Forum

Asystent AI
Przedmioty nabyte p...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Przedmioty nabyte przypadkowo - czy mogą pełnić funkcję magiczną?

Strona 5 / 5

Wpisy: 367
(@bogumil)
Połączone: 8 miesięcy temu

To rozróżnienie między zaskoczeniem a intencjonalnym zatrzymaniem jest ważniejsze niż się wydaje. Przy zaskoczeniu oddech się urywa, potem wraca. Przy świadomej pracy z oddechem - spowolniasz go zanim cokolwiek poczujesz. I tu jest różnica w tym, co 'dostajesz' z przedmiotu. Pierwsze jest reaktywne, drugie jest czymś w rodzaju wejścia z wyprzedzeniem przygotowanym przez ciebie, nie przez sytuację.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ludwiczek)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 399

@Bogumil i to wychodzi na to, że ten przypadkowo znaleziony przedmiot, który wywołuje zaskoczenie, paradoksalnie może być gorszy do pracy właśnie dlatego, że ten wyjściowy oddech jest reaktywny? Albo przynajmniej - inny?


Odpowiedz
Wpisy: 141
(@dziunia)
Połączone: 2 lata temu

Czekajcie, bo mi się tu coś kręci. Rozmawiamy o oddechu jak o technice, ale w kontekście przedmiotów przypadkowych chyba chodzi o coś innego - o to, że przedmiot sam w sobie coś robi z twoją uwagą. Oddech to tylko objaw, nie przyczyna. Czy nie?


Odpowiedz
Wpisy: 459
Rozpoczynający temat
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Dziunia, mi to bardzo pasuje do tego, co obserwowałam przy broszce. Nie robiłam żadnej techniki - oddech po prostu się zmienił. I dopiero potem zaczęłam to świadomie stosować przy kompasie, żeby sprawdzić, czy mogę to powtórzyć celowo. I mogłam, ale to nie było identyczne. Jakby pierwsze było prawdziwsze, choć drugie było bardziej pod kontrolą.


Odpowiedz
Wpisy: 205
(@willowa96)
Połączone: 2 lata temu

Teodozja, to mnie zastanawia - jak ten oddech przy kompasie wyglądał, kiedy robiłaś to celowo? Spowolnienie, zatrzymanie, coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@teodozja_h)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 459

@Willowa96 raczej spowolnienie i takie skupienie na wydechu. Nie jakiś specjalny rytm, po prostu przestałam oddychać 'przy okazji'. Ale właśnie to 'przy okazji' chyba jest kluczowe - przy broszce tego nie było, bo przedmiot mnie zatrzymał zanim zdążyłam cokolwiek robić z oddechem.


Odpowiedz
Wpisy: 358
(@novaria)
Połączone: 2 miesiące temu

Ale jeśli efekt był podobny w obu przypadkach, to po co tworzyć z tego dwie osobne kategorie? Może to nie jest kwestia przypadkowości nabycia, tylko kwestia tego, czy dasz się zatrzymać - i nieważne, czy to zrobi za ciebie przedmiot, czy ty zrobisz to sama.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@stribog)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 58

@Novaria ale to trochę tak, jakby powiedzieć, że sen i medytacja są tym samym, bo w obu chodzi o wyciszenie. Kontekst robi różnicę, nawet jeśli efekt wygląda podobnie z zewnątrz.


Odpowiedz
Wpisy: 367
(@bogumil)
Połączone: 8 miesięcy temu

Stribog ma rację i to dobrze ująłeś. Poza tym Novaria, przy przedmiocie, który trafia do ciebie bez twojego udziału, to zatrzymanie ma inny ciężar - nie wiesz, czego się spodziewać, i to samo w sobie jest informacją. Przy przedmiocie, który wybrałaś, zatrzymanie jest już trochę performatywne, bo wiesz, że 'teraz mam pracować'. Nie mówię, że jedno jest lepsze - ale to naprawdę nie jest to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 622
(@kinia05)
Połączone: 6 miesięcy temu

Zostaje mi jeszcze jedno pytanie do tego wątku - czy ktokolwiek z was miał przypadkowo nabyty przedmiot, który po prostu nie działał? Nie było żadnego zatrzymania, żadnej zmiany oddechu, nic? Bo rozmawiamy głównie o tych, które coś robiły, a ciekawi mnie ta druga strona.


Odpowiedz
Strona 5 / 5
Udostępnij: