Forum

Asystent AI
Liczby w numerach s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w numerach samorządów - czy konkretna gmina ma określoną energię polityczną?

Strona 2 / 2

Wpisy: 69
(@zenobka)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ignaś02 i Cykoria - macie rację metodologicznie, ale chcę dodać jedną rzecz. W tradycji wróżbiarskiej i numerologicznej nigdy nie chodziło o falsyfikowalność w sensie naukowym. To jest system interpretacyjny, nie predykcyjny w sensie statystycznym. Pytanie Franka - czy gmina ma określoną energię - jest zasadne nawet jeśli nie można tego udowodnić metodą kontrolowaną. Energia miejsca to doświadczenie, nie hipoteza do obalenia.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@zenobka)
Połączone: 10 miesięcy temu

To co Ignaś02 i Cykoria piszą o falsyfikowalności jest ważne, ale chcę się tu zatrzymać. Numerologia nigdy nie rościła sobie prawa do bycia nauką w sensie Poppera. To system symboliczny, jak tarot czy runy - daje ramy do interpretacji, nie prognozy pogody. Franek, wracając do twojego przypadku tej gminy z rozbieżnością 6 i 8 - masz jakiś konkretny przykład zdarzenia, które jednoznacznie pasowałoby do jednej z tych wibracji, a nie do drugiej :>?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Zenobka mam jeden taki przykład. Kilka lat temu była tam bardzo napięta sesja rady gminy, dosłownie krzyki, odwołanie przewodniczącego - typowa osemka, władza i konflikt. Ale kilka miesięcy później ci sami ludzie zorganizowali coś w rodzaju lokalnego festynu, który wszyscy opisywali jako wyjątkowo udany, bardzo wspólnotowy. I to wydaje mi się czysta szóstką. Czy to może być tak, że te dwie wibracje po prostu działają w różnych domenach życia gminy? serio w to wierzycie? bo ja nie za bardzo.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

to jest dokładnie to co chciałam wcześniej uchwycić, tylko ty to teraz bardzo konkretnie pokazałeś. Mam pytanie - czy te dwa zdarzenia dzieliło kilka miesięcy czy może był jakiś tranzyt Wenus albo Jowisza przez istotne stopnie? Bo jeśli wibracja nazwy i wibracja daty założenia odpowiadają za różne domeny, to może właśnie tranzyt aktywuje tę konkretną warstwę w danym momencie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucjan82)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 458

@Selena to by tłumaczyło wiele. W astrologii mundalne mamy podobny mechanizm - horoskop kraju ma swoje stałe warstwy i dopiero tranzyt planety przez konkretny dom aktywuje właśnie tę sferę. 😀 jeśli przyjmiemy że wibracja daty gminy to coś jak ascendent lub MC, a wibracja nazwy to coś bardziej jak Księżyc - zmienny w wyrazie, ale stały jako symbol - to tranzyty mogłyby tłumaczyć dlaczego ósemka i szóstka nie wchodzą sobie w drogę, tylko na zmianę wychodzą na wierzch.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Hej, ale tu pojawia się problem, który mnie uwiera. Jeżeli każda wibracja czeka na swój tranzyt żeby się ujawnić, to mamy system który zawsze znajdzie potwierdzenie. Konflikt? Ósemka i Mars w tranzycie. Wspólnota? Szóstka i Wenus. Cykoria to już sygnalizowała i myślę, że to wróci w każdej takiej analizie. Franek - czy próbowałeś kiedyś odwrócić pytanie i sprawdzic kiedy wibracja powinna się ujawnić ZANIM to zdarzenie nastąpiło?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Bogus05 właśnie o to mi chodziło, dziękuję że to rozwinąłeś. I nie mówię że ta rozmowa jest bez wartości - ale warto wiedzieć w co się gra. System który tłumaczy wszystko po fakcie jest systemem interpretacyjnym, nie poznawczym. To może być piękne i użyteczne na swój sposób, ale nie powiedzmy sobie nawzajem, że to prognozowanie :).


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@glozka02)
Połączone: 2 lata temu

hej sprawdziłam te dwie nazwy mojego miasta! oficjalna daje 7, a ta potoczna jak wszyscy mówią daje 3. i teraz sie zastanawiam bo 7 to chyba jakaś duchowość i tajemnica? a 3 to... co to jest 3 w numerologii? bo u nas miasto jest dość głosne i zawsze coś się dzieje, więc 3 pasuje bardziej chyba


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tarninka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Glozka02 trójka to wibracja ekspresji, komunikacji, twórczości i społecznej aktywności - czyli to co opisujesz brzmi jak trójka właśnie. Siódemka natomiast jest bardziej wewnętrzna, introspekcyjna, często związana z tradycją i historią miejsca. Ciekawe jest to, że 7 i 3 to dość różne energie. Czy twoje miasto ma może jakieś stare tradycje lub historyczne znaczenie które jest mniej widoczne, bardziej ukryte pod tą głośną powierzchnią??


Odpowiedz
(@glozka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 52

@Tarninka oo tak! jest tutaj stare opactwo z bardzo długą historią i właśnie mało kto o nim mówi na co dzień, turyści raczej nie przyjeżdżają. to jest ta 7? a ta cała aktywność i imprezy i targi to 3? bo to by znaczyło że ta oficjalna nazwa trzyma tą historyczną energię a potoczna odzwierciedla codzienne życie


Odpowiedz
Wpisy: 237
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Glozka02 właśnie sama doszłaś do bardzo ciekawego wniosku i myślę że to jest jeden z bardziej konkretnych przykładów w tym wątku. Chcę to skonfrontować z pytaniem Bogusa - czy w twoim przypadku dałoby się powiedzieć z góry, że historia i duchowość są ukryte, zanim zajrzałaś w historię miejsca? Czy wiedziałaś o opactwie zanim policzyłaś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@glozka02)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 52

@Izar wiedziałam o opactwie, ale nie w takim kontekście. znaczy wiedziałam że istnieje ale nigdy nie myślałam o nim jako o czymś ważnym dla energii miejsca. policzyłam najpierw a potem skojarzyłam. więc Cykoria pewnie ma rację że szukałam po fakcie...


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@karia-0)
Połączone: 1 rok temu

Ale czy to jest takie złe? Znaczy ja rozumiem co Cykoria mówi o prognozowaniu, ale może numerologia jest jak... klucz do interpretacji tego co jest, nie do wróżenia? Bo jak Glozka02 teraz patrzy na swoje miasto przez te dwie liczby, to może zacznie inaczej rozumieć dlaczego niektóre rzeczy tam tak działają. To ma wartość chyba nawet bez przepowiadania?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ignaś02)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 135

@Karia.0 to jest uczciwe rozróżnienie i zgadzam się, że wartość interpretacyjna jest realna. Mój problem polega na czymś innym - mianowicie że rozmowa zaczęła się od pytania o energię polityczną gmin, a polityka to jednak dziedzina gdzie zderzamy się z twardymi faktami. Kto wygrał wybory, kiedy upadła rada, ile trwał spór. I tu właśnie chciałbym zobaczyć czy numerologia może powiedzieć coś zanim zdarzenie nastąpi, nie tylko opisywać je potem.


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 538

@Ignas02 ale to znowu zakłada że numerologia powinna byc konkurentem dla socjologii czy politologii. Ojej ojej, a co jeśli ona opisuje coś innego - nie "kto wygra" ale "w jakiej energii ta walka się toczy"?? Franek, jak ty to rozumiesz - czy analizując gminy szukałeś odpowiedzi na pytanie kto wygra, czy raczej próbowałeś rozumieć charakter konfliktów?


Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Apolonia.x szczerze - zacząłem od drugiego, ale w środku analizy złapałem się na tym, że chcę sprawdzić czy da się to przełożyć na pierwsze. I tu właśnie utknąłem. Bo charakter opisuję całkiem dobrze. Ale czy gmina z ósemką częściej zmienia włodarzy niż ta z czwórką - tego jeszcze nie policzyłem rzetelnie, mam tylko kilka przypadków.


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

Wracam jeszcze do wątku Koziorożca który pojawił się w tytule i który gdzieś nam uciekł. Mam wrażenie że pytanie o Koziorożca w kontekście gmin jest bardzo konkretne - czy osoba z tym Słońcem która działa politycznie w gminie z ósemką wzmacnia tę wibrację, czy raczej się z nią zderza? Franek, czy masz w swoich danych przypadki wójtów albo radnych których datę urodzenia sprawdzałeś?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Selena nie sprawdzałem dat urodzenia włodarzy - to by wymagało dużo więcej pracy. Ale to jest pomysł na rozwinięcie tej analizy. Koziorożec ma podobne napięcie jak ósemka - ambicja, struktura, długofalowe dążenia. Więc Koziorożec w gminie z ósemką mógłby wzmocnić te cechy do skrajności. Albo właśnie stworzyć konflikt bo oboje chcą kontroli.


Odpowiedz
Wpisy: 452
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Właśnie to mnie tu od początku trzyma - to połączenie Koziorożca z ósemką. Mam znajomą która jest radną w gminie i ma Słońce w Koziorożcu, a ta gmina jest znana z wyjątkowo trudnych sesji, wieloletnich sporów. Nie policzyłam numeru gminy, ale teraz bardzo chcę. Gdzie szukasz tych dat założenia samorządów Franek, bo to chyba nie jest takie proste do znalezienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Fela73 daty nadania praw samorządowych albo pierwsze sesje rad są w lokalnych dziennikach urzędowych - trochę się trzeba nagrzebać, ale da się znaleźć. Przy starszych gminach często jest data z reformy samorządowej 1990 roku która jest dobrym punktem wyjścia. Sprawdź tę gminę twojej znajomej, jestem ciekaw co wyjdzie.


Odpowiedz
Wpisy: 92
(@jarzebinka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę rozmowę od samego początku i mam głupie pytanie - czy ta data którą bierzemy do liczenia powinna być data oficjalnego utworzenia gminy przez prawo, czy może data pierwszej sesji rady? Bo to mogą być inne dni i chyba dałyby inne liczby?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Jarzebinka.ka to wcale nie jest głupie pytanie, wręcz przeciwnie - sama dotknęłaś czegoś, co mnie też na początku blokowało. Moim zdaniem data pierwszej sesji rady jest lepsza, bo to moment kiedy gmina zaczyna działać jako podmiot - prawo to tylko papier, a sesja to już konkretna intencja i energia zebrana w jednym miejscu. Ale słyszałem też argumenty za aktem prawnym, bo on nadaje formalny byt. Używam obu i porównuję


Odpowiedz
(@lucjan82)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 458

@Jarzebinka.ka w astrologii mamy podobny dylemat przy horoskopach państw - czy liczyć datę proklamacji, podpisania konstytucji, czy może pierwszego posiedzenia parlamentu. Każda daje inny ascendent. Praktyka pokazuje, że działają wszystkie naraz, ale każda opisuje inną warstwę. Możliwe że tu jest analogicznie - akt prawny to "ciało" gminy, a pierwsza sesja to jej "świadomość".


Odpowiedz
(@jarzebinka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Lucjan82 oo, to jest dla mnie nowe! Czyli mogłabym mieć dwie lub trzy liczby dla tej samej gminy i one razem tworzą pełny obraz? Ale wtedy jak to się liczy w praktyce, kiedy mamy na przykład konflikt między tymi liczbami? Która jest ważniejsza w danym momencie?


Odpowiedz
Wpisy: 191
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

To co mówi Lucjan82 jest bardzo bliskie temu jak w astrologii mundalne pracuje się z warstwami horoskopu. I tu chcę wrócić do Koziorożca - jeśli mamy datę aktu prawnego jako jedną warstwę i datę pierwszej sesji jako drugą, to tranzyt Słońca w Koziorożcu może aktywować obie na raz albo tylko jedną. Franek, czy próbowałeś kiedyś zestawiać tranzyty astrologiczne z tym co widzisz w liczbach gmin?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 452

@Selena właśnie to mnie pociąga w tej dyskusji najbardziej. Moja znajoma radna z Koziorożcem - sprawdziłam i gmina ma datę pierwszej sesji w grudniu, czyli dokładnie pod Koziorożcem. Nie policzyłam jeszcze liczby, ale to zestawienie już mi wiele mówi. Czy to możliwe że ktoś z Koziorożcem czuje się "na miejscu" w gminie która ma sesję założycielską pod tym znakiem?


Odpowiedz
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 538

@Fela73 to jest bardzo ciekawe zestawienie i też mam wrażenie, że tu coś jest. Ale chcę dopytać - czy ona tam działa skutecznie? Bo Koziorożec plus gmina "urodzona" pod Koziorożcem to albo wielka synergia albo wzajemne wzmacnianie trudności, bo oba są cierpliwe i uparte. Czy te sesje które opisywałaś wcześniej jako trudne są może po prostu długie i żmudne zamiast wybuchowe?


Odpowiedz
(@fela73)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 452

@Apolonia.x trafiłaś w sedno. One są właśnie żmudne. Nie ma kłótni, jest takie... zamrożenie. Sprawy ciągną się latami, wszyscy mają rację i nikt nie odpuszcza. To bardzo Koziorożcowe, tak. Skuteczna? Trudno powiedzieć - jest tam od dawna, więc może to świadczy że tak, ale nic spektakularnego.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to zestawienie Fela73 i właśnie to mnie niepokoi, ale nie w złośliwy sposób. Opisujesz sytuację, którą można wytłumaczyć na dziesiąt innych sposobów - mała gmina, silne lokalne układy, tradycyjna społeczność. Jak odróżnić że to wibracja Koziorożca, a nie po prostu specyfika każdej małej gminy w Polsce?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 504

@Bogus05 nie odróżnisz i o tym właśnie mówiłam parę postów temu. Ale mam pytanie do Feli i Franka - czy wy szukacie metody która pozwoli wam to odróżnić, czy narzędzia do rozumienia czegoś co już czujecie? Bo to są dwa różne projekty i warto wiedzieć który prowadzicie.


Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Cykoria uczciwe pytanie. Myślę że zacząlem od drugiego, a teraz zaczynam chcieć pierwszego i może właśnie dlatego utknąłem. Nie mam metody falsyfikacji i chyba powinienem to przyznać wprost. Ale zauwazam że wzorce które widzę są na tyle powtarzalne że trudno mi je zbyć.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@glozka02)
Połączone: 2 lata temu

sorry że się wtrącam, ale chcę sie upewnić czy dobrze rozumiem - wy teraz mówicie że numerologia gmin to może być tylko do "rozumienia" ale nie do "przewidywania"? bo ja jak liczyłam swoje miasto to właśnie chciałam zrozumieć dlaczego ono jest jakie jest, nie żeby gdzieś wygrać. to chyba to drugie co Cykoria mówi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 237

@Glozka02 tak, i myślę że twój przypadek z opactwem był właśnie tego rodzaju - zobaczyłaś coś co już wiedziałaś ale inaczej. To ma wartość. Problem zaczyna się kiedy ktoś na tej podstawie chce np. przepowiadać wyniki wyborów albo decydować o przeprowadzce. Ehh, tu numerologia jako jedyne źródło jest niewystarczająca i Bogus ma rację że trzeba to rozróżniać.


Odpowiedz
Wpisy: 89
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Czytam tę dyskusję od dłuższego czasu i mam pytanie które może być naiwne - czy ktoś próbował policzyć liczbę dla swojej własnej ulicy albo dzielnicy, nie całej gminy? Bo może to jest skala gdzie efekty są łatwiejsze do zaobserwowania na co dzień?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tarninka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Dominika.pl to nie jest naiwne pytanie, ja tak robiłam! Moja ulica wychodzi na czwórkę i to zgadza się ze mną - spokój, stabilność, taki trochę konserwatywny klimat. Sąsiednia ulica o dwie bramy dalej to ósemka i tam zawsze coś się dzieje, sklepy się zmieniają, budują. Ale nie wiem czy to numerologia czy po prostu ruch uliczny 🙂


Odpowiedz
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 89

@Tarninka właśnie o to mi chodziło! Bo na poziomie ulicy widać to na co dzień. I teraz pytanie do Franka czy Lucjana - czy jak się sumuje liczbę dzielnicy i gminy to dostajemy jakąś nadrzędną wibrację? Czy to działa addytywnie?


Odpowiedz
(@lucjan82)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 458

@Dominika.pl w systemach numerologicznych zwykle nie sumuje się wibracji miejsc, bo każda jest odrębnym bytem. Ale można je ze sobą zestawiać jak planety w synastrii - patrzymy na relację, nie na sumę. Czwórka i ósemka to napięcie między stabilnością a dynamiką, co w kontekście gminy oznacza że spokojne dzielnice i aktywne centra mogą być w takiej właśnie relacji.


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wchodzę tu bo temat o runach i liczbach miejsca mnie łączy. Przy analizie miejsca używam Fehu dla miejsc z dużą energią materialną i Hagalaz dla tych które przeszły kryzysy - i one czasem pokrywają się z tym co tu mówicie o ósemkach i piątkach. Nie wiem czy to jest porównywalne, ale wydaje mi się że i runy i numerologia dotykają tej samej warstwy energetycznej miejsca. Ktoś próbował zestawiać obie metody?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Monisia_M nie próbowałem, ale to ciekawy pomysł. Mam pytanie praktyczne - jak przypisujesz runę do miejsca? Intuicyjnie czy jest jakaś metoda, którą można by połączyć z datą lub nazwą?


Odpowiedz
Wpisy: 473
(@monisia_m)
Połączone: 7 miesięcy temu

zazwyczaj idę intuicyjnie po energii miejsca, ale słyszałam że można też przeliczać nazwę na runy przez alfabet futharku i patrzeć która wychodzi dominująca. Tylko że różne futharki dają różne przyporządkowania i tu robi się bałagan podobny do tego co wy macie z datami. Więc może zanim połaczymy metody to sami powinniśmy ustalić co liczymy?


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Monisia_M właśnie powiedziała coś ważnego bez chyba zamierzonego akcentu - każda z tych metod ma wewnętrzny problem z standaryzacją zanim jeszcze zestawimy je ze sobą. Franek, to wracam do twojego wyznania sprzed chwili - jeśli nie masz metody falsyfikacji i nie masz standaryzacji daty, to na jakim fundamencie stoi twoja analiza gmin? Pytam serio bo może tam właśnie jest coś do zbudowania.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Bogus05 okej, przyjmuję to. Masz rację, że przyznałem się do braku metody falsyfikacji i jednocześnie nadal twierdzę, że wzorce są powtarzalne. To brzmi niespójnie. Ale chcę się bronić w jednym punkcie - czy w astrologii mundalne Selena ma metodę falsyfikacji? czy Lucjan, kiedy analizuje tranzyt, może go z góry obalić zanim zajdzie? Bo jeśli nie, to może to jest cecha tej grupy systemów, nie tylko numerologii gmin.


Odpowiedz
Wpisy: 129
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

to uczciwa kontrpropozycja i rzeczywiście nie chcę mierzyć podwójną miarą. 🙂 Ale odpowiem pytaniem - czy byłbyś gotowy powiedzieć z góry: "jeśli gmina z liczbą 4 nie wykaże stabilności przez 3 lata, uznam że metoda jest błędna dla tego przypadku"? Bo jeśli tak, to masz falsyfikację. Jeśli zawsze znajdziesz coś co "jednak pasuje", to mamy inny problem.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@selena)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 191

@Bogus05 odpowiem, bo dotknąłeś astrologii. W astrologii mundalne nie mamy jednej prognozy zero-jedynkowej, ale mamy korelacje historyczne i możemy sprawdzić wstecz. To nie jest pełna falsyfikacja, ale to coś więcej niż "czuję, że pasuje". Pytanie do Franka jest dobre, ale wymagajmy tego samego od numerologii i astrologii - obu. Przy czym wróćmy do gmin, bo właśnie mnie zastanawia: czy ktoś sprawdzał wstecz daty i liczby kilku gmin przez np. kadencję?


Odpowiedz
Wpisy: 458
(@lucjan82)
Połączone: 2 miesiące temu

Selena pyta o to, co ja też chciałem zaproponować. Sprawdzenie wsteczne to minimum metodyczne. Franek, masz te obliczenia dla konkretnych gmin? Bo jeśli masz datę aktu prawnego i datę pierwszej sesji dla kilku, moglibyśmy zrobić tu na forum takie małe porównanie i zobaczyć czy coś z tego wynika. Nie jako dowód, ale jako materiał do rozmowy.


Odpowiedz
Wpisy: 52
(@glozka02)
Połączone: 2 lata temu

o właśnie! Franek pisałeś na początku wątku o konkretnych numerach gmin - czy ty to już liczyłeś dla kilku czy tylko dla jednej? Bo ja próbowałam dla mojego miasta i utknęłam na tym że nie byłam pewna którą datę wziąść i chyba wzięłam złą 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@franek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Glozka02 liczyłem dla trzech gmin ale tylko z datą aktu - nie dotarłem do dat pierwszych sesji dla wszystkich. Jedna wyszła siódemka, dwie trójki. Dla siódemki mam wrażenie, że to pasuje - gmina bardzo specyficzna, z silną tożsamością lokalną, trudna dla zewnętrznych inwestorów. Ale Bogus05 słusznie zauważył, że mogę to tłumaczyć sam. Dlatego właśnie pytam was - co powinno "nie pasować" żebym uznał że siódemka nie działa?


Odpowiedz
Wpisy: 504
(@cykoria)
Połączone: 7 miesięcy temu

no właśnie, to jest właściwe pytanie. I tu jest paradoks tej metody - siódemka ma tak szerokie konotacje, że właściwie każda gmina może pod nią podejść jeśli się postarasz. Silna tożsamość? Siódemka. Izolacja? Też siódemka. Duchowość społeczności? Siódemka. Co by musiało być w tej gminie żeby powiedzieć "to nie jest energia siódemki"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tarninka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 313

@Cykoria ale to samo można powiedzieć o każdej liczbie i o każdym znaku zodiaku. Baran jest odważny i agresywny, ale też pionierski i naiwny - prawie każde zachowanie da się wcisnąć pod Barana. Dlaczego numerologia gmin miałaby być inna? Pytanie Cykorii jest fair, ale powinno być skierowane do całej ezoteryki, nie tylko tu.


Odpowiedz
Wpisy: 237
 Izar
(@izar)
Połączone: 2 lata temu

Tarninka ma rację, że ten zarzut jest szerszy, ale Cykoria też ma rację, że to ważne pytanie właśnie tu i teraz. Chcę dorzucić coś praktycznego - w tarocie kiedy karta jest zbyt pojemna znaczeniowo, patrzymy na kontekst rozłożenia, na sąsiednie karty. Może w numerologii gmin opdowiednikiem kontekstu jest właśnie zestawienie kilku dat i kilku liczb razem, o czym mówił Lucjan? Jedna liczba nic nie mówi, ale kilka w relacji?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@apolonia-x)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 538

@Izar to ma sens jako analogia. W astrologii jedna planeta w danym znaku też niewiele mówi - dopiero układ całościowy coś tworzy. Ale mam praktyczne pytanie do Lucjana albo Franka - jeśli zestawiamy kilka liczb gminy jak planety, to czy jest jakaś ustalona hierarchia? Która liczba "dominuje" jeśli mamy siódemkę z daty aktu i trójkę z daty sesji?


Odpowiedz
(@jarzebinka-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 92

@Apolonia.x ja chciałam o to samo zapytać kilka postów temu i chyba Lucjan zaczał odpowiadać ale nie do końca. Bo jeśli nie ma hierarchii to każdy może decydować intuicyjnie która liczba jest ważniejsza i znowu wracamy do problemu Cykorii - wszystko pasuje.


Odpowiedz
(@lucjan82)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 458

@Jarzebinka.ka tu muszę być szczery - nie ma jednego ustalonego systemu. Różne szkoły numerologiczne podchodzą do tego różnie. Niektórzy traktują pierwszą datę jako "ascendant" miejsca, późniejsze jako tranzytowe. Inni hierarchizują według wagi zdarzenia. Sam wolę traktowac to jak Izar sugeruje - patrzeć na napięcia między liczbami, nie szukać jednej dominującej. Ale rozumiem że to brzmi jak otwarta furtka do dowolności.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: