Chińczycy nazywali go kamieniem nieba, Majowie chowali go w ustach zmarłych, a w Europie przez długi czas uchodził za tani odpowiednik szmaragdu. Jadeit ma opinię kamienia spokojnego dobrobytu - takiego, który nie obiecuje fajerwerków, tylko powolne układanie się spraw.
Cały wpis dostępny tutaj: Jadeit i jego właściwości
Kupiłam w niedzielę bransoletkę na giełdzie minerałów, pani mówiła że jadeit birmański. Cena wydawała mi się podejrzanie niska, ale kolor śliczny. Teraz mam wątpliwości.
jadeit i nefryt to jest to samo tylko inna nazwa handlowa, sprawdzalem to kiedys w encyklopedii. wiec nie ma sensu sie tym przejmowac
Dopowiem o kolorach. Mam lawendowy i połowa znajomych mówi, że to nie jadeit, bo nie zielony
Ważna sprawa której mało kto pilnuje. jadeitu nie trzyma sie w soli. sol wchodzi w mikropeknięcia i matowi powierzchnie, a jak kamien jest barwiony to jeszcze wyciaga kolor. letnia woda i szmatka w zupelnosci wystarczy
Wracam z wynikiem, bo obiecałam. Jubiler powiedział, że to serpentyn. Dwadzieścia złotych i tyle nauki 🙁
Na gieldach ceny poszly ostro w gore, zwlaszcza za birme. kto ma cos po babci niech nie sprzedaje 😉
