59=14=5, 60=6, 61=7, 62=8, 63=9, 64=10=1, 65=11=2, 66=12=3, 67=13=4. czyli tylko 58, 67 i 63 mieszczą się w tym wzorcu. To nie jest tak bardzo wyjątkowe statystycznie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Czarodziej08 Masz rację, że nie można tego traktować jak dowód. Ale zauważ, że te konkretne wartości - 58, 63, 67 - pojawiają się u mnie najczęściej. Inne, jak 60 czy 65, mam znacznie rzadziej. Numerologia nie mówi, że wszystko jest zakodowane, raczej że pewne wzorce się przyciągają. Może moje ciało samo dąży do tych wartości?


Odpowiedz
Wpisy: 152
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

To co mówisz o ciele dążącym do pewnych wartości - to brzmi jak coś, co w runach nazywamy siłą Wyrd, nieuchronnym wzorcem wpisanym w istnienie. Ale mam pytanie: czy arytmia, którą masz, jest regularna w swojej nieregularności? Bo to ważne - czy odstępy między uderzeniami są chaotyczne, czy może powtarza się jakiś rytmiczny wzór?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 357

@Diablica_71 To świetne pytanie, bo w dawnych tradycjach szamańskich rytmy bębnów nie były przypadkowe - konkretne podziały taktu otwierały różne stany świadomości. Jeśli serce bije w pewnym nieregularnym, ale powtarzalnym wzorcu, to można by to próbować przyporządkować do konkretnych liczb harmonicznych. Ciekawe, czy da się nagrać EKG i zobaczyć powtarzalność odstępów. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 386
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Czytam tę rozmowę i myślę o czymś. Ja śledzę pozycje Księżyca i mam Księżyc w Koziorożcu - mówi się, że to chłodne, zdystansowane, bardzo cielesne i materialne ustawienie. I teraz widzę u siebie ciekawe rzeczy - właśnie przy Księżycu w Koziorożcu w tranzycie czuję serce jakby bardziej "skostniałe", powolniejsze. Czy możliwe, że transit Księżyca przez znaki wpływa na fizyczny rytm serca?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Wiciokrzew77 O, własnie chciałam to poruszyć, bo też mam Księżyc w Koziorożcu natywny. I ta chłodność - to nie jest obojętność, to jest raczej taki rodzaj wewnętrznego milczenia. Zastanawiam się, czy moja arytmia nie nasila się właśnie wtedy, gdy tranzytowy Księżyc wraca w Koziorożca. Nie sprawdzałam tego systematycznie. Ty notesujesz takie rzeczy?


Odpowiedz
Wpisy: 386
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Tak, prowadzę tabelkę od kilkunastu miesięcy. Nie mierzę pulsu, ale notowałam nastrój i fizyczne odczucia w klatce piersiowej. Przy Księżycu w Koziorożcu i Bliźniętach mam największą rozbieżność między tym, co czuję, a co okazuję. Jakby serce pracowało na dwóch częstotliwościach naraz.


Odpowiedz
Wpisy: 377
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wchodzę z pytaniem, bo jestem trochę zagubiona - jak w ogóle numerologicznie liczyć znaczenie pulsu? Czy to jest tak, że liczymy po prostu cyfrę wynikającą z sumy, czy jest jakiś bardziej złożony system? Bo nie wiem, od czego zacząć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Micela Najprostszy sposób to redukcja numerologiczna - sumujemy cyfry liczby tak długo, aż zostanie jedna. Czyli 63 = 6+3 = 9. Ale jest też podejście, gdzie patrzymy na liczbę samą w sobie przed redukcją, bo 63 ma inne znaczenie niż np. 72, chociaż oba dają 9. Trójka i szóstka to aspekty żeńskie, twórcze - w połączeniu to naprawdę silna energia kreacji. Co Ty czujesz, kiedy serce drży inaczej niż zwykle?


Odpowiedz
Wpisy: 295
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Czytam tę rozmowę i mam pytanie do Jarzebinki - czy próbowałaś kiedyś medytować skupiając się właśnie na tym nieregularnym rytmie zamiast z nim walczyć? Pracuję trochę z czakrami i zauważyłem, że serce samo w sobie jest bioenergotycznym oscylatorem, który zmienia częstotliwość przy różnych stanach energetycznych. Zastanawiam się, czy świadome "słuchanie" arytmii dałoby jakiś sygnał


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 290

@Edmund.x Dokładnie w tym kierunku myślę. Mam doświadczenie z bioenergoterapią i powiem ci, że kiedy kładę ręce na okolicę serca u kogoś z arytmią, czuję coś, co najlepiej opisałbym jako szukanie rytmu - jakby serce próbowało się przestroić. Nie wiem, czy to numerologiczne, ale wyraźnie nie jest chaotyczne. Ma jakiś zamiar


Odpowiedz
Wpisy: 152
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

To co mówi Gustlik68 - "zamiar" - to jest kluczowe słowo. W magii runicznej każdy wzorzec, który ma zamiar, jest aktywny energetycznie. Chaos jest bierny. Jeśli arytmia szuka rytmu, może to sygnał, że ciało przeprowadza jakiś własny rytualny reset. Ale chciałam zapytać Jarzebinkę - czy ta arytmia pojawiła się w konkretnym momencie życia, który dałoby się powiązać z Twoją liczbą drogi życia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Diablica_71 Moja liczba drogi życia to 7. I tak - arytmia pojawiła się w roku, który numerologicznie był dla mnie rokiem osobistym 9, czyli zamknięcia cyklu. Piszę to i sama widzę, że zbiega się to zbyt wyraźnie, żeby zbagatelizować. Rok 9 jest rokiem kończenia, a serce zaczęło bić inaczej. Jakby też coś kończyło.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Niesamowite co piszesz, bo mam rok osobisty 9 właśnie teraz i od jakiegoś czasu mam wrażenie takiego... kołatania? Nie wiem czy to arytmia, ale serce jakby czasem "przeskakuje". Nie szłam do lekarza, ale teraz zaczynam się zastanawiać, czy nie powinnam to zbadać i jednocześnie przyjrzeć się numerologicznie. To brzmi ważnie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@czarodziej08)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 263

@Whisperia Serio idź do lekarza, bo kołatanie serca to nie jest coś, co powinnaś tłumaczyć wyłącznie numerologicznie. Mówię to bez ironii. Te dwa śledzenia mogą iść równolegle, ale najpierw sprawdź czy wszystko w porządku fizycznie. A do rozmowy tu wróć po EKG, bo wtedy będziesz miała też konkretne dane o rytmie.


Odpowiedz
Wpisy: 150
(@whisperia)
Połączone: 2 lata temu

Hmm, dziękuję Czarodziej08, naprawdę. Mam umówioną wizytę, nie panikuję, ale to kołatanie jest od dłuższego czasu i chyba rzeczywiście trzeba to sprawdzić zanim będę dalej szukać numerologicznych wzorców. Ale powiedz mi - czy jak już będę miała wyniki EKG, to jak w ogóle podejść do tych liczb? Czy np. częstotliwość uderzeń na minutę jest bardziej "mówiona", czy może jakieś inne wartości z badania? 😛


Odpowiedz
Wpisy: 332
Rozpoczynający temat
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Cieszę się, że idziesz. Serio. I odpowiadając na pytanie - z EKG najbardziej interesuje mnie interwał RR, czyli odstęp między kolejnymi uderzeniami. Nie sama liczba na minutę, bo ona jest pewnym uśrednieniem. Interwał RR w milisekundach daje dużo więcej materiału do pracy, bo widać tam dokładnie, gdzie serce "skoczyło". I to można redukować numerologicznie bardziej szczegółowo niż po prostu 63 czy 67 uderzeń.


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@czarodziej08)
Połączone: 7 miesięcy temu

Zaraz, ale interwał RR to sa wartości rzędu 700-1000 milisekund przy normalnym tętnie. To redukcja numerologiczna z trzycyfrowej liczby, nie dwucyfrowej. Czy to nie rozmywa całego systemu? Bo 850 to 13 to 4, 860 to 14 to 5, 870 to 15 to 6 - i tu już masz pełny zakres cyfr tylko na przestrzeni 20 milisekund różnicy. Skąd wiadomo, że ta konkretna milisekunda ma znaczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 290

@Czarodziej08 To jest dobre pytanie i nie bagatelizuję go. Ale zauważ, że numerologia nie musi być systemem zero-jedynkowym, gdzie albo trafi dokładnie, albo nic. Chodzi raczej o wzorzec - czy wartości grupują się wokół pewnych cyfr dominujących po redukcji. Jak masz 50 odczytów RR i 30 z nich daje po redukcji 4 albo 8, to to coś mówi nawet jeśli jednostkowy pomiar mieści się w "szumie".


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@sliwkowa)
Połączone: 2 lata temu

No, a ja mam pytanie może trochę z boku - jak w ogóle zbierać te dane samodzielnie? Bo pulsoksymetr daje tylko uderzenia na minutę, EKG tylko u lekarza. Czy jest jakiś domowy sposób żeby te interwały RR mierzyć? Słyszałam o smartwatchach, ale nie wiem czy to jest wystarczająco dokładne do takich obserwacji.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Sliwkowa Niektóre smartwatche dają surowe dane HRV, czyli zmienność rytmu serca, i tam właśnie są te interwały. Polar na przykład pozwala eksportować dane do CSV. Ale wracając do wątku z Księżycem - bo to mnie interesuje bardziej - zauważyłam, że moje HRV jest wyraźnie niższe przy Księżycu w znakach ziemskich, a szczególnie w Koziorożcu. Jakby ciało bardziej "zaciskało się". Czy ktoś jeszcze to obserwował?


Odpowiedz
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 152

@Wiciokrzew77 Mówisz o HRV niższym, czyli mniejszej zmienności - to znaczy, że serce bije bardziej miarowo i mechanicznie? Bo jeśli tak, to Koziorożec jako znak Saturna naprawdę spójnie z tym koresponduje. Saturn to rytm, struktura, ale też sztywność. Może niska zmienność to nie jest coś złego - może to znak, że w tym czasie ciało jest bardziej uziemione, mniej "szuka"?


Odpowiedz
Wpisy: 295
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Diablica_71 jest ciekawe, bo z perspektywy medytacyjnej niskie HRV kojarzy się zwykle ze stresem albo z bardzo głęboką stabilizacją - dwa skrajne stany dające podobny wynik. Pytanie do Wiciokrzew77 - czy to obniżenie HRV przy Koziorożcu towarzyszą inne sygnały? Napięcie w ciele, spokój, czy raczej takie emocjonalne zamknięcie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 386

@Edmund.x Zdecydowanie to drugie - emocjonalne zamknięcie. Właśnie o tym pisałam wcześniej że mam najwiekszą rozbieżność między tym co czuję a co pokazuję. Ale teraz zastanawiam się - czy to zamknięcie jest ochroną, czy blokadą? Bo w koziorożcowej energii chodzi chyba o to pierwsze, a jednak odczuwam to jak mur, a nie tarczę.


Odpowiedz
Wpisy: 332
Rozpoczynający temat
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Ten obraz muru kontra tarczy jest bardzo trafny. U mnie z Księżycem natywnym w Koziorożcu to jest dokładnie to pytanie, które zadaję sobie od lat. I tu wracam do arytmii - zauważyłam, że moje "przeskoki" rytmu najczęściej zdarzają się w momencie, kiedy ten mur ma pęknięcie. Jakby serce fizycznie reagowało na chwilę, gdy emocja, której nie dopuszczam, jednak się przebija. Numerologicznie - rok 9 był rokiem burzenia murów.


Odpowiedz
Wpisy: 377
(@micela)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że znowu pytam o podstawy, ale nie rozumiem - rok 9 to się liczy z roku urodzenia czy z roku kalendarzowego? I czy każdy ma rok 9 co dziewięć lat, czy to jest indywidualne? Bo Whisperia pisała że ona ma teraz rok 9, a Jarzebinka miała go wcześniej, więc chyba jest inaczej dla każdego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Micela Dokładnie tak - rok osobisty jest indywidualny. Liczymy go dodając datę urodzenia (dzień i miesiąc) do roku kalendarzowego i redukując do cyfry. Więc każda osoba ma swój własny cykl dziewięcioletni, przesunięty o tyle, ile wynika z jej daty urodzenia. Whisperia i ja możemy być w różnych miejscach cyklu, chociaż żyjemy w tym samym roku kalendarzowym.


Odpowiedz
Wpisy: 195
(@romek60)
Połączone: 2 lata temu

Wchodzę w ten wątek z trochę innego kąta. Pracuję regularnie z oddechem i medytacją i wiem, że świadoma praca z oddechem bezpośrednio wpływa na rytm serca. Jeśli arytmia pojawia się w momentach emocjonalnego przebicia, jak opisuje Jarzebinka, to może warto sprawdzić co się dzieje z oddechem dokładnie wtedy? Czy wstrzymujesz oddech przed tym przeskokiem rytmu? Bo to może być nie tyle kod numerologiczny, co sprzężenie cialo-emocja.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Romek60 To bardzo dobre pytanie i szczerze - nigdy tego nie śledziłam świadomie. Skupiałam się na samym bicu serca i na kontekście, w którym się pojawia. Ale teraz kiedy o tym mówisz, mam poczucie że tak - jest jakieś zatrzymanie oddechu chwilę wcześniej. Jakby ciało wchodziło w krótki "tryb zawieszenia". Może to ważny trop do sledzenia równolegle z numerologią. 😀


Odpowiedz
Wpisy: 357
(@wrzosianka)
Połączone: 2 lata temu

To co opisuje Romek60 i co potwierdzasz - to jest klasyczny wzorzec odpowiedzi na emocjonalne przeciążenie, który w tradycji buddyjskiej nazywa się "zaciskaniem". Ale mnie bardziej interesuje tutaj pytanie, czy ta arytmia pojawia się przed decyzją, w jej trakcie, czy po? Bo to by dużo mówiło o tym, na jakim poziomie czakry Anahata jest aktywna - czy jako ostrzeżenie, czy jako odpowiedź, czy jako uwolnienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 290

@Wrzosianka Dochodzimy do czegoś istotnego. Różnica między arytmią jako sygnałem wyprzedzającym a arytmią jako echem po fakcie - to jest fundamentalna kwestia przy interpretacji bioenergotycznej. Jarzebinka, mam do ciebie pytanie: czy jesteś w stanie stwierdzić, kiedy to się pojawia w stosunku do momentu decyzyjnego? Bo z bioenergotycznego punktu widzenia to zupełnie różne rzeczy.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę od dłuższego czasu i musze coś powiedzieć. Pracuję dużo ze snami i tarotem, ale to co Jarzebinka opisuje - serce reagujące dokładnie na momenty przebicia emocjonalnego - to mi przypomina pewien archetyp z tarota. Karta Śmierci nie jest o śmierci, jest o tym pęknięciu muru, o którym mówiłyście. I Śmierć w numerologii odpowiada 13, czyli 4. Masz Księżyc w Koziorożcu, masz liczby skupiające się wokół 4 w swoich pomiarach - czy to możliwe że to jest ten sam wzorzec w różnych językach?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarodziej08)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 263

@Ostrze.1 No właśnie tu zaczyna mi się trochę mieszać. Karta Śmierci odpowiada 13, to jasne, ale skąd ten związek z Koziorożcem? Koziorożec w tarota to przecież Diabeł, czyli 15, czyli 6. Czy nie nakładamy tu zbyt wielu systemów na raz i nie szukamy połączeń po fakcie?


Odpowiedz
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 141

@Czarodziej08 Masz rację co do Diabla i Koziorożca, nie powiedziałam tego precyzyjnie. Chodziło mi o samą liczbę 4 jako dominantę w pomiarach Jarzebinki, nie o znak zodiaku. Czwórka w tarota to Cesarz - Saturn struktura, mur. i właśnie to połączenie między Saturnem, Koziorożcem i dominującą czwórką w rytmie serca wydało mi się warte uwagi. Ale słusznie zwróciłeś uwagę - nie należy mieszać korespondencji bez uprzedzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@szafirowa_j)
Połączone: 2 lata temu

Trochę mi się kręci w głowie od tych wszystkich systemów naraz ale mam jedno pytanie - czy jeśli ktoś NIE ma arytmii i ma regularny puls, to znaczy że jego czakra serca jest "zablokowana" czy "otwarta"? Bo czytam i wychodzi mi, że nieregularność = poszukiwanie = aktywność, ale nie wiem czy to dobra interpretacja?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 290

@Szafirowa_J Nie, to nie jest tak prosta zależność i nie chciałbym żebyś stąd wyciągała taki wniosek. Regularny rytm nie oznacza zablokowania - może oznaczać harmonię, może stabilność, może po prostu zdrowie. Arytmia nie jest żadnym dowodem na aktywność energetyczną, jest odchyleniem rytmu, które może mieć wiele przyczyn. To co omawiamy to interpretacja czegoś, co już istnieje, nie szukanie arytmii jako dowodu duchowego rozwoju.


Odpowiedz
Wpisy: 332
Rozpoczynający temat
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do pytania Gustlika - starałam się to rozgryźć w ostatnich tygodniach. I muszę przyznać, że ciężko mi to jednoznacznie stwierdzić, bo sama obserwacja zmienia jakość uwagi, przez co moment jest inny. Ale mam wrażenie, że arytmia pojawia się chwilę PRZED świadomą decyzją - jakby ciało wiedziało wcześniej niż umysł. To nie echo, to antycypacja.


Odpowiedz
Wpisy: 290
(@gustlik68)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo istotne rozróżnienie, jesli to rzeczywiście antycypacja. Bo w bioenergoterapii mówimy o tym, że ciało przetwarza informację energetyczną szybciej niż umysł analityczny. Ale mam pytanie: czy ta arytmia pojawia się przy każdej decyzji, czy tylko przy tych związanych z emocjonalnym zamknięciem, o którym wcześniej pisałaś? To by zawężało interpretację numerologiczną znacznie.


Odpowiedz
Wpisy: 386
(@wiciokrzew77)
Połączone: 7 miesięcy temu

Mnie to bardzo uderza, co Jarzebinka napisała - ciało wie wcześniej. Bo ja mam dokładnie taki wzorzec przy tranzytach Saturna przez mój Księżyc w Koziorożcu. Nie arytmia, ale takie nagłe spowolnienie. Jakby ktoś przykręcił tempo. Czy to możliwe, że ten koziorożcowy Saturn wyraża się przez serce fizycznie właśnie w tej formie - spowolnienia albo przeskoku??


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@diablica_71)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 152

@Wiciokrzew77 Ale spowolnienie to chyba zupełnie inny mechanizm niż przeskok, prawda? Spowolnienie brzmi jak bradykardia, a przeskok jak extrasystole. Zastanawiam się, czy numerologicznie powinniśmy to liczyć inaczej - interwał przy spowolnieniu byłby dłuższy, więc inna cyfra po redukcji. Jarzebinka, czy twoje przeskoki to są dodatkowe uderzenia czy właśnie przerwy, pomięcia?


Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Diablica_71 Dobre pytanie, które i kardiolodzy mi zadawali. To są pomięcia - chwila ciszy, a potem mocniejsze uderzenie kompensacyjne. W numerologii interwał przerwy jest dłuższy niż normalny, więc tak, liczba byłaby inna. Zazwyczaj wychodzi mi z tego 7 albo 8 po redukcji. Siódemka mnie nie zaskakuje - poszukiwanie, głębia, samotność. Ósemka trochę bardziej mnie zatrzymuje, bo to karma i moc, ale też ograniczenia Saturna.


Odpowiedz
Wpisy: 263
(@czarodziej08)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przepraszam że wchodzę z banalnym pytaniem, ale - skąd wiadomo, ile milisekund trwa to "pominięcie"? Zwykły puls mierzony palcem tego nie pokaże chyba? Pytam bo chciałbym sprawdzić u siebie, ale nie mam Polara ani EKG w domu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@edmund-x)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 295

@Czarodziej08 Właśnie o to pytała Sliwkowa kilka postów wcześniej i padła odpowiedź o Polarze. Ale dodam od siebie - jest też aplikacja Welltory, która próbuje HRV mierzyć przez kamerę telefonu. Nie jest tak dokładna jak Polar, ale daje jakiś obraz. Pytanie do Jarzebinki - czy przy tej ósemce z kompensacji czujesz coś konkretnego emocjonalnie, czy to jest neutralne?


Odpowiedz
(@jarzebinka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 332

@Edmund.x Ósemka przy kompensacji jest zawsze... ciężka. to nie ból, ale takie poczucie ciężaru w klatce piersiowej, które znika po kilku sekundach. Jakby coś wracało na miejsce nie do końca. I właśnie to kompensacyjne uderzenie - ta ósemka - często zbiega się z momentem, kiedy rezygnuję z czegoś. Odpuszczam jakiś temat emocjonalny. Saturn, karma, koniec cyklu.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: