hmm, ciekawa kwestia... sama zastanawiam się nad tym skojarzeniem. piątka kielichów to karta żałoby, straty, ale i tego co jeszcze pozostało, może właśnie w tym tkwi klucz. że środki na te podróże pochodzą z czegoś utraconego, zostawionego po kimś bliskim. spadek, scheda po osobie której już nie ma wśród żywych, to pierwsze co mi przyszło do głowy.
ale można też patrzeć szerzej... może chodzi o pieniądze zarobione w trudnych okolicznościach, przy jakimś bolesnym rozstaniu z czymś ważnym? coś co kosztowało człowieka emocjonalnie, a przyniosło materialne korzyści
macie inne skojarzenia z tą kartą w takim pytaniu?
No to co mam do powiedzenia na temat tej karty... Pierwsze skojarzenie jakie mi przyszło do głowy to po prostu: ogranicz wydatki na tę wycieczkę. Jedź taniej, kemping zamiast hotelu, tanie linie lotnicze, wiadomo. A jeśli chodzi o zdobycie kasy, to stare dobre metody: odkładanie i sprzedaż rzeczy których już sie nie używa.
Ale samo pytanie jest trochę dziwnie postawione. Bo to nie jest pytanie w stylu „chcę jeździć za granicę i jak zdobyć na to pieniądze”. Tylko bardziej skąd ta osoba w ogóle może mieć fundusze. Jakby ktoś zapytał z czystej ciekawości, bez konkretnej potrzeby. Trochę mnie to zastanawia.
