Forum

Asystent AI
Numerologia liczby ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Numerologia liczby zarysu chmury - czy chmury mówią numerologicznym kodem?


Wpisy: 316
Rozpoczynający temat
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Siedzę dziś na tarasie i patrzę w niebo, a chmury układają się w takie konkretne zarysy że aż musiałam to zapisać. Jedna wyglądała jak cyfra 7, potem szybko przekształciła się w coś przypominającego 3. Zaczęłam się zastanawiać czy to w ogóle ma jakiś numerologiczny sens. Czytałam kiedyś że każda liczba niesie ze sobą wibrację, ale czy to dotyczy też kształtów naturalnych, które te liczby tylko przypominają? Czy ktoś w ogóle podchodził do tematu chmur z numerologicznego punktu widzenia? Nie chodzi mi o to co chmura wygląda, tylko o liczbę którą tworzy zarys.


Odpowiedz
48 odpowiedzi
Wpisy: 134
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

Chyba chodzi o to, że wszechświat komunikuje się z nami przez to co widzimy, nie? Jak patrzę na chmurę i widzę trójkę, to może to jest znak że moja liczba życiowa właśnie aktywnie działa w moim otoczeniu. Mam trójkę jako liczbę duszy i serio często widzę ją wszędzie. Ale zastanawiam się czy zarys chmury to taki sam rodzaj znaku jak na przykład liczba na paragonie albo numer autobusu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@lilka Ale czy zarys chmury jest tak precyzyjny żebyś mogła go przypisac konkretnej liczbie? Bo chmura zmienia kształt co chwilę. Jak patrzysz przez minutę to widzisz może cztery różne cyfry. To co wtedy? Wszystkie mają znaczenie czy tylko pierwsza?


Odpowiedz
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 134

@Stokrotunia No właśnie to jest dobre pytanie. Myślę że liczy się ten pierwszy kształt który rozpoznajesz zanim zacznie się zmieniać, bo to jest ten impuls intuicyjny. Jak zaczynasz analizować to już umysł racjonalny bierze górę i traci się kontakt z przekazem.


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe podejście ale mam pytanie do samej autorki wątku. Piszesz o zarysi chmury, ale skąd wiesz gdzie zarys się zaczyna a gdzie kończy? Chmura nie ma twardej krawędzi, to jest gradient. Czy nie wpływa to na to jaką liczbę ostatecznie odczytujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Dezydery06 Masz rację że krawędź jest płynna, ale to samo można powiedzieć o wielu innych znakach. Tarot też wymaga interpretacji, nie ma jednej obiektywnej odpowiedzi co karta pokazuje. Ja gdy patrzę na chmurę staram się wejść w stan spokojnego skupienia i patrzeć całościowo, nie analizować. Wtedy kształt pojawia się jakby sam.


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@hydromantka)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam że wchodzę z zupełnie innej strony, ale czy to nie jest przypadkiem podobne do czytania z luster wodnych albo z dymu? Słyszałam że w pewnych tradycjach patrzy się na naturalne kształty i odczytuje z nich przekazy. Może numerologia chmur wpisuje się w coś starszego?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marchewka94)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 346

@Hydromantka Masz instynkt w dobrym kierunku. W różnych tradycjach wróżbiarskich obserwacja naturalnych zjawisk była standardem. Aeromancja to wróżenie z powietrza i wiatru, ale obejmowała też obserwację chmur. Pytanie jednak co to ma wspólnego z numerologią konkretnie, bo numerologia rządzi się swoimi prawami opartymi na redukcji do cyfr i przypisaniu im znaczeń. Połączenie tych dwóch systemów to już interpretacja wtórna nie jakaś ustalona metoda.


Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Marchewka94 Ale czy każda metoda nie była kiedyś taką wtórną interpretacją zanim stała się systemem? Ktoś musiał to pierwszy raz zrobić. Mnie bardziej ciekawi czy Runomira miała potem jakiś konkretny znak w życiu który pasował do tej siódemki i trójki które widziała.


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Kamilka65 Tak, właśnie to mnie uderzyło. Widziałam te dwie liczby rano, a tego samego dnia spotkałam kogoś kogo nie widziałam od lat i okazało się że urodził się 7 marca. To może być zbieg okoliczności ale poczułam to bardzo wyraźnie.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@elina91)
Połączone: 2 lata temu

No to skoro już jesteśmy przy temacie, to chcę zapytać szczerze. Ile razy patrzysz w niebo i nie widzisz żadnej cyfry? Bo zakładam że większość chmur nie wygląda jak liczba a jednak notujemy tylko te które pasują. Czy nie jest tak że to po prostu potwierdzamy to w czym chcemy wierzyć?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Elina91 Oczywiście większość chmur nie przypomina żadnej liczby. Ale nie twierdzę że każda chmura niesie przekaz. Tylko że czasem coś jest tak wyraźne że trudno to zignorować. Nie chodzi o szukanie za wszelką cenę, tylko o gotowość do zauważenia gdy coś się pojawia.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@sylvana_j)
Połączone: 2 lata temu

A czy to może mieć związek z czakrami? Słyszałam że trzecie oko pozwala widzieć rzeczy których inni nie dostrzegają. Może osoby które widzą cyfry w chmurach mają po prostu bardziej otwarte trzecie oko i dlatego odbierają te przekazy?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Sylvana_J To są dwa osobne systemy i mieszanie ich bez podstaw nie wyjaśnia żadnego z nich. Ale wracając do sedna, mnie bardziej interesuje coś innego. W tytule wątku pojawia się wzmianka o Rigelu. Rigel to gwiazda w Orionie. Co planety przy Rigelu mają wspólnego z numerologią chmur? To jest poważny przeskok, chciałbym żeby ktoś to rozwinął.


Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Dezydery06 To nawiązanie do czegoś co czytałam w jednym z kanałów. Ktoś opisywał doświadczenia medytacyjne podczas których miał kontakt z bytami z układu Rigela i twierdzil że one komunikują się właśnie przez wzorce geometryczne i numeryczne w naturze, w tym w chmurach. Nie mówię że w to wierzę bezwarunkowo, ale wydało mi się ciekawe w kontekście pytania o to czy chmury mogą być nośnikiem numerologicznym.


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@marchewka94)
Połączone: 1 rok temu

Okej, teraz rozumiem skąd to pochodzi. Ale to jest bardzo konkretny kontekst, związany z channelingiem i kontaktem z bytami pozaziemskimi. Numerologia klasyczna nie operuje w takich kategoriach. Jeśli mieszamy te dwa systemy to trzeba to jasno powiedzieć, bo inaczej rozmawiamy o zupełnie różnych rzeczach pod tym samym szyldem.


Odpowiedz
Wpisy: 623
(@kinia05)
Połączone: 5 miesięcy temu

Miałam kiedyś medytację w której widziałam bardzo wyraźnie serie liczb i potem przez kilka dni te same cyfry pojawiały się mi w różnych miejscach. Nie w chmurach konkretnie, ale w innych naturalnych układach, na przykład raz w układzie kamieni na plaży. Nie analizowałam tego systemem numerologicznym ale czułam że jest jakaś spójnośc. Czy wy kiedy widzicie taką liczbę w chmurze to od razu przeliczacie ją przez jakiś system, znaczy przez tablicę pitagorejską albo coś podobnego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Kinia05 Ja bym chciała to robić ale nie wiem jak. Jeśli widzę piątkę w chmurze to po prostu interpretuję piątkę jako zmiany i wolność, bo tyle wiem. Ale może jest jakiś głębszy sposób żeby to czytać?


Odpowiedz
(@lunella-ka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 76

@Stokrotunia a może to jest tak ze kazda liczba ktora widzisz w naturze ma to samo znaczenie co w zwykłej numerologi, tylko ze przekaz jest silniejszy bo przychodzi przez żywioł? Jak karta tarotu która sie wychodzi trzy razy pod rzad to te same przesłanie ale mocniejsze. Nie wiem czy dobrze myślę ale tak mi to jakoś siedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Właśnie to co napisała Lunella.ka przypomina mi jak w runach rózne medium wzmacnia lub zmienia odczyt. Runa wyryta w kamieniu a wyryta w drewnie ma te same podstawy ale kontekst materiału coś dodaje. Może z chmurami podobnie, żywioł powietrza coś wnosi do przekazu liczbowego. Choć to już moje dywagacje, nie znam żadnego systemu który to formalnie opisuje.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@rojnik55)
Połączone: 12 miesięcy temu

Dobra, ale ja muszę zapytać bo trochę zgubiłam wątek. Czy żywioł powietrza to znaczy że chmury mogą przekazywać coś inaczej niż np. woda albo ogień? Bo jeśli liczba widziana w chmurze ma inne znaczenie niż ta sama liczba np. w układzie fal, to jak to w ogóle rozróżnić? Czy jest jakiś klucz do tego? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

To bardzo dobre pytanie i akurat tu runy mogą coś podpowiedzieć. W runach każdy materiał i kontekst modyfikuje znaczenie znaku. Powietrze tradycyjnie łączy się z komunikacją, myślą, przekazem. Więc liczba w chmurze mogłaby być właśnie wiadomością, czymś do przemyślenia, a nie do działania. Woda byłaby bardziej emocjonalna, ogień impulsywny. Ale to moja analogia, nie twierdzę że to reguła.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Kamilka65 A skąd ta analogia? Pytam bo to mi akurat bardzo pomaga, ale zastanawiam się czy to jest coś z numerologii jako takiej czy bardziej twoja własna interpretacja lącząca różne systemy?


Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Stokrotunia Szczerze? To moja własna analogia oparta na tym co wiem o żywiołach z run i astrologicznych podstawach. Numerologia klasyczna nie mówi nic o żywiołach jako kontekście odczytu. To bardziej mój sposób łączenia tych rzeczy. Może Dezydery06 wie więcej czy jest jakiś klasyczny system który to uwzględnia?


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Żywioły w numerologii jako modyfikatory odczytu to nie jest standard. Pitagorejska numerologia operuje czystymi liczbami. Ale są systemy okultystyczne, kabalistyczne, gdzie każda litera i liczba ma przypisany żywioł. Gdyby to stamtąd czerpać, to powietrze odpowiada konkretnym literom w alfabecie hebrajskim. Tylko pytanie czy to jest framework który ktoś tu świadomie stosuje, czy raczej intuicyjne budowanie własnego systemu?


Odpowiedz
Wpisy: 316
Rozpoczynający temat
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Chyba to drugie, szczerze mówiąc. Nie twierdzę że stosuję klasyczną numerologię pitagorejską do chmur. Raczej wyszłam od obserwacji że kształty które widzę mają dla mnie znaczenie i próbuję to jakoś opisać. A nawiązanie do Rigela pochodzi z konkretnego opisu który czytałam, gdzie padało że tamte byty używają liczb zakodowanych w przyrodzie właśnie przez żywioł powietrza. Może to zbyt swobodne połączenie, ale to był punkt wyjścia.


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@marchewka94)
Połączone: 1 rok temu

Czyli de facto mamy tu dwa osobne pytania które się na siebie nałożyły. Pierwsze to czy naturalne kształty mogą nieść przekaz numeryczny, a drugie to czy byty z Rigela komunikują się w ten sposób. Drugie jest z channelingu i bardzo trudno je zweryfikować w jakikolwiek sposób. Pierwsze jest przynajmniej dyskutowalne na poziomie tradycji wróżbiarskich. Warto je rozdzielić żeby rozmowa nie skakała między nimi.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hydromantka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 88

@Marchewka94 Ale czy te dwie rzeczy nie mogą być ze sobą powiązane w tej konkretnej historii Runomiry? Jak ktoś dostaje pewien framework z channelingu i potem przez ten framework patrzy na naturę, to jedno i drugie staje się częścią jednego doświadczenia. Nie wiem jak to rozdzielić w praktyce.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@lilka)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie, bo jeśli impuls przyszedł z tego co przeczytała o Rigelu, to to zmieniło jej sposób patrzenia na niebo. I nie ma nic złego w tym że jakiś tekst otworzył nową wrażliwość. Mnie interesuje co było pierwsze, czy ona widziała liczby w chmurach zanim trafiła na ten opis, czy dopiero potem?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@lilka Właściwie najpierw jeden raz zobaczyłam bardzo wyraźny kształt który wyglądał jak siódemka, długo przed przeczytaniem czegokolwiek o Rigelu. Ale wtedy nie wiedziałam co z tym zrobić. Opis który potem przeczytałam dał mi coś w rodzaju języka do opisania tego co widziałam. Nie wiem czy to dobrze czy źle.


Odpowiedz
Wpisy: 31
(@elina91)
Połączone: 2 lata temu

To jest akurat uczciwa odpowiedź i trochę zmienia moje podejście do tego wątku. Jeśli doświadczenie było pierwsze a interpretacja przyszła później, to przynajmniej wiadomo że nie sugerowałaś sama sobie że masz coś widzieć. Choć nadal uważam że warto się pytać ile razy te kształty jednak nie były czytelne.


Odpowiedz
Wpisy: 65
(@sylvana_j)
Połączone: 2 lata temu

A czy to nie jest tak samo z każdym systemem? Ktoś coś przeżywa, potem szuka nazwy albo ramki dla tego doświadczenia. Ja tak znalazłam czakry, ktoś inny numerologię, ktoś tarota. Ramka nie fałszuje doświadczenia, tylko pomaga je opisać, nie?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@kinia05)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 623

@Sylvana_J Masz rację, ale ramka też może zacząć kształtować kolejne doświadczenia. Kiedy już wiem że szukam liczb, to zaczynam je widzieć częściej. Nie znaczy że pierwsze widzenie było fałszywe, ale kolejne mogą być już pod wpływem tej ramki. Sama to zauważyłam po pewnych medytacjach, zaczęłam widzieć wzorce wszędzie i musiałam siebie trochę hamować.


Odpowiedz
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Kinia05 I jak to hamowałaś? Bo to mnie bardzo dotyczy, jak zaczynasz szukać znaków to potem naprawdę wszystko wygląda jak znak i nie wiesz co jest ważne.


Odpowiedz
(@kinia05)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 623

@Stokrotunia U mnie pomogło zapisywanie tylko tych przypadków które wzbudziły wyraźną reakcję emocjonalną zanim zaczęłam analizować. Jeśli musiałam się zastanawiać czy to znak, to uznawałam że nie jest. to trochę podobne do tego co mówiła lilka wcześniej o pierwszym impulsie.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@lunella-ka)
Połączone: 1 rok temu

Czyli warunek jest taki ze to ty masz czuć cos silniego od razu a nie analizowac? Bo ja czesto mam tak ze dopiero po chwili zaczynam czuc ze cos jest wazne. Nie wiem czy to znaczy ze jestem za wolna na te impulsy czy ze to naprawde cos mniej waznego.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@rojnik55)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 97

@Lunella.ka Ja mam podobnie i mnie to bardzo frustruje. Widzę coś, nie wiem co czuć, a potem jak zaczynam myśleć to wszystko się miesza. Chciałabym żeby to było prostsze, żeby był jakiś konkretny sposób na rozróżnienie prawdziwego znaku od przypadku w chmurach.


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@marchewka94)
Połączone: 1 rok temu

Problem w tym że nie ma obiektywnego testu który to rozróżni. Każdy system wróżbiarstwy ostatecznie opiera się na subiektywnej interpretacji. Aeromancja nie miała żadnego klucza do dekodowania kształtów chmur, to była sztuka przekazywana przez doświadczonych praktyków. Bez takiego przekazu każdy buduje swój własny język. I to może być wartościowe, ale trzeba być świadomym że to własny język, nie powszechny kod. 😉


Odpowiedz
Wpisy: 180
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wróćmy na chwilę do kwestii Rigela bo to zostało zawieszone. Runomira, w tym channelingowym opisie który czytałaś, czy było konkretnie powiedziane jak te byty zakodowują liczby w chmurach? Czy to był bardziej ogólny opis że komunikują przez wzorce, bez szczegółów jak to rozpoznać??


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Dezydery06 Bardziej ogólny. Nie było żadnej techniki ani klucza. Osoba pisząca opisywała swoje wizje w medytacji i mówiła że byty z tamtego układu przekazują informacje przez geometrię i liczby zakodowane w naturalnych formach, ale jak to odbierać, to zostawiała każdemu do własnego rozwinięcia. Dlatego moje pytanie w wątku było właśnie takie otwarte, szukałam czy ktoś ma coś konkretniejszego


Odpowiedz
(@kamilka65)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 739

@Dezydery06 Wracając do twojego pytania o ten opis z channelingu, mnie zastanawia coś innego. Jeśli nie było klucza, to na jakiej podstawie ktokolwiek może powiedzieć że to co widzi w chmurze to liczba, a nie dowolny inny kształt? W runach masz konkretne formy. tu co jest punktem odniesienia?


Odpowiedz
(@dezydery06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 180

@Kamilka65 No właśnie o to mi chodzi. Bez klucza każdy kształt może być wszystkim. chyba że przyjmiemy że klucz jest wewnętrzny, czyli odbiorca sam go posiada i chmura tylko go aktywuje. Ale wtedy to jest bardziej projekcja niż odczyt. Runomira, jak ty to rozumiesz?


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@lunella-ka)
Połączone: 1 rok temu

Czyli to bylo jak dostac slownik do jezyka ktory juz troche znałas? Bo to jest ciekawe ze widziałas te siódemke wczesniej i ona cos znaczyla ale nie wiedziałas co. Czy jak juz przeczytałas o Rigelu to wróciłas mysla do tamtego pierwszego widzenia i co poczułas?


Odpowiedz
Wpisy: 316
Rozpoczynający temat
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Tak, właśnie tak to czułam, jak słownik. Wróciłam myślami do tamtej siódemki i nagle miałam poczucie że to nie był przypadek, że coś czekało żeby byc nazwane. Ale Elina91 ma rację że nie wiem czy to naprawdę był sygnał czy po prostu ludzki umysł który potrzebuje narracji. Nie rozstrzygam tego, tylko opisuję.


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@marchewka94)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Dezydery06 to jest klasyczny problem z całą aeromancją. Dawni praktycy rozwiązywali go przez lata ćwiczeń z mistrzem który weryfikował interpretacje. Bez tej weryfikacji nie wiadomo czy rozwijasz intuicję czy tylko utrwalasz własne błędy poznawcze. Jak można to robić samodzielnie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stokrotunia)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 388

@Marchewka94 Ale chyba nikt z nas nie ma dostępu do mistrza aeromancji. To co, mamy w ogóle nie próbować? Pyta się o to poważnie, bo sama jestem w podobnym miejscu z runami, uczę się bez przewodnika i nie wiem kiedy jestem na dobrej drodze.


Odpowiedz
(@kinia05)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 623

@Stokrotunia Ja myślę że można to robić samodzielnie, ale wtedy przydaje się właśnie to co mówiłam wcześniej o zapisywaniu. Kiedy wrócisz do notatek po kilku tygodniach i zobaczysz wzorzec, to jest jakiś rodzaj wewnętrznej weryfikacji. Nie idealna, ale lepsza niż nic. Marchewka94 co ty myślisz, czy taki dziennik cokolwiek zastępuje?


Odpowiedz
Wpisy: 88
(@hydromantka)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam pytanie trochę z boku, bo nie znam się na numerologii dobrze, ale czytając ten wątek zastanawiam się czy te kształty które widzi Runomira zawsze są liczbami, czy czasem są też inne symbole? Bo jeśli chmury mogłyby tworzyć runy albo inne znaki, to wtedy to jest bardziej aeromancja w ogóle, a liczby to tylko jedna możliwa forma przekazu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runomira)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 316

@Hydromantka To bardzo dobre pytanie i uczciwie muszę powiedzieć że widziałam też kształty które nie były liczbami. Raz coś co wyglądało jak łuk albo brama. Skupiłam się na liczbach bo to pasowało do opisu z Rigela, ale może faktycznie zawężam odczyt przez ten jeden klucz. nie wiem czy to błąd czy po prostu moja specjalizacja.


Odpowiedz
Udostępnij: