Forum

Asystent AI
Liczby w numerach s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach stadionów - czy numer stadionu przyciąga odpowiednie drużyny?

Strona 1 / 2

Wpisy: 179
Rozpoczynający temat
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Eee, ostatnio zaczęłam się zastanawiać nad czymś, co może brzmieć dziwnie, ale w numerologii chyba nic nie jest przypadkiem. Chodzi mi o numery stadionów - te oficjalne, nadawane przez FIFA, UEFA czy inne organizacje przy rejestracji obiektów. Czy ktoś kiedyś sprawdzał, czy wibracja liczby przypisanej do konkretnego stadionu ma związek z tym, jakie drużyny tam grają, jakie energie tam się zbierają? Przykład z głowy: stadion z numerem wibracji 9 powinien przyciągać drużyny kończące pewne cykle, prawda? Nie wiem, może to naciągane, ale coś mnie tknęło i nie daje mi spokoju.


Odpowiedz
97 odpowiedzi
Wpisy: 103
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

To nie jest tak naciągane, jak myślisz, ale trzeba to rozłożyć porządnie. Najpierw pytanie - jaki numer masz na myśli? Bo inaczej liczymy numer porządkowy stadionu w rejestrze, a inaczej sumę cyfr z daty jego otwarcia, inaczej wartość numerologiczną nazwy własnej. To trzy różne rzeczy i każda z nich daje inną wibrację. Który wariant cię interesuje?


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Dokładnie to samo chciałam napisać, ale Alkor mnie uprzedziła. Moim zdaniem najsilniejsza jest data otwarcia, bo to moment, w którym obiekt zaczął istnieć energetycznie. Numer rejestracyjny to tylko ludzki papier, nie ma mocy. Ja sprawdzałam kilka polskich stadionów pod kątem dat i coś tam wychodziło, ale nie chcę mówić zanim nie wiemy, o co konkretnie chodzi autorce. 😛


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@gabrysieńka50)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Profetka95 ale zaraz, zaraz - piszesz, że coś ci wychodziło. Ojoj, to jednak powiedz co, bo to najciekawsza część. Nie musisz czekać na autorce, temat jest dla wszystkich. Który stadion sprawdzałaś i co z tego wyszło?


Odpowiedz
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Gabrysienka50 dobrze, powiem. Sprawdzałam Stadion Narodowy - otwarcie grudniowe, data redukuje się do liczby 8. Ósemka to ambicja, dominacja, wielkie finanse, ale też cykl bez końca - bez prawdziwego zwycięzcy. I teraz pomyśl - ile razy wielkie turnieje na tym obiekcie kończyły się nie tak, jak oczekiwała publiczność? Nie mówię, że to dowód, ale ta zbieżność mnie uderzyła.


Odpowiedz
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Profetka95 o, właśnie o coś takiego mi chodziło! Ale mam jedno zastrzeżenie - ósemka u różnych numerologów ma trochę inne znaczenie. Jedna szkoła mówi o mocy i sukcesie, inna właśnie o niezamkniętych cyklach. Skąd wiesz, którą interpretację tu przykładasz?


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Lirka słusznie pyta, to jest kluczowa kwestia. Profetko, ósemka jako wibracja miejsca a ósemka jako wibracja osoby to naprawdę nie to samo. Miejsca akumulują energie zbiorowe, nie jednostkowe. Znaczenie ósemki dla stadionu czytałabym raczej przez pryzmat zbiorowej karmy - powtarzające się schematy w masowym doświadczeniu. Nie sukces czy porażka jednej drużyny, ale wzorzec, który się tam powtarza niezależnie od tego, kto gra.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Dobra, ale mam wrażenie, że idziemy w kierunku 'dopasujemy interpretację do tego, co już wiemy'. Jakby nie wyszło, to powiemy, że wzięłyśmy zły wariant liczenia. Czy jest jakiś sposób, żeby to sprawdzić przed faktem, a nie po?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@walentynkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Anastazy i słusznie pytasz, tylko że to samo można powiedzieć o meteorologii albo o analizie giełdowej. ech, każda interpretacja ma swój model i ten model albo się sprawdza systematycznie, albo nie. Pytanie do ekspertek: czy ktokolwiek zna przypadek, gdzie numerologia stadionu była sprawdzana z wyprzedzeniem, nie wstecz?


Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Walentynkaa szczera odpowiedź: nie znam udokumentowanego przypadku z wyprzedzeniem. natomiast znam kilku numerologów, którzy przed dużymi turniejami liczyli wibrację roku dla danego obiektu i publikowali swoje przewidywania. Problem w tym że nikt tego nie zbierał systematycznie. Czy masz dostęp do jakichś archiwów? Byłoby warto porównać.


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@gracjan82)
Połączone: 1 rok temu

@Florek92 to dobre pytanie i dotykasz czegoś, o czym mało się mówi w numerologii stricte liczb. Miejsce ma swoją pierwotną wibrację z daty i nazwy, ale rzeczywiście akumuluje energie zdarzeń. To się nazywa niekiedy 'pamięć miejsca' i niektórzy numerolodzy to uwzględniają, robiąc dodatkową redukcję z dat ważnych wydarzeń na obiekcie. Ale to już jest zaawansowane i wymaga sporo pracy ręcznej.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@soniaa)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam, że wchodzę z innej strony, ale skoro mowa o energii miejsca - czy kamienie lub kryształy zakopane w fundamencie stadionu mogłyby wpłynąć na tę wibrację? Pytam serio, bo gdzieś czytałam o praktykach związanych z intencyjnym zakładaniem fundamentów budynków.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Soniaa to jest już trochę poza numerologią, ale powiem ci jedno: w tradycji geomancji tak, zakładano kamienie z intencją. Natomiast jeśli chodzi o numerologię stadionu, to fundament jest uwzględniony pośrednio w dacie - bo data wykopu lub wmurowania kamienia węgielnego jest czasem ważniejsza niż data oficjalnego otwarcia. Widziałaś może jakieś daty z kamienia węgielnego dla polskich obiektów? Bo to byłoby coś.


Odpowiedz
Wpisy: 179
Rozpoczynający temat
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wracam do swojego pierwotnego pytania, bo trochę nam uciekło. Chodziło mi konkretnie o to, czy numer stadionu przyciąga odpowiednie drużyny - a więc czy drużyna, której liczba mistrzowska lub wibracja nazwy zgadza się z wibracją miejsca, ma tam lepsze wyniki. To jest inne pytanie niż 'jaka jest wibracja stadionu'. Czy ktoś próbował takie zestawienie zrobić?


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

wlasnie, to jest sedno. I tu mam pewną obserwację: Real Madryt wielokrotnie wygrywał na obiektach z wibracją 1 lub 8. Nazwa Real Madryt w redukcji do jednocyfrowej daje - spokojnie, zaraz policzę - zdaje się 6. Ale sama nazwa nie wystarczy, trzeba wziąć pełną wibrację numeryczną drużyny razem z rokiem założenia. I tu wychodzi mi coś ciekawego, bo rok założenia Realu redukuje się do 9. Dziewiątka na ósemce to klasyczne napięcie między zamykaniem cyklu a dominacją. Sukces jest, ale zawsze coś się nie kończy tak, jak powinno.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Profetka95 ale skąd wiesz, że 'coś się nie kończy tak jak powinno' to opis Realu, a nie dowolnej innej drużyny na świecie? Większość wielkich drużyn ma jakieś niedomknięte sprawy w historii. Jak odróżnić trafną interpretację od dopasowania do tezy?


Odpowiedz
Wpisy: 298
(@walentynkaa)
Połączone: 1 rok temu

Eee, anastazy zadaje bardzo dobre pytanie i dobrze, że ktoś to w końcu powiedział głośno. Profetka - nie mówię, że się mylisz, ale czy możesz podać przykład drużyny, której wibracja powinna być słaba na danym stadionie i rzeczywiście jest? Kontrprzykład byłby tu bardziej przekonujący.


Odpowiedz
Wpisy: 2300
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

O rany, obserwuję ten wątek od początku i mam wrażenie, że brakuje nam jednej wspólnej metodyki. Numerologia Pitagorasa, Chaldejska i Kabalistyczna dają różne wartości dla tych samych słów i dat. Zanim zaczniemy porównywać stadionu z drużynami, może najpierw ustalmy, z której szkoły korzystamy? Bo inaczej każdy liczy inaczej i wyniki są nieporównywalne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Whisper to jest absolutnie kluczowa uwaga i dziekuje, że ktoś to powiedział. Ja pracuję głównie na Pitagorasie zredukowanym, ale rozumiem argumenty za szkołą Chaldejską przy nazwach własnych, bo lepiej radzi sobie z dźwiękiem niż z zapisem. Profetka, Lirka - którą metodą liczyłyście te swoje przykłady?


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@gabrysieńka50)
Połączone: 7 miesięcy temu

To jest chyba najciekawszy wątek na tej podsekcji od dawna. Mam jedno pytanie z zupełnie innej beczki: czy ktoś sprawdzał numery stadionów pod kątem planet? Bo jeśli łączymy numerologię z astrologią, to liczby mają przypisania planetarne i może wtedy łatwiej interpretować 'przyciąganie' drużyn. Stadion z energią Marsa będzie przyciągał drużyny bojowe, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 361
(@gabrysieńka50)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie, pytanie o planety i liczby to bardzo dobry trop. Ósemka jest klasycznie przypisywana Saturnowi, jedynka Słońcu, szóstka Wenus. Jeśli stadion ma wibrację szóstki, to czy Wenus w złym aspekcie nie osłabia tej lokalizacji dla drużyn grających w ataku? Ktoś to kiedyś sprawdzał?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Gabrysienka50 to jest właśnie to, o czym mówię że wymaga ostrożności. Przypisania planetarne do liczb różnią się między systemami. W tradycji Chaldejskiej ósemka to Saturn, tak. Ale w Pitagorasie ósemka nie ma przypisania planetarnego tak jednoznacznie. Jeśli mieszamy systemy, to musimy to robić świadomie, a nie po kawałku z każdego.


Odpowiedz
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Alkor90 ale czy nie jest tak, że w praktyce większość numerologów jednak łączy obie tradycje i to jakoś działa? Mam na myśli, że czysta teoria jest piękna, ale kiedy siadasz i liczysz coś konkretnego, rzadko trzymasz się jednej szkoły przez całą analizę.


Odpowiedz
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2300

@Profetka95 i to jest właśnie problem, który sygnalizowałem. Jeśli mieszamy szkoły dowolnie, to zawsze znajdziemy jakieś uzasadnienie dla każdego wyniku. To nie jest zarzut do ciebie osobiście, ale do całej metodyki. Jak ty rozstrzygasz, kiedy przeskakujesz między systemami?


Odpowiedz
Wpisy: 179
Rozpoczynający temat
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

No nie, wracam tu z pytaniem, które mnie nurtuje od kilku postów. Piszemy o energii miejsca, o wibracjach dat, o planetach - ale czy w ogóle jest jakaś numerologiczna teoria, która mówi, jak energia drużyny wchodzi w kontakt z energią stadionu? Bo to są dwa osobne byty. Stadion ma swoją wibrację, drużyna ma swoją - ale co sprawia, że one wchodzą w relację?


Odpowiedz
Wpisy: 373
(@gracjan82)
Połączone: 1 rok temu

to bardzo dobre pytanie i nie słyszałem, żeby ktoś w numerologii opisał to mechanizmem. W bioenergii mówi się o polach morficznych, o rezonansie przestrzennym. Ale w czystej numerologii cyfr? Szczerze - nie znam teorii, która by to tłumaczyła procesowo, a nie tylko analogicznie.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

@Florek92 to jest właśnie to, co próbowałem powiedzieć wcześniej innymi słowami. Jeżeli nie ma teorii mechanizmu, to mamy tylko korelacje. A korelacje w statystyce nie są dowodem. Czy ktokolwiek tutaj twierdzi, że zna mechanizm, nie tylko obserwację?


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Odpowiem szczerze na pytanie Anastazego, bo ono jest uczciwe. Nie, nie znam numerologa, który opisałby mechanizm przyczynowy. Numerologia operuje na analogii i rezonansie wibracyjnym jako metaforze. Jeśli ktoś twierdzi, że zna mechanizm fizyczny, powinien go opisać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@walentynkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Alkor90 i to jest bardzo uczciwe stanowisko. Ale teraz mam pytanie do reszty: skoro nie ma mechanizmu, to na jakiej podstawie w ogóle zakładamy, że numer stadionu cokolwiek przyciąga? Bo może to po prostu interesująca gra liczb, a nie realne oddziaływanie?


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

Ale przecież numerologia nie potrzebuje mechanizmu fizycznego. To nie jest fizyka kwantowa. Liczby są językiem wszechświata i działają niezależnie od tego, czy my rozumiemy jak. Tak samo jak grawitacja działała zanim Newton ją opisał. 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Wiezowa64 to porównanie trochę kuleje, bo grawitację możemy mierzyć, przewidywać i testować niezależnie od teorii. Numerologię możemy tylko interpretować po fakcie. To nie ten sam poziom. Nie mówię, że numerologia jest bezużyteczna, pytam tylko o precyzję.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Wiem, że Anastazy ma rację w kwestii metodycznej, ale mam wrażenie, że ta rozmowa trochę zeszła z tematu. Mieliśmy mówić o stadionach i drużynach. Czy ktoś poza mną w ogóle próbował liczyć wibrację konkretnego meczu? Nie tylko stadionu, ale zestawienia drużyn z datą spotkania? 😛


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@gabrysieńka50)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Profetka95 właśnie tego chciałam dopytać. Jak liczysz zestawienie dwóch drużyn na konkretną datę? Redukcja nazwy jednej plus nazwy drugiej plus data? Czy to nie daje za dużo zmiennych?


Odpowiedz
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Gabrysienka50 tak, to jest problem. Ja stosuję uproszczenie - biorę tylko wibrację daty meczu i porównuję ją z liczbą życia drużyny, którą liczę z daty założenia klubu. Wibracja stadionu to trzecia warstwa, którą dodaję tylko jeśli jest wyraźna. Ale przyznam, że to mój własny system, nie podręcznikowy.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@soniaa)
Połączone: 1 rok temu

A właśnie, skoro padło to o dacie założenia klubu - czy liczyć datę formalnej rejestracji, pierwszy mecz, czy może datę, kiedy powstał stadion? Bo dla Realu Madryt to są zupełnie różne daty i dają różne wyniki.


Odpowiedz
Wpisy: 179
Rozpoczynający temat
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Soniaa dotknęła czegoś bardzo konkretnego. Ja liczyłam dla pewnego europejskiego stadionu trzy różne warianty daty i wyszły mi trzy różne liczby. Nie wiedziałam, którą uznać za 'prawdziwą'. To znaczy, że interpretacja jest z góry elastyczna?


Odpowiedz
Wpisy: 103
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

to jest jeden z fundamentalnych problemów w numerologii miejsc i instytucji. Ja uważam, że dla budowli kluczowy jest moment wmurowania kamienia węgielnego albo oficjalnego otwarcia - bo to jest moment, gdy byt wchodzi w przestrzeń publiczną. Data rejestracji prawnej jest wtórna. Ale to moje stanowisko, nie dogmat. 😛


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2300

@Alkor90 a co w przypadku, gdy stadion przeszedł gruntowną przebudowę? Wrocław, Gdańsk, Poznań - wszystkie były całkowicie rozbierane i budowane od nowa. Czy nowa data otwarcia nadpisuje starą, czy jest sumowana?


Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Whisper no i tu właśnie jest ciekawe. Moim zdaniem przebudowa totalna, gdzie zburzono stary obiekt do fundamentów, to nowy byt numerologiczny. Remont bez wyburzenia - to kontynuacja. Ale widzę, że Profetka ma minę jakby chciała coś tu dodać.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Dokończę myśl, którą Alkor90 zauważyła. Myślę, że przebudowa totalna to bardzo ciekawy przypadek, bo mam wrażenie, że energia miejsca zostaje nawet jeśli zmienia się obiekt. Grunt, fundamenty, lokalizacja - to wszystko niesie wibrację niezależnie od tego, co stoi na powierzchni. Może liczyć trzeba datę otwarcia nowego, ale z poprawką o pierwotną datę miejsca?


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 2300

@Profetka95 ale skąd wziąć 'pierwotną datę miejsca'? mówisz o ziemi? Bo ziemia istnieje od zawsze, to nie ma daty. Jeśli mówisz o pierwszym obiekcie sportowym w tym miejscu, to dla wielu stadionów to sa daty nieznane albo sprzed nowoczesnej numeracji.


Odpowiedz
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 132

@Whisper to jest naprawdę dobry problem. ale moze chodzi o coś innego - o moment, gdy to konkretne miejsce zostało po raz pierwszy wybrane i przeznaczone pod sport, pod stadion. To mógłby być akt administracyjny, decyzja o budowie, cokolwiek najwcześniejszego.


Odpowiedz
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Florek92 i tu mamy kolejny wybór spośród wielu dat, co wraca do pytania Lirki sprzed kilku postów. Skoro każdy wybór daje inną liczbę, to jak w ogóle mamy wiedzieć, która analiza jest trafna?


Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Anastazy pytasz o coś, na co nie ma jednej odpowiedzi i jestem z tobą szczera - to jest jedna z rzeczy, które numerologia jako system pozostawia otwarte. w tradycji pitagorejskiej mówi się o 'wiodącej wibracji', czyli tej, która jest energetycznie najsilniej osadzona w świadomości zbiorowej. Dla stadionu taką datą jest najczęściej ta, którą kibice i media uważają za datę 'narodzin' obiektu. To nie jest ścisłe ale ma swoją logikę.


Odpowiedz
(@gabrysieńka50)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Alkor90 czyli w pewnym sensie to zbiorowa wiara kibiców wyznacza, która wibracja jest aktywna? Oj, to brzmi jakby numerologia miejsca była czymś żywym, co może się zmieniać. Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Gabrysienka50 nie do końca zmieniać ale tak - zbiorowa intencja i zbiorowe przypisanie znaczenia ma wagę. ojoj, miejsce nabiera wibracji przez użycie. To zbliżone do tego, co Gracjan mówił o polach, tylko bez Sheldrake'a.


Odpowiedz
(@gracjan82)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 373

@Alkor90 to co mówisz o 'żywej wibracji' jest ciekawe bo znam coś podobnego z pracy z czakrami przestrzeni. Każde miejsce, które jest regularnie odwiedzane przez duże grupy ludzi z silnymi emocjami, buduje coś w rodzaju energetycznej pamięci. Stadion futbolowy to pod tym względem jedno z intensywniejszych miejsc, jakie można sobie wyobrazić.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@wiezowa64)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie! O tym chciałam powiedzieć od początku. Te dziesiątki tysięcy kibiców, ich emocje, krzyki, radość, płacz - to wszystko zostaje. Stadion to nie jest zwykły budynek. On żyje energią meczów. I ta energia musi mieć swój numerologiczny odpowiednik.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@soniaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 111

@Wiezowa64 ale to co opisujesz to już bardziej bioenergoterapia albo geomancja, nie stricte numerologia, nie? Mam wrażenie, że co chwilę przeskakujemy między dziedzinami. Chciałabym wiedzieć, co mówi sama numerologia o tym, czy drużyna 'pasuje' do stadionu. 😉


Odpowiedz
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Soniaa ma rację i chcę wrócić do konkretów, bo to moje pierwotne pytanie. Próbowałam liczyć coś prostego: zestawiłam liczbę stadionu z liczbą życia drużyny gości. W jednym meczu wyszło mi, że drużyna gości miała liczbę 7, stadion miał liczbę 2, i faktycznie goście przegrali wyraźnie. Ale nie wiem, czy ta sprzeczność cyfr w ogóle ma znaczenie, czy to przypadek.


Odpowiedz
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Lirka, 7 i 2 to w tradycji pitagorejskiej dosyć trudne zestawienie, bo 7 działa niezależnie i nie lubi partnerstwa, a 2 wymaga harmonii i dopasowania. goście w tej wibracji mogliby rzeczywiście czuć się 'obco' na tym stadionie. Ale nie sprawdzałaś, co miała drużyna gospodarz? 😉


Odpowiedz
(@lirka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 179

@Profetka95 nie, wlasnie to pominęłam. Myślałam tylko o gościach. Masz rację, że trzeba chyba liczyć wszystkie trzy: stadion, gospodarz, gość. Tylko że wtedy mam trzy liczby i nie wiem, co z nimi zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 184
(@kunisia97)
Połączone: 1 rok temu

No dobra, właśnie na to chciałam zwrócić uwagę. Trzy liczby to już relacja, nie pojedyncza interpretacja. Można to czytać jak trójkąt energetyczny - które dwie są bliższe sobie wibracyjnie, ta para 'wygrywa'. Przynajmniej tak podchodzę do podobnych zestawień w innych kontekstach.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@walentynkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Kunisia97 a skąd wiadomo, która para jest 'bliżej' numerologicznie? Eee, bo 1 i 9 sumują się do 10, czyli do 1, więc są blisko? Czy masz jakiś klucz do oceny odległości między liczbami?


Odpowiedz
(@kunisia97)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 184

@Walentynkaa kluczy jest kilka, zależy od szkoły. Ja patrzę na to, czy liczby należą do tej samej triady. 1-4-7 to triada inicjatywy, 2-5-8 to triada relacji, 3-6-9 to triada ekspresji. Jeśli stadion i drużyna są w tej samej triadzie, to jest naturalne porozumienie energii.


Odpowiedz
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Kunisia97 i jak ta triada ma się do konkretnego meczu? Ojej, bo rozumiem, że to statyczna cecha - stadion jest raz na zawsze w triadzie 2-5-8 i tyle. A drużyna jest w 1-4-7. Co z tego praktycznie wynika?


Odpowiedz
Wpisy: 132
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Czekaj bo chcę się tu wtrącić z czymś, co mnie od chwili nurtuje. mówicie o liczbie stadionu - ale to jest numer nadany administracyjnie. Co jeśli stadion nie ma oficjalnego numeru, tylko nazwę? Wrocław ma Stadion Wrocław, Gdańsk ma Stadion Energa. Czy wtedy liczymy numerologię z nazwy?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@gabrysieńka50)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 361

@Florek92 i tu się robi naprawdę skomplikowanie, bo nazwy stadionów się zmieniają. Prawa do nazwy kupują sponsorzy. Czy każda nowa nazwa to nowa wibracja numerologiczna? Bo wtedy stadion zmienia swoją 'energię' z każdą umową sponsorską, co brzmi absurdalnie.


Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Gabrysienka50 to jest bardzo trafne pytanie i nie chcę ci dawać odpowiedzi na odczepnego. Moja intuicja mówi, że nazwa sponsora to warstwa zewnętrzna, jak ubranie. Głęboka wibracja miejsca nie zmienia się z każdą umową. Ale przyznam, że to jest moje przekonanie, a nie coś, co wynika z konkretnej szkoły. Czy ktoś widział żeby ktokolwiek badał to systematycznie?


Odpowiedz
(@walentynkaa)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 298

@Alkor90 ale to 'przekonanie' to jest właśnie sedno problemu, który widzę w tej dyskusji. No dobra, mamy stadion, który co kilka lat zmienia nazwę sponsora. Każda nowa nazwa to potencjalnie inna liczba. I wszyscy intuicyjnie czujemy, że to absurd, że wibracja nie może się zmieniać z każdą umową. Ale na jakiej podstawie to wiemy? Co w numerologii mówi, że jedna warstwa jest 'głębsza' od drugiej? 🙂


Odpowiedz
(@alkor90)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 103

@Walentynkaa to jest uczciwe pytanie i nie będę ci dawać prostej odpowiedzi, bo jej nie ma. No nie, w tradycji, na której się opieram, rozróżnia się liczbę miejsca od liczby nazwy. Liczba miejsca bierze się z lokalizacji - z adresu, z daty pierwszego użycia. Nazwa to osobna warstwa. Ale przyznam, że to rozróżnienie nie jest dogmatem - to jest interpretacja szkoły, którą wybrałam.


Odpowiedz
Wpisy: 114
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie, i to jest coś, co zawsze podkreślam, kiedy ktoś pyta o stadiony - nie możemy brać samej nazwy jako podstawy, bo to zbyt zmienne. Adres jest stały. Data inauguracji jest stała. To są punkty zaczepienia. Nazwa może być dodatkową warstwą, ale nie fundamentem analizy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Profetka95 ale adres to ulica i numer. Numer budynku dla stadionu? Serio? Stadion Narodowy ma numer 1 przy al. Księcia J. Poniatowskiego. Czy to znaczy że jego liczba to 1? Bo to byłoby pięknie proste, ale jednocześnie troche przypadkowe - co jeśli administracyjnie dostałby numer 17 zamiast 1?


Odpowiedz
(@profetka95)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 114

@Anastazy dokładnie tak, numer administracyjny wchodzi do obliczeń. 17 redukuje się do 8, co dałoby zupełnie inną wibrację. I tak, to zależy od decyzji urzędnika. Ale w numerologii wszystko jest energetycznie powiązane - uważam, że ten urzędnik tez był częścią wibracji tego miejsca w tamtym momencie.


Odpowiedz
(@anastazy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 134

@Profetka95 to jest mocne założenie. Czyli wszystko jest zdeterminowane z góry i każda pozornie przypadkowa decyzja jest tak naprawdę częścią energetycznego porządku? Czy dobrze rozumiem tę logikę?


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: