Chciałbym dopytać o jeden fragment wcześniejszego wpisu, bo nie do końca rozumiem co z tym zrobić w praktyce. Była tam mowa o tym, żeby zmienić wibracje imienne na bardziej dynamiczne, podkreślające indywidualność i dające siłę, a przy tym uwzglednic brakującą szóstkę i ją wypełnić.
No ale jak to konkretnie przeprowadzić? Jakie kroki podjąć?
Syn do tej pory nie był bierzmowany, więc teoretycznie mógłby przy okazji wybrać trzecie imię. Czy to byłoby dobre wyjście, czy jednak tędy nie idzie właściwa droga?
Bardzo proszę o wskazówki.
już pisałem o tym wcześniej w tamtym wątku, ale powtórzę tu.
bierzmowanie faktycznie jest pewnego rodzaju zmianą numerologiczną, więc ma to sens. Tylko problem jest taki, że wybor imion przy bierzmowaniu jest ograniczony do imion świętych i błogosławionych... i nie zawsze da sie znaleźć takie, ktore ustawi te wibracje tak jak trzeba. Dlatego warto by było zlecić dobór tego imienia komuś kto się na tym zna, żeby nie strzelać na chybił trafił
