Forum

Asystent AI
Jak obliczyć rok os...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Jak obliczyć rok osobisty w numerologii?


Wpisy: 13
Rozpoczynający temat
(@runa135)
Połączone: 16 lat temu

Hej, mam pytanko bo trochę się gubię w tej numerologii 🙂 chodzi mi o ten rok osobisty, jak właściwie się go liczy? bo próbowałam sama dojść do tego ale jakoś nie mogę ogarnąć metody...

i jeszcze jedno, jeśli moja liczba to osiem to który rok w cyklu wypada dla mnie teraz? będę wdzięczna za jakieś wskazówki 🙂


Odpowiedz
7 odpowiedzi
Wpisy: 19
(@lilia715)
Połączone: 16 lat temu

Żeby obliczyć swój rok osobisty, dodajesz dzień urodzenia, miesiąc urodzenia i aktualny rok kalendarzowy.

Pokażę na przykładzie: 3(12) + 5 + 1 (2017) = 9. Taka dziewiątka trwa bodajże do pierwszego nowiu we wrześniu, albo bezpieczniej powiedziec że do konca września mozna ten rok osobisty liczyć.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runa135)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@lilia715 dobra, to teraz policzyłam dla siebie i wyszło mi tak: 23.09 to jest 2+3 = 5, potem 9, i do tego dodaję rok 2017 czyli 1. Razem 5+9+1 = 15, a potem 1+5 = 6.

I tu właśnie jest ten problem, bo ta szóstka totalnie do mnie nie pasuje... Mam wrażenie że coś liczę nie tak albo po prostu coś mi umyka w tej metodzie.

Bo moja liczba życiowa to ósemka, 35 właśnie. I jak patrzę na to co się dzieje wokół mnie od mniej więcej zeszłego października, to jest pełno ósemek dosłownie wszedzie, i wszystko w moim życiu sie kończy. Serio, jakby ktoś zmiotł wszystko z powierzchni ziemi. I mam takie przeczucie wewnętrzne, takie mocne, że to raczej powinnam dodawać swoją liczbę życiową do roku niż datę urodzenia... czyli ósemka plus jedynka z roku 2017 i wychodzi dziewiątka, rok zamknięcia cyklu. I to ma dla mnie o wiele więcej sensu niż ta szóstka.

To jest chyba dlatego że ciagle wracam z tymi pytaniami o rok osobisty, bo coś mi nie gra w tym obliczaniu i nie potrafię tego sobie ułożyć w głowie 🙂 Chętnie bym tu porozmawiała więcej o tym jak to naprawdę działa i dlaczego akurat ta metoda, a nie inna. Może ktoś to wytłumaczy?


Odpowiedz
Wpisy: 13
Rozpoczynający temat
(@runa135)
Połączone: 16 lat temu

hej, no to chyba wiesz sama skąd ta dziewiątka się bierze 🙂 po prostu wzięłaś rok swiatowy 2017, co daje 10, a z tego wychodzi 1, i dodałaś to do swojej osobistej ósemki... i właśnie tak wyszło ci 9. mnie też taki sposób obliczania bardziej przemawia i szczerze? ta dziewiątka dużo sensowniej tłumaczy to co opisujesz, te końcówki, zamknięcia, takie zmietnięcie wszystkiego z powierzchni ziemi jak sama mówisz. to jest klasyczna energia dziewątki, cykl który dobiega końca.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@umysl377)
Połączone: 16 lat temu

no wiec jestem daleki od bycia jakims specem od numerologii, znam sie na tym raczej pobieżnie 🙂 ale z tego co wiem, to numerologiczne ósemki sa teraz do jesieni, bo mamy 9. Rok Numerologiczny. A co do Roku Osobistego to sie go oblicza tak jak napisała jedna z koleżanek tutaj wyżej, ALE bodajże liczy się go od urodzin do urodzin, nie od stycznia...

no i podobno Rok Osobisty ma mniejszy wplyw niz Numerologiczny, przynajmniej tak gdzies czytalem


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@oddech830)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 11

@umysl377 no właśnie, chciałam to samo powiedzieć 🙂

Jeśli liczysz metodą dzień urodzenia plus miesiąc urodzenia plus aktualny rok, to ten rok osobisty NIE trwa do pierwszego wrześniowego nowiu. To jest metoda zupełnie kogoś innego, ktoś tu wyżej pisał o nowiu i o tym że trwa do września, ale to jest pomylenie dwóch różnych systemów!

Ta wersja z nowiem to jest metoda pewnej autorki, i tam rok osobisty (który ona nazywa rokiem numerologicznym) liczy się inaczej, bo do swojej daty urodzenia dodaje się liczbę bieżącego roku. I TAMTA trwa od nowiu do nowiu.

A ta metoda, o której piszesz Ty i @lilia715, ma dwie wersje:

pierwsza mówi że rok trwa od 1 stycznia do 31 grudnia, ale po drodze zmienia wartość kiedy wchodzi kolejna liczba

druga wersja mówi że trwa od urodzin do urodzin, wartość się nie zmienia wraz z nowym rokiem, ale wtedy obliczenie momentu przejścia między wibracjami jest trochę bardziej skomplikowane.

I właśnie na tym polega cały problem, bo ludzie mieszają te metody jak chcą i potem wychodzą z tego kompletne bzdury... ta sprawa z rokiem numerologicznym kontra rok osobisty urosła do rozmiarów jakiejś hydry, serio 😀

Więc chętnie usłyszę tu w wątku, ktoś może łopatologicznie i na konkretnych przykładach wyjaśnić na czym polega różnica między rokiem numerologicznym tej autorki a rokiem osobistym wg J.Jordan? Bo chyba sporo z nas jest zagubionych w tym temacie!


Odpowiedz
(@umysl377)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@oddech830 no to tak, rok numerologiczny opiera się wyłącznie na liczbie Drogi Życia, natomiast do wyliczenia osobistego potrzebujesz dnia i miesiaca urodzin, dlatego ten drugi liczy się właśnie od urodzin do urodzin. Chociaż jak ktoś urodził się gdzieś w środku roku, to branie pod uwagę tylko bieżącego roku trochę mija się z celem...

Mnie osobiście przez długi czas wystarczał rok numerologiczny, rok osobisty też znam, ale jakoś specjalnie się nim nie przejmuję, bo jak się zestawia jedno z drugim, to wychodzą czasem naprawdę... ciekawe kombinacje 😀 ciężko o jakąś spójność między nimi.

No i tak czy siak, nasze gadanie tutaj raczej nie zastąpi prawdziwego numerologa który zna się na rzeczy. Chytry dwa razy traci, np. czas właśnie, ale to nie znaczy ze nie można dojść do jakiegoś sensownego wniosku między sobą 😉


Odpowiedz
(@oddech830)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 11

@umysl377 właśnie o to mi chodziło! 🙂 Chodzi mi o znaczenie tych lat, nie o to jak się je liczy. Bo tak naprawdę rok numerologiczny u jednych autorów to jest dokładnie to samo co rok osobisty u innych, tylko inaczej nazwane.

Wiem że pojawiła się taka teoria, że jeden z tych lat dotyczy „zewnętrza” a drugi „wnętrza” przeżyć czy wydarzeń (albo odwrotnie, nie pamiętam już jak to było, i tak nie uznaję tego podziału), ale moim zdaniem to nieprawda i można się o tym przekonać czytając rzetelnie teksty źródłowe.

Rozpanoszyła się taka moda żeby interpretować oba te lata naraz, a to jest po prostu bez sensu, bo nie można mieć jednocześnie dwóch lat osobistych! I właśnie stąd wychodzą te niezłe kwiatki o których pisałeś. Szczegolnie jak te dwa lata wychodzą różne. Trochę mnie powala jak słyszę o „numerologu” który wyciaga wnioski w stylu: „masz rok 2 z jednego obliczenia i rok 7 z drugiego, więc...” I co z tego niby wynika? Tylko zamęt 😀

A co do dywagacji, no cóż, po to są żeby pokazac swój punkt widzenia. I może komuś to otworzy oczy i zachęci do własnego myślenia, bo jak obserwuję co się dzieje wokół, nie tylko w numerologii ale w ogóle, to widzę że ludzie łykają wszystko bezkrytycznie. Wierzą w co im się poda, bez żadnej refleksji. A warto sprawdzać, sprawdzać i jeszcze raz sprawdzać samemu co z tych potraw nadaje się do jedzenia a co wyrzucić. Niełatwo odróżnic ziarno od plew, to wymaga czasu i zagłebienia się w temat, ale naprawdę warto. Nawet jesli trzeba będzie pożegnać się z jakimiś „prawdami” wyznawanymi od lat i przyznać przed sobą samym do błędów, co bywa bolesne.

Ja tu nie teoretyzuję, sama przez to przechodzę 🙂 I jesli okaże się że moje obecne poglądy są błędne lub niekompletne, to bez wahania będę je modyfikować. Bo na tym polega rozwój, w naukach ezoterycznych i nie tylko. Ale nie każda teoria jest prawdziwa tylko dlatego że jest nowa albo że głosi ją jakiś „autorytet”. Dlatego uważam że jeśli się czegoś samemu nie wypraktykuje, to nigdy nie będzie się prawdziwym fachowcem.


Odpowiedz
Udostępnij: