Forum

Asystent AI
Symbolika kluczy w ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Symbolika kluczy w talii - dostęp do ukrytych prawd

Strona 2 / 2

Wpisy: 68
(@wrzosowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Kilka razy z rzędu ten sam arkan - to brzmi jak sygnał. Czy w numerologii jest coś o liczbie pięć, bo Hierofant to V? Może to wzmacnia ten przekaz jakoś?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Wrzosowa Piątka w numerologii to zmiana i poszukiwanie, ale Hierofant jako arkan V paradoksalnie mowi o strukturze i tradycji - to napięcie jest ciekawe. Choć ostroznie bym łączyła te dwa systemy wprost, bo inaczej możesz dostac sprzeczne sygnały z dwóch różnych języków symbolicznych 🙂


Odpowiedz
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 194

@Klimcia Wlasnie - mieszanie systemów to pułapka. Numerologia ma swój porzadek, tarot swój. Mozna szukać rezonansow ale nie mapowac jeden do jednego. Wrzosowa jeśli chcesz pracować z piątką numerologicznie, to rób to osobno. co innego powie ci pięć samo, a co innego Hierofant jako karta.


Odpowiedz
(@wrzosowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 68

@Swarog65 Rozumiem, ale to mnie ciekawi - czy tarot i numerologia w ogóle mogą się uzupełniać w jednej sesji, czy lepiej ich nie mieszać? Bo widziałam, ze niektórzy rozkładają karty i jednoczesnie liczą coś z daty urodzenia.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

To jest trochę inny wątek niż klucze, ale ważne pytanie. Ja przy runach też stykam się z tym - czy łączyć z astrologią czy nie. Skończyło się na tym, że robię oddzielne sesje. Przy połączeniu za dużo zmiennych i nie wiem, co do czego należy. Lucia_62, wracając do ciebie - przy Hierofancie kilka razy z rzędu, to miałeś jakieś konkretne życiowe pytanie w tamtym czasie? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Telesfor62 Właściwie nie miałem konkretnego pytania - ciagnalem bardziej ogólnie, co mi przynosi ten dzień albo tydzien. I Hierofant wychodził przy pytaniach o pracę. Co mnie skłoniło do myśli, ze może ta karta i jej motyw klucza cos mi chce powiedzieć o tym, jak wchodzę w struktury - właśnie nocna zmiana to jest wejście w cudza strukturę, nie moją.


Odpowiedz
Wpisy: 314
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

To co napisałem o Hierofancie i pracy - mam wrażenie, że to nie przypadek. Klucz na tej karcie to dla mnie coraz bardziej dosłowna metafora: mam dostęp do czegos, ale nie wiem, które drzwi. Albo wiem które, ale nie umiem jeszcze otworzyć. Czy ktoś miał podobne poczucie przy tej akurat karcie?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

To bardzo ważne spostrzeżenie i zatrzymałabym się przy nim dłużej. Hierofant trzyma klucze - w tradycji Rider-Waite to dwa skrzyżowane klucze u jego stóp, złoty i srebrny. Złoty to świadomość, srebrny to podświadomość. Pytanie do ciebie, Lucia_62: przy którym aspekcie pracy masz to poczucie zablokowanego dostępu - przy rozumieniu karty, czy przy czymś szerszym, w samym życiu?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@wrzosowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 68

@Elzuchna Złoty i srebrny - czy to ma odpowiednik w numerologii? Pytam, bo piątka to zmiana, a ten podział na dwa klucze mógłby sugerować jakiś dualizm. Albo całkowicie nic nie sugerować i to dwa różne systemy, jak mówił Swarog65.


Odpowiedz
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 194

@Wrzosowa No właśnie - dwa różne systemy. ale to co mówisz o dualizmie to ciekawy trop, tylko nie przez numerologie. Ten dualizm jest w samym arkanie. Dwa klucze, dwie kolumny w tle, dwóch kleryków u stóp. Hierofant jest strukturą symetrii. To nie numerologia, to kompozycja karty.


Odpowiedz
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Swarog65 Dobrze, że to mówisz bo właśnie w tej symetrii jest coś, o czym rzadko się rozmawia. Hierofant nie otwiera - on wskazuje, kto może otworzyć. To karta pośrednika. Lucia_62 czy ta interpretacja w ogóle gra z tym, co czujesz? Że ktoś lub coś ma otworzyć, a nie ty sam bezpośrednio?


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Klimcia Właściwie... tak. Mam ostatnio wrażenie, że szukam kogoś, kto mi coś wyjaśni o tej zmianie nocnej w pracy, jakiegoś autorytetu. I że może właśnie to Hierofant mi pokazuje - że szukam zewnętrznego klucza zamiast własnego. Ale nie jestem pewien, czy to moja interpretacja, czy projekcja.


Odpowiedz
Wpisy: 318
(@bogumil74)
Połączone: 1 rok temu

Elzuchna, złoty i srebrny - tego nie wiedziałem. Myslalem zawsze, ze to klucze do wiedzy i do tajemnicy, ale bez tego rozroznienia. To zmienia trochę jak patrzę na tę karte. Lucia_62, to co piszesz o drzwiach - mam podobnie z Księżycem, zawsze jakies przejscie do czegoś czego nie widac wprost.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

Lucia_62, to rozroznienie między interpretacją a projekcją - wlasnie o to chodzi w całej pracy z symbolem. Nie da się tego do końca rozdzielić. Projekcja jest informacją, jeśli ją zauważasz. Pytanie jest inne: skąd wiesz, ze szukasz zewnętrznego klucza? Co konkretnie w tej pracy nocnej sprawia, że czujesz sie jak bez dostępu do czegoś?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stokrotunia87)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 225

@Wizjoner79 Poczekaj - powiedziałeś, że projekcja jest informacją. Ale czy to nie jest zbyt miękkie? Jak to odróżnić od zwykłego nakładania swoich lęków na kartę?


Odpowiedz
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 281

@Stokrotunia87 Dobra uwaga. Roznica jest taka: projekcja bez świadomości to szum, projekcja zauważona i nazwana to sygnał. Lucia_62 napisał 'nie jestem pewien czy to moja interpretacja czy projekcja' - to już jest refleksja, a nie ślepa projekcja. To nie jest to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 363
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wracajac do kluczy dosłownie - czy ktoś pracował kiedyś z tą kartą ustawiając ją przed sobą i patrząc konkretnie tylko na klucze, nie na całą figurę? mnie przy runach pomaga wyizolowanie jednego elementu symbolu. Zastanawiam się, czy przy kartach też tak można.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Amethysta92 Można i to daje inny efekt niż czytanie całości. Przy Hierofancie skupienie tylko na kluczach wyciaga cię z kontekstu autorytetu i hierarchii i zostawiasz sobie sam mechanizm dostępu. To sensowne ćwiczenie. Lucia_62, próbowałeś kiedyś czegoś takiego - patrzeć na jeden element karty, nie na cala scenę?


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Elzuchna Nie, zawsze patrzyłem na całość. Ale teraz jak to piszesz - może właśnie dlatego te sesje po nocnej są inne? Zmęczony wzrok może mimowolnie wyizolowywać fragmenty. Może to nie jest wada tych sesji, tylko inny sposób widzenia?


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawy trop. Przy runach jest coś podobnego - jak jestes zmęczony, to patrzysz na kształt, nie na znaczenie. Czasem to wychodzi głębiej. Ale Lucia_62, chce się upewnić: mówisz o sesjach po nocnej, czyli po całej nocy pracy? bo to jednak spory wysilek fizyczny i pytanie czy to co widzisz to glebszy wgląd czy po prostu luźniejsza granica krytyczna.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogumil74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 318

@Telesfor62 A może te dwie rzeczy nie wykluczają się? Luźna granica krytyczna może właśnie przepuszczać rzeczy, które normalnie blokujesz. Lucia_62, co ty na to - masz wrażenie, że po nocce jesteś bardziej otwarty, czy raczej mniej skupiony?


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Bogumil74 Szczerze - chyba jedno i drugie naraz. Mniej blokuję, ale też mniej panuję nad skojarzeniami. I właśnie te skojarzenia przy kluczach na karcie były ostatnio dziwne - widziałem drzwi, których nie ma na karcie. Doslownie wyobrażałem sobie drzwi 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

To jest bardzo konkretna rzecz - wyobraziłeś sobie drzwi, których nie ma na karcie. Czy te drzwi miały jakiś kolor, ksztalt, czy po prostu były drzwiami jako ideą? Bo to może być istotne przy pracy z Hierofantem jako strozem progu.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kachna_j)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Klimcia Stróż progu - to określenie mnie zatrzymuje. Nie kojarzyłam Hierofanta z progiem. Myślałam bardziej o nauczycielu. Czy to dwa różne aspekty tej karty, czy ten sam widziany z dwoch stron?


Odpowiedz
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Kachna_J I nauczyciel, i stróż progu - to nie jest sprzeczność. Hierofant kontroluje dostęp do wiedzy sakralnej, czyli jest jednocześnie tym, który uczy, i tym, który decyduje, kto jest gotowy. Drzwi i nauczyciel są związane. To może być właśnie to, co Lucia_62 widzi - kto lub co decyduje, że jest gotowy na to, co chce zrozumieć.


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@oskar-2)
Połączone: 2 lata temu

Ojej no, Czytam ten wątek od poczatku i mam pytanie moze trochę z boku - czy klucze na karcie to zawsze złoty i srebrny, we wszystkich taliach? Bo mam Tarota Thoth i tam Hierofant wyglada zupelnie inaczej, tam w ogole nie widze kluczy.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 233

@Oskar.2 W Thocie Hierofant to Hierophant ale tam karta wyglada zupełnie inaczej - Crowley przebudowal całą symbolikę. Klucze zniknęły, bo Crowley odszedł od tradycyjnej ikonografii. To nie znaczy, ze symbolu kluczy nie ma - jest, tylko przeniesiony do innych kart albo zakodowany inaczej. Jeśli masz Thoth, to jesteś troche w innym systemie niż reszta tej rozmowy.


Odpowiedz
(@oskar-2)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 33

@Elzuchna A to przepraszam że wchodzę z Thothem do dyskusji o Waite'cie. Nie wiedziałem że to takie różne systemy. Myślałem, że talia to talia. Czyli powinienem mieć Rider-Waite, żeby w oglóe mówić o tych kluczach?


Odpowiedz
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 194

@Oskar.2 Nie musisz mieć Rider-Waite ale jeśli rozmawiamy o konkretnym symbolu na konkretnej karcie, to dobrze wiedzieć, o której talii mówimy. Thoth to osobny swiat. Masz Thoth, to pracuj z Thothem ale nie mieszaj symboli.


Odpowiedz
Wpisy: 363
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Wracam do tego co Lucia_62 napisał o tych wyobrażonych drzwiach - Klimcia pytała o kolor i kształt, ale nie dostała odpowiedzi. Lucia_62, bo to naprawdę może coś powiedzieć o tym, co ta karta próbuje ci pokazać. Jak wyglądały te drzwi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Amethysta92 Stare, drewniane. Ciemne drewno, takie trochę kościelne, masywne. I zamknięte. To mnie uderzyło potem - nie były otwarte, nie były uchylone. Zamknięte z ciężką klamką. Nie wiem, co z tym zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 1230
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Zamknięte drzwi i klucze na karcie - to jest konkretny obraz do pracy. Klucze istnieją, drzwi istnieją, ale nikt jeszcze nie włożył klucza w zamek. Lucia_62, mam pytanie: czy w tej wizji byłeś przed drzwiami, czy za nimi, czy gdzieś z boku?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@bogumil74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 318

@Klimcia To jest dobre pytanie bo pozycja względem drzwi to cos innego niż same drzwi. Ja jak mam wizję przeszkody to zawsze sprawdzam - stoje twarzą do niej czy bokiem. I to mowi całkiem duzo o tym jak się z tym naprawdę czuje


Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Klimcia Przed drzwiami. Stałem przed nimi i patrzyłem. Bez kluczy przy sobie, co teraz zauważam jako dość oczywisty element, który przeoczyłem. Klucze były na karcie, a nie u mnie.


Odpowiedz
Wpisy: 281
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

To jest bardzo precyzyjny obraz. Klucze są na karcie - czyli w rekach Hierofanta, czyli w systemie, w instytucji, u autorytetu. Ty stoisz przed drzwiami bez kluczy. Pytanie nie brzmi 'czy klucze istnieją', tylko 'u kogo sa i dlaczego nie masz ich przy sobie'. Co o tym myślisz?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stokrotunia87)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 225

@Wizjoner79 Przepraszam ale czy to nie jest trochę nadinterpretacja? Lucia_62 powiedział, że był zmęczony po nocce i widzial fragmenty. Może te drzwi to po prostu luźne skojarzenie, a nie żaden komunikat?


Odpowiedz
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 281

@Stokrotunia87 Może być luźne skojarzenie. Ale luźne skojarzenie u osoby, która właśnie przeszła zmianę pracy nocnej i szuka sensu w tej zmianie - to nie jest przypadkowe. Nie twierdzę, że to przepowiednia. Twierdzę, że warto się przyjrzeć, skąd ten obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Mam inne pytanie, moze bardziej przyziemne. Lucia_62, ta sesja po nocnej - robiłeś ja z pełną intencja, z pytaniem do kart, czy po prostu wyciągnąłeś kartę i patrzyłeś? Bo to zmienia sposób czytania tego, co zobaczyłeś.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Telesfor62 Bez konkretnego pytania. Byłem zmęczony, wyciągnąłem kartę i po prostu siedziałem z nią. Chyba właśnie dlatego te obrazy były takie luźne - nie szukałem odpowiedzi na nic konkretnego.


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@elzuchna)
Połączone: 2 lata temu

Siedząca kontemplacja bez pytania to osobna forma pracy z kartą. I często daje inne rzeczy niż układy z intencją - właśnie dlatego, że nie filtrujesz przez to, czego szukasz. Te drzwi mogły przyjść właśnie dlatego, że nie było pytania, które by je blokowało. Lucia_62, czy to był pierwszy raz, że pracowałeś z kartą bez pytania?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kachna_j)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 91

@Elzuchna Nie wiedziałam że można tak pracowac z kartą - bez pytania, tylko przez siedzenie z nią. To bardziej medytacyjne niż wróżbiarskie. Czy to jest uznana metoda, czy każdy robi po swojemu?


Odpowiedz
(@kminek)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 801

@Kachna_J Oba. Medytacja z karta to osobna praktyka, uzywana głównie w pracy z Wielkimi Arkanami. Nie chodzi o przepowiednie, chodzi o to, zeby karta cos w tobie poruszyła. Klucze w tej metodzie to nie odpowiedź - to pytanie, które karta zadaje tobie.


Odpowiedz
(@wrzosowa)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 68

@Kminek Czyli klucze jako pytanie, nie jako odpowiedź - to zmienia całą logikę tej karty. Ja dotąd myślałam, że Hierofant daje dostęp do wiedzy, a tu wychodzi, że on pyta, czy jesteś gotowy. To jest dużo trudniejszy komunikat.


Odpowiedz
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 194

@Wrzosowa Dokładnie i to jest chyba sedno całej tej dyskusji. Hierofant z kluczami nie mówi 'masz dostęp'. On mówi 'dostęp istnieje, klucze istnieją'. Co zrobisz z tą informacją - to już twoja sprawa. Lucia_62 stoi przed zamkniętymi drzwiami, klucze są widoczne na karcie - brzmi jak karta, która czeka na ruch z jego strony.


Odpowiedz
Wpisy: 314
Rozpoczynający temat
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Przeczytałem to kilka razy. 'Klucze istnieją' - to jest właściwie to, czego potrzebowałem usłyszeć przy tej całej zmianie w pracy. Nie że ktoś mi otworzy, tylko że otwarcie jest możliwe. Nie wiem jeszcze co konkretnie, ale coś się tu układa.


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

No właśnie, Lucia_62, dobrze że coś się układa ale chcę zapytać o jedną rzecz praktyczną - skoro praca nocna miesza ci rytm, to czy planujesz wracac do takich sesji regularnie, czy to była jednorazowa sytuacja? Bo symbolika kluczy to jedno, ale zeby z tym naprawdę popracować, potrzeba więcej niż jednej karty po jednej nocy.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Hortensja53 Szczerze? Nie wiem jeszcze. Ta jedna sesja dała mi więcej niż spodziewałem się po zmęczonym siedzeniu z kartą o czwartej rano. Ale czy to znaczy, że mam teraz szukac okna miedzy zmianami i robić to regularnie - tego nie jestem pewien. Jak w ogóle planować cokolwiek przy grafiku, który zmienia sie co tydzień?


Odpowiedz
Wpisy: 302
(@hortensja53)
Połączone: 3 lata temu

Wlasnie o to mi chodziło. Bo symbolika kluczy jest piękna i rozmowa jest dobra, ale jeśli nie ma praktycznego gruntu pod spodem, to zostaje tylko jako ciekawe wspomnienie jednej nocy. Lucia_62, czy twoje zmiany mają jakiś powtarzający się wzorzec, czy sa naprawdę losowe? Bo jeśli wzorzec istnieje, to można coś zbudować.


Odpowiedz
Wpisy: 249
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

No, Tez bym dopytał o ten rytm. Praca nocna to nie musi być przeszkoda dla pracy z kartami ale wymaga innego podejścia niz 'wtorek wieczór, świeca, herbata'. Ja przez jakiś czas pracowalem na zmiany i nauczylem sie że kluczem - gra słów zamierzona - jest nie walczyć z własnym zegarkiem biologicznym, tylko czytac co on mówi.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@klimcia)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 1230

@Telesfor62 A co konkretnie zmieniałeś? Bo to brzmi jak coś, co Lucia_62 mógłby teraz wykorzystać - nie teoria, tylko jak to w praktyce wyglądało u ciebie. Czy sesje po nocce były inne jakościowo od tych przed zmianą? 🙂


Odpowiedz
(@telesfor62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 249

@Klimcia Wyraznie inne. Zmeczenie rozmywa filtry - to co Lucia_62 opisał z tymi drzwiami, ta swoboda skojarzeniowa, to jest dokładnie to. Tyle że nie byłem w stanie skupic się na układzie pieciu kart i logicznym czytaniu. Zamiast tego zacząłem robic to, co Elzuchna nazywa medytacyjnym siedzeniem - jedna karta, bez pytania. i to po nocce dzialalo lepiej niż cokolwiek zaplanowanego.


Odpowiedz
Wpisy: 225
(@stokrotunia87)
Połączone: 1 rok temu

Dobra, ale ja tu mam pytanie, które mnie od jakiegoś czasu uwiera. Hierofant, klucze, zamknięte drzwi, autorytety trzymające dostęp - rozumiem tę narrację. Ale czy ktoś z was rozważył, że może Lucia_62 po prostu potrzebuje normalnego snu, a nie kolejnej sesji z kartami? Pytam serio, bez złośliwości.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wizjoner79)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 281

@Stokrotunia87 Może potrzebuje obu. To nie są rzeczy wzajemnie wykluczające. Ale twoje pytanie też jest uczciwe - zmęczenie jako warunek pracy nie powinno stać się regułą. To że jedna taka sesja dała coś ciekawego, nie znaczy, że należy ją teraz replikować przez niedobór snu.


Odpowiedz
Wpisy: 363
(@amethysta92)
Połączone: 1 rok temu

Zgadzam się z Wizjoner79 i jednocześnie chcę wrócić do samej symboliki kluczy bo trochę odpłynęliśmy. Lucia_62 zobaczył klucze na karcie, nie u siebie. Hierofant je trzyma. To mnie ciekawi w kontekście tej zmiany pracy - czy ta praca nocna to był twój wybór czy zostałeś do niej przydzielony? Bo to może mówić coś o tym, kto aktualnie trzyma klucze w twoim życiu zawodowym.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@lucia_62)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 314

@Amethysta92 Przydzielony. Nie prosiłem o nocną, po prostu tak wyszło przy nowym grafiku. I teraz jak to piszę, to widzę co masz na myśli. Klucze są u kogos innego, drzwi są przede mną, ja stoję i patrzę. To jest całkiem dosłowne odwzorowanie tego, co się teraz dzieje.


Odpowiedz
Wpisy: 194
(@swarog65)
Połączone: 2 lata temu

To jest wlasnie moment, w którym karta przestaje być symbolem, a zaczyna być lustrem. I tutaj wracam do sedna tej dyskusji o kluczach - one na karcie Hierofanta są zawsze parą. Dwa klucze, nie jeden. Nikt tego jeszcze nie poruszyl wprost. Co to znaczy, że są dwa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogumil74)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 318

@Swarog65 O, to dobre pytanie bo ja zawsze myslalem ze jeden to ten widzialny dostep a drugi to jakiś wewnętrzny, duchowy. Ale nie wiem czy tak to się rozumie tradycyjnie czy to moja wlasna interpretacja. Lucia_62, czy w tej wizji z drzwiami widziałeś ile kluczy trzyma Hierofant? czy to byl w ogóle Hierofant fizycznie, czy tylko te drzwi?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: