Forum

Asystent AI
Dzień urodzin a cha...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Dzień urodzin a charakter człowieka, co mówią Tarot i Numerologia?


Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Zbliżają się moje urodziny, więc jakoś wpadłam w taki nastrój refleksyjny i pomyślałam, żeby otworzyć ten wątek... może komuś się przyda. Zastanawiam się, czy sam dzień miesiaca urodzenia mówi cokolwiek o człowieku. Jak patrzę na swoją datę, to muszę przyznać że chyba tak 🙂 i podobnie u bliskich mi osób to widze.

Jeśli ktoś już wcześniej zakładał tu wątek (chodzi mi o wątki tematyczne, nie prośby o interpretację), to może poprosić o DWA krótkie opisy. Wystarczy podać dwa dni miesiąca, od 1 do 31, swoje albo kogoś z rodziny czy znajomych.

Na realizację daję sobie do 48 godzin. Będzie skrótowo, ale może coś komuś przyda


Odpowiedz
50 odpowiedzi
Wpisy: 1237
(@srebrnalilia86)
Połączone: 16 lat temu

19 i 29, no jasne że tak a teraz zgadnij która cyfra z tych dwoch mi wyszla hehe


Odpowiedz
Wpisy: 429
(@nina-1)
Połączone: 22 lata temu

No dobra, sam też jestem 22 🙂 więc rozumiem co czujesz

jak mi kiedyś opis zrobiła jedna pani, podobno niegdyś pierwsza dama polskiej numerologii... to tylko płakać można było big_grin

ale chętnie poczytam coś o 16


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@srebrnalilia86)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1237

@nina.1 Haha no tak, 22 to chyba popularna data 🙂 a tak ciekawie sie skladą, ze obie macie ten sam... a jaki masz znak zodiaku? bo zastanawiam sie czy to tez sie pokrywa


Odpowiedz
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1067

@srebrnalilia86 szczerze mówiąc rubeny... jeśli chcesz cos powiedziec na ten temat to napisz tutaj, chętnie poczytamy 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Patrz, to 22 to podobno wielka rzadkość, każda "specjalistka" od numerologii powie że takich ludzi praktycznie nie ma... może i lepiej 😉

a co do dopasowania liczb - mój jest spod 29, ezoterycznie całkiem nieźle, więc może coś z tego wyjdzie. Ale znamy sie tylko przez internet, więc to troche trudne żeby dobrze ocenić pod którą liczbę bardziej pasujesz. Spróbuję pomyśleć, dzięki za tego bonusa 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

dobra, ide spac, ale jutro wieczorem napisze cos wiecej o tych dniach urodzenia 🙂 o swoim nie bede musial nic dodawac, juz bylo. na razie!


Odpowiedz
Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

No to jak mi sie zdaje co do 19...

osoba z taką datą raczej nie znosi jak wszystko leci zbyt wolno i przewidywalnie, nudzi ją to po prostu. lubi jak sie cos dzieje, jakies emocje, przygody, niespodziankę. w milosci jesli juz decyduje sie na poważniejszy, dlugoterminowy związek (jeśli w ogóle, bo to nie jest oczywiste) to partner musi jej dać sporo oddechu i przestrzeni dla siebie, na własne pasje, zainteresowania i tak dalej. dopiero wtedy jest szansa na coś trwałego 🙂 z drugiej strony warto jednak pamietac nie tylko o sobie, ale i o ludziach wokół. intuicja jest całkiem spora, ale idzie w parze z dużą spontanicznością i przez to stabilność mocno kuleje. dużo pomysłów, idei, w które człowiek wpada i rzuca się w to bez większego zastanowienia..


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 247

@aura11 oj tak, muszę coś dodać do tej 19-stki bo to ciekawe 😀 ta kreatywność którą wymieniłaś to w punkt, tyle tych pomysłów ale potem często nic z tego nie wychodzi bo brakuje wytrwałości żeby dokończyć... zupełnie jak Baran w zodiaku, wiesz? on jest świetny na start, ale już do końca to różnie bywa 🙂 brak skupienia na szczegółach tez jest charakterystyczny dla tej liczby.

i właśnie ta uraniczna energia w 19-stce to coś co sama zauważyłam, że jeśli ktoś ma tę liczbę to prawie zawsze jakies uraniczne aspekty pojawiają się też w horoskopie, naprawdę ciekawe 😮

no i ta sprawa z partnerem... 19-stka = trudny partner, krótko i dosadnie haha 😉 to troche smutne ale chyba prawdziwe


Odpowiedz
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1067

@runa636 No pisz śmiało, cieszę się i zapraszam 🙂

Nemezji jak zajrzy do wątku to sobie poczyta o tej swojej 19-stce, bo ona to nie tylko zodiakalna "Owieczka" ale i sama przyznała że ma sporo wspólnego z Królową buław. Wszystko jest tu na forum, nie zdradzam żadnych tajemnic 😉

Ja tak właściwie bardziej patrzę na stronę tarotową, bo numerolog ze mnie żaden i pewnie powinnam była zaznaczyc to już w pierwszym poście... wink No i tarocistka też raczej początkująca, więc tyle ile wiem tyle piszę. Ale nie mogłam nie zwrócić uwagi zarówno na tą 19-stkę, jak i na zapis XIX czyli Koło Fortuny, Mag, Koło Fortuny, a także na to że 1+9 daje nam Maga i Eremitę razem co znowu wskazuje na Koło Fortuny.


Odpowiedz
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 247

@aura11 Ooo ale fajnie 😀 nie wiedziałam że Nemezji jest Owieczką! to ciekawe że zgadza sie tez z Królową Buław, muszę sobie poczytać o tym na forumku 🙂 a te powiązania tarotowe które wymieniłaś są bardzo interesujące, to znaczy ten zapis XIX i te dodawania 1+9... serio nie spodziewałam sie że to tak głęboko sięga 😀


Odpowiedz
(@srebrnalilia86)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1237

@runa636 no tak, trochę nas tu zebrało taki materiał na analizę 😀 wstyd mi teraz właściwie przyznać, ale zgadza się to co napisałyście. Inicjuję dużo, zapalam sie szybko, pomysłów nie brakuje... ale jak przychodzi do realizacji to już niekoniecznie, trochę spycham na boczny tor. I tak, trudny ze mnie partner to fakt, sama wiem 🙂 ale myślę ze jednak daje sie lubić


Odpowiedz
Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

No właśnie... ta data to ciekawa kombinacja. te liczby (2 i 9) wyraźnie wskazują na kogoś, kto ma naturalny kontakt ze sferą ezoteryczną, i to dziedziczony, wyniesiony gdzies z korzeni rodzinnych. błędem byłoby to w sobie tłumić albo udawać że tego nie ma, bo jedenastka (2+9) to zbyt silna energia żeby ją ignorować.

w miłości natomiast ważne jest żeby partner nie próbował tej osoby na siłę zmieniać czy "ulepszać". ona ma być kochana taka jaką jest, bez korygowania (to wyraźnie z 2 i 9).

co do samej osobowości, duża inteligencja to tu rzecz wrodzona, naturalna (9). Na innych robi wrażenie już samą swoją obecnoscią, takim "wejściem" (11). Z zewnątrz wygląda praktycznie, analitycznie, jakby stąpała twardo po ziemi... ale wewnętrznie to zupełnie inna historia, spore pokłady duchowości i wyraźny talent w tej dziedzinie (2+9).


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@srebrnalilia86)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1237

@aura11 Tak, zgadza się z tym co pisałaś 🙂

ta osoba to idealna para dla kogoś kto też ma coś wspólnego z ezoteryką, bo zdolności ma to pewne (z tych dwójek i dziewiątki). I nie powinna tego w sobie dusić ani udawać że nic takiego nie ma... to byłby błąd, bo to duchowy dar po przodkach (11 o tym mówi).

w miłości ważne żeby partner ją akceptował taką jaka jest, bez żadnego "upiększania na siłę" (dwójka i dziewiątka to potwierdzają).

no i ta inteligencja to coś wrodzonego (9), robi wrażenie już samym pojawieniem się gdzieś (11). Z zewnatrz bardzo praktyczna, analityczna, twardo stąpa po ziemi, ale w środku duzo duchowości i talentów w tej dziedzinie


Odpowiedz
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1067

@srebrnalilia86 a ja sie boję nawet myśleć, która z tych diagnoz dotyczy ciebie 😉


Odpowiedz
(@srebrnalilia86)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1237

@aura11 Hehehehe no tak, rozumiem 😉


Odpowiedz
Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Otóż ja sama siebie czasem nie rozumiem jak na to patrzę 🙂

z zewnątrz to podobno wyglada tak, że twarda sztuka, samodzielna, silna, nowoczesna kobieta co sobie ze wszystkim radzi i bol jej niestraszny... ale w środku? zupełnie inne sprawy sie dzieją. mięciutko tam, bardzo mięciutko, choć mało kto to widzi.

te emocje potrafią porządnie burzyć spokój wewnetrzny, taka cicha walka sama ze sobą, w środku duszy. i często naprawdę nie wiem dlaczego pewne rzeczy w życiu układają sie tak jak sie układają, a nie inaczej... ale może tak po prostu ma być, może to nie jest bez powodu.

a w miłości... no cóż, chyba jedyna słuszna droga to jednak odpuścić i nie stawiać tylu murów. bo i tak nie ma innego wyjścia, jakkolwiek na to nie patrzymy 😉


Odpowiedz
13 Odpowiedzi
(@nina-1)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 429

@aura11 Heh no to muszę teraz sprawdzić u źródła, czyli zapytać mamę, czy aby na pewno nic nie pomyliła przy podawaniu daty 😀


Odpowiedz
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 247

@nina.1 Haha no może właśnie warto dopytać mamy 😀

a tak serio to 22 to naprawdę mocna liczba!! to liczba wiedzy i doświadczenia, takiego geniuszu twórczego, ale który ma służyć innym ludziom, nie tylko sobie. bo jak ktoś z 22 staje się egoistą to ponoć kończy bardzo źle, dosłownie szaleństwo i depresja 🙁

osoba z tą liczbą potrafi znajdować rozwiązania na problemy które dla innych są totalnie nierozwiązywalne, i to nie tylko w teorii ale też w praktyce, konkretnie 🙂

no ale jest też taka strona że ta liczba niesie ze sobą misje i takie zaabsorbowanie praca, że można totalnie zaniedbać partnera i jego potrzeby emocjonalne... więc trzeba na to uważać. za to może przynieść sławę i fortunę, więc całkiem fajnie 😉

lekcją tej liczby jest praca dla dobra innych ludzi, dla całej ludzkości w sumie. i ważna rzecz, nigdy nie próbuj czarnej magii jeśli masz 22, serio!!


Odpowiedz
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1067

@runa636 Hm, muszę zapytać wprost: to pisałaś sama od siebie czy skądś skopiowałaś? Bo jestem pod wrazeniem 🙂

No i wiesz, ja i jedna z koleżanek tu na forum... i czarnej magii nie zamierzam próbować, to ci mogę obiecać


Odpowiedz
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 247

@aura11 Ojej, no sorki 😀 oczywiście że to skopiowane, powinnam była dać cudzysłów, inaczej niż ten fragment o 19-stce ktory napisałam sama.

a tak btw... sporo tu "mistrzówek" jak widzę 😉


Odpowiedz
(@wir275)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 354

@runa636 Ja mam 22 z drogi życia 🙂


Odpowiedz
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1067

@wir275 no to mów 4-ka i nie chwal się 😉 a tak poważnie, to jestem ciekawa jak ty to odbierasz... czy ta "dwudziestka dwójka" to dla ciebie coś w rodzaju daru, czy raczej jakiś obowiązek który ciąży? Wykorzystujesz to Mistrzostwo czy moze jednak trochę marnujesz?


Odpowiedz
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 247

@aura11 oj tak, też jestem bardzo ciekawa jak to wychodzi u innych 🙂 bo akurat dzisiaj pisałam do jednej znajomej, która też ma 22 i musiałam jej trochę przypomnieć o tym, że ta liczba ma jednak pozytywne przesłanie... bo ona niestety od jakiegoś czasu realizuje się w tym negatywnym biegunie i to takim naprawdę najgorszym 🙁 jej portret tarotowy zresztą też nie jest jakiś super, a w tym trudnym okresie wyszła jej 9 mieczy, co chyba mówi samo za siebie. mam nadzieje że powoli wróci na właściwe tory bo podobno jest już troszkę lepiej, ale te ostatnie 2 lata to był naprawde ciężki czas dla niej...


Odpowiedz
(@wir275)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 354

@runa636 Chyba faktycznie marnuję swój potencjał... podobno w życiorysie czwórki jest wpisana ciężka praca i poświęcenie, a u mnie jest dokładnie odwrotnie, moja praca jest mało wymagająca i to mnie po prostu wypala od środka. nie wiem nawet czego tak naprawde chciałabym w życiu, jakaś mgła 🙁 zostaje w tym miejscu głównie przez wynagrodzenie, które jest naprawdę niezłe, i to mnie trzyma. mam nadzieję że kiedyś trafi mi się jakiś znak i w końcu znajdę swoją ścieżkę... ale na razie kompletnie nie mam pomysłu jak cokolwiek zmienić


Odpowiedz
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 247

@wir275 Hej, ale to nie do końca tak!! 🙂 w życiorys czwórki nie jest wpisana ciężka praca, to bardziej domena trzynastki. Czwórka to zupełnie co innego... gdzieś czytałam że misja czwórek polega na tym żeby dawać poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji ludziom wokół, i żeby swoją siłą charakteru i moralnością inspirowały innych do poważnego życia. całkiem piękna misja jak się tak zastanowić 😀

no i czwórka to tak naprawdę mistrzowska dwudziestka dwójka, a to już jest OGROMNY potencjał! kreatywność, rozmach, tworzenie, wyższe ideały, wielka witalność... brzmi nieźle co nie? 😉 oczywiście jest też ta druga strona medalu, czyli skłonność do skrajności i destrukcyjnych działań, ale to można przecież kontrolować. misją czwórki jest też zamykanie spraw od początku do końca, żeby nie zostawiać niczego rozgrzebanego innym.

a co do tej pracy mało wymagającej ale dobrze płatnej... no wiesz, czwórce czasem po prostu tak się trafia jak ślepej kurze ziarno hehe, nie ma co narzekac! za to swoją kreatywność możesz przecież rozwijać na innych polach, chociażby w twórczosci artystycznej albo właśnie w tarocie 😀


Odpowiedz
(@wir275)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 354

@runa636 To mnie się wydaje, że dobrze to czujesz... ten dyskomfort który opisujesz, to właśnie ta dwudziestka druga nie daje ci spokoju. Gdzieś głęboko wiesz, że masz coś większego do zrobienia, i dlatego te 8 godzin w pracy które nic nie znaczą tak bardzo boli. Dusza czwórki naprawdę się rwie, to nie jest wydumane 🙂

Myślę że jeszcze nie czas na pełne odnalezienie się, może to przyjść stopniowo. Ważne że już teraz to czujesz i szukasz, bo wiele osób żyje całe zycie nie zadając sobie takich pytań w ogóle. A ty już przynajmniej widzisz że coś nie gra i to jest naprawdę dużo.

No i ta kreatywność... ona musi gdzies wychodzić. Jeśli praca jej nie absorbuje to znajdź dla niej inne ujście, sztuka, tarot, cokolwiek co da tej energii jakiś kierunek. Bo dwudziestka druga nieujęta w żadne ramy potrafi naprawdę namieszać w głowie i wtedy te skrajności o których pisałam wcześniej dają o sobie znać.


Odpowiedz
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1067

@wir275 Szczerze? chyba nie jest lepiej... ta czwórka to raczej charakter faceta niż kobiety, no a jak to połączyć z taką "sztywną" czwórką to już w ogóle nie wiem ;/


Odpowiedz
(@wir275)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 354

@aura11 No dzięki wielkie 😀 stara panna i sztywniara... to ja chyba powinnam od razu iść zakopać sie w ogrodzie haha tongue_out


Odpowiedz
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1067

@wir275 No nie mów tak o sobie 🙂 ta czwórka to po prostu taka liczba, co lubi porządek i zasady... więc to nie Ty jestes "sztywniara", tylko ta czwórka taka jest z natury. i zamężne czwórki też w tym siedzą po uszy, więc spoko, nie jesteś sama


Odpowiedz
Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

No to typ "Rydwanowy" (1+6)... człowiek który ma jakiś cel i konsekwentnie do niego dąży, ale jednocześnie wie kiedy warto odpuścić i się wycofać. Nie jest jakoś specjalnie przewrażliwiony na swoim punkcie, można mu powiedziec wprost co się o nim myśli i chyba nawet dobrze jest to robić od czasu do czasu, szczerze. Umysł analityczny. Dużo własnych pragnień (to ta szóstka) i konkretny cel (jedynka), do którego stara się konsekwentnie zmierzać.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nina-1)
Połączone: 22 lata temu

Wpisy: 429

@aura11 no i widzisz, tutaj to sie wszystko zgadza ciekawe jak to dziala...


Odpowiedz
Wpisy: 1237
(@srebrnalilia86)
Połączone: 16 lat temu

no 19 tu mam, chociaż trochę zazdroszczę tym spod 29 jeśli chodzi o te zdolności ezoteryczne... wydaje mi się że to mają


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@wir275)
Połączone: 16 lat temu

Szóstka i może jeszcze 25... jeśli mozna 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1067

@wir275 okej, jutro postaram się napisać coś o szóstce, a pojutrze spróbuję zająć się dwudziestą piątą 🙂


Odpowiedz
(@wir275)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 354

@aura11 Super, czekam niecierpliwie 🙂 miłego dnia!


Odpowiedz
Wpisy: 354
(@wir275)
Połączone: 16 lat temu

hm, czytam to co piszesz i jakoś mi sie przypomniało własne rozmyślanie o swojej liczbie 🙂 bo opis czwórki też chyba do mnie za bardzo nie pasuje... i pomyslałam, że może jednak jestem trójką. Urodziłam sie gdzieś tak o 3 w nocy, więc poród pewnie zaczął się jeszcze poprzedniego dnia i jak to policzyć to wychodziłaby mi właśnie trójka, a ona do mnie o wiele bardziej trafia, marzyicielka, artystka, dusza towarzystwa... to brzmi już o wiele bliżej 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 247

@wir275 nie wymyślaj sobie tak 🙂 liczy się dzień i godzina urodzenia, a nie to kiedy zaczął się poród. Ta 22-tka, do której pisałam jakiś czas temu, też jest marzycielska i artystyczna duszą a żeby było i śmieszniej i straszniej to w ogóle facet. I do tego od jakiegoś czasu pogubiony po cięzkich przejściach w życiu.

Poza tym jest taki hinduski mistyk, Paramahansa Yogananda, który w swojej książce "Autobiography of a Yogi" tłumaczył jak w ogóle rozumieć droge życia i horoskop. Napisał tam mniej więcej tak:

"Dziecko rodzi się w tym dniu i o tej godzinie, kiedy płynące ze sklepienia niebieskiego promienie są w matematycznej harmonii z jego indywidualną karmą. Jego horoskop jest obrazem jego niezmiennej przeszłości, ukazującym obecne wyzwania i prawdopodobne przyszłe efekty."

wiec serio, nie ma co szukać dat na skróty bo to po prostu nie tak działa 🙂


Odpowiedz
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1067

@runa636 no dobra, ale wiesz, ja tu moge powiedziec co sama zauważyłam przez lata, jeśli chodzi o Drogę Życia 4... mam wrażenie, że te wszystkie popularne opisy jakoś głównie pasują do facetów. Dla kobiety ta czwórka to zupełnie inna historia, serio. Te same ramy i schematy co prawda są, ale u kobiet i u mężczyzn realizują sie jednak inaczej, wyraznie inaczej. Przynajmniej tak to widzę z własnych obserwacji.


Odpowiedz
Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

no dobra, skoro jest tyle chętnych na numerologię to otworzyłam osobny watek na ten temat, żeby nie zaśmiecać tu wszystkiego... możecie tam śmiało pisać co myślicie i dzielić sie swoimi pomysłami 🙂

A jeśli ktoś ma ochotę poruszyc jakiś zupełnie nowy temat, to śmiało, nikt nie gryzie 😉


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 247

@aura11 Haha no dzięki za założenie tego wątku! 😀

ee, co do numerologii to szczerze powiem że żaden ze mnie znawca tematu 🙂 To tak tylko mówię przy okazji bo się tu kręcę. Zreszta jak sprawdzałam swoje uzdolnienia numerologiczne to wyszedł mi wisielec, więc jakoś tak chęci do zagłębiania się w to nie mam za bardzo... takie typowe zawieszenie wisielcowe


Odpowiedz
Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

coś w tym jest, chciałam tylko powiedzieć że to nikogo nie powinno zrażać i mozna tu śmiało pisac i doklejac swoje przemyślenia do woli 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Generalnie taka osoba robi wrazenie bardzo luźnej i otwartej, ale potrafi zaskoczyc... bo pod tym spokojem kryje sie naprawde silna ambicja i dążenie do celu 🙂 Wie czego chce i po prostu do tego idzie, nie rezygnując przy tym z tego naturalnego uroku. Żyje bardziej teraz, tu, w tej chwili, niż myślami gdzieś daleko w przyszłości. W związku oczekuje od partnera szczerości i otwartości, i sama potrafi mu to odpłacić w ten sam sposób.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wir275)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 354

@aura11 dziękiii, no właściwie to sie zgadza 🙂 coś w tym jest, bo rzeczywiście lubię żyć chwilą i nie odkładać wszystkiego na potem... a z tą ambicją to też prawda, choc niektorzy sie dziwia kiedy nagle wychodzi 😀 z miłością tez trafione, szczerosc jest dla mnie naprawde ważna


Odpowiedz
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 247

@aura11 oo tak, mogę coś dorzucić 😀

Wszystko zależy od tego z jakiej podliczby wychodzi ta szóstka. W każdym razie szóstką rządzi Wenus i opiekuje sie ona osobami urodzonymi 6, 15 i 24 dnia miesiąca, a też tymi których Liczba Drogi Życia albo Imienna daje po zsumowaniu właśnie sześć. Sanskrycka nazwa Wenus to Shukra co oznacza nasienie i zmysłowość. Wenus włada pięknem, namiętnością, związkami miłosnymi, sztukami pięknymi i przyjemnością seksualną. Brzmi pięknie, prawda? 🙂 ale szóstka w takim przyziemnym, materialnym wydaniu potrafi byc naprawdę niezłą zołzą i domowym tyranem! chociaż gdzieś w środku ma bardzo wrażliwe wnętrze i jest strasznie rodzinna, uwielbia swoje dzieci. Szóstka ma też taką tendencję do "poświęcania się" i często jest powiernikiem dla przyjaciół. A że jest empatyczna, to potrafi totalnie zapomnieć o własnych problemach zajmując sie cały czas problemami innych. Fajnie mieć takich przyjaciół ale nie trzeba dla nich rezygnować z własnego życia i to jest chyba największe przesłanie dla szóstki, troche egoizmu jej sie przyda 😉

No i tak ogólnie szóstka uważana jest za najszczęśliwszą spośród wszystkich liczb od 1 do 9. A największymi szczęściarzami są szóstki urodzone właśnie dwudziestego czwartego!

I jeszcze kilka ciekawostek bo serio to jest fascynujące:

Szóstka to znak makrokosmosu, bo 6 jest zarazem sumą trzech pierwszych cyfr (1+2+3=6) i ich wielokrotnością (1x2x3=6). To też pierwsza liczba doskonała, bo suma jej podzialów równa się jej samej. Kolejne liczby doskonałe to 28 i 496.

Symbolizuje pracę (pewnie przez te 6 dni stwarzania świata), wyraża wszystkie kierunki w przestrzeni: góra, dół, przód, tył, prawo, lewo. Jej emblemat to sześciokąt równoboczny, który pojawia się w przyrodzie dosłownie wszędzie, w komórkach uli budowanych przez pszczoły, kryształach kwarcu, płatkach śniegu 😮

6 to też liczba atomowa węgla i symbol Koła Życia w buddyzmie. A sześcian po rozłożeniu tworzy krzyz łaciński, co też jest ciekawe.

Filon z Aleksandrii pisał że gdy słyszysz iż Bóg zakończył dzieło szóstego dnia, nie chodzi o sześć dni tylko o doskonałość tej liczby. I już w pierwszym wieku wiedziano że Księgę Rodzaju należy traktować jako alegorie 🙂


Odpowiedz
(@wir275)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 354

@runa636 Wow, naprawde ciekawe rzeczy tu napisałas... ten opis szóstki dużo mi do myślenia daje. Choć myślę, że każda szóstka to jednak inna historia, inne odcienie tej samej wibracji, wiesz? Jakby ta sama energia wyrażała się przez różnych ludzi zupełnie inaczej 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

no dobra, wychodzi na to że to ktoś z dużą dawką energii i mocną potrzebą przygód (2+5=7). Raczej trudno ją przewidzieć (ta dwójka robi swoje), lubi podróżować, bez przerwy poznaje nowych ludzi i szybko się nudzi jeśli życie za bardzo się ustabilizuje. Trochę chwiejna, potrzebuje odskoczni od codzienności.

W miłości najlepiej żeby trafila na kogoś z równie liberalnym podejsciem do życia, bo wbijanie jej w jakieś sztywne ramy i zasady to przepis na katastrofę, imo.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wir275)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 354

@aura11 O matko, to tak trafnie opisuje moją najlepszą przyjaciółkę, aż mi szczęka opadła 😀 dokładnie taka jest, co do słowa... niesamowite jak te liczby potrafią tak celnie coś uchwycić


Odpowiedz
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1067

@wir275 haha, jak to pisałam miałam właśnie taką myśl w głowie - kobieta czy facet... 😉 A wiesz może, kiedy pan S. się urodził?


Odpowiedz
(@wir275)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 354

@aura11 Haha no właśnie zastanawiałam sie też czy piszę do kobiety czy faceta 😉 a tak, znam jego date urodzenia, 15 stycznia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1067
Rozpoczynający temat
(@aura11)
Połączone: 16 lat temu

ten wątek dotyczy konkretnie dni miesiąca w dacie urodzenia, więc podliczby tutaj nie wchodzą w grę. Dzięki za tak szczegółowy wpis 🙂

Mój mąż ma numerologicznie szóstkę, choć oczywiście nie urodził się szóstego - więc jak tylko zdołam to porządnie ogarnąć, co nie jest wcale takie pewne, to napiszę czy u nas wychodzi coś podobnego 😉


Odpowiedz
Udostępnij: