Zastanawiam się, czy tarota można wykorzytsać do sprawdzenia, czy ktoś rzucił na nas urok wiążący... Zadałam sobie pytanie o pewną osobę, czy robiła jakieś rytuały, żeby mnie do siebie przywiązać, i wyszło mi: RYDWAN, ŚWIAT, 8 BUŁAW.
Nie rozumiem skąd to nagłe przyciąganie po kilku latach znajomości, i co dziwne, nie potrafię się go pozbyć mimo że ta relacja jest toksyczna. Wiem że ta osoba interesuje sie magią i ezoteryką. Kiedy jestem w jej towarzystwie mam dosłownie wrażenie, jakbym był pod wpływem jakichś czarów... Robi ze mną co chce, manipuluje mną, a ja choć czuję ze to niedobrze, nie jestem w stanie z tym walczyć, i to mimo że jestem dość silną osobowością, normanie takie rzeczy mi nie straszne.
Kojarzyłam dotąd takie działania magiczne głównie z KAPŁANKĄ i MAGIEM, ale żadna z tych kart nie wypadła. Jakie karty Waszym zdaniem mogą wskazywać na ingerencję magiczną? Sam do niedawna podchodziłam do tych spraw sceptycznie... dopóki nie poczułam tego na własnej skórze.
Szczerze? Nie widze tu żadnego uroku. To po prostu silne przyciąganie seksualne, co jest zjawiskiem jak najbardziej naturalnym 🙂 Ta osoba nie manipuluje tobą bez twojej zgody, ty sam jej na to pozwalasz. Rydwan wskazuje że możesz się od tego szybko odciąć, jeśli naprawdę tego chcesz. Ale mam wrażenie, że jakaś część ciebie jest z tą sytuacją całkiem zadowolona.
