Forum

Asystent AI
Liczby w nazwach za...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Liczby w nazwach zaklęć - czy energia słowa zależy od jego wartości numerycznej?

Strona 2 / 2

Wpisy: 214
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

No i właśnie to mnie tu zatrzymuje. Mówicie o precyzji systemu, o sekwencjach, o rezonansie, a podstawowa kwestia, czyli jak liczyć polskie litery, nie ma ustalonej odpowiedzi. Jak można cokolwiek porównywać przy takich podstawach?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@magicwoman)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 905

@Leopold78 Ale Leopold, czy naprawdę oczekujesz, że tradycja sprzed tysięcy lat przewidziała znaki diakrytyczne języka, który powstał znacznie później? Każdy system jest stworzony dla konkretnego języka. Stosując go do innego, musisz sam zdecydować, jak go adapter. To nie znaczy, że jest wadliwy, tylko że wymaga interpretacji.


Odpowiedz
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 214

@Magicwoman No dobra, ale wtedy ta interpretacja staje się częścią systemu i wprowadzasz własne decyzje, które wpływają na wynik. Skąd wiesz, że to twoja decyzja jest właściwa, a nie inna?


Odpowiedz
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Leopold78 Leopold78 ma rację w jednym sensie, a mija się w drugim. Owszem, decyzja o adaptacji wprowadza zmienną. Ale każda tradycja była kiedyś adaptowana przez kogoś i ta adaptacja z czasem stawała się standardem. Pytanie nie brzmi, czy możemy adaptować, tylko jak to robić świadomie.


Odpowiedz
Wpisy: 665
Rozpoczynający temat
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wróćmy jednak do sedna, bo gubi mi się wątek. Jeśli mam dwie formuły do tego samego celu i chcę sprawdzić, czy wartość numeryczna ma znaczenie, to co konkretnie powinnam zrobić? Liczyć całe zdanie, każde słowo osobno, sprawdzać sumy, sekwencje? Czarek, Heliotrop, Wiciol, macie tu jakieś zdanie?


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 2 miesiące temu

Zacząłbym od policzenia obu na tym samym systemie, jakimkolwiek wybierzesz, ważne, żeby być konsekwentnym. Potem porównałbym sumy końcowe i spróbował zobaczyć, czy jedna z nich daje liczbę, która ma szczególne znaczenie w kontekście celu rytuału. Oczyszczanie tradycyjnie wiąże się z innymi wartościami niż np. przyciąganie.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Heliotrop A jakie wartości są typowe dla oczyszczania? Bo nie wiedziałam, że cel rytuału ma swoje przypisane liczby.


Odpowiedz
(@heliotrop)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 639

@Jasminka To nie jest żadna stała reguła, ale w tradycjach, które znam, oczyszczanie często wiązano z trójką, bo oznacza rozwiązanie, przejście, i z dziewiątką jako zakończeniem cyklu. Ale to są interpretacje, nie prawa fizyki. Możesz trafić na system, gdzie to samo cel ma inne przypisanie.


Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Heliotrop Dobra, sprawdziłam obie formuły w systemie pitagorejskim, biorąc łacinę bez żadnych modyfikacji. Pierwsza daje mi w sumie 7 po redukcji, druga 11, czyli mistrza, nie redukuję jej dalej. I teraz nie wiem, co z tym zrobić. Heliotrop, mówiłeś, że trójka i dziewiątka to typowe liczby oczyszczania. Ale żadna z moich formuł tych wartości nie daje. Czy to znaczy, że obie są złe do tego celu, czy że te przypisania liczb do celów to jednak za duże uproszczenie?


Odpowiedz
Wpisy: 469
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

To mi przypomina, że w runach Hagalaz i Nauthiz są związane z oczyszczaniem przez trudność, a nie przez łagodne oczyszczenie. Może warto by porównać, jakie liczby Piolun wychodzą dla obu formuł i zobaczyć, czy jedna z nich koresponduje z tymi wartościami. Nawet jeśli to nie dowód, to przynajmniej jakiś punkt wyjścia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Andromeda Dobra, to chyba spróbuję to zrobić i wrócę z wynikami. Chociaż najpierw muszę zdecydować, którym systemem liczyć tę łacinę, bo tu mam przynajmniej jakieś opcje sprawdzone przez tradycję. A przy polskim, jak słusznie zauważył Leopold, to już jest moja własna decyzja i nie wiem, jak bardzo mi to zaburzy wynik.


Odpowiedz
Wpisy: 639
(@heliotrop)
Połączone: 2 miesiące temu

Poczekaj, bo 11 to nie jest zwykła liczba w tym kontekście. Jedenastka to liczba przejścia, napięcia między dwoma stanami. Dla oczyszczania, które polega właśnie na przejściu ze stanu zanieczyszczenia do czystości, to może być bardziej adekwatne niż spokojne 9. Powiedz mi tylko jedno, czy ta formuła z 11 brzmi bardziej nakazująco, intensywniej, czy raczej delikatniej?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Heliotrop Zanim Piolun odpowie, chcę dopytać o to 11. Traktujesz je tutaj jako liczbę mistrzowską w sensie numerologii pitagorejskiej, czy masz na myśli coś innego? Bo w tradycji kabalistycznej 11 to liczba poza strukturą, często kojarzona z przekraczaniem granic. To dwa zupełnie różne sensy dla praktyki oczyszczania.


Odpowiedz
(@heliotrop)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 639

@Czarek Pitagorejskie. Kabalistyczny sens 11 byłby tu bardziej kłopotliwy, bo rzeczywiście, przekraczanie granic to nie to, czego szukasz przy oczyszczaniu. Ale właśnie dlatego pytam Piolun o charakter formuły, bo jeśli brzmi jak nakaz, to to napięcie 11 może działać na korzyść.


Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Heliotrop Zdecydowanie bardziej nakazująco, to taka formuła wypędzania. Ta z 7 jest spokojniejsza, bardziej opisowa. I teraz sam widzisz, może to 11 pasuje do tego, co ta formuła robi, a nie do samego celu? Czyli numerologia pokazuje charakter zaklęcia, nie tylko jego cel?


Odpowiedz
Wpisy: 417
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest ciekawy trop. Bo jeśli tak, to mogłabyś mieć dwie formuły do oczyszczania, jedną przez wypędzanie i jedną przez łagodne przepłukanie, i obie byłyby poprawne numerologicznie, tylko dla różnych podejść. Piolun, a do jakiego konkretnie oczyszczania ich używasz, przestrzeni, osoby, przedmiotu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Baska84 Przestrzeń głównie. I w sumie masz rację, bo w zależności od tego, czy chcę coś wypchnąć, czy po prostu oczyścić z resztek energii, używam innych technik. Nie pomyślałam, że to mogłoby się przekładać na liczby formuły.


Odpowiedz
(@jasminka)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 374

@Piolun Ale to by znaczyło, że te dwie formuły nie są do siebie porównywalne, prawda? Tzn. nie możesz powiedzieć, która jest lepsza do oczyszczania, skoro robią trochę coś innego. To był od początku problem z tym eksperymentem, o którym Piolun mówiła?


Odpowiedz
(@andromeda)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 469

@Jasminka Właśnie to. I to jest coś, co przy runach też widzę, ludzie pytają, która runa do ochrony, a to zależy, ochrona przed czym i jak. Hagalaz chroni przez burzę, Algiz przez tarczę. Liczby mogą działać podobnie, każda z tych formuł to inny mechanizm, nie inna jakość.


Odpowiedz
Wpisy: 214
(@leopold78)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dobra, ale chwilę. Piolun dostała 7 i 11 z konkretnych obliczeń i teraz budujecie całą interpretację wokół tego, że to pasuje do obserwowanego charakteru formuły. Ale co jeśli ta interpretacja pasuje dlatego, że jest wystarczająco elastyczna, żeby pasować do wszystkiego? Gdzie jest punkt, w którym wynik by nie pasował?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@czarek)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 609

@Leopold78 Uczciwe pytanie. Myślę, że niepasowalność byłaby widoczna, gdyby formuła spokojnego oczyszczania dała np. 5, czyli zmianę i chaos. Wtedy powinniśmy powiedzieć, że coś się nie zgadza, a nie szukać uzasadnienia. Piolun, a gdybyś dostała 5 z tej spokojnej formuły, to co byś z tym zrobiła?


Odpowiedz
(@piolun)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 665

@Czarek Szczerze? Nie wiem. Chyba bym najpierw sprawdziła, czy nie popełniłam błędu w liczeniu. A potem, bądźmy szczere, pewnie szukałabym interpretacji piątki, która jakoś pasuje. I właśnie to mnie niepokoi w tym wszystkim. Leopold ma rację, że nie wiem, gdzie byłby mój punkt, w którym powiem, że nie działa.


Odpowiedz
Wpisy: 245
(@dobrusia)
Połączone: 2 miesiące temu

A właśnie przez to pytanie mam poczucie, że rozumiem trochę więcej. Tzn. nie samą numerologię, ale to, że ona wymaga od osoby, która pracuje, żeby sama umiała powiedzieć, kiedy wynik jest nieudany. To nie jest system, który sam się sprawdza. Czy to jest typowe dla wszystkich takich tradycji, że weryfikacja leży po stronie osoby?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wiciol)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 1510

@Dobrusia W zasadzie tak. Nie ma tu zewnętrznego testu. Ale to samo dotyczy np. intuicji w rytuałach, też nie masz zewnętrznego potwierdzenia, że dobierasz narzędzia trafnie. Różnica jest taka, że numerologia daje ci jakiś ustrukturyzowany język do myślenia o formule, nawet jeśli nie gwarantuje trafności.


Odpowiedz
(@baska84)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 417

@Wiciol Piolun, wróćmy na chwilę do tego 7 z pierwszej formuły. Mówiłaś, że ta jest spokojniejsza, opisowa. W pitagorejskim 7 to kontemplacja, głębsze rozumienie, introspekcja. To brzmi jak formuła, która bardziej wprasza ciszę niż wypędza cokolwiek. Czy tak to czujesz, kiedy jej używasz?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: