Waga otwiera jesienną połowę zodiaku i od wieków kojarzy się z równowagą, urodą oraz sztuką porozumienia. To znak, którym włada Wenus – planeta miłości i piękna – dlatego osoby spod tego znaku tak mocno reagują na harmonię i estetykę otoczenia. W najnowszym artykule opisujemy charakter Wagi, jej podejście do miłości oraz kompatybilność z pozostałymi znakami zodiaku.
Zapraszamy do wspólnej rozmowy – podzielcie się swoimi obserwacjami i doświadczeniami. Pełny tekst znajdziecie tutaj: Waga – harmonijny esteta zodiaku.
Wreszcie temat o moim znaku! Jestem Wagą urodzoną na początku października i faktycznie potrafię godzinami wahać się nad najprostszym wyborem. Zastanawiam się, czy takie wahanie to typowa cecha Wagi, czy tylko moja osobista przypadłość?
A ja mam pytanie bardziej podstawowe. Urodziłem się 22 października i nigdy nie byłem pewny, czy jestem jeszcze Wagą, czy już Skorpionem. Jak dokładnie wyglądają daty tego znaku?
Ja tam napewno powiem, że Waga to znak wodny, wogóle podobny do raka i skorpiona. Zawsze mi się tak kojarzyła, bo Wagi są takie uczuciowe.
Dorzucę ciekawostkę astronomiczną. Waga jest jedynym znakiem zodiaku, którego symbol przedstawia przedmiot, a nie istotę żywą. Na niebie leży pomiędzy Panną a Skorpionem i wcale nie jest łatwa do wypatrzenia, bo jej gwiazdy świecą dość słabo.
Skoro już przy tym jesteśmy – która planeta właściwie włada Wagą? Spotkałam się z różnymi wersjami i trochę się w tym pogubiłam.
Skoro pada nazwa Wenus, dorzucę coś od siebie. Do wenusjańskiej energii Wagi świetnie pasują kamienie takie jak kwarc różowy, opal, jadeit czy lapis lazuli. Sam polecam kwarc różowy osobom, które chcą złagodzić napięcia w relacjach.
Wróćmy może do tematu relacji. Jak Waga wypada w miłości i w związku? Pytam trochę dla siebie, bo poznałem właśnie kogoś spod tego znaku.
Warto jednak dodać, że to unikanie konfliktów bywa też słabością Wagi. Ciągłe dbanie, żeby wszyscy byli zadowoleni, potrafi prowadzić do tłumienia własnych potrzeb. Zdrowa Waga uczy się mówić otwarcie, co myśli.
Mam jeszcze jedno. Waga to poprostu znak stały, tak samo jak byk. Takie znaki są uparte i trzymają się swojego.
A skoro mowa o symbolice – w tarocie Wadze odpowiada Sprawiedliwość z Wielkich Arkanów. Karta przedstawia postać z wagą i mieczem, czyli równowagę oraz prawo przyczyny i skutku. Idealnie pasuje do tego znaku.
To teraz najważniejsze pytanie – z którymi znakami Waga najlepiej się dogaduje? Pytam całkiem egoistycznie, bo szukam wskazówki dla siebie.
U mnie w domu sprawdza się połączenie Wagi z ogniem. Mąż jest Wagą, a ja mam sporo ognia w horoskopie i faktycznie dobrze się uzupełniamy – on wygładza, ja popycham do działania. Choć oczywiście każdy horoskop to coś więcej niż samo Słońce.
A jakie są największe słabości Wagi? Chcę wiedzieć, na co uważać w tej znajomości, o której pisałem wcześniej.
No dobra, conieco się już połapałem. Ale wkońcu Waga to chyba leniwy znak, nie? Zawsze mi się wydawało że lubią tylko odpoczywać.
Skoro rozmowa się przeciąga, jeszcze jedna ciekawostka. Dwie najjaśniejsze gwiazdy Wagi noszą arabskie nazwy Zubenelgenubi i Zubeneschamali, co można tłumaczyć jako „południowe” oraz „północne szczypce”. To pamiątka po czasach, gdy ten fragment nieba uznawano za szczypce Skorpiona.
Wracając na chwilę do kamieni – jeśli ktoś z Wag ma problem z decyzjami, dobrze sprawdza się lapis lazuli i jadeit. Noszę czasem lapis przy sobie w ważnych rozmowach, bo pomaga zebrać myśli i mówić jaśniej.
Ładnie widać, jak wiele w Wadze pochodzi od Wenus – zamiłowanie do sztuki, dbałość o wygląd, potrzeba piękna wokół siebie. Nie bez powodu tyle osób spod tego znaku znajduje się w projektowaniu, modzie czy sztuce. To wenusjańska wrażliwość na formę.
Ciekawi mnie jeszcze, jak Waga sprawdza się w pracy i w jakich zawodach czuje się najlepiej. Znalazłem różne opinie i wolę zapytać wprost.
Jako Skorpion dodam jeszcze coś o sąsiedztwie tych znaków. Waga i Skorpion leżą tuż obok siebie, więc wiele osób ma Słońce w jednym, a inne planety w drugim. Często przyciągają mnie właśnie Wagi – ich lekkość równoważy skorpionią intensywność.
Jeszcze o symbolu. Bo chyba Waga to ten znak z dwiema rybami, narazie mi się to trochę myli z czymś innym.
Podzielę się małą sztuczką. Odkąd zaczęłam zapisywać za i przeciw w notesie, łatwiej mi podejmować decyzje. Ma ktoś jeszcze jakiś sposób na to nasze wagowe wahanie?
Na koniec coś dla obserwatorów nieba. Konstelację Wagi najlepiej wypatrywać wiosennymi wieczorami, nisko nad horyzontem. Jej gwiazdy nie są jasne, więc potrzebne jest ciemne niebo z dala od miejskich świateł.
Podsumowując to, co tu padło – siła Wagi leży w poczuciu sprawiedliwości, wdzięku, wyczuciu piękna i darze godzenia ludzi. To znak, przy którym łatwiej o spokój i porozumienie. Świetny wątek, sporo się z niego dowiedziałam.
Ode mnie ostatnia podpowiedź. Kwarc różowy to chyba najlepszy kamień dla Wagi – wspiera wenusjańską energię miłości i łagodności. Warto trzymać go blisko, na przykład na biurku albo przy łóżku.
No to wkońcu wszystko mi się poukładało. Waga to znak powietrzny, włada nią Wenus, jest kardynalna, a jej karta to Sprawiedliwość. Dzieki wam naprawdę sporo się nauczyłem, przyznaję że sporo mieszałem.
Dziękuję wszystkim za tyle podpowiedzi! Czuję się w końcu zrozumiana jako Waga i od razu jest raźniej. Wracam do artykułu, żeby doczytać resztę, i na pewno podślę go koleżankom spod tego samego znaku.
