Chciałabym prosić o interpretację i może jakieś wskazówki co do naszych dat urodzenia, bo naprawdę nie wiem co o tym myśleć. Moje to 03.03.1997, jego 09.09.1989. Zastanawiam się czy to relacja karmiczna i czy jest jakaś szansa że coś nas jeszcze czeka... mam takie przeczucie że tak, ale chciałabym żeby ktoś to potwierdził albo zaprzeczył. I co właściwie mamy do odpracowania razem?
Sytuacja jest taka, że nie jesteśmy razem, ale przyciąganie między nami jest ogromne i jakoś nie potrafimy tego po prostu zakończyć. Jest między nami jakas dziwna więź, której nie umiem wytłumaczyć. On cały czas stara się o pewną kobietę, a ja... no cóż, nie jestem szczęśliwa w swoim związku. Mam wrażenie że po prostu muszę poczekać na swoją kolej, nie wiem czy to naiwne myślenie.
W przyjaźni to jest idealne wręcz dopasowanie, nigdy wcześniej nie spotkałam kogoś z kim porozumienie byłoby tak obstronne i naturalne 🙂
no to rzucę kilka słów na temat tego co piszesz...
wniosek o związku karmicznym oparty jest chyba na zsumowaniu dróg życia, czyli 5 + 9 = 14/5. tyle że w numerologii nie ma czegoś takiego jak „karmiczna suma” dwóch dróg życia, to znaczy pojawia się gdzieniegdzie, ale mówiac szczerze, propagują to osoby z dość powierzchowną wiedzą na ten temat. więc z tej strony patrząc, żaden karmiczny związek tu nie ma miejsca.
co do harmonii między wami, to faktycznie numerologicznie wygląda całkiem ciekawie. dziewiątka i piątka to duże porozumienie, a wibracje dnia urodzenia też się tutaj fajnie uzupełniają (trójka i dziewiątka). stąd pewnie to poczucie idealnego kontaktu i zrozumienia o którym piszesz.
natomiast jeśli chodzi o perspektywę na coś poważniejszego, no to niestety nie jestem optymistą. jego droga życia pełna dziewiątek sugeruje że raczej nie będzie to człowiek do stałego związku. u ciebie z kolei piątki w szczytach to sygnał, że budowanie trwałej relacji może bywać problematyczne. ogólnie układ wskazuje raczej na coś burzliwego, z przerwami i powrotami, niż na stabilny dom i wspólne życie. no ale to tylko liczby 🙂
