Forum

Asystent AI
Stellium w domu sió...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Stellium w domu siódmym - życie dla związków


Wpisy: 175
Rozpoczynający temat
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Mam w natalu stellium w siodmym domu - Slonce Mars i Saturn wszystkie w Wadze. Przez lata myslalem, ze to blogoslawienstwo, bo relacje zawsze byly dla mnie centrum zycia. Teraz zaczynam sie zastanawiac czy to nie jest raczej rodzaj przymusu. jakby cale życie krecilo sie wokol partnerstwa nie dlatego, ze tego chcę, ale dlatego, że te planety tego wymagaja. Ktoś ma podobny uklad albo badal stellium w siodmym u kogoś bliskiego?


Odpowiedz
30 odpowiedzi
Wpisy: 154
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Saturn w stellium siódmego domu to nie błogosławieństwo i nie przekleństwo - to lekcja która przybiera formę związku. Widziałam w praktyce, że osoby z takim ukladem często wchodzą w relacje jakby z poczucia obowiązku, albo przyciągają partnerów, ktorzy są dla nich lustrem ich własnych ograniczeń. Ale mam pytanie do ciebie - czy w tym stellium jest jeszcze coś, jakiś aspekt do Wenus w natalu? bo to by duzo zmieniało w interpretacji


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Malwinka_B Wenus mam w Bliźniętach w piatym domu, i jest w sekstyle do Saturna z siodmego. To ciekawe bo wlasnie zastanawiam sie, czy ta Wenus w Bliźniętach nie rozbija troche powagi stellium. Jakby czesc mnie szukała lekkosci i roznorodnosci w uczuciach, a Saturn w siodmym caly czas pcha w kierunku powaznych, formalnych zobowiazan


Odpowiedz
Wpisy: 335
(@obsydianka)
Połączone: 12 miesięcy temu

A wlasnie, Wenus w Bliźniętach - to jest osobny temat wart uwagi. Slysze bardzo często że to placement "zmienny w uczuciach" i szczerze mnie to irytuje, bo to zbyt duze uproszczenie. Wenus w Bliźniętach potrzebuje stymulacji intelektualnej w związku to prawda, ale to nie znaczy, ze jest niestała. Może byc niezwykle lojalna,jeśli partner jest wystarczajaco ciekawy. Czy na prawdę czujesz tę zmienność u siebie, czy to bardziej zewnętrzna etykietka?


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

Nie jestem mocny w astrologii, bardziej w numerologii ale czy to nie jest tak, ze stellium w siódmym domu oznacza, że ta osoba doslownie nie potrafi funkcjonowac bez kogos drugiego?? Pytam serio,bo moj znajomy ma chyba cos podobnego i faktycznie zawsze musi byc w zwiazku,jakby sam ze soba nie umial.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Seweryn61 To zalezy od planet w tym stellium. jesli masz tam Ksiezyc i Wenus, to moze być wlasnie to uczucie - emocjonalna zaleznosc od partnera. ale przy Saturnie i Marsie jest troche inaczej. To nie tyle niemoznosc bycia samemu, co raczej poczucie ze twoja tozsamosc w jakis sposób krystalizuje się dopiero w relacji. jakbys sam ze soba byl jeszcze "w drodze", a z partnerem - juz na miejscu. Rozumiesz roznice?


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

Ja wlasnie próbuję zrozumieć swój układ i mam pytanie - stellium to muszą być minimum trzy planety w jednym domu czy znaku? Bo czytalam rozne definicje i jedne mówią o trzech inne o czterech. I czy liczyć do tego asteroidy, czy tylko planety klasyczne?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 154

@Mantra Najczesciej przyjmuje się trzy planety jako minimum ale czesc astrologów wymaga czterech. asteroidy można uwzgledniac, ale oddzielnie - nie powinny decydowac o tym, czy cos jest stellium, czy nie. Chioron niektórzy licza, bo ma silne oddzialywanie, ale to juz kwestia szkoły astrologicznej. Co masz w swoim układzie, ze pytasz?


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Wracajac do Wenus w Bliźniętach - mam koleżankę z tym placementem i faktycznie,jest bardzo wierna jak juz kogos pokocha, ale zanim do tego dojdzie, to potrafi miesiącami ważyć "czy to ten właściwy". Jakby ciagle zbierała dane. Czy to jest ta zmienność o ktorej mówi sie że Bliźnięta sa niestałe, czy raczej poprostu potrzeba pewności przed zaangażowaniem sie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@obsydianka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 335

@Morion Dokładnie to miałam na myśli. Ta "zmienność" to czesto proces decyzyjny, a nie niestalosc uczuć. Wenus w Bliźniętach analizuje porównuje, zadaje pytania - bo dla niej miłość też jest rodzajem poznania. Problem zaczyna się wtedy gdy ta analiza nigdy się nie kończy, bo Merkury jako władca Bliźniąt ciągle dostarcza nowych danych do rozważenia. Ale to jest problem konkretnych aspektów do Merkurego, nie samego Wenus w Bliznietach.


Odpowiedz
Wpisy: 2271
(@whisper)
Połączone: 2 lata temu

Czytam i mysle sobie ze to wszystko ladnie brzmi ale jak to sie ma do praktyki? bo mam znajomego z mocnym siodmym domem i on po prostu wchodzi w jeden toksyczny zwiazek za drugim. Zadnego stellium tam chyba nie ma, ale ta siodma chalupa go nie puszcza. Czy stellium w siodmym moze dawac taka powtarzalnosc partnerow?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Whisper Stellium w siodmym bardzo często daje wlasnie to - powtarzajacy sie archetyp partnera. Szczegolnie jesli jest tam Saturn bo Saturn lubi lekcje powtarzac dopoki nie zostaną przyswojone. twoj znajomy pewnie przyciaga partnerów, którzy odzwierciedlaja jakis nierozbrojony wewnetrzny wzorzec. Wiesz coś więcej o jego ukladzie? Chocby znak ascendentu?


Odpowiedz
Wpisy: 100
(@egzorcystkaa)
Połączone: 2 lata temu

A da się jakos "przeprogramować" ten wzorzec przyciągania?? Bo czytam i mam wrażenie, że jak ktoś ma stellium w siódmym, to jest skazany na te same schematy w kółko. Czy jest jakiś rytuał, kamień, cokolwiek co pomaga to przełamać?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ceniek86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Egzorcystkaa Nie ma skrótu, który zastąpi rzeczywistą prace z wzorcem. kamienie mogą wspierać rytualy intencji tez działają jako kotwica dla uwagi, ale jesli Saturn w siodmym daje określoną lekcje, to ona bedzie wracac dopoki nie zostanie zrozumiana. Przeprogramowanie oznacza dosłownie zmianę sposobu, w jaki wchodzisz w relacje - i to jest praca terapeutyczna, duchowa i astrologiczna razem.


Odpowiedz
Wpisy: 160
(@bogumil-ka)
Połączone: 1 rok temu

Przy temacie kamieni - slyszalem ze rodochrozyt wspiera prace z siódmym domem i z Wenus. coś w tym jest czy to tylko popularne skojarzenie? Pytam, bo zbieram informacje o kamieniach dla konkretnych aspektow i nie chce wpisywac glupot.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@morion)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 172

@Bogumil.ka Rodochrozyt jest serdeczny, otwiera czakrę serca i faktycznie dobrze pracuje przy Wenus i relacjach, ale ja bym raczej patrzyła na intencję niż na stałe przypisanie do domu. Malachit albo różowy kwarc mogą działać podobnie w zależności od osoby. Ktora czakra u tej osoby jest zablokowana - to jest moim zdaniem ważniejsze pytanie niż "ktory kamień do siodmego domu".


Odpowiedz
Wpisy: 131
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do stellium w siodmym bo to jest temat,ktury mi bliski. mialam klientke z Wenus,Merkurym i Neptunem w siodmym domu i jej historia byla klasycznym przykladem neptunowego zniekształcenia percepcji partnera. Zakochiwala się w ludziach ktorych w duzej mierze sama tworzyla wyobraznia, a kiedy rzeczywistość sie przebijala - nastepowalo zalamanie. Neptun w siodmym to wyjatkowo trudny placement bo zamazuje granice między tym, kim partner jest,a tym, kim chcemy zeby byl. Przy Wenus w Bliznietach u tej osoby ta idealizacja miala jeszcze wariant werbalny - partner musial mieć piękny sposob mowienia, bo przez slowa go tworzyla.


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

To co napisala Ostrze.1 o Neptunie brzmi jak opis polowy zwiazkow, które znam. Czy to znaczy że Neptun w siodmym jest bardziej problematyczny niż Saturn? bo Saturn kojarzy mi się z czyms ciezkim, a tymczasem brzmi jakby byl bardziej uczciwy w tym co daje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Seweryn61 Saturn jest surowy ale przewidywalny - daje lekcje, ktora mozna zidentyfikować i przepracować. neptun jest miękki i przez to trudniejszy, bo nie daje wyraznej granicy. Z Saturnem wiesz, ze masz problem z zobowiazaniem albo ze strachem przed odrzuceniem. Z Neptunem możesz przez lata nie wiedziec, że twoja milosc to tak naprawde projekcja. To nie znaczy, ze Neptun jest gorszy - on daje tez głębię i zdolnosc do poświęcenia,ktorej Saturn nigdy nie zapewni. Ale wymaga duzo wiekszej samoswiadomosci.


Odpowiedz
Wpisy: 244
 Liki
(@liki)
Połączone: 2 lata temu

Czytam te rozmowe i mam jedno pytanie, ktore mnie uwiera od dluzszego czasu: jak to jest, ze dwie osoby z tym samym stellium w siodmym domu moga mieć zupelnie rozne zycie uczuciowe? jedna zyje w szczesliwym dlugim zwiazku, druga skacze od partnera do partnera. Co decyduje? Same aspekty do stellium,czy jest cos jeszcze? 😛


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 175

@Liki To jest wlasnie sedno sprawy i ciesze sie ze to zadalas. Stellium to potencjal, nie wyrok. dwie osoby z Saturnem, Wenus i Merkurym w siodmym moga miec zupełnie inne doswiadczenia bo liczy sie caly chart - aspekty do stellium znak Asc, gdzie stoi wladca siodmego. Do tego dochodzi cos, czego astrologia nie ogarnie w pelni czyli to, czy ktos wogole zaczął pracowac z tym,co ma. jedna z tych osob moze latami ignorowac wzorzec, druga zaczęła go rozkladac na czynniki pierwsze. I to widać w zyciu


Odpowiedz
Wpisy: 244
 Liki
(@liki)
Połączone: 2 lata temu

Dobrze ale jak to "pracowac z wzorcem" wyglada w praktyce? Bo to jest zwrot ktury slysze tu i tam i on nic mi konkretnie nie mowi. Co dokladnie ma robic osoba ze stellium w siódmym, zeby cos sie zmieniło? 😛


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@obsydianka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 335

@Liki Właśnie tego nie lubię w wielu odpowiedziach na forach - "pracuj z wzorcem" to nie instrukcja to ogólnik. Moim zdaniem pierwszym krokiem jest wogóle nazwanie, co ten wzorzec robi. Przy stellium w siódmym często pojawia sie ukryta wiara,ze jesteś kompletna tylko w relacji. I dopóki tego nie wyłapiesz, żaden rytuał nie pomoże, bo wracasz do punktu wyjścia za kazdym razem.


Odpowiedz
(@egzorcystkaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 100

@Obsydianka Ale jak "nazwać wzorzec", skoro się jest w środku? Serio pytam, bo jak jestem w związku, to mi się wydaje, że tym razem jest inaczej, i dopiero po wyjściu widze, ze znowu to samo


Odpowiedz
(@ostrze-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 131

@Egzorcystkaa To jest właśnie klasyczne neptunowe zaslepienie o którym pisalam wczesniej. Ale niezależnie od tego czy masz Neptuna w siódmym czy nie - ten mechanizm działa u wielu osób z mocnym siodmym domem. jesli chcesz cos wyłapać w trakcie, zanim emocje zaslonia obraz, pomaga prowadzenie czegos w rodzaju dziennika relacji. Nie romantycznego tylko analitycznego - co czujesz, czego sie boisz co powtarzasz. Po kilku wpisach wzorzec zaczyna byc widoczny sam z siebie


Odpowiedz
Wpisy: 120
(@mantra)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam pytanie trochę z innej strony - czy stellium w siodmym domu zawsze dotyczy związków romantycznych, czy też moze się przejawiac w innych bliskich relacjach? Bo czytam wątek i mam wrażenie, ze mówimy glownie o partnerach, a siódmy dom to chyba też przyjaźnie wspólnicy biznesowi?


Odpowiedz
Wpisy: 175
Rozpoczynający temat
(@przemko)
Połączone: 2 lata temu

Sluszna uwaga. siodmy dom to Inny w szerokim sensie - partner zyciowy tak, ale tez otwarte konflikty negocjacje, umowy. Przy stellium w siodmym często bywa tak ze wszystkie te obszary sa mocno aktywne. Znam kogos z Jowiszem, Księżycem i Wenus w siodmym, kto ma rewelacyjne relacje zawodowe, ale romantycznie ciagle szuka. Jakby energia szla tam, gdzie jest mniej strachu


Odpowiedz
Wpisy: 119
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

Hej, to ciekawe co piszesz o strachu. moj znajomy, ten co o nim wspominałem wczesniej, zawsze twierdzil, ze w pracy jest mu łatwiej niż w związkach, bo w pracy "wie co robi". czy to moze byc wlasnie to? ze strach przed bliskością romantyczną popycha energie siodmego domu w stronę zawodową?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@ceniek86)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 189

@Seweryn61 To ma sens ale uwazalbym z takim uproszczeniem. Strach przed bliskoscia to osobny temat,czesto czwarty dom albo aspekty Chiron. Siódmy dom sam w sobie raczej pokazuje,gdzie i jak szukamy zwierciadla w Drugim niekoniecznie mowi o strachu. Twój znajomy moze po prostu mieć w siódmym planety, które lepiej działają w strukturach niż w emocjach - na przykład Saturn czy Merkury. Wiesz co ma w tym siodmym?


Odpowiedz
(@seweryn61)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 119

@Ceniek86 Nie wiem dokładnie, nie znam jego danych urodzenia na pamięć. Mowilem mu żeby sprawdził ale on traktuje astrologie jako "zabobony" więc raczej nie sprawdzi 🙂 Ale to co mowisz o Chiron jest dla mnie nowe - to znaczy, ze Chiron to jest osobna planeta w tym ukladzie? Bo myslalem, ze to asteroida


Odpowiedz
(@malwinka_b)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 154

@Seweryn61 Chiron to centaur nie planeta ani klasyczna asteroida ale w praktyce astrologicznej jest traktowany powaznie przez bardzo wielu astrologow. mówi o ranie, ktora jednocześnie jest miejscem uzdrawiania. W siodmym domu często pokazuje wlasnie tę skomplikowaną dynamike - zwiazki bola, ale przez związki tez się leczy. To nie jest wykluczające z tym, co mówiłeś o strachu, te warstwy mogą na siebie zachodzic.


Odpowiedz
Udostępnij: