Forum

Asystent AI
Liczby w podatkowan...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w podatkowaniu i rachunkach - czy liczby na fakturach wpływają na biznes?

Strona 2 / 2

Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam pytanie do tego co Mistralka powiedziała o dwóch poziomach. Jak to przełożyć na faktury z numerami trzycyfrowymi albo więcej? Moja firma jest już trochę starsza i mamy faktury czterocyfrowe. Czy tu redukujesz dwa razy czy jak?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Dalia redukujesz tyle razy ile potrzeba żeby dojść do jednej cyfry, chyba że po drodze wychodzi 11, 22 albo 33, bo to są liczby mistrzowskie i nie powinno się ich dalej redukować. Ale to są podstawy, nie mój pomysł.


Odpowiedz
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 160

@Mistralka o, nie wiedziałem o tych liczbach msitrzowskich. To znaczy że jak mam fakturę 110 to dodaje 1+1+0 i wychodzi 2, ale jak mam fakturę 110 to najpierw widzę 11 i już nie redukuje dalej? Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Idzi91 prawie dobrze, ale ważne rozróżnienie: liczba mistrzowska pojawia się kiedy po jednym kroku redukcji sumy cyfr wychodzi 11, 22 lub 33. W przypadku 110 sumujesz 1+1+0 i wychodzi 2, więc 11 tu nie ma. Ale gdybyś miał fakturę 29, to 2+9 daje 11 i tu zatrzymujesz się, bo 11 to liczba mistrzowska. To ma znaczenie dlatego że 11 wnosi inną jakość energetyczną niż 2, nawet jeśli matematycznie jedno wynika z drugiego.


Odpowiedz
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Pustelnik ale właśnie, to jest dokładnie ten punkt który mnie zatrzymuje. Skąd wiadomo że 11 to liczba mistrzowska a nie 12 albo 17? Kto to ustalił i na jakiej podstawie? Pytam serio, bo chcę zrozumieć skąd pochodzi ta hierarchia liczb.


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Jasminka pyta o coś co jest często pomijane w tych rozmowach, a myślę że warto to poruszyć. System liczb mistrzowskich pochodzi z tradycji zachodniej numerologii, w dużej mierze skodyfikowanej przez Pythagorasa i potem przez nowożytnych badaczy jak Cheiro. Ale to nie jest jedyny system. W numerologii kabalistycznej hierarchia wygląda inaczej. Więc odpowiedź na pytanie skąd to pochodzi jest taka, że to jest konwencja która ma swoje korzenie, ale jest jedną z kilku możliwych.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 621

@Joasia71 to ciekawe że wspominasz Cheiro, bo jego podejście do liczb w biznesie było dość specyficzne. Ale mam pytanie do całej dyskusji, wracając trochę do tematu. Czy ktoś z was zastanawiał się nad tym, że numer faktury to jedno, ale jest jeszcze kwestia czy klient tę fakturę widzi jako pierwszą, dziesiątą czy setną od was? Jego postrzeganie was jako autorytetu może się wiązać z tym co ta liczba mówi o skali waszej działalności.


Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Goplana o, to jest ciekawy kąt. Bo ja właśnie myślałam o tym że jako mała firma wstydziłam się wystawiać faktury z małymi numerami, ale teraz patrzę na to inaczej. Czy w numerologii numer 7 na fakturze ma taką samą energię bez względu na to czy to jest siódma faktura w historii firmy czy siódma w tym miesiącu?


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Romcia86 energia liczby 7 jest zawsze energią siódemki, niezależnie od kontekstu. Ale masz rację że dla klienta widzącego fakturę numer 7 może to wyglądać jak firma która dopiero zaczyna. To jest napięcie między energią numerologiczną a percepcją zewnętrzną. I tu właśnie sprawa autorytetu staje się skomplikowana, bo możesz mieć idealne liczby energetycznie a mimo to budzić wątpliwości.


Odpowiedz
Wpisy: 99
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie to napięcie o którym Monisia mówi jest dla mnie najciekawsze w tym temacie. Bo Judytka72 pytała na początku o wpływ na biznes i na autorytet, i myślę że te dwa aspekty nie zawsze działają w tym samym kierunku. Dobra liczba energetycznie może być zła wizerunkowo i odwrotnie.


Odpowiedz
Wpisy: 255
Rozpoczynający temat
(@judytka72)
Połączone: 1 miesiąc temu

Karinka właśnie o to mi chodziło na początku i cieszę się że to wyłapałaś. Mnie nurtuje konkretna sytuacja, bo właśnie zaczęłam wystawiać faktury i zastanawiam się czy ustawić numerację od 1 czy może zacząć od jakiegoś konkretnego numeru który będzie lepszy energetycznie. Czy ktoś tak robił?


Odpowiedz
Wpisy: 904
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest pytanie które pojawia się często i myślę że wymaga chwili zastanowienia zanim odpiszę. Judytko, jaką liczbę masz w swoim numerologicznym profilu jako liczbę życiową? Bo odpowiedź na to czy zacząć od 1 czy od innego numeru powinna uwzględniać twoją osobistą rezonancję z liczbami, a nie tylko abstrakcyjne znaczenie liczb.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@julisia-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 506

@Pustelnik mam pytanie do tej kwestii startowego numeru. Czy nie jest tak że 1 jako pierwsza cyfra cyklu ma zawsze energię początku i to jest zaleta samo w sobie, niezależnie od profilu osoby? W runach Fehu jako pierwsza runa cyklu też ma tę właściwość i chyba podobnie działa w numerologii?


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Julisia.1 analogia z runami jest ciekawa, ale ostrożnie bym ją stosowała. W numerologii 1 to jest energia inicjacji, lidera, samodzielności. Ale jeśli ktoś ma silne 2 albo 6 w profilu, to startowanie od 1 może tworzyć napięcie między jego naturalną energią a energią którą wysyła w dokumentach. Nie twierdzę że to zawsze problem, ale warto to sprawdzić zanim się zdecyduje.


Odpowiedz
Wpisy: 441
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Mam pytanie ogólniejsze do całej grupy. Jeśli mamy rejestr dat i numerów faktur, a chcemy sprawdzić czy jest jakaś prawidłowość, to co właściwie miałoby być mierzone jako efekt? Bo "sprawy szły lepiej" to jest bardzo szerokie. Przychód? Terminowość płatności? Jakość relacji z klientem? Czy ktoś ma pomysł jak to konkretnie operacjonalizować?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Sewer76 myślę że terminowość płatności to jest najbardziej mierzalne. Albo zapłacił na czas albo nie. Przy jakości relacji trudno bo to subiektywne. Chyba że notuje się też czy klient wrócił z kolejnym zamówieniem, to by był jakiś wskaźnik.


Odpowiedz
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Dalia ale nawet terminowość płatności zależy od miliona innych czynników, sytuacja finansowa klienta, branża, warunki umowy. Naprawdę myślisz że da się z tego wyciągnąć cokolwiek o liczbach? Nie kwestionuję całej idei, tylko zastanawiam się jak to oddzielić od szumu.


Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Jasminka masz rację że to trudne do oddzielenia, ale myślę że pytasz o coś co w numerologii jest celowo zostawione jako otwarte. Nikt nie twierdzi że liczba na fakturze jest jedyną zmienną. Chodzi raczej o to że działa w tle, jako jeden z czynników. Jak to zmierzyć? Nie wiem. Ale brak możliwości pomiaru nie znaczy że nic nie działa.


Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 441

@Mistralka ale to jest właśnie ta pułapka myślenia którą znam z innych tematów. Jak coś jest nieweryfikowalne to zawsze można powiedzieć że działa tylko słabiej albo że inne czynniki przeszkodziły. Nie mówię że numerologia nie ma sensu, ale chciałbym zrozumieć jak odróżnić sygnał od szumu w tych obserwacjach.


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Sewer76 to jest uczciwe pytanie i rozumiem skąd pochodzi. Ale powiedz mi jedno, czy kiedy ktoś robi układ kart i obserwuje wzorce w kolejnych tygodniach, to też zakłada pełną weryfikowalność? Numerologia nie jest nauką w tym sensie. Jest systemem obserwacji i interpretacji. Pytanie nie brzmi czy da się to zmierzyć, tylko czy przynosi praktyczne korzyści temu kto to stosuje.


Odpowiedz
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Pustelnik ale to jest pewien problem, bo jeśli głównym kryterium jest subiektywne poczucie korzyści, to każdy kto zaczął stosować numerologię i czuł się lepiej potwierdza system, a każdy kto czuł się gorzej mówi że źle stosował. Nie kwestionuję twojego podejścia, ale widzę że to jest okrągłe.


Odpowiedz
Wpisy: 946
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Słucham tej dyskusji od jakiegoś czasu i mam wrażenie że zboczyliśmy od konkretnego pytania Judytki. Ona pyta o numery faktur i autorytet, a my rozmawiamy o weryfikowalności systemów ezoterycznych. To są dwie różne rozmowy. Czy możemy wrócić do praktycznego aspektu, bo mi samej byłoby to potrzebne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romcia86)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 493

@Joasia71 masz rację, mnie też to bardziej interesuje od strony praktycznej. Judytka pytała konkretnie o to jak zaplanować numerację żeby jednocześnie dobrze wypadała energetycznie i żeby klienci ją dobrze odbierali. Ja mam podobny dylemat bo za jakiś czas będę otwierać działalność i nie wiem od czego zacząć.


Odpowiedz
Wpisy: 255
Rozpoczynający temat
(@judytka72)
Połączone: 1 miesiąc temu

Cieszę się że wracamy do sedna, bo o weryfikowalność numerologii bym tutaj nie pytała 🙂 Moje pytanie jest naprawdę praktyczne. Pustelnik spytał o moją liczbę życiową, to odpowiem: wychodzi mi 8. I teraz nie wiem co z tym zrobić przy numeracji faktur.


Odpowiedz
Wpisy: 904
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

ósemka to jest bardzo interesujące w kontekście faktur właśnie. Ósemka to liczba materializacji, władzy, struktury finansowej. Masz ją jako liczbę życiową, co oznacza że ta energia jest ci bliska, ale też że musisz z nią pracować świadomie. Teraz pytanie, czy wiesz też swoją liczbę ekspresji, czyli tę wyliczoną z imienia? Bo to zmienia rekomendację.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 160

@Pustelnik liczba ekspresji to ta z imienia i nazwska razem czy tylko imenia? Bo słyszałem różne wersje i nie wiem która jest ta głowna w numerologii zachodniej.


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Idzi91 w systemie pitagorejskim bierzesz pełne imię i nazwisko, takie jak w dowodzie. Ale niektórzy numerolodzy biorą imię używane na co dzień jako osobną liczbę, ona mówi o tym jak jesteś postrzegany przez otoczenie. I właśnie ta liczba wydaje mi się kluczowa jeśli pytamy o autorytet wobec klientów, bo to jest twarz którą pokazujesz światu.


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Helenka50 dokładnie, ta liczba codziennego imienia to jest to co klienci widzą zanim jeszcze zobaczą fakturę. Więc może być tak że numer faktury wzmacnia albo osłabia tę energię. Judytka, jakie masz imię używane na co dzień w firmie, bo to by pomogło zobaczyć całość?


Odpowiedz
Wpisy: 515
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Mam pytanie bo trochę gubię sie w tych warstwach. Mamy liczbę życiową z daty urodzenia, liczbę ekspresji z pełnego imienia i nazwiska, i liczbę codziennego imienia. To teraz numer faktury ma harmonizować z którą z tych trzech? Bo każda z nich może dać inny wynik.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Dalia to jest właśnie ten problem o którym mówiłam wcześniej przy dwóch poziomach. W praktyce większość numerologów patrzy głównie na liczbę życiową jako fundament, a liczba ekspresji to filtr przez który ta energia przechodzi. Numer faktury wchodziłby w interakcję z oboma, ale silniej z liczbą życiową w kwestii efektów materialnych, czyli właśnie pieniędzy.


Odpowiedz
Wpisy: 621
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Słuchajcie, mam nieco inne spojrzenie na to. Faktura to jest dokument który przechodzi przez wiele rąk, prawda? Idzie do klienta, potem do jego księgowości, może do urzędu skarbowego. Każda z tych osób wnosi swoją energię w kontakt z tym dokumentem. Czy nie jest tak że liczba na fakturze działa nie tylko na relację z klientem ale też na całą ścieżkę przepływu pieniędzy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@karinka54)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 99

@Goplana to ciekawe co mówisz o ścieżce dokumentu. Nigdy o tym tak nie myślałam. Czy to znaczy że faktura z numerem o trudnej energii może utknąć np. w urzędzie albo że ktoś się do niej przyczepi?


Odpowiedz
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Karinka54 nie powiedziałabym że "utknąć", ale energia dokumentu rzeczywiście może wpływać na to z jakim nastawieniem ludzie go odbierają i przetwarzają. To nie jest magia w dosłownym sensie, raczej subtelna warstwa informacji energetycznej którą każdy odbiera trochę nieświadomie. Widziałam coś podobnego opisywanego w kontekście dokumentów sądowych, liczby tam też mają znaczenie.


Odpowiedz
Wpisy: 1899
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ta kwestia ścieżki dokumentu jest moim zdaniem niedoceniana. W tradycyjnych systemach handlowych, nie mówię o jakimś konkretnym, numer dokumentu był czasem celowo dobierany przez kupca przed dużą transakcją. Nie dlatego że był zabobonny, ale dlatego że rozumiał że liczba tworzy pewne pole. Dzisiaj to się zagubiło bo wszystko jest automatyczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 441

@Lurisk mówisz o konkretnych tradycjach czy to jest bardziej ogólna obserwacja? Bo chętnie bym poczytał więcej o takich praktykach kupieckich jeśli gdzieś są opisane.


Odpowiedz
Wpisy: 506
(@julisia-1)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wracając do Judytki i jej ósemki, bo mi się kręci w głowie ta kombinacja. Ósemka życiowa i pytanie o autorytet to jest bardzo spójne, bo 8 w numerologii to jest właśnie ktoś kto naturalnie dąży do pozycji i do materialnego sukcesu. Czy nie byłoby sensowne żeby Judytka zaczęła numerację od 8? Albo od 17, bo 1+7 to też 8?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Julisia.1 to jest jedna szkoła myślenia, ale mam wątpliwości. Zacznij numerację od 17 to znaczy że tworzysz sztuczną lukę w dokumentacji, a to może budzić pytania w urzędzie skarbowym. Aspekt prawny i aspekt energetyczny muszą iść razem, inaczej ta energia 8 zamiast przyciągać zasoby będzie tworzyć problemy formalne. A 8 niesie w sobie też lekcje związane z karą i konsekwencjami jeśli coś jest nie tak z porządkiem.


Odpowiedz
(@judytka72)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 255

@Helenka50 masz absolutną rację i cieszę się że to powiedziałaś. Bo ja właśnie o tym myślałam, że nie mogę sobie pozwolić na luki w numeracji, to jest firma, nie hobby. Więc jak to w ogóle pogodzić? Czy jest jakiś sposób żeby pracować z energią 8 bez kombinowania z samą kolejnością?


Odpowiedz
Wpisy: 689
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

To jest kluczowe pytanie i myślę że odpowiedź jest prostsza niż się wydaje. Nie chodzi o to żeby zmieniać numer samej faktury, ale o to co go otacza. Data wystawienia, kwota końcowa, czasem nawet układ pozycji na dokumencie. To są elementy które możesz kształtować bez narażania się na problemy formalne.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@dalia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 515

@Mistralka ale moment, kwota końcowa to chyba nie jest coś co można dowolnie ustawiać? To wynika z cennika i zamówienia. Chyba że mówisz o tym żeby tak kalkulować ceny usług żeby finalnie wychodziła odpowiedna liczba?


Odpowiedz
(@mistralka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 689

@Dalia tak, mam na myśli etap przed, czyli kiedy ustalasz cennik. Jeśli masz usługę za 500 zł to nic nie zmienisz, ale jeśli jesteś na etapie kalkulowania stawek godzinowych albo pakietów, to możesz to zrobić świadomie. To nie jest manipulacja dokumentem, to jest świadoma konstrukcja oferty.


Odpowiedz
(@sewer76)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 441

@Mistralka to jest ciekawe podejście, ale czy nie jest trochę odwrócone? Bo wydaje mi się że energia powinna wypływać z intencji a nie z liczb samych w sobie. Czy nie lepiej skupić się na tym co Judytka projektuje myślowo wystawiając fakturę niż na samej kwocie końcowej?


Odpowiedz
(@pustelnik)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 904

@Sewer76 to jest stara dyskusja i nie ma tu jednej odpowiedzi. Są systemy które mówią że liczba jest nośnikiem energii niezależnie od intencji, i są takie które mówią że intencja jest pierwotna. W numerologii zachodniej jednak liczba ma swój własny ciężar. Intencja go wzmacnia albo osłabia, ale nie zastępuje.


Odpowiedz
Wpisy: 621
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Zastanawiam się jeszcze nad czymś innym. Mówimy o fakturze jako dokumencie biznesowym, ale faktura ma też wymiar przestrzenny, żeby tak powiedzieć. Czy miejsce w którym ją wystawiasz ma znaczenie? Jeśli biuro ma jakąś specyficzną energię miejsca, to ona też wchodzi w ten dokument.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@joasia71)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 946

@Goplana to interesujące ale chyba trochę komplikuje sprawę Judytki. Ona pyta o coś konkretnego, o autorytet i odbiór przez klientów. Energia miejsca to dodatkowa warstwa, nie wszystko naraz.


Odpowiedz
(@goplana)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 621

@Joasia71 rozumiem, ale właśnie chciałam zaznaczyć że to jest system naczyń połączonych. Jeśli praca nad numerem faktury ma sens, to nie w oderwaniu od całego kontekstu. Chociaż masz rację, Judytka pewnie potrzebuje czegoś co może zastosować od razu.


Odpowiedz
Wpisy: 255
Rozpoczynający temat
(@judytka72)
Połączone: 1 miesiąc temu

Właśnie, coś co mogę zrobić praktycznie. Słucham Mistralki o kwocie końcowej i dacie wystawienia, to brzmi dla mnie bardziej realnie. Ale mam pytanie o tę datę, czy chodzi o to żeby dzień wystawienia był zgodny z moją ósemką, czy o co dokładnie?


Odpowiedz
Wpisy: 580
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Data wystawienia to świetny punkt zaczepienia właśnie dlatego że masz nad nią pewną kontrolę. Jeśli usługa jest zakończona i możesz wystawić fakturę w ciągu kilku dni, to możesz wybrać dzień który numerologicznie działa z twoją ósemką. Dni 8, 17, 26 miesiąca to oczywisty wybór, ale nie jedyny.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@idzi91)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 160

@Helenka50 a co z dniami które po dodaniu dają 8? Bo 17 to 1+7=8, 26 to 2+6=8, rozumiem. Ale co z np. 4+4=8, czyli 13 czy to też liczy? Przepraszam jesli to głupie pytanie.


Odpowiedz
(@helenka50)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 580

@Idzi91 to nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie. 13 to jest 1+3=4, nie 8, bo w numerologii redukujesz całą liczbę. Ale 13 to też nie jest zwykłe 4, bo ma swój własny charakter trzynastki zanim zredukujesz. Dni które redukują do 8 to faktycznie 8, 17 i 26. Tyle w miesiącu masz do wyboru.


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chcę dodać coś o samej ósemce w kontekście autorytetu o który pytała Judytka. 8 to jest liczba która nie prosi o szacunek, ona go egzekwuje. W praktyce to oznacza że faktury wystawiane w dniach ósemki mogą być odbierane jako bardziej wiążące, mniej podlegające negocjacji. To może być duży atut jeśli masz klientów którzy próbują się targować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Monisia_M ale jak to ma działać w praktyce? Klient dostaje fakturę, patrzy na kwotę i nie wie jaki to dzień. Czy chodzi o to że ty wystawiając ją w tym dniu wnosisz jakąś inną energię i to przekłada się na sposób w jaki ją opisujesz albo komunikujesz klientowi?


Odpowiedz
(@monisia_m)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Jasminka to jest dobre pytanie i myślę że obie warstwy działają. Twoja energia wystawiania jest inna, to jedno. Ale liczba na dokumencie ma też swój wpływ niezależny od twojej świadomości w danym momencie. Nie musimy tego widzieć żeby działało.


Odpowiedz
Wpisy: 1899
(@lurisk)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wracając do kwestii autorytetu, bo ten wątek mi się wydaje najważniejszy dla Judytki. Autorytet w relacjach biznesowych buduje się długo, ale pewne elementy działają od razu, na pierwszym wrażeniu. Faktura to często jeden z pierwszych formalnych dokumentów które klient dostaje. To jest wizytówka tego jak prowadzisz firmę.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zorka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2485

@Lurisk i właśnie dlatego ta dyskusja o numerach, datach i kwotach ma sens w szerszym kontekście. Jeśli potraktujesz każdy dokument jako świadomie przygotowany, to nawet bez numerologii będziesz bardziej uważna na szczegóły. A numerologia dodaje jeszcze jedną warstwę tej uważności. Judytka, czy czujesz że ósemka pasuje do tego jak siebie postrzegasz w roli właścicielki firmy?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: