Forum

Asystent AI
Tarot a nowe mieszk...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tarot a nowe mieszkanie - rozkład do podjęcia decyzji o przeprowadzce


Wpisy: 45
Rozpoczynający temat
(@leokadia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Hej, mam taki dylemat i nie wiem czy dobrze sie do tego zabieram. Corka namowila mnie zebym sprobowala sama poczytac karty w sprawie przeprowadzki bo rozważamy zmiane mieszkania juz od jakiegos czasu i nie mozemy sie zdecydowac. Zrobila mi maly kurs domowy ale boje sie ze zle interpretuje. Zrobilam rozklad, wyciagnelam trzy karty: Ksiezyc, Dwojke Mieczy i Czworke Pieciolistow. Na srodku wyszedl Wiszacy. Cos mi mowi ze to nie jest dobry czas na przeprowadzke, ale nie jestem pewna czy dobrze to czytam. Jakiego rozkladu w ogole uzywacie do takich zyciowych decyzji? 🙂


Odpowiedz
35 odpowiedzi
Wpisy: 47
(@oksanka74)
Połączone: 7 miesięcy temu

Ojej, wlasnie tez sie ostatnio zastanawialam nad takim pytaniem do kart! Ksiezyc na poczatku rozkladu to chyba niejasnos i niepewnosc, tak? Ale Wiszacy mnie zawsze dezorientuje, bo widzialam interpretacje ze on oznacza "dobra pauze", zawieszenie, przemyslenie, a nie cos zlego. Czy dobrze to rozumiem? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 272
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Zanim zaczniemy interpretować te konkretne karty, jedno pytanie do autorki tematu: w jakich pozycjach leżały te karty? Bo to zmienia wszystko. Czy robiłaś rozkład przeszłość-teraźniejszość-przyszłość, czy może trochę inaczej to ułożyłaś? Bez znajomości pozycji interpretacja będzie bardzo ogólna i mało pomocna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 45

@Heksanka54 Wlasnie nie wiem czy zrobilam to dobrze, bo corka mowila o jakims ukladzie krzyzowym, ale ja po prostu polozylam trzy karty obok siebie. Myslalam ze lewa to przeszlosc, srodkowa terazniejszosc, prawa przyszlosc. Wiszacy byl na srodku, czyli w terazniejszosci. Czworka Pieciolistow po prawej mnie przerazila bo kojarzy mi sie z bieda jakoś.


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@agatka03)
Połączone: 2 lata temu

Czwórka Pięciolistów często jest odczytywana jako strach przed stratą, trzymanie się tego co znane - co akurat przy decyzji o przeprowadzce ma dużo sensu. Ale Heksanka54 ma rację, kontekst pozycji jest kluczowy. Bardziej zastanawia mnie Dwójka Mieczy - ona w tej układance mówi mi o jakimś zablokowaniu, może braku informacji potrzebnych do podjęcia decyzji. Czy jest coś czego jeszcze nie wiecie o tej przeprowadzce, coś czego nie sprawdziłyście?


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wiszacy w srodkowej pozycji przy pytaniu o przeprowadzke to naprawde nie jest cos co powinna traktowac jak wyrok. Ja bym to czytal jako sygnal ze teraz jest czas na obserwacje nie na dzialanie. ale mam pytanie - co to znaczy "nowe mieszkanie"? kupno, wynajem, inne miasto? bo to jednak troche zmienia wage calego pytania jakie zadajesz kartom


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 45

@Cezary Wynajem, inne miasto, dosc duza zmiana. Maz dostal propozycje pracy i mamy gora miesiac na decyzje. dlatego tak mnie to stresuje i chcialam czegos sie "chwycic". Moze to byl blad ze w ogole pytalam karty bedac pod takim stresem?


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@dionizy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Pytanie kart w stanie silnego pobudzenia emocjonalnego to temat dyskusyjny. jedni mowia ze wtedy intencja jest najczystsza bo naprawde zalezy ci na odpowiedzi. inni ze szum emocjonalny zaburza odczyt. Ja bym powiedzial ze to zalezy tez od tego jak interpretujesz - czy dasz sie poniec lekowi czy sproboujesz spojrzec chlodniej na te karty. nawiasem mowiac miesiac to naprawde malo czasu na taka decyzje, rozumiem te presje.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@zywilka53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Też bym chciala wiedzieć więcej o tym rozkładzie do przeprowadzki, bo sama miałam podobny dylemat pare lat temu. Mam do autorki inne pytanie: czy córka mogłaby zrobić ten rozkład jeszcze raz, może z większą liczbą kart? Trzy karty to trochę mało do tak poważnej decyzji, szczególnie że sama mówisz że nie czujesz sie pewnie w interpretacji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 45

@Zywilka53 Wlasnie tu jest problem, bo corka mi pomagala ale nie chce jej ciagle angazowac. Ona sie cieszy ze interesuje sie tym co ona robi, ale nie chce zeby czula sie przymuszona do robienia mi rozkladow na zadanie. Wolalabym sama sie nauczyc, albo zapytac tu kogos kto ma wiecej doswiadczenia 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 272
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

To co mówisz o córce jest całkiem ważne. Zresztą robienie rozkładu dla kogoś bliskiego w sprawie tak emocjonalnie naładowanej potrafi być wyczerpujące nawet dla doświadczonych osób. Co do samego układu - do decyzji życiowych polecam układ tak zwanej "rozstajnej drogi", czyli pięć kart: sytuacja wyjściowa, opcja A z jej konsekwencją, opcja B z jej konsekwencją i karta rady. Próbowałaś czegoś takiego? 🙂


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@oksanka74)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 47

@Heksanka54 O, nie wiedzialam ze istnieje taki uklad! Czy to jest standardowy rozklad czy kazdy robi swoj wlasny? Pytam bo widzialam juz tyle roznych wersji i nie wiem co jest "oficjalne" a co po prostu wymyslone przez kogos.


Odpowiedz
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 272

@Oksanka74 W tarocie nie ma jednej oficjalnej wersji niemal niczego. Rozkłady ewoluowały przez dekady i wiele z nich to autorskie propozycje różnych tarocistów. Ważne jest żeby rozkład miał logiczną strukturę i żebyś rozumiała co każda pozycja oznacza zanim zaczniesz ciągnąć karty. Improwizowanie sensu pozycji po fakcie to najczęstszy błąd początkujących.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@jasiek91)
Połączone: 2 lata temu

Dobra moze glupie pytanie ale czy te karty faktycznie moga powiedziec cos konkretnego o przeprowadzce do innego miasta? mowie serio bez zlosliwosci, bo moja siostra tez robi tarot i zawsze mowi ze to bardziej o emocjach niz o faktach. czy ona ma racje? 😀


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka03)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 264

@Jasiek91 Twoja siostra ma sporo racji. Tarot nie powie ci czy nowe miasto jest tańsze ani czy mąż dostanie podwyżkę po roku. Może ci natomiast pokazać jakie masz obawy, czego tak naprawdę się boisz, na co zwrócić uwagę. Dlatego karty które wyciągnęła autorka są całkiem wymowne - Księżyc, Dwójka Mieczy, Wiszący to zestaw mówiący bardzo dużo o stanie umysłu osoby pytającej, nie o samej przeprowadzce.


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@cynobryt05)
Połączone: 2 lata temu

Ja zawsze myslalam ze do takich decyzji lepiej uzywac horoskopu bo to bardziej konkretne daty i aspekty planet. ale ostatnio czytalam ze tarot i astrologia moga sie uzupelniac. czy ktos probowal robic rozklad i jednoczesnie patrzec na tranzyt planet? Przeprowadzka to chyba materia szostego albo czwartego domu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@dionizy)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 346

@Cynobryt05 Czwarty dom to dom mieszkanie korzenie - zdecydowanie on. Szosty to codzienne obowiazki i praca. jesli maz dostal propozycje pracy to tranzyt przez szosty i dziesiaty tez ma znaczenie, ale to oddzielna analiza i nie chcialbym za bardzo odbiegac od tego co tutaj pyta autorka. do decyzji o przeprowadzce tarot dziala calkiem dobrze jako sposob na refleksje, astrologia raczej do timingu.


Odpowiedz
Wpisy: 453
(@aldona03)
Połączone: 2 miesiące temu

Wracajac do tych kart bo chce sie upewnic ze dobrze rozumiem: Leokadia napisala Ksiezyc, Dwojke Mieczy, Wiszacego i Czworke Pieciolistow. To sa cztery karty czy trzy? Bo gdzies mi sie to rozlazlo w tym watku. jezeli cztery to jaki byl uklad?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 45

@Aldona03 Przepraszam za zamieszanie, to byly cztery karty, nie trzy jak napisalam na poczatku. Ksiezyc po lewej, Dwojka Mieczy obok, potem Wiszacy na srodku i Czworka Pieciolistow na koncu. Troche spontanicznie to ulozylam, bez konkretnego planu na pozycje, i chyba to byl blad.


Odpowiedz
Wpisy: 444
(@brzoskwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Szczerze mówiąc spontaniczne układy bez przypisanych pozycji mają też swoich zwolenników, czytałam o podejściu że karty same wyznaczają narrację. Ale przy pytaniu tak konkretnym jak przeprowadzka jednak wolę mieć strukturę. Bardziej zastanawia mnie ta Dwójka Mieczy - ona mi zawsze kojarzy się z takim dobrowolnym odcięciem od informacji, jak zawiązane oczy. Może jest coś o tej przeprowadzce o czym celowo nie chcesz myśleć?


Odpowiedz
Wpisy: 444
(@brzoskwinka)
Połączone: 1 miesiąc temu

Hmm, ta Dwójka Mieczy w tym spontanicznym układzie ciągle do mnie wraca. Klasycznie to zaślepienie, celowe niepatrzenie. Leokadio, czy masz wrażenie że może unikasz podjęcia decyzji bo boisz się co odkryjesz jak naprawdę się jej przyjrzysz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leokadia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 45

@Brzoskwinka Troche mnie to uderzylo bo... tak, chyba tak. Maz jest entuzjastyczny, ja kiwam glowa, a w srodku mam cos takiego jak sciane. Jakbym wolala nie myslec o tym za bardzo. Moze to glupie ze karty to lepiej wychwytuja niz ja sama.


Odpowiedz
Wpisy: 264
(@agatka03)
Połączone: 2 lata temu

Wcale nie głupie. Właśnie o to w tym chodzi - czasem łatwiej zobaczyć coś przez metaforę karty niż wprost. Natomiast ciekawi mnie jedna rzecz: masz Księżyc na początku układu. Księżyc to lęk, złudzenia, rzeczy ukryte pod powierzchnią. Czy ten lęk przed przeprowadzką to coś nowego, czy siedział gdzieś głębiej od dłuższego czasu?


Odpowiedz
Wpisy: 270
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Dobre pytanie Agatka. I dodam do tego ze Ksiezyc i Dwojka Mieczy obok siebie to mocna kombinacja jesli chodzi o nieuswiadomione blokady. ale Agatka03 - czy ty to czytasz jako dwie oddzielne energie czy one ze soba rozmawiaja w tej sekwencji?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@agatka03)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 264

@Cezary W układzie sekwencyjnym zawsze patrzę jak karty na siebie wpływają. Księżyc wchodzi w Dwójkę Mieczy i ona go jakby pieczętuje. Lęk istnieje, ale jest aktywnie trzymany za zasłoną. Niekoniecznie celowo - to często po prostu mechanizm obronny.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@jasiek91)
Połączone: 2 lata temu

hej przepraszam ze wchodze ale mam pytanie do was obu. mowicie ze karty "rozmawiaja ze soba" ale to wy decydujecie jak je polaczyc nie? mozna to samo polaczyc inaczej i wyjdzie zupelnie inna interpretacja. czy to nie sprawia ze ta metoda jest troche... arbitralna?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 272

@Jasiek91 To uczciwe pytanie i nie ma co udawać że jest inaczej. Tak, interpretacja zależy od interpretatora. Ale to nie znaczy że jest dowolna. Są systemy, tradycje, setki lat kontekstu symbolicznego. To bardziej jak analiza literatury niż wróżenie ze szklanej kuli. Różni krytycy mogą różnie czytać ten sam tekst, ale nie każda interpretacja jest równie uzasadniona.


Odpowiedz
(@jasiek91)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 38

@Heksanka54 ok to ma sens. ale jak w takim razie Leokadia ma wiedziec ktora interpretacja jej kart jest ta "dobra"? czy to w ogole mozliwe bez doswiadczenia?


Odpowiedz
(@oksanka74)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 47

@Heksanka54 Tez mnie to nurtuje! czytalam pare interpretacji Ksiezyca w internecie i kazde zrodlo pisze cos troche innego. jak sie w tym nie pogubic?


Odpowiedz
Wpisy: 272
(@heksanka54)
Połączone: 2 lata temu

Odpowiem wam obu, bo pytania się łączą. Nie chodzi o to żeby znaleźć jedną słuszną interpretację jak klucz do testu. Chodzi o to która coś otwiera w kontekście konkretnej sytuacji. Leokadia powiedziała że Dwójka Mieczy ją uderzyła - to jest właśnie ten moment. Nie szuka się pasującej definicji, słucha się własnej reakcji na kartę.


Odpowiedz
Wpisy: 45
Rozpoczynający temat
(@leokadia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Rozumiem to co piszesz, ale troche sie boje ze przez to moge sobie wmowic co chce uslyszec. Czyli jesli chce sie przeprowadzic, to znajde interpretacje na tak, jesli nie chce to na nie. Jak to w ogole kontrolowac?


Odpowiedz
Wpisy: 346
(@dionizy)
Połączone: 12 miesięcy temu

To jeden z fundamentalnych problemow kazdej wrozby nie tylko tarota. i uczciwa odpowiedz jest taka ze nigdy nie kontrolujesz tego w stu procentach dlatego wiele osob nie czyta dla siebie w waznych sprawach bo trudno zachowac dystans. twoja corka miala racje ze to robiła ona a nie ty.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zywilka53)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Dionizy No tak, ale to tez kwestia praktyki, nie? Ja sie tego uczylam przez lata i teraz latwiej mi zauwazac kiedy "dobieram" karte do wyniku ktory chce. To nie przychodzi od razu, ale przychodzi 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 453
(@aldona03)
Połączone: 2 miesiące temu

To mnie zastanawia, czy przy tej konkretnej kombinacji ktos z was widzialby jakis znak zeby isc na przeprowadzke, czy raczej zeby poczekac? Bo Wiszacy w srodku ukladu nawet jesli to terazniejszosc to chyba jednak sugeruje zawieszenie nie dzialanie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cezary)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 270

@Aldona03 Wiszacy nigdy mnie nie czytal jednoznacznie jako "stop". on raczej mowi: "zmien perspektywe bo patrzysz z nieodpowiedniego kata". przy przeprowadzce moze to znaczyc ze pytasz o zla rzecz. moze zamiast "czy sie przeprowadzic" powinno byc "czego mi brakuje zeby zobaczyc te sytuacje jasno".


Odpowiedz
(@leokadia-2)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 45

@Cezary To calkiem inne podejscie, nie pomyslalam zebym mogla przeformulowac pytanie. ehh, a jak w ogole powinno sie formulowac pytanie przed rozkladem? Corka mi tego dokladnie nie tlumaczyla a teraz nie chce jej znowu o to ciaganc.


Odpowiedz
Udostępnij: