Hmm, dawno mnie tu nie było, ale mam dla was taką małą zagadkę do rozgryzienia... Jutro wybieram się z córką na zakupy odzieżowe. Niby cel jest jeden, konkretny, ale jak to z kobietami bywa, z czym wrócimy do domu to już zupełnie inna sprawa ;-P Może karty coś tu podpowiedzą, ciekawa jestem jak sie do tego odniosą. Pozdrawiam wszystkich.
No to ja też spróbuję się odgadnąć 🙂
3 miecze, 4 kije i świat... to dla mnie wygląda jak jakaś wyprawa do sklepów, po ciuchy zimowe, rękawiczki, czapkę coś takiego.
A paź mieczy to chyba sugeruje że z tą wyprawą cos wrócicie, nie wróciice z pustymi rękami. Raczej dla twojej córki to widzę, bo na tej karcie chłopak wygląda na zadowolonego i bez zbędnych dramatów.
Dobra, wyciągnęłam karty na to, po co pojechałyście i wyszedł mi rycerz monet. Na to, z czym wrócicie mam 4 monet.
Pierwsze skojarzenie miałam z torebką albo portfelem, pomyślałam że kupiłyście coś do trzymania przy sobie pieniędzy. Ta czwórka to mogłaby być skarbonka, ale bez przesady, Twoja córa to już ma swoją skarbonkę w banku 😋
I teraz uwaga, „czytaj babo ze zrozumieniem” bo to przytyk sama do siebie, ha! Napisałaś przecież że zakupy odzieżowe, a ja tu z torebką się pędzę... teraz to już naprawdę przekombinuję. Jak zacznę za bardzo główkować nad przekazem, to i tak nie trafię. Może to trzymanie monet to rękawiczki? A ta okrągła forma to beret? Hehe, wolę czapkę 😉 Po rękawiczki i czapki to sie raczej specjalnie nie wyjeżdża. Ale żeby było jak w tej czwórce monet, takie przygarniecie ramionami, żeby było cieplej... to może kurtka zimowa, puchowa właśnie 😉
Mam tu dwie karty dla Ingi i jej córki jeśli chodzi o planowane zakupy:
6 denarów, 8 kielichów, As kielichów. Córka chyba ma jakies hobby albo zajęcie które wymaga sprzętu. Może to być coś w stylu nart albo czegoś podobnego?
No właśnie! Myślę, że Inga pojechała z córką właśnie w tym celu 🙂 Karty pokazały 8 buław, czyli chyba jakiś strój sportowy albo kombinezon do ćwiczeń... i wróciły z 7 buław, co znaczy że córka postawiła na swoim i kupiły dokladnie to, czego chciała, żadnych innych rzeczy nie dało się jej wcisnąć ;D
Hej, czas na rozwiązanie zagadki 🙂
Pojechałyśmy po jeden biustonosz, a wróciłyśmy z trzema sukienkami na wiosnę i jesień... no cóż, tak to bywa gdy kobiety idą na zakupy hehe.
Dziękuję wam serdecznie za udział, naprawde mi się to podobało. Jeśli ktoś ma ochotę na małe rozkładanie kart, to zapraszam, chętnie pociągnę dla chętnych.
Mnie samej ciekawe, że w roli tego biustonosza pokazała mi się Cesarzowa. Wymowne, nieprawdaż...
Ing
