Forum

Asystent AI
Merkury w znaku Rak...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Merkury w znaku Raka - myślenie emocjonalne i uczuciowe


Wpisy: 39
Rozpoczynający temat
(@eleonorka00)
Połączone: 1 rok temu

Ostatnio zaczęłam się zastanawiac, czy to przypadek że kiedy Merkury wchodzi w Raka, mam totalny męltik w glowie. zamiast myśleć logicznie, wszystko mi się miesza z emocjami i zanim dojde do jakiegoś wniosku, to najpierw muszę poczuc czy to jest dla mnie w porządku. Czy ktos jeszcze tak ma? Bo niby wiem że to ma zwiazek z tym przejściem, ale nie rozumiem do konca dlaczego akurat Rak tak bardzo wciąga myślenie w sferę uczuc.


Odpowiedz
71 odpowiedzi
Wpisy: 393
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest jeden z bardziej charakterystycznych tranzytów dla Merkurego. Rak to znak Księżyca więc kiedy planeta komunikacji i umysłu wchodzi w jego pole, myślenie naprawdę zaczyna działać przez filtr emocjonalny. Nie chodzi o to, że stajesz się mniej zdolna do logicznego rozumowania tylko że każda informacja najpierw trafia do serca, a potem do głowy. Pytanie, które mnie barrdziej interesuje: czy masz Merkurego w Raku w swoim natalu, czy mówisz tylko o aktualnym tranzycie?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

A moge zapytac, co to znaczy że Merkury jet w Raaku w natalu? Bo nie bardzo rozumiem tej roznicy między tranzyteem a natalem. To jest to samo, tylko w innym momencie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Heniek Natal to twój horoskop urodzeniowy, czyli układ planet w momencie, kiedy się urodziłeś. To jest stałe nie zmienia się. Tranzyt to aktualne położenie planety na nibeie teraz, dla wszystkich naraz. Więc jeśli masz Merkurego w Raku w natalu, to tak już masz od urodzenia i to opisuje jak z natury myślisz. Tranzyt Merkurego przez Raka dotyczy wszystkich znakow, ale różnie się objawia zależnie od tego, co Merkury aktywuje w twoim osobistym horoskopie.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@mania68)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja mam Merkurego w Raku w natalu i od zawsze mam problem z koncentracją, kiedy coś mnie boli emocjonalnie. Jak coś jest nie tak w relacjach, to dosłownie nie mogę się skupić na pracy, na czytaniu, na niczym. Zawsze myślałam, że to moja słabość, a teraz czytam, że to może być właśnie to. Czy to naprawdę tłumaczy, dlaczego tak jest?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Mania68 Tak to bardzo typowe dla Merkurego w Raku. Umysł jest wtedy ściśle powiązany z nastrojem. Kiedy emocjonalnie jest spokój, myślenie jest płynne, nawet intuicyjne. Ale przy zaburzeniu emocjonalnym cały system poznawczy jakby staje. Powiedz mi, czy masz też Księżyc w wyraźnym aspekcie do tego Merkurego? Bo to mogłoby wzmacniać ten efekt dodatkowo.


Odpowiedz
(@mania68)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wpisy: 182

@Celestyna.ka Nie wiem, muszę sprawdzić. Skąd mogę to odczytać? Mam tylko podstawowy horoskop z jakiejś strony, ale nie wiem, jak interpretować aspekty.


Odpowiedz
Wpisy: 517
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Merkury w Raku to generalnie pozycja dość trudna dla myslenia analitycznego, bo Rak to znak kardynalny i wodny, a woda rozlewa sie, nie skupia. poza tym Merkury dziala najlepiej w Bliznietach albo Pannie bo to jego wlasne znaki. w Raku jst trochę jak ryba w lądzie, musi się bardziej starać zeby być precyzyjny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Wiktor Nie do końca się zgadzam z tym, że Merkury w Raku to pozycja trudna. To raczej inna jakość myślenia, nie gorsza. Rybę i ląd bym tu odwróciła, bo Merkury w Raku świetnie działa w sferach intuicyjnych, artystycznych w pracy z pamięcią emocjonalną. Mówienie, że jest jak ryba na lądzie, to trochę ocenianie go przez pryzmat Merkurego w Pannie. ale skąd masz że Rak utrudnia precyzję? Czy to z jakiegoś konkretnego źródła? 😀


Odpowiedz
Wpisy: 169
(@eustachy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Słuchajcie, jestem trochę sceptyczny wobec całości, ale mam szczere pytanie: czy ktos faktyznie zauważał konkretne powtarzalne zmiany w myśleniu podczas tranzytow Merkurego przez różne znaki? Bo to brzmi jak coś, co łatwo dopasować do własnych doswiadczen po fakcie, ale trudno przewidzieć z góry


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Eustachy Właśnie dlatego zaczęłam prowadzić notatki kilka lat temu. Zapisywałam, jak się czuję i myślę, bez wiedzy, jaki jest aktualny układ. Dopiero po miesiącu sprawdzałam z efemerydą. I faktycznie, przy Merkurym w Raku kilka razy z rzędu notowałam większą rozmyślność, trudność z wypowiadaniem się wprost i takie cofanie się w starych wspomnieniach. Więc u mnie to nie był efekt sugestii.


Odpowiedz
(@eustachy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Leontynka To faktycznie uczciwa metoda. nie przekonuje mnie to do astrologii w stu procentach, ale rozumiem że takie obserwacje mają jakas wartość dla ciebie. A co z tymi wspomnieniami, które wracają? To jest znana cecha Raka jako znaku?


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@inkantka50)
Połączone: 2 lata temu

Właśnie o to chodzi, że Rak to znak bardzo związany z przeszłością, prawda? Mam wrażenie, że kiedy Merkury przez niego przechodzi, to tak jakby ktoś otwierał stare szuflady w głowie. Sama ostatnio łapię się na tym, że wracam myślami do rzeczy sprzed lat, których dawno nie ruszałam. Czy to jest właśnie ten efekt, czy może przesadzam?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Inkantka50 Nie przesadzasz, to jest jeden z głównych teematów Merkurego w Raku. Rak rządzi domem, rodziną, korzeniami, przeszłością. Kiedy planet komunikacji wchodzi w ten znak, często zaczynamy więcej myśleć o historii, o tym, co było, o emocjonalnych wzorcach wyniesionych z dzieciństwa. Pytanie, czy te wspomnienia, które do ciebie wracają mają jakiś wspólny mianownik? Bo to mogłooby powiedzieć coś więcej.


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@pola_n)
Połączone: 1 rok temu

U mnie to inaczej wygląda. Zamiast wspomnień mam teraz poczucie, że dosłownie nie mogę powiedzieć czegos wprost, tyylko owijam w bawełnę bo nie chcę nikogo zranić. I potem zaluje, że nie powiedziałam co chciałam. Czy to tez Merkury w Raku, czy to już coś innego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 350

@Pola_N Ja bym to odczytała jako klasyczny Merkury w Raku, ale w połączeniu z tym, jak masz ustawioną Venusę albo Marsa. Bo ta trudność z bezpośrednim mówieniem moe wynikać z kilku rzeczy naraz. Masz może swój natal pod ręką? Nawet przybliżony? Bo sama data urodzenia dużo mówi jeśli wiesz, gdzie szukać.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@klimek00)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do Celestyna.ka, bo widzę, że zna się na tym dobrze. Czy Merkury w Raku jakoś inaczej działa na osoby, które mają Ascendent w Raku albo Księżyc w Raku, w porównaniu do tych, co mają tylko Słońce w Raku? Zastanawiam się, czy to się kumuluje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Klimek00 Tak, to się kumuluje i to znacząco. Jeśli masz Ascendent w Raku, tranzyt przez ten znak dotyka pierwszego domu, czyli sposobu w jaki się prezentujesz i reagujesz na otoczenie. Księżyc w Raku to planeta domicylna w tym znaku, więc tranzyt Merkurego aktywuje wtedy bardzo wrażliwy punkt. Mogłoby to oznaczać jeszcze głębsze zanurzenie w myśleniu emocjonalnym podczas tego okresu. masz którąś z tych pozycji u siebie? 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Ja mam Ascendent w Raku i Księżyc w Raku i szczerze mówiąc zawsze tak mam, że myślenie mi chodzi przez emocje, więc nie wiem jak odróżnić, kiedy to tranzyt, a kiedy to po prostu ja. celestyna.ka, jak ty rozróżniasz w praktyce, co jest efektem tranzytu, a co jest trwałą cechą z natalu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 517

@Umbra Trafne pytanie. Ja sobie radze z tym tak, że tranzyt to jakby nasilenie czegoś co już jest, albo nowe okoliczności które to wywołują. jeśli zawsze masz emocjonalne myslenie, tranzyt Merkurego przez Raka może sprawić że ta cecha będzie jeszcze bardziej widoczna albo że spotka cię sytuacja która ją aktywuje natal to charakter, tranzyt to wydarzenie.


Odpowiedz
Wpisy: 39
Rozpoczynający temat
(@eleonorka00)
Połączone: 1 rok temu

Wlasnie to mnie najbardziej nurtuje bo wróciłam do mojego pierwzsego pytania i mysle, że mój problem nie jest taki że sie nie mogę skupić w ogóle, tylo że skupiam sie na nieodpowiednich rzeczach. Zamiast zajac się tym, co pilne ciagnie mnie do przeżywania wszystkiego od nowa. Czy ktos jeszcze miał tak że tranzyt Merkurego przze Raka powodowal takie emocjonalne petle, z których trudno wyjść?


Odpowiedz
Wpisy: 393
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

To co opisujesz, Eleonorko, to jest bardzo trafna obserwacja. Merkury w Raku nie odbiera zdolności skupieia jako takiej, tylko przesuwa jej centrum grawitacji. umysł ciągnie tam, gdzie jest ładunek emocjonalny, a nie tam, gdzie jest pilność zadania. Mam pytanie, czy te rzeczy, na których się skupiasz zamiast na pracy, mają jakis wspólny mianownik? Czy to są nieskończone relacje, stare urazy, może coś z rodziną?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 172

@Celestyna.ka A czy to w ogóle da się świadomie przekierować? Bo ja mam to samo co Eleonorka opisuje i zawsze myślałam, że to po prostu moj charakter, że jestem roztrzepana. Ale teraz myślę, że może to nie jest roztrzepanie, tylko właśnnie to przeciąganie uwagi przez emocje.


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@mania68)
Połączone: 9 miesięcy temu

Ja właśnie to czuję teraz. Mam deadline w pracy, a siedzę i myślę o rozmowie sprzed tygodnia, która mnie zraniła. I wiem, że to bez sensu, ale głowa sama tam wraca. Celestyna.ka, napisałaś wcześniej, że przy spokoju emocjonalnym myślenie jest płynne. Ale co zrobić, kiedy tego spokoju po prostu nie ma?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Mania68 To jest sedno sprawy. Nie mam gotowej recepty, bo naprawdę zależy to od calego układu. Ale powiedz mi czy ta rozmowa, która cię zraniła, miala jakiś związek z kimś bliskim, z domu? Pytam bo Rak to znak domowy i te zranienia z kręgu najbliższych działają inaczej niż zawodowe czy towarzyskie.


Odpowiedz
Wpisy: 70
(@inkantka50)
Połączone: 2 lata temu

Czytam to wszystko i mam wrażenie, że Merkury w Raku to trochę jak przekleństwo dla ludzi, którzy muszą pracować z terminami i konkretnymi zadaniami. Czy ktoś ma jakiś sposób na to, żeby jednak zmusić umysł do pracy, kiedy emocje ciągną w inną stronę? Bo sama z tym walczę i czuję się z tym bezsilna.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Inkantka50 Ja bym tego nie nazywała przekleństwem. Raczej specyficznym trybem pracy. U mnie najlepiej działa to, że najpierw daję sobie chwilę na przeżycie tego, co ciągnie uwagę. Jakieś dziesięć, piętnaście minut świadomego siedzenia z tym uczuciem, zapisania go. I dopiero potem siadam do zadania. Jakby umysł potrzebował potwierdzenia, że te emocje zostały zauważone, zanim odejdzie.


Odpowiedz
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 517

@Leontynka To ciekawe ale mam wrazenie że to może działać odwrotnie i zamiast rozładować, bardziej nakręcić szczególnie jeśli ktoś ma Księżyc w znakach wodnych bo woda napędza się własnym ruchem. Skąd wiesz, że to działa, a nie że po prostu masz dobry dzien niezależnie od tej techniki?


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Wiktor Właśnie dlatego prowadziłam te notatki, o których pisałam wcześniej. Sprawdzałam to na przestrzeni kilku miesięcy. Nie twierdzę, że to działa za każdym razem, ale u mnie redukuje ten opór. A ty masz inny sposób?


Odpowiedz
Wpisy: 517
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Szczerze mówiąc ja przy Mrkurym w Raku po prostu przestawiam się na zadania ktore nie wymagaja analitycznego skupienia. Rzeczy twórcze pisanie porzadkowanie. I zostawiam liczby i decyzje na inny moment. Ale przyznam, że nie zawsze mam ten komfort wyboru


Odpowiedz
Wpisy: 154
(@pola_n)
Połączone: 1 rok temu

A ja mam jeszcze inny problem z tym całym układem. Nie tylko się nie mogę skupić ale też zaczynam wszystko przeinterpretowywać emocjonalnie. Ktoś napiszze mi maila sucho i juz mysle, że jest na mnie zły. Czy to też wchodzi w ten temat Merkurego w Raku, czy to już moja nadinterpretacja?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Pola_N To jak najbardziej. Merkury odpowiada za to, jak odczytujemy komunikaty. Kiedy jest w Raku, filtrujemy informacje przez emocje, zanim w ogóle zdążymy je przetworzyć logicznie. Suchy mail = zagrożenie. Krótka odpowiedź = odrzucenie. Ten filtr działa szybko i podswiadomie.


Odpowiedz
(@eustachy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Tekla Ale chwila bo tu mam zastrzeżenie. Czy to nie jest po prostu lęk przywiązania albo niskie pozucie wlasnej wartości, które ma sto innych przyczyn? Czemu przypisujemy to Merkuremu w Raku a nie np. doświadczeniom z dzieciństwa albo po prostu temperamentowi?


Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Eustachy I jedno, i drugie może być prawdą jednoczesnie. Astrologia nie wyklucza psychologii. Merkury w Raku opisuje mechanizm, a skąd ten mechanizm pochodzi, to już inna sprawa. Doświadczenia z dziecinstwa mogły wzmocnić tę tendencję, skoro Rak właśnie rządzi dzieciństwem i domem.


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam, że wchodze z boku ale mam pytanie bo się gubię. Mowicie o Merkurym w Raku i nie wiem, czy chodzi o tranzyt teraz, czy o to co ktoś ma w swoim horoskopie. Bo ja sprawdziłem i mam Merkurego w Bliźniętach w natalu. To czy ten tranzyt przez Raka w ogóle mnie dotyczy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Heniek Dotyczy cie, ale inaczej. Tranzyt Merkurego przez Raka dziala na wszystkich, niezależnie od natalu. Ale jeśli masz Merkurego w Bliźniętach, jesteś jakby bardziej przyzwyczajony do szybkiego, lekkiego myślenia. Podczas tranzytu prrzez Raka możesz poczuć, że myślisz wolniej, głębiej, bardziej emocjonalnie i to może cię irrytować albo dezorientować.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@klimek00)
Połączone: 2 lata temu

Mam pytanie do ogółu. Czy ktoś zauważył, że podczas Merkurego w Raku trudniej jest kończyć zdania albo myśli? Mnie się zdarza, że wiem co chcę powiedzieć, ale zanim to powiedzę, to już czuję emocję związaną z tym, jak to zostanie odebrane, i w połowie rezygnuję.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@marcysia86)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 350

@Klimek00 Tak, to brzmi znajomo. Ja to jeszcze łączę z tym, co Pola_N pisala o owijaniu w bawełnę. To jest ta sama tendencja, tylko u ciebie manifestuje się wewnętrznie, a u Poli zewnetrznie. Merkury w Raku mówi przez uczucia, a jak uczucie jest niepewne albo boi się zranienia, to cała mowa się zatrzymuje.


Odpowiedz
Wpisy: 39
Rozpoczynający temat
(@eleonorka00)
Połączone: 1 rok temu

Klimek, to jest dokładnie to. Tez mam tak że zaczynam myśl, a w polowie już analizuje, jak ktos zareaguje. I ta antycypacja cudzej reakcji po prostu zatrzymuje całą myśl. nie wiedzialam, że to jest tak typowe. Myślałam, że to mój problem z niesmialoscia.


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

Słuchajcie, czy ktoś łączy ten temat z czakrą gardła? Bo z tego co czytam, Merkury to planet komunikacji, a Rak to emocje i blokady z przeszłości. Przy Merkurym w Raku może to razem tworzyć klasyczne zablokowanie czakry gardła przez stare emocjonalne rany. Mnie to bardzo do siebie pasuje.


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@willowa96)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 206

@Astralka06 Lbię takie połączenia, ale tutaj bym trochę uważała z mieszaniem systemów. W astrologii i w pracy z czakrami używa się innych map ciała energetycznego i inne są przyczyny blokad. Merkury w Raku tłumaczy mechanizm myślenia, a czakra gardła to osobna historia. Mogą iść razem, ale jedno nie dowodzi drugiego. 😀


Odpowiedz
(@wincenty05)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 150

@Willowa96 Dziękuję za to rozroznienie, bo sama myslalam o czakrze gardła i nie wiedzialam, czy to sie w ogóle laczy. Ale mam pytanie bo jestem ciekaw czy mozna to jednak stosowac równolegle, nie jako jedno wyjaśnienie, tylko dwa rozne podejścia do tego samego problemu?


Odpowiedz
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Wincenty05 Właśnie o to mi chodziło, nie że jedno zastępuje drugie, tylko że widzę podobny wzorzec. Ale rozumiem, co Willowa ma na myśli z mieszaniem map. Celestyna.ka, a ty co o tym myślisz? Bo ty chyba najlepiej w tym wątku rozumiałaś mechanizmy Merkurego.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Astralka06 Mogę się wypowiedziec ale najpierw powidez mi coś więcej. Mówisz o blokadzie cakry gardła jako przyczynie, czy jako skutku tego, co dzieje się w mysleniu przy tym transycie? Bo to jest dla mnie kluczowe rozróżnienie i zależy od tego, jak do tego podchodzisz.


Odpowiedz
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Celestyna.ka Hmm. Myślałam o tym jako o skutku, ale teraz jak pytasz, to nie jestem pewna. Może to działa w obie strony? Czyli Merkury w Raku aktywuje stare emocjonalne blokady, a te blokady z kolei zamykają ekspresję, i to wszystko razem tworzy ten efekt, o którym Klimek pisał, że myśl się urywa w połowie.


Odpowiedz
Wpisy: 60
(@klimek00)
Połączone: 2 lata temu

To jest ciekawe, bo ja tego nie łączyłem z czakrami w ogóle. Ale to co opisujesz, czyli myśl urwana przez emocję, to bardzo pasuje do tego, co czuję. Tylko czy to jest specyficzne dla tranzytu, czy dla kogoś z Merkurym w Raku w natalu też tak jest na co dzień?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Klimek00 W natalu to jest stały tryb, nie epizod. Tranzyt jest przejściowy, trwa kilka tygodni, natal to wbudowany mechanizm na całe życie. Ale intensywność jest inna. Podczas tranzytu moga się nakładać, i to wtedy bywa naprawde ciężkie. Masz Merkurego w natalu w jaikm znaku?


Odpowiedz
(@klimek00)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 60

@Tekla W Skorpionie. I teraz zastanawiam się, czy to nie jest jeszcze trudniejsza kombinacja, bo Skorpion to też woda, też emocje, ale głębsze, ciemniejsze. Czy tranzyt Raka przez Merkurego wtedy nie działa podwójnie mocno?


Odpowiedz
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 517

@Klimek00 Uwaga bo tu bym nie szedł w tę stronę tak prosto. woda z wodą nie musi się nakladac addytywnie. Czasem jeeden znak wodny stabilizuje drugi, bo jest jakby naturalnym środowiskiem. Merkury w Skorpionie jest juz przyzwyczajony do emocjonalnej głębi, więc Rak może nie byc dla niego obcy tylko inaczej pokolorowany nie mowie że mam pewność, ale tak bym to widział.


Odpowiedz
(@eustachy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Wiktor A skąd ta teoria o wzajemnym stabilizowaniu sie znakow wodnych? Masz na to jakies źródło, czy to intuicja? Pytam serio bo w logice astrologicznej to brzmi jak coś, co mozna zbudowac na wiele sposobów i każdy bedzie brzmiał rownie sensownie.


Odpowiedz
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 517

@Eustachy Przyznam, że to bardziej obserwacja niż cos z konkretnego tekstu moge sie mylic ale Eustachy ty zawsze masz to zastrzeżenie, więc zapytam wprost, czy według ciebie astrologia w ogóle może mieć wewnętrzną spójność, czy to dla ciebie zawsze bedzie losowy zbiór skojarzen?


Odpowiedz
(@eustachy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Wiktor No i tu mnie zlapales szczerze nie wiem. Dlatego jestem tu i pytam. Ale wolę pytanie niż udawanie, że rozumiem. I wlasnie dlatego ten watek jest dla mnie ciekawy, bo tu ludzie przynajmniej probuja rozmawiać o mechanizmach, a nie tylko mówią, że "Mars sprawia że jesteś impulsywny".


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@mania68)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wróćcie na chwilę do tego, co pisał Klimek o urywaniu myśli w połowie. Bo ja to czuję, ale u mnie to nie jest urwanie przez emocję cudzej reakcji, tylko przez własny strach, że to co powiem jest nieważne. I zastanawiam się, czy to jest to samo zjawisko, czy jednak coś innego?


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@marcysia86)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 350

@Mania68 To brzmi jak inne źródło, ale podobny skutek. Klimek antycypuje reakcję innych, ty kwestionujesz wartość swojego głosu. Merkury w Raku moze żywić i jedno, i drugie, bo Rak to znak który chroni siebie przez wycofanie. To wycofanie może byc skierowane na zewnątrz, jak u Klimka albo do środka, jak u ciebie.


Odpowiedz
(@pola_n)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 154

@Marcysia86 A czy to wycofanie to jest cos, co można jakoś rozpoznac z góry, zanim już całkiem zamknie myśl? Bo mnie interesuje ten moment tuż przed. Czy jest jakiś sygnal że zaraz to nastąpi?


Odpowiedz
(@leontynka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 279

@Pola_N U mnie jest. To jest coś fizycznego, napięcie w gardle albo klatce, zanim jeszcze świadomie zdążę pomyśleć, że się wycofuję. Jakby ciało wiedziało wcześniej niż głowa. I to jest właśnie ten moment, w którym można wejść ze świadomą decyzją. Ale wymaga to ćwiczenia, nie działa samo.


Odpowiedz
(@danusia54)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 297

@Leontynka To napięcie w gardle, o którym piszesz, to jest coś, o czym czytałam w kontekście pracy z ciałem. Ale czy podczas Merkurego w Raku to się nasila? Chcę zrozumieć, czy to jest coś, co teraz jest silniejsze niż zwykle, czy po prostu bardziej widoczne.


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Danusia54 Dobre pytanie, bo to jest różnica, na którą rzadko sie zwraca uwagę. Tranzyt nie tworzy czegoś od zera, raczej wysuwa na powierzchnię to, co jest. Jeśli ktoś ma takie napięce zwykle, teraz może je po prostu wyraźniej czuć. A jeśli ktoś go zwykle nie czuje tranzyt moze go chwilowo uruchomić.


Odpowiedz
Wpisy: 172
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Obserwuję ten wątek od początku i mam pytanie do Celestyny.ka albo Tekli. Mam Merkurego w Raku w natalu i Ascendent w Raku. Czy to nie jest podwójne zagęszczenie tej energii? Bo ja właściwie nie znam innego myślenia niż przez emocje i zawsze myślałam, że tak po prostu jest, a tu wychodzi, że to może byc coś specyficznego. 🙂


Odpowiedz
5 Odpowiedzi
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Umbra To jest bardzo duże zagęszczenie szczegolnie z Ascendentem w Raku bo Ascendent to pierwsza warstwa przez którą świat nas postrzega i przez którą my postrzegamy swiat. Masz w natalu Księżyc i gdzie? To ważne, bo Księżyc rządzi Rakiem i jeśli jest jeszcze gdzieś podkreślony, to obraz będzie bardziej kompletny.


Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 172

@Tekla Księżyc mam w Pannie. I teraz się zastanawiam, czy to nie jest dziwna kombinacja, bo Panna to ziemia, analiza, konkret, a cała reszta u mnie woła. Czy te dwa tryby w ogóle ze sobą współpracują?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Umbra Księżyc w Pannie to nie jest dziwna kombinacja, to jest napiecie, które może być produktywne. Panna wprowadza potrzebę porządkowania, katalogowania wrażeń które Rak i Merkury w Raku produkują masowo. Pytanie brzmi: czy czujesz, że to Panna ratuje cię od emocjonalnego chaosu, czy raczej że blokuje ci dostęp do wlasnych uczuć, bo je od razu sortuje i ocenia?


Odpowiedz
(@umbra)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 172

@Celestyna.ka Chyba to pierwsze. Kiedy jest za dużo emocji naraz, jest coś we mnie, co zaczyna je układać w punkty. Doslownie. Myślę wtedy jakby listą. ale nie wiem czy to zdrowe, czy to jest uciekanie od odczuwania przez analizowanie.


Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Umbra To jest klasyczny mechanizm Księżyca w Pannie. Nie uciekanie raczej przetwarzanie przez intelektualizowanie. Problem zaczyna sie, gdy lista zastępuje samo uczucie, zamiast je opisywać. czy po tym układaniu w punkty czujesz ulgę czy raczej masz wrażenie, że coś zostało pominięte?


Odpowiedz
Wpisy: 182
(@mania68)
Połączone: 9 miesięcy temu

Wróćcie na chwilę do tego wątku z moim pytaniem, bo on trochę przepadł. Pisałam o strachu, że to co powiem jest nieważne. Marcysia86 odpowiedziała, że to inne źródło niż u Klimka, ale podobny skutek. Ale czy ktoś wie, czy to jest coś, co tranzyt Merkurego w Raku nasila szczególnie, czy może to jest bardziej kwestia ogólna?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@marcysia86)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 350

@Mania68 Myślę że tranzyt to nasila, bo Rak jako znak jest bardzo wrażliwy na odbiór. Merkury tu nie myśli chłodno, myśli przez pryzmat tego, czy jest przyjęty, czy odrzucony. I ten strach, o którym piszesz, to jest dokładnie to. Ale żeby powiedziec wiecej, musiałabym wiedziec, gdzie masz Merkurego w natalu. Masz go gdzieś?


Odpowiedz
(@pola_n)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 154

@Mania68 Ja też to czuję, to co opisujesz. I zastanawiam się, czy to jest może coś, z czym można pracowac właśnie teraz, podczas tranzytu, a nie tylko cierpieć na to. Jakby tranzyt dawał dostęp do czegoś, co zwykle jest głębiej. Celestyna.ka, czy to ma sens z astrologicznego punktu widzenia?


Odpowiedz
(@celestyna-ka)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 393

@Pola_N Ma sens, ale z zastrzeżeniem. Tranzyt daje dostęp, ale nie gwarantuje, że cokolwiek z tym zrobisz. To jest moment kiedy cos się otwiera samo, bardziej naturalnie. Czy to jest dobry moment do pracy, zależy od tego, na ile jesteś gotowa na to, co wyjdzie. A Mania mam do ciebie pytanie: czy ten strach pojawia się przed mówieniem na głos czy też przy pisaniu, czyli tu, na forum?


Odpowiedz
Wpisy: 252
(@heniek)
Połączone: 6 miesięcy temu

Pozwolę sobie wtrącić z podstawowym pytaniem ale zaglądam w ten watek i trochę się gubie. Tranzyt Merkurego w Raku, to znaczy że Merkury jest teraz w tym znaku dla wszystkich, tak? Czyli każdy to teraz czuje nie tylko osoby które mają Raka w natalu?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tekla)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 153

@Heniek Tak tranzyt jest powszechny, Merkury jest teraz w Raku dla calego horoskopu. Ale intensywnosc jest różna. Ktoś z Merkurym w Raku w natalu czuje to głębiej, bo to jego naturalny tryb, który teraz jest jeszcze wzmocniony. Ktoś z Merkurym w ogniu powiedzmy w Strzelcu może odczuć to jako coś dziwnego, bo myśi mu nagle zwalniają albo staja się bardziej zabarwione emocją niż zwykle


Odpowiedz
Wpisy: 517
(@wiktor)
Połączone: 4 miesiące temu

Wracajac do tego co mówiła Celestyna.ka o otwieraniu sie czegoś podczas tranzytu. Mam pytanie, czy to otwarcie działa symetrycznie? Znaczy, czy Merkury w Raku otwiera dostep do emocji ale jednoczesnie zamyka coś innego? Bo mam wrazenie, że teraz gorzej mi idzzie planowanie wszystko co wymaga sekwencji krok po kroku, a nie wiem, czy to zwiazane.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eustachy)
Połączone: 11 miesięcy temu

Wpisy: 169

@Wiktor No wlasnie to jest ciekawe pytanie, bo jesli coś się otwiera, a cos zamyka, to jst jakis handel wymienny nie zaś czyste wzmocnienie i tu wrocilbym do tej kwestii mechanizmu, o której mowilem wcześniej. Skąd wiemy że to Merkury w Raku, a nie po prostu sezon zmęczenie okolicznosci zyciowe?


Odpowiedz
Udostępnij: