Chciałbym zapytać, czy jest tu ktoś kto mógłby ocenić moje predyspozycje do wróżbiarstwa. Interesuje mnie to serio i chciałbym się tym zająć, ale sam nie wiem od czego zacząć. Może ktoś postawiłby karty albo zna jakis inny sposób żeby to sprawdzić.
urodzony 16.12.85
no właśnie, można to zrobić oczywiście, ale czy na pewno jest taka potrzeba? jak coś cię ciągnie, to już samo w sobie coś mówi, prawda 🙂 wróżbiarstwo tak naprawdę polega właśnie na tym, żeby słuchać siebie, ufać tej swojej wewnętrznej mądrości i iść za tym głosem... jeśli czujesz pociąg do kart, run, wahadełka czy czegokolwiek innego, to już jest jakiś sygnał i naprawdę dużo to znaczy
Widzę w Tobie coś szczególnego... pewne zdolności, które można by nazwać parapsychicznymi, i ta intuicja, o której mówię, naprawdę zasługuje na uwagę. Bywasz pewnie nawiedzana snami, które potem jakoś dziwnie się sprawdzają, albo jeszcze przed Tobą takie doświadczenia. Masz przy tym umysł analityczny, choć chyba zbyt często pozwalasz się wciągać w stany przygnębienia i wolisz własne towarzystwo od ludzkiego gwaru.
Warto byłoby rozważyć naukę wróżenia w dobrej szkole, która zajmuje się takimi rzeczami poważnie. Człowiek dopiero wtedy naprawdę sprawdza, czy ta droga jest dla niego, gdy zanurzy sie w nią głębiej. Myślę, że 2011 rok mógłby być ku temu dobrym momentem, trzymam kciuki.
co do tego, czy jestem kompetentna by to oceniać... sam nie wiem 🙂 ale te słowa wypłynęły z kart Tarota, które czytam z dużym szacunkiem od wielu lat. Może coś z tego trafi w serce.
Ile to tak naprawdę trwa? Pytam z ciekawości, bo różnie to słyszę i nie wiem, co brać za wiarygodne...
Hm, to rzeczywiście dość dziwna prośba...
