Mam taka zagadke dla was 🙂 chodzi o pewien rytuał, który od jakiegoś czasu wykonuję... jest bardzo prosty, ale osobisty. Problem w tym że jak wrócę do domu, to już nie będę mogła go robić. Zgadnijcie gdzie to robię i na czym to polega. Dla chętnych moge też wyciągnąć karty.
As mieczy jako rytuał... ciekawe. Mam to tak: coś co wyostrza umysł, poprawia skupienie, rozszerza wiedzę i świadomość, właściwe postrzeganie rzeczywistości. Ale to gdzie wykonujesz ten rytuał pokazuje Królowa monet i tu mnie zatrzymuję bo trochę mnie to zaskakuje. Królewna denarów to przepych, obfitość, bogactwo zmysłowe... siedzisz może w jakimś pięknym kościele albo muzeum, pałacu? 🙂 coś w tym stylu, miejsca pełne dostojeństwa.
W Asie mieczy widze jeszcze silny żywioł powietrza, może po prostu spacer gdzieś gdzie wiatr dosłownie urywa głowę, nad morzem albo wysoko w górach, byle ten oddech był naprawdę mocny i wyrazisty. Rozwiązywanie krzyżówek też mi się tu nasuwa, czemu nie 😉 umysł pracuje, chwila tylko dla siebie...
Oooo ciekawe! 😀 wyciągnęłam karty i wyszło: 5 kielichów, Księżyc i Cesarzowa... i wie cie co, chyba przez przypadek wiem o jaki rytuał chodzi, bo udało mi sie odgadnąć drogą dedukcji 🙂
Pozdrawiam wszystkich serdecznie, z wiecznym zefirkiem adriatyckim!
Układ zaczyna się od Królowej Monet i 10 mieczy w odwróceniu... na czym polega ta sprawa to Król Buław i Moc.
Z tego co widzę, rytuał ma posłużyć wzmocnieniu siebie, a przy okazji może przyciągnąć właściwą, ognistą osobę. Miejsce do tego rytuału - jakieś ładne, spokojne, do relaksu, łono przyrody albo może nawet spa?
Nagietku, powiedz mi, co to za rytuał ten Sprawiedliwości? i gdzie go wykonujesz, bo 2 buławy trochę mnie niepokoi...
Wyobraziłam sobie, że masz może jakieś swoje ulubione miejsce, wiesz, takie specjalne... gdzieś ładnie, siadasz sobie wygodnie i po prostu kontemplujesz 🙂
Dobra, rzućmy okiem co wyszło z tych kart 🙂
Jaki rytuał wykonujesz to Rydwan... gdzie go wykonujesz mówi 6 Monet, a na czym on polega odpowiedział 10 Pucharów.
No to tak to widzę: ten rytuał krecisz po to, żeby ruszyć do przodu w swoim życiu, wyrwać się z czegoś co cię trzyma i pójść własną drogą. Szukasz swojego własnego kawałka szczęścia na tej ziemi, czegoś co byłoby naprawdę twoje.
Co do miejsca to wyszło na to że chodzi gdzieś tam gdzie kręca się pieniadze, banki, sklepy, takie codzienne miejsca.
A sam rytuał ma służyć temu żeby w rodzinie było dobrze, bezpiecznie, żeby ludzie sobie nawzajem ufali i żeby panowała jakaś harmonia. Takie ciepłe, domowe sprawy w gruncie rzeczy 🙂
No to zdradzę rozwiązanie 🙂 Jak wychodzę na spacer, wstępuję do małej grotki porośniętej bluszczem. Wybudowano ją w 1932 roku. Na ścianach wisi ponad 20 tabliczek dziękczynnych z napisem „Maria hat geholfen”. Dwie są po francusku, bo to miasteczko przygraniczne, które w przeszłości raz znajdowało sie po stronie francuskiej, raz po niemieckiej. Jest tam też wmurowany kamyczek z Lourdes. I za każdym razem dotykam tego kamienia z intencją zdrowotną i o spokój duszy. Mam też od znajomych ich własne intencje, które przekazuję 😉
Dziękuję miłym koleżankom za udział w zagadce. Myślę że te, które miały królewskie karty i Cesarzową, były naprawdę blisko. Pozdrawiam świątecznie i już czekam na nowe propozycje 🙂
Oj, skoro juz prosimy o karty... to ja tez mam pytanie! 🙂
Chciałabym się dowiedzieć jak długo jeszcze będę pracować w tym miejscu gdzie jestem teraz, nie chcę wchodzić w szczegóły zdrowotne osoby której się opiekuje, ale to wszystko jest ze sobą powiązane, wiec rozumiecie o co chodzi 🙂
Serdeczności dla wszystkich! <3
Może ktoś by się pokusił o rozłożenie kart w tej sprawie? Chodzi mi o to, żeby zobaczyc jak może wyglądać mój przyszły mężczyzna, no wiesz, ten z przeznaczenia 🙂
