Witajcie, mam podobne pytanie choć sam nie do końca wiem czy dobrze trafiłem z tym tematem...
moja żona niedługo rodzi, zaplanowano cesarskie cięcie i termin to gdzieś między 17 a 18 marca 2015. Litery z imienia i nazwiska dziecka wyglądają mniej więcej tak: W-2 razy, i-2, k-2, t-1, o-1, r-1, a-3, L-1, c-1, z-1.
Bardzo bym prosił o podpowiedź która z tych dat byłaby korzystniejsza dla dziecka. Z góry dziękuję za pomoc
Hej, zanim ktoś odpowie coś konkretnego, chcę się upewnić, że dobrze rozumiem, o co tu chodzi.
Serio planujecie wybrać datę cesarskiego cięcia na podstawie numerologii? To znaczy - decydujecie o dacie operacji i narodzin dziecka w oparciu o wibracje liczb? 😐 Mam nadzieję, że jednak priorytetem będzie bezpieczenstwo mamy i maluszka, a nie to, czy data da „korzystniejszą drogę życia”.
Co do samej odpowiedzi powyżej - no dobra, ktoś tu wyżej tłumaczy, że 18 marca jest lepsze i że brakuje wibracji 4 i 7 w imieniu, więc może warto dodać drugie imię... Tylko skąd pewność, że akurat ten konkretny system interpretacji jest właściwy? Różne szkoły numerologii dają różne wyniki dla tych samych danych. Jedna powie 18, inna 17, trzecia powie że oba dni sa złe i trzeba czekac na kwiecień.
Nie mówię tego złośliwie, po prostu wydaje mi się że takie decyzje powinny byc podejmowane razem z lekarzem, nie na podstawie wartości liter imienia i nazwiska. No ale rozumiem że dla wierzących w to systemu to ważne i każdy robi jak uważa.
