Forum

Asystent AI
Medytacja w podróży...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Medytacja w podróży - jak praktykować w zmiennych warunkach?

Strona 3 / 3

Wpisy: 808
(@strzybog)
Połączone: 4 miesiące temu

To co Dziwozona opisuje to może być efekt zmiany nastawienia na początku jakiegoś etapu - tutaj lotu. Jest coś takiego w psychologii uwagi że stan w którym zaczynasz daną sytuację ma nieproporcjonalnie duży wpływ na to jak ją przeżywasz całą. Pytanie jest inne - czy myślisz że to by zadziałało gdybyś to robiła intencjonalnie przed wejściem na pokład, czy właśnie dlatego zadziałało że było przypadkowe?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dziwozona)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 62

@Strzybog o, to ciekawe pytanie i szczerze nie wiem. Mam wrażenie że właśnie dlatego że to było nieplanowane to nie walczyłam z sobą. Jak próbuję celowo się wyciszyć to zwykle zaczynam sprawdzać czy mi wychodzi i już nie wychodzi.


Odpowiedz
Wpisy: 328
(@wiedunka)
Połączone: 2 miesiące temu

Właśnie o to mi chodziło wcześniej - jak próbuję za bardzo to wszystko się sypie. Froen napisał żeby obserwować złość przez ciało, próbowałam to sobie wyobrazić i faktycznie coś w tym jest, bo łatwiej mi powiedzieć 'mam napięcie w szczęce' niż 'jestem wściekła'. Ale to wymaga że już nie jesteś w środku tej złości tylko jakiś cal obok. Jak w ogóle się zrobić ten jeden cal odstępu kiedy coś cię zalewa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@froen)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1124

@Wiedunka nie zrobiłabyś tego odstępu od razu w środku największej złości, to prawda. Ale ten moment w autobusie kiedy ty 'gotowałaś się' - czy był jakiś moment między usłyszeniem tej muzyki a gotowaniem się, nawet ułamek sekundy? Bo tam jest wejście, nie w trakcie szczytu.


Odpowiedz
Wpisy: 122
(@tadek57)
Połączone: 1 rok temu

Wracając do podróży w ogóle - mi z tej rozmowy wychodzi że najlepiej działa albo przypadek, albo jakaś zewnętrzna struktura jak ten rytm pociągu, a kiedy człowiek sam próbuje coś zrobić z głową to mu nie wychodzi. Czy to znaczy że do medytacji w podróży potrzeba jakiegoś zewnętrznego 'haczyka' żeby w ogóle zacząć?


Odpowiedz
Strona 3 / 3
Udostępnij: