Forum

Asystent AI
Czy karty tarota mo...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Czy karty tarota mogą ujawnić homoseksualną orientację partnera?


Wpisy: 45
Rozpoczynający temat
(@lukasz-69)
Połączone: 16 lat temu

Hej, mam takie pytanie do wszystkich którzy mają doswiadczenie z kartami... czy zdarzyło wam się, że karty pokazały coś związanego z homoseksualizmem albo ukrytą orientacją? Które układy lub konkretne karty mogą na coś takiego wskazywać?

Pytam bo jestem teraz w mocnym szoku po tym co niedawno usłyszałem. Okazało się, że mój były podobno porzucił mnie dla... innego mężczyzny. Przez cały czas myślałem że to jakaś kobieta, tymczasem podobno mieszka teraz za granicą z facetem i ktoś ich razem widywał. Na razie to tylko plotki, nikt mi tego oficjalnie nie potwierdzil, ale siedzę z tym i nie mogę przestać o tym myśleć.

Najbardziej mnie dobija to, że naprawdę w życiu bym nie wpadł na coś takiego. Nigdy tego nie okazywał, nie zachowywał się w sposób który by cokolwiek sugerował, zero sygnałów że coś jest inaczej niż myślałem... Czułem się z nim normalnie, po ludzku, i nagle to. Jestem załamany i bardzo chciałbym mieć jakąś pewność co się naprawdę stało, a nie opierać się na plotkach od osób trzecich. Jak to możliwe, że czegoś takiego nie widać, nie czuć, nie da się w żaden sposób odczytać? :/


Odpowiedz
6 odpowiedzi
Wpisy: 535
(@kamil-24)
Połączone: 16 lat temu

szczerze mówiąc, tarot sam w sobie nie wskazuje żadnej orientacji seksualnej. Karty mówią o relacjach i zachowaniach, nie o tym „kto komu się podoba”. Jeśli już próbować to analizować, to bardziej przez pryzmat kart opisujących postawę człowieka wobec uczuć. Na przykład dziewiątka mieczy mogłaby sugerować kogoś, kto coś skrywa przed otoczeniem albo przed samym sobą, a dwójka mieczy to klasyczna niezdecydowanie, zagubienie, ktoś kto nie wie czego chce ani od kogo

Ale generalnie bym tu ostrożnie nie wpadał w pułapkę doszukiwania się w kartach rzeczy, ktore mają zbyt wiele zmiennych żeby je tak jednoznacznie odczytać.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@lukasz-69)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 45

@kamil-24 właśnie chciałem dopytać, bo zastanawiam się czy Cesarzowa też może na coś takiego wskazywać... Kiedy pytałem o byłego, bardzo często ta karta mi wychodziła w kontekście jego osoby. Może to przez tę jego urodę, bo był taki delikatny, trochę kobiecy z wyglądu, choć w zachowaniu zupełnie nie, wręcz bardzo męski. I właśnie to mnie teraz tak dziwi, że zupełnie nie dostrzegłem żadnych sygnałów...

No chyba że to biseksualność, ale i tego bym się po nim nie spodziewała. Tak czy inaczej mam już dzisiaj prawie 100% pewność że jest w związku z tym mężczyzną i że razem mieszkają. Udało mi się trafić na profil tego kogoś w sieci, a mój były regularnie reaguje na każdy jego wpis i obaj mają podane to samo zagraniczne miasto jako miejsce zamieszkania. Do tego ten facet na zdjęciach... no, wiadomo jak wygląda.

Chyba nie muszę już więcej kart rozkładać w tej sprawie 🙁


Odpowiedz
(@kamil-24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 535

@lukasz-69 no właśnie, bo skąd wiadomo jak wygląda gej? Większość z nich to zwykli faceci, niczym się nie wyróżniający, po prostu preferują towarzystwo mężczyzn. To nie jest tak że od razu widać.

Co do Cesarzowej, to nie spotkałem się z tym żeby wskazywała na inną orientację. Raczej można powiązać ją z łagodnym, bardziej kobiecym charakterem u danej osoby, i na tym bym kończył te interpretacje.

A tak z innej strony, czy wasza relacja w tamtym kierunku była normalna? Bo jeśli tak, to serio, skąd miałeś to zauważyć. podobno każdy z nas jest trochę biseksualny, tylko w róznym stopniu to się przejawia.


Odpowiedz
(@lukasz-69)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 45

@kamil-24 dokładnie tak, masz rację że większość gejów to zwykli faceci i nic po nich nie widać... ale znam kilku i szczerze mówiąc już przy pierwszym spotkaniu jakoś to wyczułem, coś w sposobie mówienia, chodzenia, w gestach. Natomiast przy nim nie, może dlatego że on jest biseksualny i przez dużą część życia był z kobietami.

Co do normalności naszej relacji to... była normalna, tyle że to był zwiazek na odległość, więc równie dobrze mógł się spotykać z kim chciał i ja po prostu nie miałem jak tego wiedzieć. Wspólni znajomi też nic nie wiedzieli o jego skłonnościach. Ale pod koniec, zanim się rozstaliśmy, był jakiś inny, oschły, jakby nieobecny. Powiedział że wyjeżdża za granicę na jakiś czas i myślałem że będzie dawał znać, a on po prostu urwał wszelki kontakt i tyle go widziałem.


Odpowiedz
(@kamil-24)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 535

@lukasz-69 właśnie o to chodzi, skoro to był związek na odległość to miał dużo przestrzeni żeby coś ukrywać i pewnie właśnie to robił. Z opisu wynika że wiedział już wcześniej że odchodzi, tylko nie potrafił ci tego powiedzieć prosto w oczy. Szkoda że tak wyszlo, ale naprawdę nie ma co się z tym źle czuć, bo to nie ty zachowałeś się nieładnie w tej historii.


Odpowiedz
Wpisy: 127
(@marta-98)
Połączone: 16 lat temu

no i to jest właśnie taka sytuacja gdzie nie ma co zazdrościć... 🙁 u mnie raz wyszło to przez Diabła, jak pytałam o pewnego faceta czy ma jakieś skłonności do tej samej płci, i tak właśnie wypadło, Diabeł to pokazał dosłownie


Odpowiedz
Udostępnij: