Forum

Asystent AI
Mars w znaku Panny ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mars w znaku Panny - precyzja w działaniu i sprzeciwach

Strona 2 / 2

Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

przepraszm że wchodzę w środek, ale właśnie szukam info o Marsie i natrafliłam na ten wątek. mam pytanie może trochę z boku - czy Mars w Pannie u kobiety działa jakoś inaczej niż u mężczyzny? Gdzieś czytałam że Panna to znak "żeński" węc może jest jakaś różnica? 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Dziewanka to stara idea z astrologii tradycyjnej - znaki dzielono na męskie i żeńskie. Ale współcześnie większość astrologów nie interpretuje Marsa przez płeć biologiczną osoby. Bardziej liczy się to, jak dana osoba integruje energię marsjańską, niezależnie od płci. Choć przyznam, że są astrologowie, którzy ten podział nadal stosują. Masz jakieś konkretne pytanie o własny Mars?


Odpowiedz
Wpisy: 366
(@dziewanka)
Połączone: 2 miesiące temu

no właśnie mam Marsa w Pannie i zastanawiam sie czy to co tu opisujecie - ta nadmierna analiza, paraliz decyzyjny - to właśnie moje "to". Bo u mnie to bardzo mocno siedzi. Ale nie wiedziałam że to moze być Mars myślałam że jestem po prostu "taka".


Odpowiedz
Wpisy: 85
(@jaspisowa)
Połączone: 10 miesięcy temu

Ech, dziewanka, ja mialam dokładnie to samo poczucie gdy tu pisałam wcześniej. Że "jestem taka". a potem ktoś tu powiedział - nie pamiętam kto - że to nie determinizm, tylko wzorzec energetyczny. To trochę zmieniło perspektywę. Wzorzec można obserwować.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Jaspisowa właśnie - i to jest chyba najważniejsza różnica między fatalizmem a tym, jak tu rozmawiamy o astrologii. Ale mam pytanie do Bogus05 albo Helenka99 - czy Mars w Pannie z tym paraliżem analitycznym ma jakiś naturalny "wyjście"? Jakiś aspekt albo tranzyt, który to odblokuje?


Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Astralka06 tranzyt Jowisza przez Pannę potrafi odblokować takie zablokowane Marsy, bo Jowisz rozszerza i dodaje odwagę działania. Ale to tymczasowe. Długoterminowo - progresja Marsa do ognistego znaku albo do domu pierwszego, dziewiątego. Chociaż przyznam, że nie jestem pewien czy "odblokowanie" to dobry cel sam w sobie. Może paraliż jest informacją?


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@kacperek75)
Połączone: 2 lata temu

E tam to co Bogus05 napisal - że paraliz jest informacją - jest dla mnie ciekawe jak to rozumiec praktycznie? Że zamiast wlaczyć z tym zatrzymaniem warto zapytac co ono sygnalizuje?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 526

@Kacperek75 dokładnie tak to rozumiem. W tradycji psychologicznej astrologii objaw jest komunikatem. Mars zablokowany w Pannie czesto sygnalizuje że standardy ktore sobie ta osoba postawiła, są po prostu nieosiągalne i psychika to wie nawet jesli świadomość jeszcze nie. wtedy paraliż jest ochrona przed dzialanem wedlug niemozliwego planu.


Odpowiedz
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 422

@Martynka_W ale to brzmi jak cos, co powwiedzieliby równie dobrze psycholodzy kognitywi bez żadnej astrologii - pefekcjonizm paralizuje, bo standardy są za wysokie. W czym tutaj astrologia dodje coś, czego psychologia nie ma?


Odpowiedz
(@martynka_w)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 526

@Wiktor72 nie twierdze, że astrologia to odkrywa jako pierwsza. Mówię, że nazywa to w specyficzny sposób, który dla niektorych ludzi jest bardziej dostępny. Ktos moze latami słyszeć "jestes perfekcjonistą" i nic z tym nie robic a kiedy widzi "Mars w Pannie kwadrat Saturn", cos kliknie. Nie pytaj dlaczego - to kwestia języka, w którym dany człowiek rozumie siebie.


Odpowiedz
Wpisy: 422
(@wiktor72)
Połączone: 6 miesięcy temu

okay to uczciwa odpowiedz. Nie spodziewałem sie, że tak to ujmiesz.


Odpowiedz
Wpisy: 134
(@eteryda)
Połączone: 2 lata temu

Wracam do wątku bo miałam przerwę - czytam od Chirona w opozycji do Marsa i mam pytanie do Helenka99 albo Onufry66. Czy ta rana wokół prawa do działania o której pisałaś Helenka - ona się jakos inaczej manifestuje gdy Mars jest w Pannie a inaczej gdy na przykład w Baranie? Bo wyobrazam sobie, że w Baranie ta blokada musiałaby byc bardziej eksplozywna nie?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@helenka99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Eteryda bardzo dobre pytanie i właśnie w tym jest sedno. W Baranie zablokowany Mars z Chironem da wybuchy - dzialanie potem cofnięcie poczucie wstydu, znowu wybuch. Cykl impulsywny. W Pannie ten sam Chiroon da raczej chroniczne odkładanie, mikrozarądzanie każdym krokiem przed działaniem i nigdy nieosiąganie progu "teraz mogę". Cicha wersja tej samej rany.


Odpowiedz
(@onufry66)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 288

@Helenka99 to sie zgadza z tym co obserwowałem w tej karcie o ktorej pisałem. Zadnych wybuchow zadnej widocznej agresji - raczej taka stała gotowość do działania która nigdy nie przechodzi w samo działanie. zapisuje to jako "Mars potencjalny".


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Zaglądam w ten watek od początku i mam pytanie może naiwne - skoro Mars w Pannie ma tyle cieni, czy jest coś co jest jednoznacznie jego siłą? Bo trochę mi to wszystko brzmi pesymistycznie i zastanawiam sie czy to położenie ma w ogole jakis jasny wymiar w praktyce.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Ravenna to nie jest naiwne pytanie, to jest ważne pytanie. Owszem - Mars w Pannie potrafi być mistrzem naprawy. Dosłownie. Kiedy coś jest zepsute, niedziałające, wymagające precyzyjnej interwencji - ta energia jest wyjątkowa. Chirurg, rzemieślnik, analityk kryzysu, ktoś kto wchodzi do chaosu i wprowadza porządek krok po kroku. To nie jest mały dar.


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

mistrz naprawy - to mi pasuje... przepraszam, chciałam powiedzieć: to mi pasuje do tego co obserwuję u siebie. Dokładnie to robię w sytuacjach kryzysowych, wchodzę i zaczynam porządkować. Ale Bogus05, mam do ciebie pytanie uzupełniające - czy to "wchodzenie do chaosu" nie jest czasem ucieczką od własnego nieporządku?


Odpowiedz
Wpisy: 198
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

Bogus05, Nawiązując do tego, co napisałeś - "wchodzenie i porządkowanie w kryzysie". Bo to jest właśnie to, tylko zastanawiam się teraz czy to wchodzenie jest z własnej woli, czy raczej Mars w Pannie wchodzi bo ktoś o to poprosił albo bo widzi bałagan, który go boli? Bo u mnie to wygląda tak, że nie mogę NIE wejść kiedy coś jest rozchełstane. I nie wiem czy to jest siła, czy po prostu nie mam wyjścia.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@helenka99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Astralka06 to bardzo precyzyjne rozróżnienie. Mars w Pannie często nie inicjuje z własnego impetu - on reaguje na nieporządek, niedopracowanie blad w systemie. Pytanie brzmi: czy to wciąż jest "twój" Mars czy Mars uruchamiany przez otoczenie? I co się dzieje, kiedy otoczenie jest w porządku i nie ma nic do naprawienia - bo to jest chyba kluczowa wskazówka diagnostyczna dla tego położenia.


Odpowiedz
(@astralka06)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 198

@Helenka99 odpowiedź brzmi: jest źle. Kiedy wszystko gra, robię się niespokojną i zaczynam szukać czegoś, co wymaga poprawy. Albo coś poprawiam niepotrzebnie. Teraz to widzę, jak tak to opisujesz. Mars potrzebuje pracy, a jak nie ma - sam sobie ją tworzy?


Odpowiedz
(@onufry66)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 288

@Astralka06 dokładnie to zapisałem wcześniej jako "Mars potencjalny" który nie przechodzi w działanie - ale twój opis jest odwróceniem tego wzorca. Twoj Mars dzialanie ma tylko nie moze bez bodzca zewnetrznego. zastanawiam się czy to nie jest kwestia domu w którym stoi ten Mars a nie tylko znaku. W ktoorym domu masz go u siebie?


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

Zerkam na tę rozmowe i mam pytanie do Helenki lub Bogus05 - skoro Mars w Pannie reaguje na nieporządek to jak on sie zachowuje w relacjach? Bo w pracy to rozumiem ale w związku - czy to oznacza, że taka osoba ciąggle "naprawia" partnera albo szuka w nim tego, co nie dziala?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogus05)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 203

@Ravenna to jeden z najtrudniejszych wymiarów tego Marsa w praktyce. Tak - tendencja do naprawiania partnera jest realna. Problem w tym, że Mars w Pannie podchodzi do tego tak jak do zepsutego mechanizmu: widzi konkretny błąd, wskazuje go, oczekuje korekty. Tylko że człowiek to nie mechanizm i ta "pomoc" bywa odbierana jako krytyka. I partner czuje się oceniany, nie kochany. Ale tu pojawia się pytanie do ciebie - pytasz dlatego, że to rozpoznajesz u siebie, czy u kogoś bliskiego?


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@ravenna)
Połączone: 1 rok temu

U siebie. Mam Marsa w Pannie w siodmym domu i właśnie stąd pytanie. Zawsze myslalam, że po prostu jestem wymagajaca. Nie wiedzialam, że to moze miec jakis głębszy wzorzec. Siodmy dom to dom partnerstwa - to znaczy, że ta energia naprawiania jest skierowana bezpośrednio na relację?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@helenka99)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 455

@Ravenna Mars w siodmym to Mars, ktory aktywuje się przez innych - w relacji, prezz partnera, przez konflikty. W Pannie w siódmym ta analityczna energia jest skierowana właśnie tam: na jakość związku, na to co nie działa na to co można usprawnic. Brzmi użytecznie, ale jak Bogus05 powideział - partner może tego nie chcieć.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: