Forum

Asystent AI
Dziedziczenie win p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dziedziczenie win przodków, czym jest syndrom pokoleniowy?


Wpisy: 10
Rozpoczynający temat
(@mandala191)
Połączone: 18 lat temu

Wklejam tu pytanie, które zadałam już na innym forum, może tu trafi na kogoś kto wie więcej 🙂

Ostatnio w GM ukazał się artykuł o czymś co autorzy nazywają syndromem pokoleniowym. Chodzi mniej więcej o to, że w jakiś sposób „dziedziczymy cierpienie” po naszych przodkach, ponosimy konsekwencje ich win czy błędów. Co ciekawe, podobno da się ustalić tego konkretnego „winowajcę” w rodzinie za pomocą numerologii i kwadrat magicznego, przy czym podstawą wyliczeń są ważne daty z życia przodków.

Artykuł bardzo mnie zaciekawil, bo metoda brzmi intrygująco... ale opisana jest tam dość ogólnie, mało konkretów jak to właściwie działa. Szukałam potem po necie i nic sensownego nie udało mi się znaleźć.

Więc pytam tu z nadzieją, że ktoś zna temat i wytłumaczy o co w tym chodzi i jak te obliczenia w praktyce wyglądają


Odpowiedz
2 odpowiedzi
Wpisy: 606
(@krysztal892)
Połączone: 17 lat temu

szczerze mówiąc mam spory sceptycyzm do całego tego tematu z kwadratem magicznym i datami urodzenia. sam pomysł żeby stosować kwadrat do dat jest moim zdaniem mocno naciągany. weźmy choćby taką prostą sprawę: przez całe tysiąc lat nie byłoby ani jednej osoby bez wypełnionej jedynki w kwadracie, bo jedynka była w każdej dacie urodzenia przez te dziesięć wieków. to już samo w sobie dyskredytuje tę metodę jako cokolwiek rzetelnego.

co do dziedziczenia pewnych wzorców po przodkach... no, tu może jest coś na rzeczy, ale nie powiem że jestem o tym przekonany.

natomiast to co mnie irytuje to ogólna tendencja: ktoś opisuje jakąś metodę, artykuł w piśmie robi z tego wielką sprawę, a jak zaczniesz szukać solidnych podstaw tej metody to... nic nie ma. zero konkretów. albo „anioły podpowiedziały” albo „wahadełko wskazało”. no sorry ale to nie jest żadne uzasadnienie dla czegokolwiek. moim zdaniem bez solidnego wyjasnienia jak i dlaczego coś działa, nie warto tracić czasu na liczenie czegokolwiek na podstawie dat przodkow


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mandala191)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 10

@krysztal892 no tak, masz rację i ja się z tym zgadzam całkowicie... za każdym razem jak pojawia się coś nowego i intrygującego, to jak próbujesz dotrzeć do konkretów, to nici. albo anioły natchnęły, albo wahadełko wskazało, albo coś tam jeszcze bardziej mglistego. Żadnych podstaw, żadnego „dlaczego tak działa” i właśnie to mnie irytuje najbardziej.

No ale cóż, poczekamy i zobaczymy, może autorka tej metody w końcu coś więcej napisze i wyjaśni skąd to wszystko wynika 🙂


Odpowiedz
Udostępnij: