Zielony, pasiasty, rozpoznawalny od pierwszego spojrzenia. Malachit od tysięcy lat trafiał do amuletów, farb i biżuterii, a w litoterapii ma opinię kamienia, który nie owija w bawełnę. Bywa nazywany kamieniem położnej, kamieniem odważnego serca albo lustrem duszy.
Malachit - przeczytaj cały artykuł
kupiłam malachit na giełdzie minerałów miesiąc temu i przez pierwszy tydzień płakałam bez powodu. myślałam że to zbieg okoliczności…
robie eliksiry ze wszystkich kamieni jakie mam. malachit tez wrzucilem do sloika z woda na noc i nic sie nie stalo wiec te ostrzezenia sa mocno przesadzone
a ja mam pytanie czy malachit prasowany to jeszcze malachit. widziałam takie kulki bardzo tanie i podejrzanie równe
mam go w kieszeni od pol roku i nic nie czuje. moze po prostu nie na kazdego dziala tak jak pisza
mój malachit pękł po trzech tygodniach noszenia. dosłownie rozpadł się na dwie części w torebce. nie wiem czy to znak czy po prostu miękki kamień
ciekawe ze egipcjanie robili z tego cien do powiek skoro to miedz. chyba nie do konca wiedzieli co robia
a można spać z malachitem pod poduszką? bo z obsydianem próbowałam i skończyło się koszmarami
Kupiłam surowy kawałek i po prostu stoi na półce w salonie. Nie noszę, nie trzymam w dłoni, a i tak lubię na niego patrzeć. Czasem to wystarczy 🙂
mam pytanie techniczne. skoro nie sol i nie woda to jak go oczyscic po ciezkim dniu w pracy
a co jak sie ma alergie na miedz. znajomy nie moze nosic bransolet miedzianych to malachit tez odpada
mnie zawsze zastanawiało dlaczego mówią o nim kamień położnej. czy ktoś wie skąd to się właściwie wzięło
powiem szczerze ze po tym watku odlozylem swoj do pudelka. nie ze sie boje ale wole poczytac wiecej zanim znowu go wezme
u mnie zadziałał odwrotnie niż piszecie. zamiast burzy przyszedł spokój i pierwszy raz od miesięcy przespałam całą noc
pytanie do osob ktore maja duze surowe bryly. jak je przechowujecie zeby sie nie kurzyly bo moj zbiera wszystko
Warto dodać, że malachit świetnie współpracuje z chryzokolą, bo obie należą do tej samej rodziny. Razem działają łagodniej niż sam malachit.
Mam go w gabinecie od dwóch lat i faktycznie po ciężkich dniach wygląda inaczej, jakby matowiał. Potem po oczyszczeniu wraca do siebie.
a ja mam wrazenie ze wiekszosc tego co sie sprzedaje jako malachit z kongo to podrobki. rysunek za rowny i cena za niska
Do rozpoznania wystarczy zwykle lupa i patrzenie pod światło. W prasowanym widać granice okruchów, w naturalnym pasma płyną bez przerw.
czytam ten wątek trzeci raz i chyba jednak kupię, tylko mały i tylko na próbę. dziękuję Wam za te wszystkie ostrzeżenia
