Forum

Asystent AI
Trine aspekty 120 s...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Trine aspekty 120 stopni - która gwiazda was wspiera?


Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Chciałem zaproponować temat, który rzadko pojawia się w osobnym wątku - trygony, czyli aspekty 120 stopni. Mówi się dużo o kwadratach i opozycjach, bo dają napięcie, ale trygony to inna bajka. Który trygon w waszym natalu naprawdę czuć? I co wam daje w praktyce, nie na papierze?


Odpowiedz
53 odpowiedzi
Wpisy: 412
(@wrozanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Ja mam trygon Słońce-Jowisz i odkad świadomie zaczęłam z tym pracować to rozumiem skd u mnie ta latwosc w czytaniu rozkladow. Wiedza przychodzi jakby sama, bez wysilku. Ale zawsze zastanawiam się - czy to jest trygon dający dar, czy po prostu ulatwiajacy dostęp do tego, co i tak by było?


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@halszeczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Właśnie chciałam zapytać o coś podobnego. Mam trygon Księżyc-Neptun i wyczytałam, że to sprzyja intuicji i snom. Rzeczywiście mam bardzo żywe sny, ale nie wiem, czy to związek z tym aspektem, czy po prostu moja natura. Jak to odróżnić?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Halszeczka a czy te sny mają charakter symboliczny, czy raczej prorocki? Bo Ksiezyc-Neptun w trygonie to coś zupełnie innego niż Ksiezyc-Neptun w koniunkcji. W trygonie jest plynnosc, laatwosc odbioru obrazow ale nie zawsze to przekłada się na jasnowidzenie. Raczej na głęboki kontakt z nieświadomością.


Odpowiedz
Wpisy: 582
(@wera_t)
Połączone: 5 miesięcy temu

No proszę, czyytam Was i myślę o swoim trygonie Wenus-Saturn. podobno to jeden z rzadszych, daje cierpliwosc i wytrwałość w uczuciach, ale tez pewną powściągliwość. Zastanawia mnie jednak, czy to nie jest przypadkiem więcej o strukturze wewnętrznej niż o zdolnosciach jako takich?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Wera_T w tym właśnie rzecz - trygony nie dają zdolności jak prezent w pudełku. One opisują kanały, którymi energia płynie bez oporów. Wenus-Saturn w trygonie to twoja naturalna zdolność do budowania trwałych wartości. Ale czy z tego korzystasz, to już inna sprawa.


Odpowiedz
(@wera_t)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Kasjopeja_N no wlasnie, i tu mam pytanie do ciebie - bo skoro trygon to tylko kanał, to czy można go w ogóle "zamknac"? Mam na myśli, czy da się nie korzystać z trygonu i nie czuć jego działania? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@mistique)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja wiem z doświadczenia, że można kompletnie nie czuć trygonu, jeśli planety w nim są nieaspektowane z resztą mapy. Mam Mars-Uran w trygonie i przez długi czas myślałam, że nic szczególnego to nie daje, a potem okazało się, że mam po prostu błyskawiczne reakcje w sytuacjach kryzysowych. Tyle że to wychodzi dopiero kiedy jest potrzeba.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Mistique ale Mars-Uran to dość specyficzna kombinacja nawet w trygonie - co rozumiesz przez błyskawiczne reakcje? Intuicyjne działanie, czy raczej coś w rodzaju nagłej pewności co robić?


Odpowiedz
(@mistique)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Kasjopeja_N bardziej to drugie. Nie ma czasu na myślenie, a decyzja jest już podjęta i prawie zawsze słuszna. Ale przyznam, że nie wiem, gdzie kończy się trygon, a zaczyna charakter.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest w ogóle kluczowe pytanie w astrologii - gdzie konczy się mapa, a zaczyna czlowiek. Wracając do trygonów, mam u siebie Merkury-Neptun i to jest dla mnie najciekawszy aspekt ze wszystkich. Pisanie, snienie na jawie, tworzenie narracji. Treści przychodzą jak ze źródła nie muszę ich szukać


Odpowiedz
Wpisy: 188
(@halszeczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Norbert, ty masz podobnie jak ja z tym Neptunem! Ale Merkury-Neptun brzmi jak coś mocniejszego niż Księżyc-Neptun jeśli chodzi o przekaz słowny. Czy ty masz też te sny symboliczne, czy u ciebie to się bardziej przekłada na słowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Halszeczka sny tak, ale bardziej o obrazach niż o historiach. Natomiast te obrazy potem wychodzą w słowach, jak gdyby były przetwarzane przez Merkurego. Twój Księżyc-Neptun to chyba więcej emocjonalne odczuwanie mniej intelektualne przetwarzanie - ale nie generalizuję, bo wszystko zależy od domów.


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@zurawinka94)
Połączone: 8 miesięcy temu

Och, dziękuję za ten temat, naprawdę! Mam pytanie bo jestem trochę zagubiona - jak sprawdzić w swoim natalu, które aspekty są właśnie trygonami? Używam Astro.com i widze tam linie ale nie zawsze rozumiem która jest która. 😉


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wrozanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 412

@Zurawinka94 na Astro.com w tabeli aspektow trygon ma symbol trójkąta i jest oznaczony niebieskim kolorem szukaj linii łączących planety oddalone o mniej więcej 120 stopni. Ale uwaga - orb, czyli tolerancja odchylenia, bywa różna w różnych szkołach. Ja stosuję do 8 stopni dla luminariow i do 6 dla pozostalych planet.


Odpowiedz
(@zurawinka94)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 69

@Wrozanka dziękuję, dziękuję bardzo! Sprawdziłam i mam trygon Słońce-Mars, ale nie wiem, co to w ogole znaczy w praktyce. To brzmi dość... gwałtownie?


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Słońce-Mars w trygonie to jeden z przyjemniejszych aspektów w całej mapie, wcale nie gwałtowny. to jest raczej naturalny dostęp do energii i woli działania bez wewnętrznych blokad. U większości osób z tym trygon oznacza, że gdy chcą coś zrobić po prostu to robią. nie ma tej walki z sammym sobą.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@radgost)
Połączone: 1 rok temu

Czytam to od początku i mam szczere pytanie - jak wy odróżniacie to, co daje trygon, od zwykłych talentów albo cech charakteru? Pytam serio, nie złośliwie. Bo to Słońce-Mars Zurawinka opisuje - ta zdolność do działania - to mógłby być po prostu temperament.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Radgost i tu jest pies pogrzebany, bo astrologia nie twierdzi, że to są różne rzeczy. Mapa nieba to opis tego, jaki masz temperament, jakie skłonności, jakie wewnętrzne mechanizmy. Trygon nie jest czymś dodatkowym, tylko jest wbudowany w to, kim jesteś.


Odpowiedz
(@wera_t)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Radgost ale rozumiem twoje pytanie inaczej - chodzi ci chyba o to, jak praktycznie można zobaczyc, że to działa przez aspekt, a nie mimo niego. Ja to próbowałam sprawdzić przez porównanie z ludźmi, ktorzy mają te same planety, ale w kwadraturze. I różnica jest wyraźna - tam jest ten sam temat, ale z tarciem. 😀


Odpowiedz
(@radgost)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 165

@Wera_T właśnie to miałem na myśli - to porównanie z ludźmi, którzy mają te same planety w kwadraturze, brzmi jak dobry eksperyment. Ale skąd wiesz, że różnica, którą widzisz, wynika z aspektu, a nie z innych czynników? Może ci, których obserwowałaś, mieli po prostu różne domy albo inne dominanty? 🙁


Odpowiedz
(@wera_t)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Radgost nie wiem na pewno, szczerze. To nie jest nauka ścisła i nie zakładam, że jest. Ale w kilku przypadkach roznica była na tyle wyraźna, że zaczelam traktować to jako robocza hipotezę, a nie pewnik. Ty szukasz dowodu, a ja pracuję na obserwacjach - może to jest po prostu różnica podejść.


Odpowiedz
Wpisy: 227
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wracając do samych trygonów - mnie zawsze ciekawiło, czy trygon z wolno poruszającymi się planetami jak Neptun czy Saturn jest w ogóle "twój", skoro pokolenia ludzi go mają. Rozumiem Słońce-Mars, to coś indywidualnego. Ale Neptun-Saturn w trygonie to może być cała generacja. Jak wy to w ogóle interpretujecie w natalu?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@wrozanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 412

@Kasjopeja_N to klasyczny problem interpretacji trygonów transpersonalnych. Tak, pokolenie ma ten trygon, ale liczy się to, które domy te planety zajmuja w twoim konkretnym natalu i jakie są ich władztwa. Neptun w trygonie z Saturnem inaczej dziala w pierwszym domu a inaczej w ósmym. to nie jest ten sam aspekt, nawet jeśli kat jest identyczny.


Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Wrozanka a jak to sprawdzić praktycznie? Znaczy - rozumiem, że dom zmienia interpretację, ale czy jest jakaś zasada, od której zacząć, żeby to przełożyć na coś konkretnego? Bo teraz mam wrażenie, że każda kombinacja to oddzielna układanka.


Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 412

@Halszeczka każda kombinacja to oddzielna układanka, i to jest właśnie sedno astrologii natywnej. Ale dobry punkt startowy: sprawdz w jakich domach stoją planety twojego trygonu potem przejrzyj tematy tych domów - tam szukaj przejawów tego aspektu w życiu. Księżyc-Neptun w trygonie z planetami w domach 12 i 4 to zupelnie inna historia niż w domach 3 i 7. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 69
(@zurawinka94)
Połączone: 8 miesięcy temu

Moje Słońce-Mars to dom 1 i dom 9, właśnie sprawdziłam! To znaczy coś szczególnego? Bardzo was przepraszam, że ciągle pytam, ale naprawdę staram sie zrozumieć.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dom 1 i dom 9 przy Słońcu-Mars w trygonie to naprawdę dobra pozycja. slonce w 1 dje silne poczucie tozsamosci i wyrazistość, Mars w 9 to energia skierowana w stronę poszukiwań, filozofii podrozy. Trygon między nimi oznacza, że twoja wola działania i twoje poszukiwanie sensu idą ramię w ramię. Nie blokujesz się.


Odpowiedz
Wpisy: 230
(@mistique)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ja bym tu jednak uważała - dom 9 z Marsem to też możliwy dogmatyzm, szczególnie jeśli Mars ma jakieś napięcia z innymi planetami. Trygon ze Słońcem może to wygładzać, ale sama pozycja Marsa w 9 nie jest tak jednoznacznie miła. Warto sprawdzić, czy Mars coś jeszcze aspektuje.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Mistique to prawda, nie można patrzeć na trygon w oderwaniu od reszty mapy. Ale sam trygon jako aspekt nie niesie napięcia - jeśli Mars ma kwadrature z czymś innym, to tamten aspekt będzie dominował w energetyce planety. Tryogn ze Słońcem to dodatkowy kanał, nie anulowanie problemow


Odpowiedz
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 252

@Mistique musze tu sprostować jedną rzecz - dogmatyzm to nie jest cecha Marsa w 9, to jest znacznie bardziej związane z Jowiszem lub Saturnem w tym domu ewentualnie z Jowiszem jako władcą z trudnymi aspektami. Mars w 9 to raczej aktywne poszukiwanie, czasem porywczość w kwestiach przekonań, ale nie dogmatyzm jako taki. Wrzucanie tych dwóch rzeczy do jednego worka to czesty blad.


Odpowiedz
(@mistique)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 230

@Dumortieryt94 może i masz rację co do terminologii, ale w praktyce widziałam osoby z Marsem w 9 bardzo mocno przywiązane do swoich przekonań. Może to kwestia definicji, a nie błędu.


Odpowiedz
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Dumortieryt94 to jest ważne rozróżnienie, bo w astrologicznych opisach często miesza się naturę planety z naturą domu. Mars w 9 to planeta działania w sferze przekonań - energia tak, napęd tak, ale charakter tej energii zależy już od samego Marsa i jego aspektów. Dogmatyzm wymagałby czegoś sztywnego, a Mars jest z natury dynamiczny.


Odpowiedz
Wpisy: 582
(@wera_t)
Połączone: 5 miesięcy temu

A wracając do głównego pytania z tematu - czy ktoś z was ma trygon, który szczególnie wyraznie przekłada się na jakieś zdolnosci twórcze albo duchowe? Bo czytam o Słońcu, Marsie, układach domów i trochę tracimy z oczu ten wątek. Mnie chodzi o te "gwiazdy które wspierają" jak Norbert napisal na początku.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@salomejka_n)
Połączone: 1 rok temu

Czytam was od samego początku i nigdy bym sie nie odezwała ale mam trygon Wenus-Neptun i chyba właśnie przez niego mam takie silne poczucie piękna w muzyce? Nie jestem muzykiem, ale pewne dźwięki mnie po prostu zatrzymują i czuję cos bardzo glebokiego. Nie wiem, czy to "zdolność", ale jest bardzo wyraźne. 😛


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@halszeczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Salomejka_N o, to brzmi jak bardzo wyraźny przejaw tego aspektu! Wenus-Neptun w trygonie to właśnie ta estetyczna wrażliwość bez oporów, prawda? Czy ty też masz jakieś szczególne sny albo obrazy związane z muzyką?


Odpowiedz
(@salomejka_n)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 76

@Halszeczka tak, właściwie tak! Czasem snie muzykę, której nie znam na jawie - i po przebudzeniu zostaaje mi z niej jakiś nastroj, nie melodia. Myślałam, że to po prostu moja wyobraźnia, ale może to właśnie ten aspekt w działaniu? Jesteeś pierwszą osoba, która mnie pyta o to tak wprost, bardzo dziękuję.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wenus-Neptun w trygonie to jeden z tyhc aspektów, ktore potrafią dawać dostęp do czegoś, co ciężko nazwać wprost. Muzyka, ktora sie śni - to jest właśnie to. Neptun rozpuszcza granice Wenus, a trgon sprawia, że to przychodzi łatwo bez wysiłku. Pytanie, czy ty próbowałaś kiedyś coś z tym robić świadomie, np. przez medytacje przy muzyce albo pisanie po takim śnie?


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@otylijka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wtrącę się na chwilę z innej strony - nie mam pewności co do swojego natalu, bo nie znam dokładnej godziny urodzenia. Czy bez godziny można w ogóle sensownie szukać trygonów? Połowy postów nie rozumiem, bo to moje pierwsze spotkanie z aspektami, ale chcę się nauczyć.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@wrozanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 412

@Otylijka bez godziny tracsz przede wszystkim domy i Ascendent ale same aspekty między planetami możesz sparwdzić - wiekszosc z nich bedzie ważna, bo planety poruszają się wolno. Jedyna planeta, ktorej pozycji bez godziny nie możesz być pewna, to Księżyc - on przesuwa się o ok. 12-13 stopni dziennie. Wszystkie pozostale aspekty mozesz roboczo przyjac.


Odpowiedz
(@wrozanka)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 412

@Otylijka i jeszcze jedna rzecz - jesli znasz chociaż przybliżoną pore dnia, to możesz zawęzić Ascendent do dwóch, moze trzeech znakow. Czasem rodzina pamięta "rano" albo "po południu" i to juz cos. Ale do trygonów miedzy Słońcem, Wenus, Marsem, Jowiszem czy Saturnem godzina naprawde nie jest konieczna.


Odpowiedz
(@otylijka)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 197

@Wrozanka o, nie wiedziałam, że można tak zawęzić! Mama mówiła kiedyś "przed południem", więc może to jednak coś da. A te trygony, które sprawdzę bez godziny - to jak je znaleźć? Czy jest jakaś strona, gdzie się wpisuje datę i wyświetla aspekty?


Odpowiedz
(@halszeczka)
Połączone: 7 miesięcy temu

Wpisy: 188

@Otylijka astro.com robi to za darmo, wystarczy data i miejsce urodzenia. Domy będą bez sensu bez godziny, ale aspekty między planetami się wyświetlą. Ja tak zaczynałam.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@salomejka_n)
Połączone: 1 rok temu

Przepraszam że znowu ja, ale chciałam zapytać Norberta o to, co napisał wcześniej - o tym, żeby nie zostawac tylko przy odbiorze muzyki i zastanawiać sie nad tworzeniem. Czy to znaczy, że trygon Wenus-Neptun może dawać też zdolności twórcze nie tylko tę wrażliwość? Bo ja nigdy niczego nie stworzyłam i trochę się boję nawet próbować.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 347

@Salomejka_N trygon Wenus-Neptun nie daje zdolności "na talerzu" - raczej otwiera kanał. Co z nim zrobisz, zależy od ciebie. Ale ten strach przed próbowaniem to też może byc wpisany w ten aspekt - Neptun potrafi rozmywać granicę między "czuję" a "mogę". Pytanie, w którym domu masz Neptuna i Wenus.


Odpowiedz
Wpisy: 76
(@salomejka_n)
Połączone: 1 rok temu

sprawdziłam - Wenus w 5, Neptun w 7. Nie wiem, czy to coś zmienia. I dziękuję ci za tę odpowiedź, naprawdę. Nigdy nie myślałam o tym strachu jako o czymś astrologicznym. 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@dumortieryt94)
Połączone: 2 lata temu

Wenus w 5 i Neptun w 7 w trygonie to bardzo ciekawy uklad bo dom 5 to wlasnie ekspresja twórcza, a 7 to relacje i to co projektujemy na innych. Trygon między nimi moze oznaczać, że twoja wrażliwość estetyczna intensywnie wyraża sie przez relacje - może tworzysz "dla kogos" albo dopiero w obecnosci innych się otwierasz? Czy tak to czujesz?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@salomejka_n)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 76

@Dumortieryt94 to niesamowite, bo tak właśnie jest. Sama ze sobą nigdy nie piszę, nie rysuje nic. Ale jak ktos bliski jest obok, to coś we mnie się uruchamia. Nie rozumiałam dlaczego. Dziękuję ci za to.


Odpowiedz
Wpisy: 582
(@wera_t)
Połączone: 5 miesięcy temu

To jest właśnie to, o co pytałam wcześniej w tym wątku - te bardzo konkretne przejawy trygonów w codziennym życiu. Salomejka opisuje coś, co by jej pewnie nie przyszło do głowy bez tej rozmowy. Czy ktoś jeszcze ma taki trygon, który "odkrył" dopiero przez czyjś opis, a nie własne szukanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Wera_T u mnie tak było z trygoniem Merkury-Uran. Zawsze wiedziałam, że szybko łączę ze sobą odległe rzeczy, ale dopiero jak przeczytałam czyjś opis tego aspektu, to zobaczyłam, że to nie jest "normalne" dla wszystkich. Myślałam, że tak po prostu myśli każdy.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@radgost)
Połączone: 1 rok temu

Obserwuję tę rozmowę od dłuższego czasu i mam pytanie, może trochę z boku - skąd wiecie, że to trygon to robi, a nie po prostu temperament albo wychowanie? Naprawdę pytam, bo ta historia z Salomejką brzmi przekonująco, ale mogłaby też pasować do kogoś bez tego aspektu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjopeja_n)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 227

@Radgost uczciwe pytanie. Astrologia nie mówi "tylko osoby z tym trygoniem tak mają". Mówi raczej, że jeśli ktoś tak ma, to ten aspekt jest jednym z możliwych opisów. Nikt przy zdrowych zmysłach nie powie, że mapa nieba to jedyna przyczyna. Ale jako język opisu - czasem działa zadziwiająco trafnie.


Odpowiedz
Wpisy: 347
Rozpoczynający temat
(@norbert85)
Połączone: 6 miesięcy temu

Dodam do tego, co Kasjopeja napisała - astrologia nie jest przyczynowa w sensie fizycznym. To raczej system korespondencji. Pytanie "czy to trygon to robi" jest może niezbyyt dobrze postawione - trafniej byłoby zapytać, czy ten opis pasuje do doświadczenia. Jeśli pasuje to coś z tym można zrobić.


Odpowiedz
Wpisy: 165
(@radgost)
Połączone: 1 rok temu

to rozumiem, i właściwie takie ujęcie bardziej mi pasuje niż "planet wpływ na życie". System korespondencji - to da się przemyśleć. Ale wróćcie może do tych konkretnych trygonów, bo chcę wiedzieć, czy coś w ogóle bym u siebie znalazł.


Odpowiedz
Udostępnij: