Forum

Asystent AI
Numerologia a relac...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia a relacja na odległość, wchodzić czy odpuścić?


Wpisy: 10
Rozpoczynający temat
(@krysztal880)
Połączone: 16 lat temu

proszę o pomoc i jakąś radę bo naprawdę nie wiem co o tym myśleć... urodziłam się 27.02.1971, on 21.02.1969, czyli wychodzi 11 i 3 z numerologii.

Chodzi o znajomego z dawnych lat szkolnych, teraz rozmawiamy tylko przez telefon, bo dzieli nas odległość. Jest w tym coś co przyciąga, jakaś fascynacja, ale jednocześnie czuję strach i niepewność przed czymś nowym w moim życiu.

Nie wiem czy wchodzić w to czy może lepiej zostawić, bo może to po prostu nie dla mnie. Czy ktos mógłby wyliczyć coś z numerologii i powiedzieć jaka przyszłość rysuje się dla nas? Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
15 odpowiedzi
Wpisy: 10
Rozpoczynający temat
(@krysztal880)
Połączone: 16 lat temu

Witam ponownie 🙂 podaję daty, o ktore była prośba.

Arek ur. 21.02.1969r.

Kasia ur. 27.02.1971r.

Zaproszenie i akceptacja na facebooku 03.01.2018r.

Potem przysłał mi życzenia urodzinowe 27.02.2018 na messengerze.

Pierwsza zaczepka gdzieś około 09.01.2019r.

Od 11.01.2019r. regularny kontakt przez messengera i smsy.

Ogólny zarys opisałam... jeśli bedzie potrzeba coś dopytać to proszę śmiało. Dziękuję za kontakt 🙂 czekam


Odpowiedz
Wpisy: 10
Rozpoczynający temat
(@krysztal880)
Połączone: 16 lat temu

no i znalazłam 🙂 przepraszam za zamieszanie!


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@krysztal880 oj nie ma sprawy, każdemu się zdarza 🙂

chciałam napisać, że patrząc na wasze daty urodzenia to w numerologii wychodzi tak, że przez całe życie będziecie do siebie ciągneć bardziej niż się odpychać... no i to całe życie, nie tylko teraz.

takie przyciąganie dat może oznaczać że macie ze sobą tę nić porozumienia, łatwiej wam się rozumieć i dogadywać. dotyczy to ludzi którzy są dla siebie ważni z różnych powodów, niekoniecznie romantycznych, mogą to być przyjaciółki, osoby które mają podobne cele w jakimś okresie życia, i tak dalej.

twoje obecne wątpliwości mogą wynikać z kilku rzeczy i chciałabym je opisać, ale na razie opieram się wyłącznie na datach urodzenia... więc to tylko część obrazu


Odpowiedz
(@krysztal880)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@renata-89 dziękuję za to wyjasnienie, naprawdę pomogło mi to poukładać w głowie. Rozumiem to tak, że jedyne co nas tak naprawdę bezwarunkowo łączy, to właśnie to przyciąganie... a wszystko inne, różne etapy życia, różne sprawy, to już potrafi nas ustawiać po różnych stronach barykady. I tak w kółko, raz bliżej, raz dalej, kto górą, kto słabszy w danej chwili emocjonalnie.

Mimo wszystko jednak trwamy obok siebie w tym całym zamęcie, bo to przyciąganie jest silniejsze. No i może właśnie na tym polega ten dylemat dojrzałych ludzi którym bez siebie trudno, ale każde z nich ma swoje mocno zakorzenione zdanie i swoich zasad nie odpuści drugiej osobie...

I tutaj mam jeszcze jedno pytanie do Pani, pani Terreso, bo to mnie nurtuje najbardziej. Czy ta decyzja, być razem czy jednak nie budować związku, ma należeć do nas? Czy może z samego przeznaczenia coś z tego wynika, skoro widać że tak długie lata trwamy w tym stanie... bo tak właśnie wynika z tego co Pani opisała.


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@krysztal880 chciałam tylko doprecyzować kilka rzeczy, bo myślę że mogło dojść do małego nieporozumienia 🙂

kiedy pisałam o przyciąganiu, miałam na myśli przyciąganie dat urodzenia, nie przyciąganie dwojga ludzi do siebie nawzajem. to ważna różnica. przyciąganie dat to coś w rodzaju fundamentu, bez którego związek w ogóle trudno zbudować... można powiedzieć że to warunek żeby cokolwiek w miare sensownie działało (a idealne związki nie istnieją, stąd to „w miarę”).

co do etapów i różnych spraw w życiu, no cóż, tak to już jest, nie znam żadnej relacji w której nie byłoby wzlotów i upadków, to normalne.

jeśli chodzi o tę nić porozumienia, o której wspomniałam wcześniej, przy przyciąganiu się dat ona po prostu jest, taka naturalna łatwość komunikacji, wspólne rozumienie pewnych spraw, to naprawdę coś.

jeśli chodzi o decyzję, czy być razem czy nie, przy długotrwałym przyciąganiu dat warto spróbować. ale tak jak pisałam, do okolic roku 2024-2025 może lepiej żebyś skupiła się bardziej na sobie i swoich sprawach... to nie znaczy że nic nie wyjdzie, po prostu taki czas być może lepiej przeznaczyć na siebie.

jeśli masz pytania napisz je tu w wątku w czwartek albo piątek, postaram się odpisać pod koniec tygodnia

pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@krysztal880)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@renata-89 dziękuję za odpowiedź i za wszystkie wskazówki dotyczące dat... chciałam się jeszcze wypowiedzieć bo mam w sobie coś do powiedzenia na ten temat.

Mysle że tutaj kluczowa jest właśnie intuicja. Obojga z nas, bo oboje mamy ją dosyć mocno rozwiniętą. On ciągle mi powtarza żeby nie działać na siłę, żeby kierować się właśnie tym co podpowiada środek. I mam wrażenie że on wie co robi, jest bardzo dobrym psychologiem jeśli chodzi o ludzi, bardzo oczytany, wszechstronnie uzdolniony. Trzyma mnie na dystans jakby bał się popełnić jeszcze jeden błąd w zyciu. Jakby chciał mnie poznać ze wszystkich możliwych stron zanim podejmie decyzję.

Ja jestem bardziej emocjonalna i szczerze powiem... ja bym w to weszła tu i teraz. Ale myślę że to on ma rację powstrzymując nas oboje. W tej chwili jesteśmy w takim momencie gdzie trwa między nami walka... o zazdrość, o niepewność, wzajemne wystawianie się na próbę, czekanie. Ale są też chwile kiedy oboje czujemy że tęsknimy i że nam zależy. I zaraz znów odwrót żeby za dużo nie pokazać.

Ja się bardziej otwieram, więcej romantyzmu z mojej strony, stawiam granice i zasady, niby ogólnie ale on to odnosi do siebie i bierze pod uwage. Trochę mnie ta sytuacja męczy ale wiem że jej po prostu nie ominiemy. Jest potrzebna i tyle. Ja wiem czego chcę, jestem konkretna. On tego jeszcze nie wie. Choć myślę że czujemy tak samo.

Przepraszam że się tak wygadałam 🙂 Może nasunie mi się jakieś konkretne pytanie to zapytam. Jestem wdzięczna za analizę dat i podpowiedzi, ale... nikt nie będzie wiedział i czuł lepiej niż my sami. Dziękuję.


Odpowiedz
Wpisy: 10
Rozpoczynający temat
(@krysztal880)
Połączone: 16 lat temu

witam 🙂 mam do pani jedno pytanie, jesli mozna... chciałabym poprosic o analizę jeszcze jednej daty, a mianowice daty naszego pierwszego spotkania na zywo. To było 2 i 3 marca...

Bedę bardzo wdzięczna i pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@krysztal880 hmm, przepraszam ale mam wrażenie ze coś jest nie tak z tymi datami które podałaś... nie bardzo do siebie pasują i jakoś mnie to niepokoi. Wie pani, jak dla mnie to może być niedobry znak, chociaż nie chcę nikogo straszyć...


Odpowiedz
(@boskasciezka32)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@renata-89 oj, przepraszam, doczytałam dokładniej 🙂 to BĘDZIE data, czyli chodzi o 2 i 3 marca 2019... na pewno uwzglednię to przy analizie.

Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@krysztal880)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@boskasciezka32 tak, właśnie o to chodzi... to spotkanie dopiero przed nami, więc prosiłabym żebyś może przejrzała to wszystko dopiero po 3 marca, nie teraz. troche sie boje ze wyniki moga cos przekłamywac skoro do tego spotkania jeszcze nie doszlo... ok? 🙂


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@krysztal880 ok 🙂 życzę udanego weekendu!


Odpowiedz
(@krysztal880)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@renata-89 Witam Panią serdecznie 🙂 weekend był naprawdę miły, dziękuję. Choć jakoś tak dziwnie się czuję ostatnio, sama nie wiem czemu... ale może to nic ważnego. Chciałam zapytać, czy mogłaby Pani przy okazji przeanalizować date naszego spotkania... Pozdrawiam ciepło


Odpowiedz
(@renata-89)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 265

@krysztal880 witam serdecznie... cieszę sie, że weekend byl miły, mam nadzieje ze za chwile poczuje sie pani lepiej, czasem tak jest ze coś nas niepokoi a nie wiemy dlaczego.

Co do tej daty pierwszego spotkania w realu, czyli 2.03.2019, to ona troche zmienia wnioski które wcześniej wysunełam z interpretacji, i to raczej w kierunku sceptycznym niestety. Te zmiany mogą sie też ze sobą łączyć w pewien sposób... ale na razie chciałabym sie nad tym spokojnie zastanowic, żeby nie pisac pochopnie 🙂


Odpowiedz
(@krysztal880)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@renata-89 bardzo dziękuję pani Tereso 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 10
Rozpoczynający temat
(@krysztal880)
Połączone: 16 lat temu

och właśnie sobie przypomniałam... chciałam jeszcze dodać, że może warto by też spojrzeć na 3 marca, bo to były dla mnie tak naprawde dwa zupełnie różne dni jeśli chodzi o odczucia, o których pisałam wcześniej. Więc jeśli to nie byłby problem, to prosiłabym o spojrzenie na oba dni razem, czyli 2 i 3 marca. Dziękuję


Odpowiedz
Udostępnij: