Mam takie karty: koło fortuny, 5 buław i 4 mieczy... co wy o tym myślicie w kontekście kredytu? Złożyłem już wniosek w banku i trochę się obawiam, bo jestem gdzieś na granicy zdolności kredytowej. Wydaje mi sie że to nie będzie szybka sprawa, bank pewnie będzie przeciągał, może zażądać jakichś dodatkowych dokumentów i ta decyzja zajmie dużo więcej czasu niż myślałem. Te 5 buław sugeruje właśnie takie utrudnienia i opóźnianie wszystkiego do ostatniej chwili. Ale to koło Fortuny... no to daje jakąś nadzieję, bo jakby sugerowało że szanse są i tak całkiem spore, po równo na tak i na nie. Tylko te miecze mnie niepokoją. Czy ktoś widzi to podobnie czy może zupełnie inaczej?
Szczerze mówiąc to raczej nie widzę tu powodow do optymizmu. Jak tak na to patrze, to albo w ogóle odmówią, albo będzie się to wlokło w nieskończoność.
szarpanina widoczna w kartach, i na końcu raczej żadnych możliwości... niestety wychodzi że nie dostaniesz tego kredytu 🙁
X Koło Fortuny to akurat karta którą ciężko jednoznacznie odczytać... mnie wypadła może ze dwa razy w życiu i za każdym razem sprawa potoczyła się inaczej niż myślałem, niekoniecznie tak jak się spodziewałem. Ale tu mamy XIX Słonce i to już mówi samo za siebie, bilans jest pozytywny. Wychodzi że kredyt dostałaś. Mam nadzieję że spłata pójdzie bez problemów, powodzenia.
