Forum

Asystent AI
Tarot Rozalii, bezp...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot Rozalii, bezpłatne odczytanie

Strona 4 / 4

Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

dobra, ja już idę spać bo strasznie jestem zmęczona 🙂 czeka na mnie naprawdę dużo osób i szczerze powiem, że dziennie jestem w stanie ogarnąć tylko kilka czytań, nie więcej. zastanawiam się jak to jakoś przyspieszyć bo nie chce nikomu odmawiać...

mam taki pomysł, żeby założyc jakiś dodatkowy komunikator, bo w normalnej rozmowie wszystko leci dużo szybciej i można więcej wyjaśnić. dodatkowy właśnie dlatego, że tu na forum zależy mi żeby zostało to non profit, tak było od samego początku i chcę to utrzymac. więc będę kombinować, coś na pewno wymyślę 🙂

anielskiej nocki wszystkim!


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@kojacaaura523 Kolorowych snów życzę serdecznie... i niech Twoje Aniołki tej nocy podpowiedzą Ci cos naprawdę kapitalnego 🙂 na pewno rozwiązanie się znajdzie, trzeba tylko być otwartym na podpowiedzi z góry;)


Odpowiedz
(@ksiezyc669)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@gwiezdnaswiatlo haha, kolorowych snów życzę też 🙂

a tak w temacie to chciałam się tu odezwać bo naprawdę mi sie wszystko posypało ostatnio i nie wiem za bardzo co ze sobą zrobić... Rozalio, jeśli znajdziesz chwilkę to byłabym bardzo wdzięczna za tarota. Chodzi mi głównie o to czy mój los w końcu się jakoś odmieni i czy w miłości też coś się ruszy, bo na razie nie mam szczęścia w tym temacie 🙁 serio, jakoś mi to wszystko omija...

Anna, 16.11.1974, pozdrawiam serdecznie 🙂


Odpowiedz
(@anna-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@ksiezyc669 taka mała uwaga do wszystkich tutaj, bo chyba warto to napisać. różnice zdań istnieją po to, żeby każdy mógł samemu dojść do swoich wniosków 🙂 niektórzy używają do tego głowy i szczerze polecam takie podejście. jeśli coś nie działa, to nie ma sensu kurczowo się tego trzymać tylko dlatego że inni tak robią. jak coś ci skutkuje to super, jak nie to szukasz czegoś innego, tyle w temacie. a jak masz wątpliwosci to pytaj, od tego tu jesteśmy


Odpowiedz
(@gosia-96)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 7

@anna-61 masz rację, różne zdania są po to żeby każdy mógł sam wyciągnąć wnioski. I właśnie dlatego chcę powiedzieć wprost co myślę o tej Rozalii.

Obserwowałam ją tutaj przez jakiś czas i szczerze mówiąc byłam pod wrażeniem, naprawdę. Ale jednocześnie zastanawiałam sie czy ona w ogóle zdaje sobie sprawę w co wchodzi. Ile tu jest ciemnej energii, złych intencji, ludzi którzy tylko czekają żeby kogoś dobrze opluć. Myślałam sobie czy jej Aniołowie dadzą radę w starciu z tym co tu się dzieje.

Bo prawda jest taka, że przez to forum przewinęło się już wiele wróżących osób i każda z nich prędzej czy później dostała swoje. Bez wyjątku. A wniosek z tego prosty, kto chce płacić to niech idzie na płatne portale, kto nie ma kasy niech idzie do pracy... wróżba to luksus a nie chleb powszedni, nie każdemu się należy za darmo.

Rozalii życzę samych porządnych klientów, takich co potrafią docenić i uszanować. Jest naprawdę wspaniała i mam nadzieję że długo tu wytrwa.


Odpowiedz
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

Wiem, że to może brzmieć dziwnie ale chcę sie podzielić taką swoją wizją świata, wynikającą z tego co sama przeżyłam i obserwowałam przez te lata.

Otóż świat, i w ogóle wszystkie inne światy, to po prostu energia. Jest wiele wymiarów piekła, jest też wiele wymiarów nieba i mnóstwo takich pośrednich miejsc, które można by nazwać czyśćcem. Ziemia jest właśnie jednym z nich.

Jeśli chodzi o religie, to moim zdaniem każda ta większa ma swój kawałek prawdy, po prostu kłócą się między sobą mając każda inny fragment układanki. Tu na Ziemi toczy się walka dobra ze złem, są wśród nas Anioły i demony, i my, ludzie, mamy za zadanie mimo tych wszystkich przeszkód trafić z własnej woli do Boga. Odnaleźć Go, zaufać Mu. Obojętnie jaką drogą i w jakiej religii, byle tylko czynili dobro i szanowali wolną wolę innych.

Wierzę też w reinkarnację. Człowiek żyje wiele wiele razy, każde życie jest jak jeden dzień w roku, a śmierć to po prostu noc. I nie ma bezinteresownych działań, Pan Bóg zawsze spłaca swoje hmm... długi, powiedzmy to tak.

I tutaj ważna rzecz: jeśli robisz cos tylko po to żeby zyskać sławę albo pochwałę, to już właściwie dostałeś swoją zapłatę. Budowanie ego jest naprawdę niebezpieczne. Zbyt nadęte ego albo ściąga na manowce, albo blokuje w rozwoju. Jest taki fragment z Pisma, że niech nie wie twoja lewica co czyni prawica. Módl się skromnie, w ukryciu, a Ojciec ci odda 🙂 Najlepsze energie anielskie przyciągacie wtedy kiedy pomagacie anonimowo, bez rozgłosu, ludziom w swoim otoczeniu. Naprawdę warto spróbować.

Chódźcie do swoich kościołów, módlcie się, ale też zacznijcie pracować nad sobą duchowo. Nie musicie żyć wyłącznie dla rodziny i dla siebie, trochę wysiłku dla innych nic nie kosztuje a otwiera Was na zupełnie inne energie. I zapamiętajcie jedną rzecz, nie jesteście bezsilni. Jesteście orłami, które dopiero uczą się latać, a nie kaczuszkami dreptającymi za mamą w stadzie. Część z Was już to czuje i wie o istnieniu Aniołów, niektórzy nawet ich doświadczyli 🙂

Ale pamiętajcie też, że Anioły są naszymi przyjaciółmi i wyższymi vibracjami, jednak najważniejszy jest Bóg. On jest jednocześnie Nicością i Wszystkim. I w końcu kiedyś do Niego dotrzemy, przekroczymy Otchłań. Musimy tylko chcieć 🙂


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@kamien818)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@kojacaaura523 no właśnie, zgadzam się z tym co napisałaś 🙂 anonimowo czy nie, dobro i tak wraca. ja to sama sprawdziłam na własnej skórze, kiedyś dostałam tyle wsparcia od innych ze teraz czuję jakiś wewnętrzny przymus żeby oddawać. niekoniecznie tym samym osobom, ale chęc jest i na pewno to zrobię.

a co do wierszy to nie, tego nie potrafię;) ale i bez tego widać że to co piszesz ma sens. miłego wieczoru 🙂


Odpowiedz
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@kamien818 hej, chodzi o to że ktoś wyżej w wątku napisał jej wiersz 🙂 takie podziękowanie trochę inaczej niż reszta z nas, no ale każdy jak umie hehe

a tak serio to masz rację co do tego powracania dobra... ja tez w to wierzę. Coś co dajesz innym jakoś zawsze do ciebie wraca, może nie od tych samych osób, może zupełnie inną drogą, ale wraca. To nie jest mit ani jakieś tam ładne słowa, to po prostu działa tak w praktyce 🙂

miłego wieczoru i tobie!


Odpowiedz
(@iwona-54)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 6

@kojacaaura523 jest taki wątek z podziękowaniami dla Rozalii, tam ludzie opisują swoje doświadczenia i między innymi pojawiają się właśnie takie poetyckie wpisy 🙂 poszukaj go trochę wyżej na forum, na pewno znajdziesz


Odpowiedz
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@iwona-54 ach, właśnie tam... dziękuję 🙂


Odpowiedz
(@oddech816)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdnaswiatlo oj tam, to nie było coś wielkiego;) po prostu ze wdzięczności tak wyszło... ale dziękuje 🙂


Odpowiedz
(@brzask582)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 3

@gwiezdnaswiatlo haha dzięki, postaram się 🙂

a tak wracając do tematu... Rozalia już kilka razy podawała swój kontakt w tym wątku, więc warto najpierw poszukać zanim się pyta, żeby jej nie dokładać roboty 🙂

no i co do tego całego „dlaczego za darmo” to szczerze sama się nad tym zastanawiałam. myślę ze chodzi o to zwykłe poczucie że komuś sie pomogło, taka wewnętrzna radość której żadna kasa nie zastąpi. sama tak mam, często pomagam jak mogę i naprawdę nie czekam na żadne wielkie podziękowania ani zapłatę. wystarczy mi ta mała satysfakcja gdzieś w środku że sprawiłam komuś choć trochę lepiej 🙂 mała rzecz a tak naprawdę daje tyle ciepła!

nie każdy patrzy tylko przez pryzmat pieniędzy i super ze Rozalia taka jest. mam w domu kilka ksiazek o Aniołach ale jak czytam jej wpisy tutaj to jakoś inaczej mi robi na sercu, cieplej po prostu 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@zrodlo295)
Połączone: 16 lat temu

Cześć wszystkim 🙂 mam takie pytanko, bo troche nie wiem co robic. Czeka mnie przymusowa przeprowadzka i głowię się teraz nad tym, co będzie z moją pracą... czy będę musiała szukać czegoś nowego w nowym miejscu, czy może uda mi sie jakoś zostać przy tym co mam teraz. No i czy w ogóle coś znajdę jeśli już przyjdzie co do czego.

Z góry dzięki za pomoc 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@zrodlo295)
Połączone: 16 lat temu

ej, prawie bym przegapił, że dopisałaś datę urodzenia dopiero w osobnym poście 🙂 ale spoko, zanotowane, 8 maja 1980. dzięki że przypomniałaś, bo bez tego trudno byłoby się zabrać do czytania. Milego wieczoru i Tobie!


Odpowiedz
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

hehe wiecie jak zostaje sie Aniołem? Mateusz lat 9 ma gotową odpowiedź 😀 najpierw trzeba umrzeć i iść do nieba, potem przejść kurs lotniczy... no i obowiązkowo zgodzić się na noszenie tych anielskich sukienek :)))

a Daniel lat 7 odkrył coś ważnego, że jak Anioł jest zły to bierze głęboki oddech i liczy do dziesięciu, i właśnie wtedy gdzieś pojawia się tornado 😀 no to teraz wiem skąd te wszystkie trąby powietrzne haha

no i perełka na koniec, Grześ lat 8 mówi że jego Anioł Stróż pomaga mu w matematyce... ale nie jest w tym za dobry :))) no coż, każdy ma jakiś słaby punkt nawet Aniołowie 😀 dzieci mówią wprost i bez owijania w bawełnę, uwielbiam to


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@duch616)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@kojacaaura523 hm, patrząc na to z perspektywy czasu... mój anioł stróż też chyba niespecjalnie radził sobie z chemią i fizyką 🙂 z matematyki zreszta też nie był jakis wybitny;)


Odpowiedz
(@spokojna-umysl31)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1

@duch616 właśnie to samo mogę powiedzieć o sobie, z chemii nigdy nic nie rozumiałam 🙂

Hm, przepraszam że wchodzę tu ze swoim pytaniem, ale czy mogłabym prosić o wgląd w moje życie? Jeśli byłoby to możliwe to bardzo bym się cieszyła... jeśli coś chciałabyś napisać to chętnie poczytam tutaj w wątku, nie muszę nigdzie indziej 🙂 Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@anna-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@kojacaaura523 no właśnie, reinkarnacja to temat rzeka i tu na forum też już nieraz to przerabialiśmy 🙂 są przecież systemy duchowe i filozoficzne gdzie w ogóle nie ma miejsca na taką koncepcję, i jakoś ludzie w tych nurtach też się rozwijają.

I mam takie pytanie bo mnie to ciekawi, co proponujesz osobom ktore po prostu nie wierzą w anioły? bo nie każdy czuje tą energię, nie każdy to czuje i odbiera... no chyba że liczymy Czarną Babę Jagę, to inna historia 😀


Odpowiedz
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@anna-61 no tak, masz rację że różne systemy różnie do tego podchodzą... KK to chyba najlepszy przykład, bo od soboru nicejskiego reinkarnacja po prostu zniknęła z tej doktryny.

Co do dowodów na reinkarnację, to jest sporo filmów i materiałów na ten temat, moge poszukać jeśli kogoś interesuje, bo naprawdę są ciekawe przypadki. A jeśli chodzi o anioły, to myślę że nie trzeba w nie wierzyć żeby w ogóle żyć duchowo. Każdy ma swoją własną ścieżkę i to jest okej.

Ja osobiście uważam że najlepiej po prostu wsłuchać się w swoją własną duszę i kierować myśli do Boga bezpośrednio, bez pośredników 🙂 no a jak ktoś nie wierzy nawet w Boga? To niech po prostu spróbuje być dobrym człowiekiem i zobaczy jak się z tym czuje. Niech to potraktuje jak eksperyment! Myślę że dobre uczynki i tak przynoszą wewnętrzny spokój, niezaleznie od wiary.

Bo Bogu chyba chodzi przede wszystkim o to jaki człowiek jest w środku i jakimi intencjami się kieruje, a nie jak Go nazywa albo czy korzysta z pomocy aniołów. Pozdrawiam serdecznie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@kinga-592)
Połączone: 16 lat temu

Rozalia kilka razy już podawała swój kontakt, wystarczy przewinąć wcześniejsze wpisy w wątku i na pewno znajdziesz 🙂 trochę wysiłku i nie będziemy zaprzątać jej głowy niepotrzebnie. Wszystkim życzę pięknego dnia!


Odpowiedz
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

Hej wszystkim 🙂 komputer mi się ostatnio strasznie sypie, właściwie prawie nic na nim nie mogę zrobić... czekam aż przyjdzie ktoś żeby mi to ogarnął. Jak tylko bedzie sprawny to zacznę odpisywać na Wasze wiadomości, bo wiem ze macie pewnie sporo pytań.

W miedzyczasie wrzucam obiecane wczoraj filmiki o reinkarnacji. Naprawdę polecam obejrzeć uważnie wszystkie odcinki do końca, nie urywać w połowie bo traci się wtedy sens 🙂 miłego oglądania!


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@kojacaaura523 dziękujemy serdecznie za te materiały 🙂 na pewno obejrzę uważnie, temat reinkarnacji jest mi bliski od bardzo dawna... Mam nadzieję ze komputer da się szybko naprawić i wrócimy do normalnych rozmów tu w wątku


Odpowiedz
(@aura593)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 4

@gwiezdnaswiatlo no właśnie też bym sie zapytała... czy ktoś ma kontakt do tej Rozalii? Chętnie bym cos więcej dowiedziala sie o niej, może ktoś z was zna jakieś szczegóły i napisze tutaj w wątku 🙂


Odpowiedz
(@iskra897)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@aura593 przewiń trochę w górę, kilka postów wcześniej wszystko jest napisane 🙂


Odpowiedz
(@wir99)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 50

@aura593 niestety nie mogę tu podawać żadnych danych kontaktowych, ale jeśli chcesz się dowiedzieć czegoś więcej o Rozalii, napisz tutaj w wątku... na pewno ktoś z nas pomoże 🙂


Odpowiedz
(@anna-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@kojacaaura523 dzięki za info z tym komputerem, czekamy spokojnie 🙂

a propos filmów o reinkarnacji... no ciekawy temat, ale akurat w huna np. ta kwestia wygląda inaczej niz sie powszechnie mysli. Tam reinkarnacja jako taka nie istnieje. Zamiast tego jest cos w rodzaju linii nieżyjących przodkow, do ktorej mozna sie odwołać i prosic o wsparcie. Całkiem inaczej to ujęte niż w tradycjach wschodnich 🙂


Odpowiedz
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@anna-61 Rzeczywiście, masz rację co do huny i tych przodków 🙂 ja tam jednak wolę się zwracać do Aniołów, jakoś bliżej mi do tego. Huna jako system jest naprawdę fajna, można sobie i innym sporo pomóc, to fakt. A ta wiedza o reinkarnacji... no wiesz, nie jest tak naprawde konieczna do życia, pomaga może coś zrozumieć, ale przecież nie wszystkiego trzeba rozumieć, prawda? Btw, oglądałaś te filmy? Ciekawi mnie co myslisz, szczególnie o tych bardzo szczegółowych danych podanych przez te kobiety...

Co do samej huny to jest w porządku tak jak się ją teraz uprawia, ale jeśli się interesujesz tematem to wiesz pewnie, że kahunowie stosowali kiedyś coś w rodzaju modlitwy śmierci. I podejrzewam że i dziś zdarzają się takie próby. Moim zdaniem, tylko moje zdanie, o śmierci może decydować wyłącznie Najwyższe Źródło i w ogóle nie powinno się o nią prosić, nieważne co zrobił człowiek w intencji którego jest kierowana. No i nie cała wiedza kahunów przetrwała do naszych czasów, dużo jest przeinaczeń, nowych doktryn... kiedyś huna była po prostu sposobem na życie, a teraz powoli zamienia się w nową religię. Ale działa, na pewno 🙂 o ile ma się porządek z własną podświadomością. Szkoda tylko że materiałów źródłowych jest tak mało i wiekszosc to współcześni badacze...

Reinkarnacja... hmm. Jeszcze raz podkreślam, nie trzeba w nią wierzyć, ale to niczego nie zmieni, że istnieje 🙂

Tak samo jak świat astralny, ciało mentalne czy myślokształty które tworzysz i odbierasz każdego dnia. Pisałam już gdzieś wyżej że wszystkie systemy religijne i filozoficzne mają po części rację, ale nikt nie ma całej układanki, każdy ma tylko kawałek puzzli. Łączy je jednak jedno, no, droga do Boga, pomijając oczywiście satanistyczne sekty. To jest ten wspólny mianownik. Jakkolwiek by Boga pojmować. To trochę jak patrzenie na światło przez czerwoną, zieloną albo niebieską szybę. Światło pozostaje światłem. My patrzymy przez różnokolorowy witraż i kłócimy się na Ziemi o to jaki ma kolor. Serdecznie pozdrawiam 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 50
(@wir99)
Połączone: 17 lat temu

pytałaś o namiary na Rozalię... adres do niej znajdziesz jeśli poszukasz trochę w wątku, ktoś tu wyżej już go podawał 🙂 Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@oddech816)
Połączone: 16 lat temu

hehe no żeby jednak nie marnować, skoro już jest 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 12
(@ola-24)
Połączone: 17 lat temu

Jest mi bardzo smutno i nie wiem co myśleć, bo on nie daje znaku życia od już miesiąca. Naprawde nie rozumiem o co chodzi. Czy mogłabyś mi w tej sprawie pomóc? Z góry dziękuję 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@pole431)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 0

@ola-24 hej, piszę tu na forum bo może tak szybciej 🙂 jutro jest ten dzień i bardzo proszę o wsparcie w tej sprawie, bede bardzo wdzięczna! dobranoc wszystkim 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@pole545)
Połączone: 16 lat temu

hej, jak komuś spełni się coś z tego co wróżyła Rozalia, to piszcie tutaj 🙂 myślę że dla niej to bedzie najlepsza nagroda, wiedzieć że jej wróżby coś warte. nie musicie pisac szczegółów, zwykłe „sprawdziło się” wystarczy. pozdrawiam


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@pole545 też napisałam do Rozalii, ale jak dotąd cisza... czekam na odpowiedź 🙁


Odpowiedz
(@kasia-83)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 10

@zlota-lilia ja też bym chętnie napisała, ale sama jeszcze czekam na swoją wróżbę, którą zamówiłam chyba około 10 listopada. Podobno pani michalina777 od jakiegos czasu nie stawia kart, więc ciężko nam pisać o spełnieniu, skoro jeszcze nie dostałyśmy przepowiedni.

Pozdrawiam i czekam dalej 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 10
(@kasia-83)
Połączone: 18 lat temu

przepraszam, popełniłam literówkę w poprzednim poście, miałam na myśli p. kojacaaura523 a nie to co napisałam wcześniej 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zrodlo669)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@kasia-83 nie ma sprawy, zdarza się 🙂

w jakim zawodzie powinnam podjąc prace żeby dała mi satysfakcję i spełnienie?


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@oddech816)
Połączone: 16 lat temu

Witam, czy miałabyś może chwilę żeby tu odpisać w tej sprawie? Napisałam już dzisiaj w wątku ale nie wiem czy doszło... bede bardzo wdzieczna za odpowiedź 🙂 Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lesnaiskra407)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@oddech816 z całym szacunkiem, ale na tym forum jest wiele osób, które napisały w tej sprawie nie dzisiaj a nawet kilka dni temu i też mają sprawy MEGA ważne i pewnie równie pilne... a jakoś potrafią spokojnie poczekać i nie zalewają wątku wykrzyknikami. Miej trochę empatii dla innych 🙂


Odpowiedz
(@grzegorz-49)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 9

@lesnaiskra407 no właśnie, skończyła sie życzliwość i wyszła ta nasza ulubiona cecha narodowa 🙂 nawet w kolejce internetowej ludzie muszą się kłócić... przykre ale prawdziwe


Odpowiedz
(@oddech816)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@lesnaiskra407 dziękuję za... pouczenie. Życzę spokojnego i miłego wieczoru


Odpowiedz
(@blekitnybrzask22)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 4

@oddech816 no tak, właśnie... Rozalii ze świecą szukać 🙁


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@duch616)
Połączone: 16 lat temu

no tak, nie ma jej jakiś czas... może sprzęt jej padł, bo coś wspominała o problemach z komputerem, może ma inne sprawy na głowie, odpukać, może dziecko chore albo dużo pracy. Możliwe też że po prostu zakończyła już ten okres z darmowymi wróżbami na forum. Ale jestem przekonana, że osobom którym obiecała odpowiedź, dotrzyma słowa.

No bo przeciez nie może wiecznie robić tego za darmo 🙂

pozdrawiam i życzę cierpliwości


Odpowiedz
7 Odpowiedzi
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@duch616 no widzisz, miałaś rację 🙂 właśnie wróciła i się odezwała! Napisała, że mąż jej wprost zakazał pracy i odpowiadania nam przez trzy dni, bo była strasznie przepracowana. Z komputerem dali radę szybko, więc to nie był problem.

Natomiast jest jedna ważna informacja, osoby które już czekają na odpowiedź dostają ją po kolei, ale od teraz nie przyjmuje nowych pytań o Tarota od nowych osób. Napisała że niektórzy czekają już trzy tygodnie i to po prostu nie ma sensu, bo i my się rozczarowujemy i ona jest sfrustrowana że tak długo każe na siebie czekać.

Więc jeśli ktoś jeszcze nie zdążył zapytać to niestety już nie ma szans, bo Rozalia wyraźnie napisała że zamknęła przyjmowanie nowych pytań. Można do niej pisać ale tarota to już nie wróży nowym osobom w tym wątku


Odpowiedz
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@kojacaaura523 no co tu dużo mówić, naprawdę mądry z niego człowiek 🙂

Rozalko, to było trochę do przewidzenia szczerze mówiac... taki wir potrafi wciągnąć bardzo szybko i wyrwać się z niego samemu bywa ciężko. Dobrze że masz przy sobie kogoś, kto w porę to zauważył i po prostu Cię z tego wyciągnął.

Twoja frustracja nikomu z nas nie jest potrzebna, naprawdę. I tak jesteś osobą, która wielu tu pomogła, niejednemu podniosłaś na duchu, wskazałaś jakis kierunek kiedy człowiek nie wiedział gdzie iść... za to wielkie dzięki.

Doby po prostu nie da sie rozciągnąć, a jeden człowiek nie zbawi całego świata.

I wiesz co jeszcze powiem;) w pracy zdążyłam już zarazić kilka osób aniołami... i jakoś tak dziwnie wyszło, że teraz częściej się do siebie uśmiechamy 🙂

Pozdrawiam serdecznie


Odpowiedz
(@duch616)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdnaswiatlo no widzisz, u mnie troche podobnie... pracy co prawda nadal brak, ale jakoś tak wokól mnie się rozpogodziło. Z Aniołami rozmawiam sama, ale czuję że robię to też trochę w imieniu tych co nie rozmawiają 🙂


Odpowiedz
(@ksiezyc669)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 10

@duch616 oj to dobrze ze ci troche lepiej, trzymam kciuki zeby ta praca sie w koncu znalazla 🙂 napisalam do Rozalii w zeszłym tygodniu, moze sie przyda i mnie ta rozmowa z aniołami hehe, zobaczymy czy sie zalapie;)


Odpowiedz
(@zlota-lilia)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 529

@ksiezyc669 ja swoje wysłałam 13-ego 🙂 więc też cierpliwie czekam na wiadomości... Pozdrawiam serdecznie panią Rozalię 🙂


Odpowiedz
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@duch616 słuchaj, koniecznie sięgnij po Kybalion jak jeszcze nie czytałaś, naprawdę warto 🙂 a co do pracy to spokojnie, sama napisałaś że pojasnialo wokół ciebie, no to już jest znak że idziesz w dobrym kierunku. Zmieniasz swoje wibracje i po prostu przyciągniesz to, czego chcesz, wierz mi. Wcześniej widziałam to zresztą w kartach, że właśnie ty masz w sobie tę siłę żeby to osiągnąć. Bo nie czekasz na gotowe rozwiązania podane na tacy, jesteś taka... no powiem to tak: mentalnie kreatywna. Szukasz własnej drogi i znajdziesz ją, jak w Ewangelii 🙂 i nie chodzi tu tylko o pracę, ale o coś więcej, o sens tego co robisz i dokąd zmierzasz.

Ściskam ciepło 🙂


Odpowiedz
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdnaswiatlo hej, przepraszam za spóźnioną odpowiedź bo znowu miałam coś z komputerem i nie mogłam wejść 🙁

No ale teraz już chyba będzie ok! Bardzo mi miło, że zarażasz aniołami koleżanki i kolegów z pracy 🙂 wiesz, jest taka ksiazeczka, Kybalion się nazywa, możesz ją poszukać w sieci. Poczytaj sobie, bo tam jest opisane jak działa zmiana wibracji własnej i całego otoczenia... i wiesz na jaką wibrację? no własnie, na anielską 🙂 a jak jeszcze spojrzysz na to przez prawa rytmu, przyczyny i skutku i wibracji, to sama zobaczysz co to oznacza dla Ciebie i dla tych ludzi wokół. I nie trzeba do tego żadnej magii ani nic takiego, wystarczy po prostu mieć świadomość że te prawa działają i że ma to sens.

Ja sama cały czas się uczę i odkrywam je na nowo, i przyznam szczerze że idzie mi coraz lepiej z każdym razem 🙂 no bo nic nie dzieje się bez przyczyny, prawda? to co myślisz i robisz, zawsze ma swój skutek.

Pozdrawiam serdecznie i życzę Anielskiego Dnia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 6
(@iwona-54)
Połączone: 17 lat temu

hmm, trafiłam tu trochę przez przypadek i szczerze nie wiem do końca jak tu wszystko działa... ale chciałam zapytać czy byłabyś w stanie postawić mi karty? bardzo mi na tym zalezy w tej chwili. z gory dziękuję za odpowiedź 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 0
Rozpoczynający temat
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

no i tak to jest czasem w życiu... musiałam Was poinformować że schodzę na jakiś czas z forum i nie będę wróżyć :(((

dziś odeszła mama mojego męża i on teraz naprawdę mnie potrzebuje. wiem wiem, twardy facet i dorosły, ale takie chwile po prostu łamią człowieka i bede przy nim całą sobą. teraz on jest ważniejszy niż cokolwiek innego

żegnam Was na ten czas, zostańcie pod opieką Boga i Aniołow... wrócę kiedy będę mogła


Odpowiedz
16 Odpowiedzi
(@grzegorz-49)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 9

@kojacaaura523 szczere kondolencje dla ciebie i całej rodziny, trzymajcie się tam. Dobrze że będziesz z mężem w tym czasie, on na pewno tego potrzebuje. Wracaj jak będziesz gotowa 🙂


Odpowiedz
(@lilia444)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1

@kojacaaura523 przyjmij ode mnie i mojej strony szczere wyrazy współczucia dla całej Twojej Rodziny... odejście bliskiej osoby to coś, czego nie da się opisać słowami, a ból, który teraz towarzyszy Twojemu mężowi, jest czymś bardzo głębokm. Dobrze, że jesteś przy nim w tej chwili, to najważniejsze. Niech Aniołowie otoczą Was wszystkich swoją opieką w tym trudnym czasie 🙂


Odpowiedz
(@pole431)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 0

@kojacaaura523 bardzo mi przykro z powodu tej straty... wyrazy współczucia dla Ciebie i Twojego męża 🙁


Odpowiedz
(@magda-28)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 12

@kojacaaura523 bardzo mi przykro z powodu tej straty. Proszę przekazać mężowi wyrazy współczucia ode mnie, takie chwile są niewyobrażalnie trudne nawet dla tych najtwardszych... Dobrze, że go teraz Pani nie zostawia. Niech Pani dba o siebie i o niego, forum poczeka. Myslami jesteśmy z Wami.


Odpowiedz
(@swietlistaumysl107)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@magda-28 właśnie to samo chciałam napisać, wyrazy współczucia pani Rozalko 🙂


Odpowiedz
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@kojacaaura523 och, jak mi przykro to czytać... Strata matki to zawsze wielki ból, nawet jeśli człowiek jest dorosły i twardy na co dzień. Bądźcie teraz razem, trzymajcie się blisko siebie w tym trudnym czasie. Życzę Wam obojgu dużo siły i ciepła w sercu, niech Anioły nad Wami czuwają


Odpowiedz
(@ksiezyc122)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdnaswiatlo dziękuję bardzo za te ciepłe słowa... naprawdę 🙁 staramy się trzymać razem, chociaż chwilami nie jest łatwo. ale dziękuję za dobre życzenia, bardzo mi to teraz potrzebne


Odpowiedz
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@ksiezyc122 dziękuję ci za miłe słowa, mężowi przekazałam i był naprawdę bardzo wzruszony...

Siedzę teraz sama w domu, mąż w pracy, córka u dziadków. Jutro wyjeżdzamy na pogrzeb i jakoś staram się pozbierać myśli, bo mam głowie tyle rzeczy naraz, że chciałam po prostu napisac co przeżyłam wczoraj, bo to naprawdę niezwykłe.

Mama zawsze mówiła że jak umrze, to się pożegna ze wszystkimi. Była takim człowiekiem co to opowiadała o zyciu po śmierci z prawdziwą fascynacją, i żartem nawet mówiła że da nam znak. Ja WIEM że życie po śmierci istnieje, sama bardzo często odbieram różne sygnały, ale mama... mama dotrzymała słowa 🙂

Wczoraj od osiemnastej czułam się bardzo źle. Rozbolała mnie głowa, mdłości, i takie dziwne uczucie niesamowitego ciężaru. Wyłączyłam komputer, położyłam się na kanapie z kocem i chciałam się jakoś zrelaksować. Prawie byłam odprężona i nagle komputer sam się włączył. Wstałam, wyłączyłam, nie myśląc za bardzo o tym. Próbowałam medytować ale coś cały czas przeszkadzało, i poczułam chłodny delikatny powiew na czole, tylko na czole, nic więcej. Pomyślałam że okno, ale okna były szczelnie zamknięte. Zawołałam Archanioła Michała bo uznałam że jakiś negatywny byt się do mnie przyplątał i przez niego tak żle się czuję. Otoczyłam się jego energią i już było lepiej, ale nagle... wiedziałam że ktoś stoi przy kanapie. Nie anioł, coś zupełnie innego. Trochę mnie to niepoko iło, otwierałam oczy, nikogo nie było, ale to wewnętrzne przekonanie nie odpuszczało. Czułam że ta postać się uśmiecha i mi się przygląda, a mimo to jakoś czułam sie bezpiecznie bo był Michał.

W końcu przerwałam medytację i po prostu leżałam w ciemności. I wtedy pojawiła się wizja. Przy łóżku stała młoda kobieta w długiej brzoskwiniowej sukni, przepasanej złotym sznurem czy paskiem, i ze złotą przepaską na głowie. Patrzyła na mnie z lekko uniesionym podbródkiem i uśmiechała się, z jedną uniesioną brwią. Otworzyłam oczy, zamknęłam, znowu była. Nie znałam tej kobiety.

Wstałam, zapaliłam lampkę. Za chwilę zadzwonił mąż z pracy, płakał i mówił że mama nie żyje... Usiadłam cieżko na kanapie i po prostu... totalny reset. Tępo patrzyłam w ścianę, nie płakałam, nie myślałam, nic. I co dziwne, nawet nie połączyłam tych wszystkich wcześniejszych zdarzeń z mamą. Ja, która od wielu lat odbieram sygnały od zmarlych i zazwyczaj rozumiem je od razu. Kompletne otępienie.

Dopiero po dłuższej chwili pomyślałam sobie w duchu: no mamo, juz jesteś u Stwórcy, jesteś szczęśliwa prawda? 🙂 Pozdrów naszych bliskich jeśli ich widzisz. I wtedy przepłynął przeze mnie taki ogromny strumień radości, naprawdę nie wiem jak to inaczej opisać. Wiedziałam już, że to mama. Że wysłała mi komunikat jak bardzo jest szczęśliwa i jak cudownie jest TAM. Popłynęły łzy, ale z radości, z tego doświadczania. Biedna mama tak bardzo chciała mi dac znak że aż mnie wcześniej przestraszyła 🙂

Potem mąż wrócił, dzwoniliśmy do rodziny. Okazało się że mały dwuletni wnuczek mamy w godzinę jej śmierci strasznie płakał bez powodu i nikt nie mógł go uspokoić, a zaraz po tym jak zasnął przyszedł telefon ze szpitala. Wszystko się poukładało.

Jak ustalilam o której mama odeszła, wszystko stało się jasne: moje mdłości, ciężar, to przyduszenie to była godzina kiedy mama umierała. Jak bardzo jesteśmy ze sobą połączeni...

Ta wizja kobiety w brzoskwiniowej sukni bardzo mi utkwiła w głowie, bo ona była młoda i piękna i w pierwszej chwili jej nie poznałam. Ale mąż mi przypomniał ten jeden charakterystyczny uśmiech mamy, właśnie z tym uniesionym podbródkiem i brwią. Potem znalazłam zdjęcie w albumie, dokladnie to. Dla mnie wniosek jest jeden: po tamtej stronie odmładzamy się i przywdziewamy piękne szaty 🙂

Jedyne co mnie zastanawia, to dlaczego byłam wtedy taka otępiała i nic nie rozumiałam. Kiedyś gdy umierał mój wujek, od razu wiedziałam że ktoś z rodziny odchodzi, rzuciłam wszystko i pojechaliśmy z mężem do domu sprawdzić. Tu było zupełnie inaczej. Moje wytłumaczenie jest takie, że mama tak bardzo ucieszona i podniecona tym co tam przeżywa, tak natarczywie próbowała mi przekazać wiadomość, że wywołała skutek odwrotny i po prostu mnie zamroczyła.

Dzisiaj były kolejne próby kontaktu z jej strony, bo mąż nie mógł się pogodzić z tym że jak zadzwoni to mama już nie odbierze. Powiedziałam głośno: mamo, nie marnuj energii, wiemy że jesteś szczęśliwa. I od tamtej chwili wszystkie niezwykłe zjawiska ustały. Mąż też spokojniejszy.

Chcę Wam powiedzieć jedno, kochani, pamiętajcie o tym co ważne. Relacje z ludźmi, miłość. Nasze ziemskie problemy są tak małe przy Jego Miłości 🙂 Życie szybko leci i niedługo znowu przywitamy się z naszymi bliskimi.

Jeszcze raz dziękuję za słowa wsparcia, zostańcie z Aniołami i Bogiem 🙂

Napisałam to wszystko bo uważam że to niezwykłe i mistyczne, i cała mama, żeby tak się postarać i dać nam znaki 🙂 Ja już od dawna wiem o życiu pozagrobowym, ale to kolejne cenne przesłania do mojej kolekcji, którymi po prostu musiałam się z Wami podzielić 🙂


Odpowiedz
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@kojacaaura523 czytałam to co napisałaś i łzy same płynęły, gardło ściśnięte...

Wiesz, masz rację. Życie tak pędzi, a my ciągle gonimy za jakimiś rzeczami zamiast pielęgnować to co naprawdę ma wartość. MIŁOŚĆ. Nie nowe ciuchy, nie samochód, nie piękne mieszkanie tylko właśnie te więzi między ludźmi, ciepłe i pełne serca.

27 grudnia mija rok jak odszedł mój tata. Mama przez długi czas nie mogła się pozbierać, dopiero słowa jednej z koleżanek tutaj jakoś ją do siebie przywróciły. Na Andrzejki pojedziemy zapalić znicz bo tata miał właśnie na imię Andrzej... mama wróciła do siebie i okazało sie, że teraz potrzebna jest komuś bliskiemu, własnej siostrze, pięć lat młodszej, samotnej całe zycie. Ciocia niestety zaczyna nam gubić się w głowie, chyba pierwsze oznaki alzheimera. Życie wciąż nam coś nowego podrzuca i właśnie dlatego powinniśmy się nawzajem szanować i trzymać blisko siebie, bo nigdy nie wiadomo co za chwilę...


Odpowiedz
(@lilia698)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@kojacaaura523 dziękuję Ci za te słowa w imieniu własnym i myślę, że pani Rozalia też by podziękowała gdyby to przeczytała. To co opisała jest naprawdę niezwykłe i ja sama siedziałam nad tym tekstem dłuższą chwilę, bo robi wrażenie. Też będę myslała o niej jutro i życzę żeby miała dość siły dla siebie i dla swojego męża, bo to on chyba teraz potrzebuje jej najbardziej. Niech Anioły czuwają nad całą rodziną w tych trudnych chwilach 🙂


Odpowiedz
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@lilia698 Dzięki Ci za te słowa, naprawdę 🙂 Jestem spokojna, tak jak pisałam wcześniej, to jest dla mnie czas wyjątkowy. Ostatni pogrzeb w rodzinie miałam bardzo dawno temu, byłam wtedy jeszcze bardzo młoda i zupełnie inaczej to odbierałam. Teraz, będąc dojrzalsza, przeżywam to wszystko głębiej i... inaczej. Jutro jedziemy do taty mojego męża, żeby trochę z nim pobyc, bo pogrzeb dopiero we wtorek. Jemu teraz jest najciężej ze wszystkich. Oni z synem byli jak dwa zrośnięte drzewa, nie da się tego inaczej opisac... jednego z nich już nie ma.

Aniu... ja pamiętam ten moment, gdy napisałaś do mnie o swoim tacie. Nawet nie zdążylam rozłożyć kart anielskich, a już przeszył mnie taki bardzo przyjemny dreszcz z tyłu głowy i po plecach. Az musiałam wstać od komputera i przeszłam się kilka razy po pokoju. To były takie dreszcze rozchodzące się jak kręgi na wodzie, gdy wrzucisz do niej kamień 🙂 potem to samo w dłoniach, kiedy do Ciebie pisałam. Jestem mu wdzięczna za to, że użył mnie jako „narzędzia” i skorzystał z okazji tak szybko 🙂 To był tylko ten jeden jedyny raz, potem już żadnych przesłań. Dobrze o nim świadczy, prawda? Chciał uspokoić mamę, ale nie jest bytem przywiązanym do Ziemi i szukającym kontaktu z ludźmi na każdym kroku. Jest szczęśliwy i spokojny 🙂


Odpowiedz
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@kojacaaura523 Bardzo Ci dziękuję za te słowa 🙂

Po swoim ostatnim wpisie poszłam chwilę poleżeć w ciszy... dziecko mnie po prostu od komputera przepedziło;)

I wiesz, przyszła mi taka myśl... jak to wszystko się układa. Niedawno właśnie ta sama osoba, która teraz potrzebuje wsparcia, powiedziała mi żebym zadbała o siebie, nabrała sił, odeszła od komputera i forum na jakiś czas...

Naprawdę los nie jest ślepy. Ktoś nami delikatnie kieruje, popycha w dobrą stronę, kiedy trzeba.

Trzymajcie sie cieplutko. Sciskam Was z całego serca...


Odpowiedz
(@kojacaaura523)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdnaswiatlo no właśnie, nie ma przypadków i los naprawdę nie jest ślepy 🙂 i tak jak piszesz, wszyscy jesteśmy jakoś połączeni, ja się o tym wczoraj przekonałam bardzo dobitnie. Minęła już ponad doba od śmierci teściowej, w domu wreszcie trochę ciszy i spokoju... mąż zaraz wraca z pracy, ja już się spakowałam na jutro, bo ruszamy w droge. Odpoczniemy sobie, pogadamy spokojnie i jutro jedziemy. Ty też trzymaj się cieplutko i dobranoc, anielskiej nocki życzę 🙂


Odpowiedz
(@pole431)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 0

@kojacaaura523 hej, też się zastanawiałam jak tam Pani Rozalia, bo jakoś dłużej jej nie było 🙂 mam nadzieję że u nich wszystko idzie ku lepszemu, bo wcześniej naprawde dużo się działo. pozdrawiam ciepło i trzymam kciuki 🙂


Odpowiedz
(@gosia-93)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 611

@kojacaaura523 dzięki za te filmy o reinkarnacji, na pewno wieczorem usiądę i pooglądm sobie spokojnie wszystkie odcinki 🙂 mam nadzieję że komputer da się szybko naprawić i że niedługo wróćisz do nas z pełną parą!


Odpowiedz
(@nocnycisza)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 1

@kojacaaura523 hej, najlepiej po prostu napisz tutaj w wątku czego potrzebujesz, Pani Rozalia na pewno odpowie jak będzie mogła 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@oddech816)
Połączone: 16 lat temu

Rozalio, gdybyś kiedyś miała chwilkę wolnego czasu, to może zerknęłabyś na mojego @? 🙂 Pozdrawiam serdecznie!


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cieplazrodlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 7

@oddech816 hej, mogłabyś przy okazji zerknąć też na mojego @? 🙂 pozdrawiam ciepło!


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Och, tęsknię za Rozalką i jej historiami o Aniołach... naprawdę. Człowiek się przyzwyczai do takich opowieści i potem pustka. Ja sobie zamówiłam kilka książek, czekam aż przyjdą, mam nadzieje że niedługo, i będę dalej zgłębiać te tajemnice na własną rękę :)...serdecznie pozdrawiam...


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@duch616)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdnaswiatlo tak, tęsknię za nią bardzo. Muszę powiedzieć, że w ciągu jednego miesiąca coś się u mnie wyraźnie zmieniło... nie chodzi o żadne konkretne sprawy, codzienność jest taka sama, ale wewnętrznie, emocjonalnie, to już zupełnie inaczej. I to bardzo dobra zmiana, naprawde.

Myślę, że to Aniołki ją do mnie posłały, bo jeszcze przed początkiem listopada przez ostatnie lata nawet nie dopuszczałam myśli, że taki spokój jest w ogóle u mnie możliwy do osiagnięcia. Sama siebie nie poznaję i trochę mnie to zdumiewa, w dobrym sensie. Myślę o Rozalii i mam nadzieję ze Anioły czuwają nad Nią i Jej rodziną.


Odpowiedz
(@pole431)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdnaswiatlo no jasne ze tesknimy, nie bez powodu ten wątek sie tu pojawił 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1
(@darek-70)
Połączone: 17 lat temu

no to pytanie do kart 🙂 mam nadzieje ze Rozalia sie pojawi i pomoze... chodzi o przedluzenie umowy o prace dla Moniki urodzonej 10.08.1980 - czy bedzie to mozliwe?


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@anna-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@darek-70 no to tak... jedna wróżba czeka na swoją kolej, druga już przepadła. dlaczego tak się stało można poczytać wyżej w wątku. Z tego co na razie wiadomo, nie ma żadnych przesłanek żeby podejrzewać tę kobietę o czarną magię. Natomiast zastanawiają mnie osoby, u których robiła kursy, bo dzisiaj pisze się o nich jak o guru z megalomania.

Gdyby wymienić nazwiska, pewnie sporo ludzi by się obruszyło, bo zna „Rysia” i z nim zaczynało przygodę z aniołami. Jak na kogoś kto lubi sam sprawdzać a nie ślepo ufać nawet największemu autorytetowi, to by było dziwne. Ale może faktycznie gdzieś tam pobłądzia, popatrzę jeszcze głębiej.

Mały niesmak jednak zostaje, bo nic nie usprawiedliwia kłamstwa o wyciąganiu kart, wyczuciu intencji i całej tej historii że jej reakcja emocjonalna wynikała z bezbłędnego wyczucia osób kombinujących z czarną magią. W jakim to stawia ją świetle, chyba nie trzeba tłumaczyć 🙂 Widziałam już taki styl dyskusji wśród ezoterycznych znajomych - ktoś po miłej rozmowie nagle atakuje stwierdzeniem że rozmówca lubi się kłócić bo jest wampirem energetycznym. A facet tylko zakwestionował pewien sposób nauczania, nic więcej.

Trudno odmówić Krysi pewnej wiedzy, bo naprawdę wielu osobom pomogła i zna się na tym co robi. Można powiedzieć komuś że się nie zna i się nie powinien wypowiadać, ale sięganie po taki argument żeby szybko zamknąć temat jest nieprofesjonalne i nieetyczne, koniec kropka.

Później przyznała że chodziło jej o to iż praca z aniołami jest dla kazdego i nie trzeba wydawać kasy na ekspertów, no dobrze, ale demonizowanie wszystkich którzy pomagają innym za pieniądze to gruba przesada. Poza tym wyszło to dopiero kiedy pojawiły się nieścisłości, wcześniej sama sobie przeczyła w kilku miejscach i do tego nie potrzeba kryształowej kuli. Szkoda że tak się to potoczyło...

Na plus na pewno to, że nie straszy katastrofalnymi wizjami, pokazuje wyjście, mówi że wcale nie musi być tak źle, i że klient sam trzyma swój los w rękach a gwiazdy to nie wyrok. Takie podejście to rzadkość, naprawdę 🙂


Odpowiedz
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@anna-61 wydrukowałam twój wpis i przeczytałam chyba z trzy razy, spokojnie, bez pośpiechu... i szczerze mówiąc za cholerę nie wiem do czego nawiązujesz i kogo masz na myśli. może wątki ci się pomyliły?


Odpowiedz
(@cichyksiezyc)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdnaswiatlo ja akurat doskonale rozumiem co masz na myśli i szczerze mogę się pod tym podpisać... zresztą żadne skrajności, ani w lewo ani w prawo, nigdy jakoś mnie nie ciągnęły, jak widzę u Ciebie rowniez. No ale dla zwykłego człowieka, takiego przeciętnego, Rozalia to chyba jest jakieś światło w tym tunelu, nie wiem


Odpowiedz
(@gwiezdnakamien)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 1

@cichyksiezyc no właśnie, ja też szczerze nie bardzo ogarnam o co temu komuś chodzi 😀 trochę wygląda jakby miał za dużo czasu i czepiał sie wszystkiego co mu wpadnie w oko... pozdrawiam świątecznie! 🙂


Odpowiedz
(@lilia851)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdnakamien no właśnie, myślę że chodzi po prostu o to, że maciek_42 nie dostał kolejnej darmowej wróżby i teraz się czepia. I tak tak, zdaje sie że ta osoba już chyba przetestowała tu każdego 🙂 ta krytyka zrozumiała chyba tylko dla wtajemniczonych, bo ja szczerze nic konkretnego z tego nie wyczytuję.

Dla mnie ważne jest to co Rozalia zostawiła na tym forum, kimkolwiek jest, bo naprawdę zasiała sporo pozytywnej energii. Jak komuś choć przez chwilę zrobiło się cieplej na sercu, to już jest naprawdę dużo. Szczerze mowiac, wróżba jest chyba kwestią drugorzędną.

pozdrawiam ciepło i życzę miłego dnia, no i mniej żółci 🙂


Odpowiedz
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@lilia851 dokładnie tak, wzięłaś mi to z ust 🙂 mało istotne co myśli o tym jedna czy druga osoba, ważne że wielu z nas Rozalia w jakis sposób poprawiła nastrój a nawet coś w życiu poruszyła. Przecież to forum dla zwykłych ludzi szukajacych swojej drogi, nie dla tych co uważają się za wielkich profesjonalistów.

Pozdrawiam ciepło i jak mawiała Rozalia... anielskiego dnia życzę 🙂


Odpowiedz
(@magda-48)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 5

@gwiezdnaswiatlo no właśnie, i tu jest ten odwieczny problem... jak ktoś napisze coś krytycznego to od razu słyszy że to „żółć” albo zazdrość. nie wiem szczerze czy się z tego śmiać czy płakać :/ bo jak uważniej poczytać to co pisał maciek_42, to ta krytyka tylko w części dotyczy założycielki wątku, a reszta... no cóż, jest chyba skierowana do tych co wiedzą o co chodzi


Odpowiedz
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@magda-48 no właśnie... skoro ktoś czuje się taki wtajemniczony i profesjonalny, to może niech szuka sobie jakiegoś innego miejsca do tych mądrości zamiast tu siać zamęt. Amen.


Odpowiedz
(@anna-61)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 13

@gwiezdnaswiatlo hej, ale chyba trochę namieszałaś 🙂 ja nigdzie nie pisałam że jestem jakimś profesjonalistą, skąd w ogole taki pomysł? i nie prosiłam o żadną darmową wróżbę, serio. Poza tym napisałam wyraźnie w tym watku że nie ma żadnej tajemnicy w tym co napisałam, wystarczy wrócić do góry i poczytać. Kartka do tyłu i wszystko jasne, jak to się mówi;)

Inna sprawa że nie każdemu chce się czytać dokładnie... albo chce się, ale potem i tak nie przyjmuje do wiadomości pewnych rzeczy. No ale ok, rozumiem. Padło tu pytanie o sprawdzalność tej usługi, to po prostu sprawdziłam jak to wygląda w praktyce i efekty są tu do przeczytania powyżej. Co ciekawe ta jedna pozytywna rzecz którą napisałam jakoś umknęła uwadze... hm, dziwne 🙂

No ale dobra, wszelki duch pana boga chwali i tak dalej, wiedza o aniołach, czytanie ze zrozumieniem i miłosierdzie boże, tego nikomu nie życzę źle, naprawdę. Anielskiego dnia i wam 🙂


Odpowiedz
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@anna-61 no to muszę przyznać, że trochę mnie rozśmieszyłaś tą całą wypowiedzią... 🙂

Wszystko się tyczy tematu czy jednak nie wszystko? Bo trochę mi to umknęło w tym potoku słów.

Wiesz, ja jestem po prostu zwykłą niewtajemniczoną osobą i nie zawsze nadążam za takim językiem. Nie każdy musi pisać tak, żeby tylko wybrani rozumieli. Rozalia przekazała mi to, co miała przekazać i to było dla mnie jasne, klarowne, bez owijania w bawełnę. Czytam ze zrozumieniem, ale tylko wtedy kiedy tekst sam w sobie jest zrozumialy... a nie każdy tekst spełnia ten warunek, prawda?


Odpowiedz
(@gosia-652)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@anna-61 okej, może faktycznie nie przeczytałam wszystkiego dokładnie, ale wiesz co, jakoś tak rozumiem że chodzi o to, że jedna wróżba nie doszła i tyle. To co znaczy „spalona” w tym kontekście, szczerze, nie pojmuję.

No i mam pytanie: dlaczego mam przewijac cały wątek żeby zrozumieć, co autor miał na myśli? Napisz prosto, bez owijania w bawełnę, co chciałaś przekazac. Insynuacje o czarnej magii, kartach, braku argumentów... tyle wyłapałam i być może zle to rozumiem.

Ale wiesz co, dla mnie to wszystko i tak jest drugorzędne. Bo ja tu piszę głównie dlatego, że Rozalia zrobiła dla mnie coś naprawdę ważnego. Może to brzmi ckliwie, ale nie obchodzi mnie jak to odbiorzesz. Było kilka wymiarów tej zmiany. Sama wróżba, konkret, czy się spełni czy nie, to szczerze przepraszam, sprawa drugorzędna. Ważniejsza była ta atmosfera z tamtych dni, z przełomu października i listopada, to ciepło i nadzieja, które się tu roztaczały. I trzecia rzecz, najważniejsza, trwała zmiana we mnie. Mój sposob postrzegania siebie, relacje z innymi, wyjście z pewnego kręgu złości i żalu.

Pamiętam jak szłam gdzies i nagle zorientowałam się, że myśląc o pewnym przykrym wydarzeniu i ludziach z nim zwiazanych... po prostu nie czuję złości. Nawet nie umiem jej w sobie wywołać.

Niby nic konkretnego się nie zmieniło w moim życiu. Te same czynności, prawie to samo co dawniej, ale w ciągu tych półtora miesiąca od spotkania z Rozalią zmieniło się naprawdę duzo dobrego. U mnie i u ludzi wokół mnie. Ja się zmieniłam i jest... po prostu fajnie 🙂

Ile osób zyskało dzięki niej podobnie dużo, nie wiem. Ale ja zyskałam i to mi wystarczy.


Odpowiedz
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@gosia-652 nie wiem ile z nas dostało tyle dobrego co ja dzięki Rozalii, ale chyba nie jestem sama 🙂

I też nie mam najmniejszej ochoty wertowac wątków maciek_42...


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@blekitnyswiatlo444)
Połączone: 16 lat temu

Mogę tylko potwierdzić to, co tu słyszę od innych. Pani Rozalia to naprawde wyjątkowy człowiek i w moim życiu też wiele zmieniła. Jestem za to niezmiernie wdzięczny. Życzę wszystkim tu zebranym spokojnej, anielskiej nocy...


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mglista-runa)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 37

@blekitnyswiatlo444 cieszę się, że piszecie takie dobre rzeczy, bo sama już dawno zaczęłabym tracić wiarę... mnie jakoś wciąż dosięgają same trudne sprawy i po prostu tonę we łzach, nie czuję żadnej poprawy. ale cóż, nie każdemu w równej mierze jest dane na tym świecie


Odpowiedz
(@gwiezdnaswiatlo)
Połączone: 17 lat temu

Wpisy: 18

@mglista-runa nie martw się, to nie będzie tak pod górę w nieskończoność... naprawdę. Wiem, że łatwo powiedzieć, gdy łzy same płyną, ale spróbuj choć trochę otworzyć się na to co dobre, myśl pozytywnie, bo to naprawdę zmienia perspektywę. Trzymam za Ciebie kciuki z całego serca 🙂


Odpowiedz
(@kojacyiskra155)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 0

@gwiezdnaswiatlo ciekawi mnie, czy ktoś wie coś na temat Pani Rozalii i czy w ogole odpisuje na zaległe maile? jakoś tak smutno się zrobiło bez niej tu na forum... Pozdrawiam wszystkich


Odpowiedz
Wpisy: 64
(@nocna-lilia)
Połączone: 16 lat temu

no właśnie, coś w tym jest... czytam to i naprawdę trudno się oderwać 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Hmm... no cóż, tyle można powiedzieć na ten temat 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Ojej, no to nie mam słów...


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Jestem po prostu w osłupieniu.


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@dorota-76)
Połączone: 16 lat temu

Ciekawe.


Odpowiedz
Strona 4 / 4
Udostępnij: