Dobra, ale żebyśmy się nie zgubili - Petronelka ma konkretny wybór do zrobienia, dwie szkoły, termin pewnie niedaleki. Czy ktoś może zapytać co jest potrzebne, żeby faktycznie odpowiedzieć na jej pytanie? Bo czuję że zaraz zagłębimy się w historię numerologii i ona wyjdzie stąd bez odpowiedzi.
Rusalka ma rację, trochę się czuję przytłoczona. Ale jednocześnie to jest ciekawe co Bogumil mówi, bo jednak wole wiedzieć że stoję na stabilnym gruncie. Powiedz Bogumil - jak sprawdzić w chaldejskiej tradycji? Masz może jakieś źródło?
Przepraszam że wchodzę z boku, ale mam takie głupie pytanie - czy numer szkoły to ten przy bramie, ten z rejestru czy może jakiś inny? Bo moja córka chodziła do szkoły która na tabliczce miała numer 3 ale w rejestnych gminnych miała numer 47. Co się liczy? Serio pytam bo mnie to teraz uderzyło.
Tak, obie mają numery w oficjalnej nazwie - Szkoła Podstawowa nr 7 i Szkoła Podstawowa nr 3. To jest na szyldach, stronach internetowych, wszędzie. Więc chyba to jest to co się liczy?
A wróćcie do Betelgeuse bo dalej nie dostałam jasnej odpowiedzi! Eteria pytała o resztę horoskopu córki Petronelki - no to czy Petronelka wie w którym miejscu Betelgeuse stała? Bo jeżeli Betelgeuse daje ambicje i jest w dobrym aspekcie, to właśnie siódemka szkoły powinna to wzmocnić a nie trójka, zgadza się?
No właśnie, czyli w praktyce - mamy czwórkę ścieżki, siódemkę i trójkę jako numery szkół, rok osobisty ósemkę. Lesnica już wcześniej skłaniała się ku siódemce. Czy ktoś ma inne zdanie? Bo wydaje mi się że opinie się nie zmieniły od paru postów, tylko dyskutujemy o tradycjach.
Czytam tę dyskusję i mam szczere pytanie - powiedzmy że Petronelka wybierze siódemkę, córka tam pójdzie i po roku będzie jej świetnie. Jak to odróżnić od sytuacji, że po prostu ta szkoła jest lepsza merytorycznie? Naprawdę pytam, nie złośliwie, bo zastanawiam się czy numerologia w ogóle da się tu wyodrębnić.
Numerologia nie działa jak eksperyment kontrolowany i nie twierdzę że działa. Działa jak mapa, która pomaga podjąć decyzję z większą świadomością. Petronelka już powiedziała że bierze pod uwagę też programy i opinie - numerologia jest jednym z elementów, nie jedynym. Po co to negować?
Petronelko - tak, mam źródło, zaraz piszę. W chaldejskiej tablicy przypisania liter są inne niż w pitagorejskiej, więc dla imienia córki wynik może być różny. Najprościej: wejdź na strony które wprost piszą "Chaldean numerology" - po angielsku jest więcej rzetelnych materiałów niż po polsku. Ale zanim to zrobisz - napisz mi jeszcze raz imię córki bo w którymś z wcześniejszych postów nie byłem pewien czy czytałem dobrze. I jeszcze jedno do Lesnica - nie zgadzam się że "czwórka to czwórka w obu tradycjach". Właśnie przy czwórce i ósemce różnice w interpretacji między systemami są dość wyraźne.
Mam czas do końca przyszłego tygodnia, więc nie jest tak strasznie pilnie, parę dni zostało. Imię córki to Zofia, pisałam to wcześniej chyba. Bogumil - wejdę na te angielskie strony, choć przyznam że angielski mam podstawowy i boję się że coś źle przetłumaczę i jeszcze bardziej namieszam. Rusalka masz rację że ósemka to dobry rok na ważne decyzje, to mnie jakoś uspokaja. Czy ktoś wie jak ósemka roku osobistego łączy się konkretnie z wyborem szkoły - czy to znaczy że decyzja podjęta teraz będzie miała trwalsze skutki?
