Forum

Asystent AI
Zgadnij: gdzie i ja...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zgadnij: gdzie i jak wygląda mój codzienny rytuał?


Wpisy: 35
Rozpoczynający temat
(@energia796)
Połączone: 16 lat temu

Mam taka zagadke dla was 🙂 chodzi o pewien rytuał, który od jakiegoś czasu wykonuję... jest bardzo prosty, ale osobisty. Problem w tym że jak wrócę do domu, to już nie będę mogła go robić. Zgadnijcie gdzie to robię i na czym to polega. Dla chętnych moge też wyciągnąć karty.


Odpowiedz
26 odpowiedzi
Wpisy: 51
(@lilia201)
Połączone: 16 lat temu

As mieczy jako rytuał... ciekawe. Mam to tak: coś co wyostrza umysł, poprawia skupienie, rozszerza wiedzę i świadomość, właściwe postrzeganie rzeczywistości. Ale to gdzie wykonujesz ten rytuał pokazuje Królowa monet i tu mnie zatrzymuję bo trochę mnie to zaskakuje. Królewna denarów to przepych, obfitość, bogactwo zmysłowe... siedzisz może w jakimś pięknym kościele albo muzeum, pałacu? 🙂 coś w tym stylu, miejsca pełne dostojeństwa.

W Asie mieczy widze jeszcze silny żywioł powietrza, może po prostu spacer gdzieś gdzie wiatr dosłownie urywa głowę, nad morzem albo wysoko w górach, byle ten oddech był naprawdę mocny i wyrazisty. Rozwiązywanie krzyżówek też mi się tu nasuwa, czemu nie 😉 umysł pracuje, chwila tylko dla siebie...


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@zrodlo460)
Połączone: 16 lat temu

Oooo ciekawe! 😀 wyciągnęłam karty i wyszło: 5 kielichów, Księżyc i Cesarzowa... i wie cie co, chyba przez przypadek wiem o jaki rytuał chodzi, bo udało mi sie odgadnąć drogą dedukcji 🙂

Pozdrawiam wszystkich serdecznie, z wiecznym zefirkiem adriatyckim!


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@brzask800)
Połączone: 16 lat temu

Układ zaczyna się od Królowej Monet i 10 mieczy w odwróceniu... na czym polega ta sprawa to Król Buław i Moc.

Z tego co widzę, rytuał ma posłużyć wzmocnieniu siebie, a przy okazji może przyciągnąć właściwą, ognistą osobę. Miejsce do tego rytuału - jakieś ładne, spokojne, do relaksu, łono przyrody albo może nawet spa?


Odpowiedz
Wpisy: 32
(@iskra215)
Połączone: 16 lat temu

Nagietku, powiedz mi, co to za rytuał ten Sprawiedliwości? i gdzie go wykonujesz, bo 2 buławy trochę mnie niepokoi...

Wyobraziłam sobie, że masz może jakieś swoje ulubione miejsce, wiesz, takie specjalne... gdzieś ładnie, siadasz sobie wygodnie i po prostu kontemplujesz 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@lilia894)
Połączone: 16 lat temu

Dobra, rzućmy okiem co wyszło z tych kart 🙂

Jaki rytuał wykonujesz to Rydwan... gdzie go wykonujesz mówi 6 Monet, a na czym on polega odpowiedział 10 Pucharów.

No to tak to widzę: ten rytuał krecisz po to, żeby ruszyć do przodu w swoim życiu, wyrwać się z czegoś co cię trzyma i pójść własną drogą. Szukasz swojego własnego kawałka szczęścia na tej ziemi, czegoś co byłoby naprawdę twoje.

Co do miejsca to wyszło na to że chodzi gdzieś tam gdzie kręca się pieniadze, banki, sklepy, takie codzienne miejsca.

A sam rytuał ma służyć temu żeby w rodzinie było dobrze, bezpiecznie, żeby ludzie sobie nawzajem ufali i żeby panowała jakaś harmonia. Takie ciepłe, domowe sprawy w gruncie rzeczy 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 35
Rozpoczynający temat
(@energia796)
Połączone: 16 lat temu

No to zdradzę rozwiązanie 🙂 Jak wychodzę na spacer, wstępuję do małej grotki porośniętej bluszczem. Wybudowano ją w 1932 roku. Na ścianach wisi ponad 20 tabliczek dziękczynnych z napisem „Maria hat geholfen”. Dwie są po francusku, bo to miasteczko przygraniczne, które w przeszłości raz znajdowało sie po stronie francuskiej, raz po niemieckiej. Jest tam też wmurowany kamyczek z Lourdes. I za każdym razem dotykam tego kamienia z intencją zdrowotną i o spokój duszy. Mam też od znajomych ich własne intencje, które przekazuję 😉

Dziękuję miłym koleżankom za udział w zagadce. Myślę że te, które miały królewskie karty i Cesarzową, były naprawdę blisko. Pozdrawiam świątecznie i już czekam na nowe propozycje 🙂


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@brzask800)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@energia796 czytając to co napisałaś poczułem jakbym tam stał... naprawdę, taki klimat wyczarowałaś tymi słowami. zaczarowane miejsce, nie ma co.

Mam jedno malutkie pytanie, jak znajdziesz chwilę to napisz tutaj w wątku, okej? 🙂

Pozdrawiam


Odpowiedz
(@energia796)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 35

@brzask800 ok, czekam 🙂


Odpowiedz
(@brzask800)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@energia796 napisałem Ci o tym tutaj w wątku, odpisz jak co 🙂


Odpowiedz
(@lilia894)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@brzask800 no właśnie, to jest coś niesamowitego, bo ja też mialem dokladnie takie samo uczucie kiedy o tym pisałem... jakby człowiek naprawdę stał w tym ogrodzie i wdychał to wszystko 🙂 zaczarowane miejsce, nie ma innego słowa.

A jeśli chcesz pytać to pytaj tu w wątku, chętnie odpowiem!


Odpowiedz
(@brzask800)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@lilia894 heh, widać że łapiesz to samo co ja, jakieś podobne odczucia mamy na pewno 🙂

Przy okazji, napisz tu w wątku jaką miejscowość miałeś na mysli?


Odpowiedz
(@energia796)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 35

@brzask800 to mała miejscowość przygraniczna, nazywa się Grossrosseln. Niedaleko jest już Forbach po stronie francuskiej. Co do poczty, to nic nie dostałam, więc podaję jeszcze raz adres, żeby się nie zgubił.

Poza grotą chodzę też do takiego przeszklonego kiosku niedaleko, w środku stoją przeszklone regały z książkami. Wybieram stamtąd albumy i ilustrowane książki dla dzieci, bo słownictwo proste, łatwe do przyswojenia. Potem przeglądamy je razem z podopiecznym. I wiesz co, te książki dzieciece naprawde go wciągają, zupełnie się tego nie spodziewałam. Słuchał bardzo uważnie opowieści o tym chłopcu wychowanym w dżungli. Książki odbieram, przynoszę nowe, nie mają żadnych numerów ani oznaczeń. Chyba ludzie sami je przynoszą i zostawiają.


Odpowiedz
(@brzask800)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 32

@energia796 wysyłałem na tę gazetową skrzynkę którą podałaś 😉


Odpowiedz
(@bartek-68)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 2

@brzask800 no dobra, właśnie poprawiłem ten adres, dzięki że zwróciłeś uwagę.

A co do tego miejsca... brzmi ciekawie, muszę sprawdzić na mapach i pomarzyć trochę 🙂


Odpowiedz
(@lilia201)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 51

@energia796 no i widzisz, myślałem o Maryi, naprawde ten pomysł się kręcił gdzieś z tyłu głowy... ale sama go odgoniłem, nie wiem właściwie czemu. Trzeba ufać tym pierwszym impulsom, bo kiedy zaczynamy je zagłuszać, to zazwyczaj wychodzimy na tym źle 😉

Skoro tu jesteś, to chciałbym cię poprosić o spojrzenie na moja sytuację zawodową. W pracy dużo się ostatnio dzieje, szykują się jakieś zmiany i z tego co do mnie dociera, niekoniecznie pomyślne. Zastanawiam się jak to na mnie wpłynie i co mi te zmiany przyniosą.

Pozdrawiam świątecznie


Odpowiedz
(@energia796)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 35

@lilia201 dobra, rzuciłam okiem na tę sytuację w pracy 🙂

Z przełożenia wyszły: As mieczy, Rydwan, Głupiec

Sedno: 3 kijów

Co te zmiany przyniosą: 4 denarów, 5 denarów, Cesarzowa

Czego nie przyniosą: 3 mieczy, 8 denarów, Paź denarów

Rada: 7 kijów

Wynik: As mieczy, 5 kijów, Królowa kijów

No więc... wygląda na to, że w tej firmie wszyscy trochę rozglądają się na boki, jakby wyczuwali, że coś wisi w powietrzu. Część ludzi pewnie już myśli o szukaniu czegoś innego.

Jeśli chodzi o finanse, to raczej nie licz na podwyzki ani premie w najbliższym czasie, biednie bedzie. Ale spokojnie - kto sam nie odejdzie, ten swojej posady nie straci, więc pod tym względem jest bezpiecznie. Rada jest taka, żebyś sie nie poddawała i walczyła o swoje. Z kart wynika też, że jakiś ważny problem w końcu się rozwiąże, po tym całym zamieszaniu przyjdzie normalizacja i spokój.


Odpowiedz
(@lilia201)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 51

@energia796 dziękuję za te karty, naprawdę ciekawe zestawienie... bo sytuacja jest dość specyficzna - właściwie dopiero co przekroczyłem próg tej firmy i od razu wpadłem w sam środek jakichś zawirowań. Rydwan i Głupiec pasują do tego co czuję - jest w tym jakas dynamika, ruch, coś się dzieje i nie do końca wiadomo jeszcze dokąd to zmierza.

Nie mam jednak zamiaru rezygnować, bo nie zdążyłem nawet porządnie wejść w nowe obowiązki, efektów żadnych jeszcze nie widać, byłoby to bez sensu.

Ta 5 denarów mnie zastanawia... w optymistycznej wersji może chodzi o to, że gdy znajde juz grunt pod nogami, będe mogła dzielić sie tym co mam z innymi? 🙂 Człowiek zawsze może mieć nadzieje.

Jeszcze raz pięknie dziękuję, Ing


Odpowiedz
(@kamien362)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@energia796 Aachen czy może jednak bliżej Lourdes?

No i... cholera, poetycko to opisałaś, szczerze. Mnie natomiast siedzi w głowie takie coś że miałem dwa razy sny rodem z Atlantyku, Ameryki i jakichś cyklonów. Niesamowicie realistyczne, az nieprzyjemnie. Własnie dlatego że były tak żywe i konkretne, jakoś przestały przychodzić same z siebie, jakby wiedziały że nie chcę ich więcej. I faktycznie nie mam ich od tamtej pory, ale...

No właśnie, zostaje to „ale”. Czy ktos ma jakiś pomysł jak można takie wizje ponownie wywołać, obudzic je na nowo? Bo z jednej strony nie chcę, a z drugiej jednak coś ciągnie.

I w ogóle zastanawiam się co to ma wspólnego z kartami które tutaj omawiałaś. Chodzi o karmę, o jakieś powiązania energetyczne?


Odpowiedz
Wpisy: 43
(@zrodlo460)
Połączone: 16 lat temu

Oj, skoro juz prosimy o karty... to ja tez mam pytanie! 🙂

Chciałabym się dowiedzieć jak długo jeszcze będę pracować w tym miejscu gdzie jestem teraz, nie chcę wchodzić w szczegóły zdrowotne osoby której się opiekuje, ale to wszystko jest ze sobą powiązane, wiec rozumiecie o co chodzi 🙂

Serdeczności dla wszystkich! <3


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@energia796)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 35

@zrodlo460 no to rzuciłam karty na Twoje pytanie 🙂

Z przełożenia wyszło: 6 kijów, Kochankowie, 5 mieczy

Te szanse są: Diabeł, 4 kielichów, 7 mieczy

Te szanse nie są: Królowa kielichów, 3 kijów, Król denarów

Wynik: 9 denarów

Będzie ciężko, ale myślę że obie dacie radę wytrzymać te pół roku które założyłam sprawdzając.

Jeśli chodzi o mozliwości innej pracy we Włoszech w ciągu najbliższego roku:

Te możliwości są: 10 kijów, 4 denarów, As kielichów

Te możliwości nie są: Królowa denarów, 5 kijów, Paź kijów

Wynik: 10 kielichów, 8 mieczy

I mam jeszcze jedno pytanie do Ciebie... a może to miłość zatrzyma Cię we Włoszech?


Odpowiedz
(@zrodlo460)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 43

@energia796 ojej, dzięki ci wielkie! 🙂 no to jeszcze trochę wytrzymam, zostały mi jakieś 3 miesiące z hakiem i potem wracam do domu. Tylko że fizycznie już padam... warunki się tak zmieniły, że coraz ciężej. Co do miłości, to raczej nie planuję przez nią zostawać, chociaż fajnie by było gdyby jakoś tak mnie zaskoczyła znienacka, wzajemna oczywiście, bo jednostronne to już przerabiałam i dziękuje, nie chcę więcej 😀 dziękuję ci jeszcze raz 🙂


Odpowiedz
(@kamien362)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@energia796 hej, te karty które masz w „to są te szanse” trochę mnie niepokoją... Diabeł, 7 mieczy, to nie są raczej miłe energie, więc może właśnie te czynniki sprawiają że będzie ciężko, że coś was tam uwiera czy przytrzymuje w tym miejscu jakby przez siłę albo manipulację. 4 kielichów sugeruje z kolei pewne znudzenie albo zastój emocjonalny. Tak to widzę jeśli chodzi o te trzy karty razem, ale wynik końcowy wyszedł pozytywny więc trudności nie przekreślają całości.


Odpowiedz
Wpisy: 13
(@lilia894)
Połączone: 16 lat temu

Może ktoś by się pokusił o rozłożenie kart w tej sprawie? Chodzi mi o to, żeby zobaczyc jak może wyglądać mój przyszły mężczyzna, no wiesz, ten z przeznaczenia 🙂


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@energia796)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 35

@lilia894 okej, to wyciągnęłam karty dla Chmurki 🙂

Z przełożenia wyszło: Głupiec, 10 kielichów, Świat.

Wygląd: 7 kijów, temperament: 5 kielichów, możliwości finansowe: 8 denarów, maniery: Świat, komunikacja w związku: 9 kijów.

To będzie facet energiczny, taki co dużo gestykuluje jak mówi, dobrze zbudowany, trzyma się prosto, wyraźnie silny fizycznie.

Temperament... no ciekawy. Ta 5 kielichów mówi o zmienności, może być powazny, czasem smutny, i będzie oczekiwał że Chmurka będzie mu poświęcać uwagę.

Za to jeśli chodzi o finanse i pracę to bardzo dobrze. Praktyczny, pracowity, stały w uczuciach, ma cele i do nich dąży, nie odpuszcza.

I ta karta manier, Świat, mówi że to bedzie mężczyzna obyty, kulturalny, światowy. Nie trzeba się będzie wstydzić za niego w towarzystwie 😉

Komunikacja w związku wg 9 kijów... może czasem stawiać pod znakiem zapytania pomysły Chmurki, bo sam lubi sam zaplanować i dobrze przemyśleć zanim coś zrobi. Ale lubi też odpoczywać w domowym zaciszu, w spokoju.


Odpowiedz
(@kamien362)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 26

@energia796 hmm, ciekawe spojrzenie na te karty. Z tym aktorem z Hollywood to zabawne skojarzenie, ale coś w tym jest, bo 7 Buław naprawdę daje taki obraz kogoś kto mocno się prezentuje, gestykuluje, lubi być widziany.

Z tym 8 Buław to masz rację że to nie jest karta czystego bogactwa, raczej ktoś pracowity, rzemieślnik albo artysta, ktoś kto dopracowuje szczegóły. Bogactwo to gdzie indziej szukać.

Co do tych twoich obserwacji z życia... rozumiem co masz na myśli. Jeden typ wyglądu, papierowo idealny, a w praktyce coś gdzieś nie gra. To karta Świat daje tę ogładę, ten światowiec wizerunek, ale to nie znaczy ze człowiek jest idealny od środka, tylko ze tak potrafi wyglądać na zewnątrz.

5 Kielichów jako temperament to faktycznie ciężka karta w tym miejscu. No pesymizm, żal, skupianie się na tym co stracone a nie co jest. To nie jest łatwy typ charakteru w związku, zwłaszcza jesli partner też jest wrażliwy.

To co piszesz o swojej sympatii brzmi... smutno. Bywa tak że wszystko jest i jednoczesnie nic nie jest tak jak powinno. 10 Kielichów albo Śmierć, obie by pasowały do końca jakiegoś rozdziału.

Chmurka może faktycznie coś do tego dopowie, bo ktoś z zewnątrz lepiej to widzi niż my sami 🙂


Odpowiedz
(@lilia894)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@energia796 no dzięki za tę wróżbę, naprawdę 🙂

Wyszedł z tego taki facet konkretny i dominujący, do tego pracowity i stały uczuciowo... no powiem szczerze, że to właśnie taki typ mężczyzny mi najbardziej odpowiada. Coś jakby mój ideał, hehe. Jedyne co mnie trochę niepokoi to ta komunikacja co wyszła w 9 buław, bo wiadomo że będą potrzebne jakieś kompromisy, nie obejdzie się bez tego. No i ten temperament w 5 kielichach, te zmienne nastroje... może taki trochę melancholik z niego będzie, zobaczymy. Ale za to cieszy mnie że nie będzie typem co fruwa z kwiatka na kwiatek, woli siedzieć ze mna w domu i odpoczywać razem, a to już sporo znaczy.


Odpowiedz
Udostępnij: