Forum

Asystent AI
Karty o śmierci i z...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Karty o śmierci i zmianach - jak czytać Śmierć bez lęku

Strona 2 / 2

Wpisy: 89
Rozpoczynający temat
(@heliodor65)
Połączone: 3 lata temu

dobra, spróbuję opisać co mam na zdjęciu. Pierwsza pozycja, czyli ja i sytuacja - miałam Sześć Mieczy. Druga, krzyżująca - Śmierć właśnie. Trzecia, fundament - Czwórka Pucharów. Dalej opiszę za chwilę, muszę powiększyć zdjęcie, bo część kart leży pod kątem.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@narcyz-x)
Połączone: 3 lata temu

Sześć Mieczy w pierwszej pozycji to bardzo czytelne - przeprawa, odejście, zostawianie za sobą czegoś trudnego. I teraz Śmierć jako to, co cię krzyżuje... to moze oznaczać, że sama zmiana jest przeszkodą, czyli coś blokuje przejście. to ma sens biorąc pod uwagę to, co opisywałaś wcześniej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oleandra02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Narcyz.x Poczekaj z interpretacją, mamy dopiero trzy pozycje i niepełny obraz. Czwórka Pucharów w fundamencie to już kolejna warstwa, którą warto wziąć pod uwagę razem z tymi dwiema, zanim wyciągniemy wnioski. Heliodor65, co masz na czwartej i piątej pozycji?


Odpowiedz
Wpisy: 75
(@karmelia)
Połączone: 3 lata temu

Czytam i uczę się razem z wami, ale mam pytanie do Oleandry - czemu fundament jest ważny razem z pierwszą pozycją, a nie osobno? Zawsze myślałam, że każda pozycja czyta się trochę niezależnie, a potem skleja w całość.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@oleandra02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Karmelia Bo fundament to nieświadoma podstawa całej sytuacji. Jeśli tam leży Czwórka Pucharów - apatia, znudzenie, zamknięcie się na oferty - to to rzutuje na to, jak czytamy kartę centrum i przeszkodę... Nie da się tego sensownie oderwać. Każda karta mówi coś innym głosem, ale mówią o tym samym człowieku w tej samej chwili.


Odpowiedz
Wpisy: 211
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Ciekawe zestawienie już z tych trzech. Czwórka Pucharów w fundamencie sugeruje, że ta stagnacja jest głęboka, może nawet nieświadoma. Heliodor65 napisała wcześniej, że głowa wiedziała, a reszta siedzi w tamtym miejscu - i Czwórka Pucharów to trochę właśnie o tym. Czekam na resztę kart.


Odpowiedz
Wpisy: 89
Rozpoczynający temat
(@heliodor65)
Połączone: 3 lata temu

Dobrze, mam już. Czwarta pozycja, przeszłość - Dziesięć Buław. Piąta - Księżyc. Szósta, coś przychodzącego - Trójka Różdżek... no dobra siódma, moje podejście do sytuacji - Rycerz Pucharów odwrócony. Ósmą pozycję, czyli otoczenie, mam Cesarza. ojej dziewiąta, nadzieje i lęki - Wieża. I dziesiąta, wynik - Słońce.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

Wieża jako nadzieje i lęki... to jest bardzo wymowna karta na tej pozycji. @Heliodor65 Oznacza, że gdzieś głęboko oczekuje załamania, może nawet go potrzebuje. I jednocześnie się tego boi. Czy to pasuje - przepraszam, nie - czy to do ciebie przemawia?


Odpowiedz
(@heliodor65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 89

@Naparstnica62 Tak. Bardzo. Chyba czekam, aż się coś posypie samo, żebym nie musiała decydować... I jednocześnie boję się, że to się stanie w najgorszym momencie


Odpowiedz
Wpisy: 218
(@mniszek86)
Połączone: 2 lata temu

Dziesięć Buław w przeszłości i Rycerz Pucharów odwrócony jako twoje podejście... to jest obraz kogoś, kto przez długi czas dźwigał bardzo dużo i teraz ma problem z działaniem z miejsca odczuć, a nie z miejsca obowiązku. Rycerz Pucharów odwrócony może być właśnie tym - chcę reagować uczuciowo, ale coś mnie zatrzymuje albo płynę na inercji.


Odpowiedz
Wpisy: 271
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

Wróćmy na chwilę do Księżyca na piątej pozycji. Jeśli to możliwy kierunek albo to, co świadome - to jest dość niepokojąca karta. Księżyc to mgła, iluzje, coś nieuchwytnego. Czy to może znaczyć że droga przed nią nie jest jeszcze wyraźna?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@plejadka60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 217

@Tytus Księżyc na piątej pozycji to niekoniecznie niepokój - to może być też sygnał, że sytuacja jeszcze nie dojrzała do pełnej jasności. Nie wszystko musi być widoczne, żeby iść dalej. Ale warto zapytać Heliodor65 - jak czułaś się, kładąc tę kartę? Coś cię uderzyło wtedy?


Odpowiedz
(@heliodor65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 89

@Plejadka60 Pamiętam że poczułam coś w stylu "no tak, znowu". Jakbym już wiedziała że nie będzie prostej odpowiedzi. I trochę złości, chyba.


Odpowiedz
Wpisy: 219
(@jasminowa)
Połączone: 2 lata temu

Ta złość jest ważna. W kontekście Cesarza w ósmej pozycji, czyli otoczeniu - Cesarz to struktura, władza, zasady narzucone z zewnątrz. Złość wobec Księżyca i Cesarz w otoczeniu... to jakby środowisko, w którym jesteś, wymaga jasności i porządku, a ty jesteś w niejednoznaczności. To może być właśnie ta praca, której zasady i hierarchia cię przytłaczają.


Odpowiedz
12 Odpowiedzi
(@czeslaw)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 155

@Jasminowa To ciekawe połączenie. Mam pytanie do Heliodor65 - czy Cesarz w otoczeniu kojarzy ci się z kimś konkretnym w tej pracy?! Przełożony, system, może jakiś jeden człowiek ktory nadaje ton całemu miejscu?


Odpowiedz
(@heliodor65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 89

@Czeslaw Jest jedna osoba. Nie chcę za dużo pisać bo to forum ale tak - jest ktoś, kto mocno nadaje ton. I przy tej osobie właśnie najbardziej czuję to napięcie w splocie, o którym wcześniej mówiłam.


Odpowiedz
(@oleandra02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

To dobre pytanie, ale odwróciłabym kolejność. @Heliodor65 Rycerz Pucharów odwrócony opisuje obecne podejście do sytuacji, nie to, co musi się stać. On tu mówi o blokowaniu uczuć przez obowiązek, działaniu z bezwładu, nie z wyboru. I to jest właśnie to, co stoi między aktualnym stanem a Słońcem - nie jakieś wielkie zdarzenie, tylko ta wewnętrzna zmiana w stosunku do własnych odczuć.


Odpowiedz
(@tytus)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 271

@Oleandra02 Ale czy Słońce jako wynik nie moze być po prostu... za optymistyczne jak na ten układ?? Mam na myśli to że kiedy patrzę na same Dziesiątkę Buław, Księżyc, Wieżę w jednym rozkładzie - to jest dużo napięcia. Słońce w finale może być potencjałem ale może też byc tym, na co liczymy, a niekoniecznie tym, co dostaniemy :)?


Odpowiedz
(@naparstnica62)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 208

@Tytus To zależy od systemu i podejścia do czytania. w tradycji, którą stosuję, wynik to nie przepowiednia, to najlepszy możliwy scenariusz przy obecnym kierunku energii. Słońce tam mówi: jeśli nic się nie zmieni wewnętrznie, to i tak jest potencjał jasności. Ale pytanie do Heliodor65 - jak ty to czułaś, kiedy wyciągnęłaś tę kartę jako ostatnią? Bo intuicja przy rozkładaniu bywa ważna.


Odpowiedz
(@heliodor65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 89

Szczerze? no poczułam ulgę i zaraz potem podejrzenie. Jakby za dobrze, żeby mogło być prawdziwe. @Tytus Chyba właśnie dobrze to ujął - że Słońce wygląda za różowo na tle reszty. Ale może właśnie o to chodzi, żebym przestała oczekiwać, że bedzie źle?


Odpowiedz
(@karmelia)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 75

@Heliodor65, to co napisałaś - ulga i zaraz podejrzenie - to jest chyba najważniejsza informacja z całego rozkładu. Nie sama karta, tylko twoja reakcja na nią. Czy to możliwe, że napięcie w splocie, o którym mówiłaś na początku, to właśnie ten odruch podejrzliwości wobec dobrego?


Odpowiedz
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Karmelia Trafne spostrzeżenie, ale uważam, że nie mieszajmy reakcji ciała z interpretacją kart. To są dwie osobne warstwy. Reakcja emocjonalna jest sygnałem, że coś dotknęło czułego miejsca - ale sama karta ma swoją treść niezależnie od tego. Można poczuć ulgę na Wieżę i panikę na Słońce i karta nadal mówi to, co mówi.


Odpowiedz
(@mniszek86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Sigilmistrz05 Nie zgadzam się z tym rozdziałem... W tarocie intuicyjnym reakcja ciała na kartę jest częścią odczytu, nie osobnym kanałem. Heliodor65 sama powiedziała, że głowa wiedziała, a reszta siedziała w tamtym miejscu - to jest właśnie ten rodzaj informacji. Pomijanie tego to trochę jak czytanie tekstu bez kontekstu.


Odpowiedz
(@sigilmistrz05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 211

@Mniszek86 Dobrze ale co jeśli ta reakcja jest zniekształcona przez lęk? Jeśli ktoś boi się dobrych rzeczy, bo zawsze kończyły się rozczarowaniem - to czy ta reakcja na Słońce nie będzie po prostu obronną - i zakłamie odczyt? Pytam serio, bo to jest granica, której nie wiem jak wytyczyć.


Odpowiedz
(@plejadka60)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 217

To jest właśnie jeden z trudniejszych momentów w samodzielnym czytaniu dla siebie. Dlatego układ dla siebie jest zawsze trudniejszy niż dla kogoś obcego - filtrujesz przez swoje własne skrzywienia i często nie wiesz, że to robisz. @Heliodor65, mam pytanie praktyczne - czytałaś kiedyś dla kogoś innego w podobnej sytuacji? Co widziałaś?


Odpowiedz
(@heliodor65)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 89

@Plejadka60 Czytałam parę razy dla znajomych, ale na dużo prostszych sprawach. Nigdy nie miałam kogoś w takiej... no zawieszonej sytuacji. Chyba bym powiedziała tamtej osobie, żeby przestała czekać aż coś samo pęknie. Teraz jak to piszę, to trochę mnie to uderza.


Odpowiedz
Wpisy: 95
(@wizjonerka91)
Połączone: 2 lata temu

I po tym wszystkim wynik to Słońce. To jest bardzo mocny kontrast z resztą układu - tyle ciężaru, tyle mgły, i na końcu Słońce. Czy to znaczy, że po przejściu przez tę zmianę jest po prostu... dobrze? Tak wprost??


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@oleandra02)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 233

@Wizjonerka91 Słońce jako wynik nie gwarantuje, że wszystko będzie łatwe - mówi raczej o tym, co możliwe, jeśli ruch nastąpi... To nie jest obietnica, to jest potencjał. I zestawiając Słońce z Wieżą w nadziejach i lękach - mamy kogoś, kto boi się, że coś musi runąć, a jednocześnie wynik pokazuje że po drugiej stronie jest jasność. Tylko pytanie czy ta Wieża musi spaść, żeby Słońce wyszło - i czy Heliodor65 da radę zainicjować zmianę zanim los zrobi to za nią


Odpowiedz
(@mniszek86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 218

@Oleandra02 Właśnie to mnie zastanawia w tym układzie - masz Wieżę w nadziejach i lękach, czyli to oczekiwanie załamania, i Słońce jako wynik. Ale Rycerz Pucharów odwrócony jako podejście do sytuacji... eh czy to nie sugeruje ze droga do Słońca wymaga najpierw odblokowania właśnie tego Rycerza :)? jakby sama zmiana emocjonalna była bramą, a nie samo zdarzenie zewnętrzne?


Odpowiedz
Wpisy: 233
(@oleandra02)
Połączone: 1 rok temu

I to jest właśnie ta chwila w rozkładzie, o którą naprawde chodzi. Nie o to, co przyniesie Trójka Różdżek ani kiedy Cesarz przestanie wywierać presję. Układ zrobił swoje - pokazał ci coś, co wiedziałaś, ale nie chciałaś powiedzieć wprost. Wieża w nadziejach i lękach, Słońce jako wynik, i ta odpowiedź, którą właśnie napisałaś :). Zostaje mi jednak jedna wątpliwość i chętnie usłyszę zdanie innych: czy Słońce na pozycji wyniku zawsze czyta się jako domknięcie, czy bywa też zaproszeniem do czegoś, co dopiero się zaczyna?


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: