no więc trochę się wstydzę pytać bo to może głupie, ale skoro tu są osoby z doświadczeniem to może mi powiecie 🙂
chodzi o to, że ktoś mi postawił tarota i przesłał zdjęcia rozłożonych kart, ale interpretacja jakoś po drodze przepadła, i teraz minęły już prawie 3 tygodnie i zastanawiam sie, czy w ogóle ma sens prosić o tę interpretację na nowo albo czytać ją teraz. bo przez tyle czasu mogło się przecież sporo zmienić i opis kart mógł stać się po prostu nieaktualny, nie reprezentatywny dla mojej obecnej sytuacji.
dobrze myślę? czy tarot "traci ważność" po jakimś czasie?
dzięki za odpowiedź
no dobra, wtrące się znowu bo chyba nie o to tutaj chodzi (zajrzyjcie sobie do opisu forum, jest na górze strony).
ale skoro już jestem, to powiem jedno: może po prostu nie bylo ci to pisane, żebyś tę osobę poznała... czasem trzeba odpuścić i tyle.
a z tymi zdjęciami to mam pomysł, zrób z nich pocztówki 🙂 może trafi na nie ktoś, kto znajdzie odpowiedź na jakieś własne pytanie. choć wiadomo, przypadków w zyciu nie ma 😉
Nie ma głupich pytań, są co najwyżej źle zadane. to jest forum przede wszystkim astrologiczne, część z nas zajmuje się też kartami, ale spora część nie i stąd pewnie ta cisza pod Twoim wątkiem.
Co do meritum, to myślę że masz rację w swoich przypuszczeniach. po takim czasie nie ma sensu sięgać po starą interpretację, chyba że z czystej ciekawości, żeby zobaczyć czy coś się potwierdziło. to może być ciekawe doświadczenie samo w sobie, ale jako porada czy wskazówka taki odczyt juz traci rację bytu.
Jeśli chciałabyś jeszcze raz odczyt tej samej osoby, to w takiej sytuacji tak, można wrócić do tej samej tarocistki. ale oddawanie zdjęcia innemu specjaliście to moim zdaniem nie ma sensu, każdy czyta inaczej i ciężko byłoby porownac wyniki.
Btw jest jedno fajne forum gdzie wypowiadają się naprawdę doświadczeni taroczyści, możesz poszukać w sieci takich miejsc, myślę że znajdziesz coś dla siebie.
