Forum

Asystent AI
Klasyczna i karmicz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Klasyczna i karmiczna numerologia, pytania i obliczenia


Wpisy: 21
Rozpoczynający temat
(@swiatlo954)
Połączone: 16 lat temu

Dzień dobry wszystkim.

Jeśli ktoś ma naprawdę trudne pytania z zakresu numerologii, chętnie pomogę. Zajmuję się tym od lat, konkretnie numerologią klasyczną i karmiczną w oparciu o rosyjską szkołę. Mogę pomóc przy transformacji numerologicznej, a jeśli ktoś szuka imienia do bierzmowania to też mogę coś doradzić, wystarczy napisać tutaj w wątku.

Odpowiadam na forum bezpłatnie, po prostu lubię dzielić się tym co wiem. Jedyne zastrzeżenie to takie, że na odpowiedź trzeba niekiedy chwilę poczekać, bo robię to pro bono i nie zawsze mam czas od razu.

No i jak to mówią, zycie jest jak echo... co dajesz to dostajesz. Tą zasadą się kieruję.

Pozdrawiam wszystkich tutaj 🙂


Odpowiedz
31 odpowiedzi
Wpisy: 13
(@runa135)
Połączone: 16 lat temu

hm, mam pytanie bo trochę mnie to nurtuje... jak właściwie oblicza się ten osobisty rok numerologiczny? bo słyszałam o tym już kilka razy ale jakoś nikt mi porządnie nie wytłumaczył jak to działa 🙂


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@swiatlo954)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@runa135 postaram sie wyjaśnić jak to działa w systemie pitagorejskim, który jest chyba najpopularniejszy na zachodzie.

Wszystkie cykle w tej numerologii trwają 9 lat, zarówno te osobiste jak i uniwersalne. Z początkiem stycznia wszyscy wchodzimy w nowy rok uniwersalny, kończy się wpływ poprzedniego. Żeby obliczyć swój rok osobisty, dodajesz po prostu dzień i miesiąc swojego urodzenia do roku bieżącego (weźmy dla przykładu 2017), a potem redukujesz do jednej cyfry. Jedyny wyjątek to liczby mistrzowskie: 11, 22, 33, 44 - tych się nie redukuje.

Warto też wiedzieć, że ta sama liczba końcowa może mieć nieco inny wydźwięk w zależności od tego, z jakiej kombinacji wyszła. Rok 6 z 33 to co innego niż rok 6 z 24 czy 42.

Co do roku 2017: 20+17=37, 3+7=10, 1+0=1. Mamy więc rok 1 w cyklu uniwersalnym, co oznacza nowy 9 letni cykl. W liczbach 2017 jest i 2 (współpraca, intuicja, harmonia), i 0 (pełnia możliwości), i 1 (odwaga), i 7 (analiza, mądrość, zrozumienie).

Moja praktyka opiera się na wiedzy Ruth Drayer, amerykanki która połączyła doświadczenie pitagorejczyków z pracą dr Juno Jordan i ma już ponad 40 lat jako zawodowy numerolog. Nie pracuję w systemie pani Gladys Lobos, tam do drogi życia dodaje się liczbę roku uniwersalnego, co daje zupełnie inne wyniki.


Odpowiedz
(@runa135)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@swiatlo954 o jejku, dziękuję za to wytłumaczenie, serio! Właśnie tego mi brakowało żeby to poukładać w głowie 🙂

Czyli jeśli dobrze rozumiem, to ja w klasycznej numerologii wychodzę na ósemkę, bo urodziłam się 23.09.1992. A jak dodaję do tego rok to wychodzi mi rok dziewiąty.

No i teraz mam pytanie bo trochę się boję... czy to znaczy że lepiej teraz nic nowego nie zaczynać? Bo gdzieś czytałam że dziewiątka to takie zamknięcie cyklu i że podobno nie jest najlepszy moment na nowe inicjatywy


Odpowiedz
(@swiatlo954)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@runa135 no właśnie, trochę inaczej to wychodzi jeśli liczyć klasycznie 🙂 dodajesz swój dzień i miesiąc urodzenia, a do tego jeszcze 10, czyli: 23+9 = 32, 32+10 = 42, a to ci daje szósty rok osobisty. Zupełnie inny wynik niż myślałaś! A szóstka to rok wart uwagi jeśli chodzi o rodzinę i miłość, więc nie ma co rezygnować z działania.

To co liczyłaś wcześniej to metoda ze szkoły Gladys Lobos, tam dodaje się do roku osobistego droge życia. Ja liczę klasycznie, tak jak pokazałam wyżej. Przeanalizuj to sobie spokojnie i powodzenia!!


Odpowiedz
(@runa135)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@swiatlo954 no właśnie, rozumiem że rok 9 bardziej do ciebie przemawia 🙂 ale wiesz, różne szkoły rożnie to liczą i każdy jest przekonany że jego metoda jest ta właściwa haha

Co do Gladys i jej szkoły, to mam wrażenie że oni jeszcze jakoś inaczej do tego podchodzą niz mowiłam...

A ten sposób ktory podałam to czytałam w kilku ksiażkach jako klasyczny 🙁 więc trochę mi głupio że jest tyle zamieszania wokół tego, sama już nie wiem co jest czym


Odpowiedz
(@aura718)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@runa135 no właśnie, jak tak myślę o tym co piszesz, to faktycznie ten rok 9 mi pasuje dużo bardziej jeśli chodzi o to co sie u mnie dzieje. Straciłam w tamtym i w tym roku sporo, naprawde sporo... i jakieś takie ogromne przewartościowanie wszystkiego, wiesz? Plus ta intuicja, która teraz działa na zupełnie innym poziomie niz wcześniej. A ten rok szósty to jakoś tak mi nie rezonuje, hm...


Odpowiedz
Wpisy: 19
(@lilia715)
Połączone: 16 lat temu

Zdecydowałam się na transformację numerologiczną, konkretnie na układ 1-9-1. Moja droga życia to 11/38, jestem w cyklu 9, szczyt 8/17. Kolejne dwa szczyty to 2/11. Mam też czarny szczyt 1, ale szczerze mówiąc nie odczuwam go jakoś dramatycznie, może jedynie w pewnych trudnościach z podejmowaniem decyzji, choć te też nie są jakieś przytłaczające. Obecne wibracje to 8-3-2, brak siódemki. Chcę odzyskać energię, a właściwie wrócić do siebie sprzed bierzmowania, odbudować pewność siebie, odwagę i pozbyć się tego rozmemłania i ciągłego marnowania czasu. Kompletnie nie czuję, żebym miała jakikolwiek wpływ na swoje życie, jestem jak listek na wietrze. Przy każdym działaniu bardziej długofalowym niż zrobienie kanapki mam wrażenie, że coś mnie trzyma za nogę i nie pozwala niczego doprowadzić do końca. Tak samo było w poprzednim cyklu 3. Łączę to z 13, która wychodzi po zsumowaniu drogi życia z celami we własnych wibracjach. Nie mam partnera, meża. Poza tym czuję, że życie obchodzi się ze mną dość łaskawie, nie narzekam.

Wybrałam dla siebie dwie opcje:
a) jedno imię, które dość mi sie podoba i daje układ 37-81-118
b) dwa imiona, które lubię szczególnie razem, dające układ 55-126-181

I po prostu nie mogę się ostatecznie zdecydować. Boję się tej 55 w liczbie duszy. W ogóle zastanawiam się, na ile podliczby we własnych wibracjach są w ogóle istotne. Podliczba 37 ma bardzo ładny opis i to też jest kuszące, biorąc pod uwagę moją samotność.

Co wybrałabyś @swiatlo954 na moim miejscu?


Odpowiedz
20 Odpowiedzi
(@swiatlo954)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@lilia715 dzień dobry 🙂

cieszę się, że trafia tu do mnie kolejna 11, to piękna liczba mistrzowska. Odnosząc sie do Twojego pytania... przede wszystkim muszę podkreślić, że nie podałaś daty urodzenia i to trochę wiąże mi ręce, bo bez tego nie znam Twojego białego szczytu ani roku osobistego, a to naprawdę ma ogromne znaczenie jeśli chodzi o interpretację kwestii związkowych.

co do wibracji 9 w cyklu, w którym teraz jesteś, to jest to liczba duchowa, szlachetna, nastawiona na innych ludzi. sprzyja bogatym relacjom, licznym kontaktom, otwiera na nowe doświadczenia. ale nie jest to wibracja typowo małżeńska, raczej miłości uniwersalnej niż tej osobistej. w tym czasie sprawy osobiste naturalnie schodzą na dalszy plan i trochę tak po prostu musi być. zatem brak partnera w tym cyklu nie dziwi mnie specjalnie.

jeśli zależy Ci na kontaktach z ludźmi, zostawiłabym raczej 3 w liczbie Ekspresji Zewnętrznej i poszukała imienia dającego układ 1-3-4/22. układ 1-9-1 jest bardzo dynamiczny, ale też dość egoistyczny i z tymi wibracjami, szczerze mówiąc, jeszcze trudniej będzie Ci znaleźć partnera. silne i energiczne są np. wibracje 1-8-9. Ty jako 11 z Celami życia 11 masz zresztą dużą szansę na pójście drogą mistrzowska, bo 11 mając w celach 9 otwiera przed sobą naprawdę piękne możliwości. ale ostateczny wybór należy do Ciebie, wszechświat dał nam wolną wolę.

wracając do obu Twoich propozycji imiennych, bardziej dynamiczne są te z układem 55-126-181. brak wibracji 7 to zaplanowana lekcja karmiczna na to życie, o co jednak nie pytasz wprost, wiec nie będę sie w to zagłębiać.

proszę, uzupełnij informację o dacie urodzenia, wtedy będę mogła powiedzieć więcej.


Odpowiedz
(@lilia715)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 19

@swiatlo954 dziękuję za tę odpowiedź, naprawdę daje mi do myślenia.

Moja data urodzenia to 27 grudnia 1979. O ile dobrze to rozumiem, jestem teraz w szczycie 8 i czarnym szczycie 1. Co do wibracji imiennych i partnera... mam tę trójkę w aspekcie zewnętrznym już od bardzo dawna. Byłam w cyklu 3 aż do 26 roku życia, a szczyt 3 skończył się dopiero jakies cztery lata temu, i prawdę mówiąc nic mi to w tej kwestii nie dało. Wyjeżdżałam, studiowałam, poznałam ogromnie dużo ludzi, i jeden związek zaliczyłam, na odległość, pełen powrotów, zerwań, kłótni i całej reszty. Dlatego właśnie chciałabym mieć choć trochę energii i jakieś ukierunkowanie na siebie. Jestem rozlazła jak mamałyga, wiem że powinnam zakręcić się bardziej konkretnie i samej kogoś poszukać, ale mam na to jakąś dziwną blokadę. I na mnóstwo innych rzeczy też, co tu kryć.

Trójkę w liczbie ekspresji odbiam tak, że ludzie są dla mnie generalnie mili i życzliwi, oczywiście zdarzają sie wyjatki, ale naprawdę to wyjątki. Jestem traktowana dobrze, natomiast niezbyt poważnie... moje pomysły, zwłaszcza w pracy, są jakby niesłyszalne, nieistotne, mimo że zwykle mam rację i wychodzi na moje. Brak wibracji 7 odczuwam i przyznam, że bywa uciążliwy, choć nauczyłam się już z tym jakoś funkcjonować. Niezależnie od tego jak ułożę nowe wibracje, ta siódemka i tak gdzieś tam się pojawi.

Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję 🙂 Pomyślę nad tymi 1-8-9.


Odpowiedz
(@anna-73)
Połączone: 20 lat temu

Wpisy: 3

@lilia715 właśnie zauważyłam Twój następny wpis, jakoś mi umknął wcześniej. Chciałam tylko dodać, że kolejne czarne szczyty jakie na Ciebie czekają to 5 i znowu 5... więc bede musiała mieć na to oko 🙂


Odpowiedz
(@swiatlo954)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@lilia715 mam już odpowiedź dla Ciebie.

W tym cyklu 3 i białym szczycie 3 na pierwszy rzut oka wszystko wygląda nieźle, ale jest tutaj czarny szczyt w 6, czyli idealizm w krzywym zwierciadle. Mam wrażenie, że w tamtym czasie miałaś po prostu zbyt wyidealizowane wyobrażenia o partnerze, trochę nierealistyczne oczekiwania.

Teraz ważna sprawa, bo jest pilna. Urodziłaś się 27 grudnia, więc Twój osobisty rok numerologiczny może się realizować na wibracji 39+1=40/0 albo na wibracji 49/13/4. Ta pierwsza, czyli 40, to wibracja pokutna i jest znacznie trudniejsza nawet od zwykłego roku dziewiątkowego. Dlatego na teraz radziłabym wstrzymać się ze wszystkimi działaniami związanymi z jakąkolwiek transformacją. Poczekaj spokojnie na kolejny rok numerologiczny, bo będzie miał bardzo szczęśliwą wibrację 41. W październiku wejdziesz w piąty rok osobisty i szósty miesiąc osobisty i to będzie dobry moment do działania, oczywiście poza dniami osobistymi na wibracji 9.

W psychomatrycy Aleksandrowa jesteś na wibracji 38/11, co w duzym przybliżeniu odpowiada kodowi karmicznemu, a Twoja przyszłość zmierza ku 7. Ta przyszłość zaczyna się po odrobieniu wszystkich zadań życiowych, może to być nawet okolice czterdziestki, choć najczęściej przychodzi po 56. roku życia. 7 w przyszłości mówi o tym, że rodzinę założysz dopiero kiedy odrobisz swoje zadania. Odpracowujesz karmę rodu, relacje rodzinne, rozwiązywanie konfliktów i szukanie porozumienia. To naprawdę duże zadanie na miarę 11, empatycznej, wizjonerskiej, intuicyjnej, choć czasem wahającej się w stronę mało samodzielnej dwójki. Wewnątrz kodu karmicznego 670 jest sugestia, żeby nie spieszyć sie z zakładaniem rodziny, jeśli bardzo chcesz to ostrzega przed przykrym doświadczeniem i bolesnną stratą. Przed tym 70 stoi 6, która mówi o możliwej stracie finansowej po założeniu rodziny. Ale nie dramatyzuj, możesz szczęśliwie żyć w związku partnerskim czy konkubinacie, to jest jak najbardziej realne 🙂

I jeszcze jedno, uważaj na 3 i 4 czarny szczyt o wibracji 5.

Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@lilia715)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 19

@swiatlo954 bardzo dziękuję za tę analizę 🙂 Do pazdziernika nie będę ruszać tematu transformacji, dam sobie z tym spokój. Na razie wibracja 40 mnie jakoś oszczędza, może właśnie dlatego że nic nowego nie wprowadzam w swoim życiu i nie forsuje żadnych zmian. Poszukam więcej informacji o psychomatrycy Aleksandrowa, bo brzmi to naprawdę ciekawie i chciałabym się z tym bliżej zapoznać.

Pozdrawiam serdecznie 🙂


Odpowiedz
(@sciezka855)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@swiatlo954 no właśnie, ciekawie to opisałaś, tak trochę... wciągające 🙂 przy okazji chciałam zapytać, czy mogłabyś rzucić okiem na tę matrycę Aleksandrowa dla osoby urodzonej 16.05.1974? byłabym wdzięczna za choćby kilka słów na ten temat


Odpowiedz
(@swiatlo954)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@sciezka855 dobrze, kilka słów o teraźniejszości i przyszłości dla tej daty.

Teraźniejszość 33/6 to zawsze praca z kwestiami materialnymi. W tym życiu twój główny temat to finanse i stosunek do pieniędzy. Przywiązanie do nich działa na niekorzyść i pociąga za sobą straty. Jeśli nauczysz się puszczać i pozwolisz życiu płynąć swoim torem, możesz osiągnąć naprawdę solidne bezpieczeństwo finansowe.

Przyszłość 31/4 mówi o tym, że po różnych zawirowaniach i niespodziewanych zwrotach akcji czeka cię stabilizacja. Spokojna przystań to twój kierunek.

W kluczu karmicznym masz 8, ktora symbolizuje odpracowywanie szczęścia. Za 8 idzie 2 i to mówi sporo, dość łatwo przyciągasz kłopoty. Ale uwaga, tylko twoja reakcja na te pechowe sytuacje decyduje, co się potem wydarzy. Jeśli potrafisz podejść do pecha z dystansem i humorem, uwalniasz sie od niego. Lepiej stracić telefon niż samochód, rozumiesz o co chodzi 🙂

Urodzeni 16 to indywidualisci, i ty do nich należysz. Życzę ci wspaniałej realizacji własnej drogi i dużo wolności.


Odpowiedz
(@sciezka855)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@swiatlo954 dzięki za odpowiedź 🙂

co do tego „zawsze lepiej stracić telefon niż samochód” - no to już jeden samochód w tym życiu mam za sobą... mam nadzieję że wystarczy 😉

i te 8 i 2 w kluczu karmicznym - to jest dla mnie mega interesujące, bo w swoim gematrycznym kosmogramie (który robiłam sama, więc nie mogłaś znać moich imion, nigdzie ich nie podawałam) mam właśnie jedno słabe miejsce, jakis „przeciek” i co ciekawe, kod tego miejsca zaczyna sie dokładnie od 82... to trochę zbyt duży zbieg okoliczności żeby go zignorować, bede się temu przyglądać bliżej.

jeszcze raz dzięki za poświęcony czas i podzielenie się tą wiedzą, naprawde to doceniam!


Odpowiedz
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 71

@sciezka855 ej a czy możesz mi powiedzieć jak ta matryca wygląda dla daty 13 sierpnia 1956? 🙂 bo mam właśnie taką osobę bliską i jestem mega ciekawa! wiem że teraz jest cykl 3 i szczyt 2/11 aż do końca, i że w portrecie nie ma żadnych dwójek w ogóle... rok osobisty to 4/22 i zastanawiam się co dobrego może przynieść, bo złe rzeczy dzieją się od 2007 roku niestety 🙁 czy jest jakiś szansa na przełom bo bardzo bym chciała żeby się coś zmieniło na lepsze... i trochę mnie niepokoi ten szczyt 2/11 bo gdzieś czytałam że może grozić bankructwem, czy to prawda??


Odpowiedz
(@swiatlo954)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@runa636 dzień dobry 🙂

chcę napisać kilka słów, bo to ważne sprawy, które poruszasz. Urodziłaś się pod wibracją 4, to numer budowniczego, jeden z najbardziej stabilnych jakie są, i choć karmiczna 13 też tu gra rolę, to jest już jakoś poza Twoją bezpośrednią sferą. Co może zrobić budowniczy, gdy znajdzie się w cyklu 3 i na szczycie 2/11? No właśnie tyle, że ten szczyt może być przeżywany na poziomie zwykłej dwójki. A dwójka to wibracja, która potrzebuje innych ludzi, potrzebuje dzielić się codziennymi sprawami, radościami i kłopotami. Samotność jej bardzo ciąży.

Brak dwójek w portrecie może oznaczać trudności z adaptacją, pomijanie szczegółów, niechęć do współpracy i do brania pod uwagę zdania innych. I właśnie teraz, na tym szczycie, dwójki są bardzo potrzebne, wiec warto się nad tym zastanowić.

Często w numerologii skupiamy sie tylko na ciele fizycznym, zapominając o tym, że mamy też inne ciała: eteryczne, astralne, mentalne, kazualne, intuicyjne i atmiczne. To właśnie atmiczne zawiera całe nasze doświadczenie, z tego i poprzednich wcieleń, mówi o sensie życia i celach, które powtarzają się przez wiele reinkarnacji.

Z tego co widzę w Twojej matrycy, przez wiele lat miałaś duży wpływ na życie bliskich i ich decyzje. Dość naturalnie oddziaływałaś też na otoczenie, prawie wizjonersko. Teraz to jest dobry moment żeby przeanalizować rezultaty tych działań, wziąć kartkę i spokojnie napisać co było dobre dla Ciebie, co dla innych i wyciągnąć wnioski...

Jesteś bardzo zdolna, ale nie wahaj się korzystać z pomocy innych, bo sami łatwo się gubimy we własnych ocenach. Co do braku dwójek, warto otaczać sie przedmiotami z ziemi, np. kryształami jak kwarc, ale bez metalu. Jak znajdę chwilę, napiszę jeszcze coś więcej o psychomatrycy.


Odpowiedz
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 71

@swiatlo954 o wow, dziękuję za tak szczegółową odpowiedź, na pewno sie przyda! 🙂 co do współpracy z innymi to muszę przyznać, że to prawda, jestem raczej samotnikiem i naprawdę trudno mi się dogadać z ludźmi przy wspólnych rzeczach. A jeśli chodzi o ten wpływ na innych... no cóż, jak tak to sobie analizuję, to chyba jednak wychodzi mi że bilans jest po stronie strat niż zysków 🙁 będę wdzięczna jeśli napiszesz coś wiecej o tej psychomatrycy, bardzo sie tym interesuję!


Odpowiedz
(@swiatlo954)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@runa636 chcę napisać kilka rzeczy, które uważam za ważne jeśli chodzi o Twoją psychomatrycę.

Przede wszystkim nie masz w niej siódemki ani dwójki. To oznacza, że możesz mieć utrudniony kontakt z energią Boga, nazwijmy to programem karmicznym który mówi Ci: licz tylko na siebie. A przecież ta energia istnieje, samo powstawanie życia na ziemi jest dowodem. Nie nadaję tu Bogu żadnej konkretnej nazwy, dla mnie jest jeden, tylko różne kultury mówią o nim inaczej. Popros po prostu o wsparcie. Jedź w miejsce które kojarzysz z czymś prawdziwym, duchowym, możesz sięgnąć po Stary Testament.

Twoja psychomatryca pokazuje dużo zadań do przepracowania, ale na miarę Twoich sił. Ci, którzy mają wszystkie liczby, żyją łatwiej, ale nie wiadomo czy ciekawiej. Brak dwójki możesz uzupełniać ćwiczeniami oddechowymi albo jogą.

Jesteś bardzo logiczna, dążysz do zrozumienia, zadajesz mnóstwo pytań. Masz dar stratega, umiesz planować duże rzeczy z wielkim wyczuciem. Do tego wrodzona intuicja i dobry, zdrowy stosunek do pieniędzy.

92 w kodzie życiowym mówi o uporze, ale też o tym że źle znosisz kłótnie, mimo że naprawde bardzo się przywiązujesz do bliskich. Uważaj na tendencję do uzależniania sie od osób, które na to zupełnie nie zasługują. Gdy doprowadzi Cię coś do furii, policz do dwudziestu, trzydziestu albo i pięćdziesięciu. Twoje słowa mogą mieć moc sprawczą, mogą się materializować. To samo dotyczy myśli. Pisałaś kiedyś że od 2007 roku nic dobrego się nie wydarzyło, a myślokształty niestety mają tendencję do zamieniania się w rzeczywistość. Afirmuj. Jest mnóstwo mądrych ksiązek o afirmacjach, to naprawdę działa. Jesteś panią swojego losu.

Podsumowując: przepracowujesz dwójkę ze wszystkimi jej aspektami, stanowczość, wrażliwość i tak dalej... może warto jednak wesprzeć sie przyjacielem lub przyjaciółką? Dwójka uczy przyjaźni i współpracy, a 11 w szczycie pilnuje żeby ta przyjaźń była etyczna i dobrej jakości. Jeśli przez upór dzieje się inaczej, pamiętaj że życie jest jak echo. Pomyśl też o artystycznych wibracjach 3-6-9, wewnętrzna radość daje zdrowie, siłę i szczęście. Żyj z całych sił i uśmiechaj się do ludzi... tego Ci życzę z serca 🙂


Odpowiedz
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 71

@swiatlo954 ojej, ale to co napisałaś robi wrażenie... tak naprawdę masz rację że słowa i myśli się materializują, i właśnie dlatego staram sie uważać co mówię i myślę o innych, nawet tych którzy mi zrobili krzywdę. Ale wiesz, energię Boga jednak gdzieś tam odczuwam, bo widzę jak czasem los sam bez mojej interwencji jakoś dopada tych którzy postąpili wobec mnie nieładnie. I w tych momentach kiedy naprawdę nie widzę wyjścia, to jednak czuję że coś wyżej nade mną czuwa 🙂

Muszę teraz porządnie przemedytować tę dwójkę, wiem ze bedzie ciężko ale cóż, trzeba 🙂

Mam jeszcze jedno króciutkie pytanie dotyczące tej karmicznej trzynastki. Napisałaś że to już za mną, a ja mam takie dziwne przeczucie że ona jednak jeszcze nie odpuściła... chociaż równocześnie czuję jakbym odrobila tę karmę rodową, naprawdę. Może sama się nakręcam na tę trzynastkę i przez to przyciągam do siebie traumatyczne rzeczy? Sama szczerze nie wiem co o tym myslec. Co Ty sądzisz na ten temat? Bardzo dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi i z góry za kolejne słowa 🙂


Odpowiedz
(@swiatlo954)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@runa636 no to tak... widzę, że masz już pewną świadomość tego wpływu jaki masz na innych i to bardzo ważne, żeby korzystać z tego rozważnie i etycznie. Myśl ostrożnie o ludziach, naprawdę ostrożnie, bo jak sama zauważyłaś, słowa i myśli mają moc.

Co do długów karmicznych, to moim zdaniem długi spłaca się łatwiej niż przerabia lekcje. Lekcje karmiczne wracają i wracają, dopóki ich nie zrozumiemy do końca, nie ma tu drogi na skróty.

Twoja misja związana z dwójką to dawanie innym, dzielenie się, ale bez liczenia na wdzięczność. Dajesz i zapominasz, nie czekasz na nic w zamian. To trudne, ale takie jest to zadanie.

A co do tej 13-tki... Zastanów się nad czymś: „jak być kimś, żeby móc pozwolić sobie być sobą?” Przemyśl to zdanie spokojnie. Każdy z nas ma w sobie i jasną i ciemną stronę, z którą z nich pójdziesz dalej? To tylko Twój wybór, ja nie moge go za Ciebie podjąć i nie wolno mi tego robić.

Zawsze warto dać szansę sobie i innym na szczęście. Powodzenia 🙂


Odpowiedz
(@sciezka855)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@runa636 a tak przy okazji - wiem ze to troche nie w temat, ale u mnie na ten „problem siódemkowy” bardzo pomogły półposty i surowa dieta, wystarczyło jakies 60% surowego jedzenia i czułam różnicę. Może ci to jakoś pomoże 🙂

Pzdr


Odpowiedz
(@sciezka855)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@swiatlo954 hej, mam pytanie, czy możesz mi wytłumaczyć na podstawie daty urodzenia (np. takiej jak 16.05.1974) skąd właściwie pochodzi dana dusza? Tzn. chodzi mi o to czy ktoś jest „stąd” czy może trafił tu poniekąd przypadkowo, coś jakby był na „występach artystycznych” 😉 jak to w ogóle ugryźć z perspektywy numerologii?


Odpowiedz
(@swiatlo954)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 21

@sciezka855 no widzisz, jesteś z tej planety 🙂 i to całkiem fajnie, bo jest tu czego się uczyć, naprawdę. Muszę cię jednak rozczarować jeśli chodzi o to pytanie, bo ja nie zajmuję się technikami dywinacyjnymi. Moja praca opiera się na matematyce i logice, więc tędy drogi nie ma.

Twój kod karmiczny i zyciowy wskazuje na to, że jesteś „ziemska”.

Pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
(@wir99)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 67

@swiatlo954 witaj 🙂

Jeśli masz chwilę i checi, bardzo proszę żebyś spojrzała na moją matrycę urodzeniową... data to 24 03 1961. Jestem po transformacji już od 8 lat, a moje obecne wibracje to 1-9-1. Ciekawa jestem bardzo co widzisz w tym układzie, bo naprawdę piszesz w sposób który trafia w sedno. Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@sciezka855)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@swiatlo954 dzięki 🙂 no tak, planeta faktycznie jest niezła, choc jej los naprawdę mnie obchodzi i trochę się o nią martwię...

pzdr


Odpowiedz
(@sciezka855)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 36

@swiatlo954 no to chyba faktycznie coś w tym jest, bo mam wrażenie że świat jakoś daje mi do zrozumienia, żebym nie przywiązywała sie do rzeczy materialnych 🙂 ostatni tydzień to był istny cyrk... zakochalam się w bluzce, zabrałam ją do pralni i mi ją tam po prostu zniszczyli. trudno, zdarza się... w zeszłym tygodniu przyszła nowa karta debetowa, numerologicznie jakaś kosmiczna data na niej albo coś, totalny odlot, prawie nie posikalam się ze szczęścia xD a dzisiaj ją zgubiłam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 21
Rozpoczynający temat
(@swiatlo954)
Połączone: 16 lat temu

przepraszam, bo jednak zerknęłam jeszcze raz na te białe szczyty które podałaś. Ta ósemka w białym szczycie to bardzo dobry znak, a jedynka jako wada, no wiesz sama że z tym akurat stosunkowo łatwo pracować. Kolejne mistrzowskie szczyty 11/2 wyglądają naprawdę znakomicie, pod warunkiem że bedziesz je realizować na poziomie 11, a transformacja powinna ci w tym pomóc. Jeśli w czarnych szczytach masz jedynki to życie po prostu pójdzie właściwą ścieżką, bez większych zawirowań.

No i biorąc to wszystko pod uwagę tym bardziej skłaniam sie ku propozycji 1-3-22/4, albo ewentualnie 1-8-9.


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@krysztal53)
Połączone: 16 lat temu

witam wszystkich 🙂 no właśnie, u mnie jest tak trochę na zasadzie pół na pół... w życiu ogólnie nie mogę narzekać ale są takie obszary gdzie naprawdę bywa ciężko i człowiek się zastanawia co tu zrobić

numerologią zainteresowałam sie dopiero całkiem niedawno i szczerze żałuję że nie trafiłam na to wcześniej, bo może niejedną decyzje podjęłabym inaczej, wiesz jak to jest... szkoda

no ale lepiej późno niż wcale jak mówią 🙂

czy mogłabym prosić o interpretację mojej matrycy urodzeniowej? data to 05.08.1979


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@ksiezyc656)
Połączone: 16 lat temu

mój adres do kontaktu to ksiezyc656 w serwisie gazeta, gdyby ktoś miał pytania to zapraszam do pisania tutaj w wątku, chętnie odpowiem


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@pawel-68)
Połączone: 16 lat temu

na czym to w ogole polega ta numerologia karmiczna? bo klasyczna to mniej więcej kumam, ale karmiczna to juz nie bardzo


Odpowiedz
Udostępnij: