Forum

Asystent AI
Mars w znaku Lwa - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mars w znaku Lwa - energia królów i kreatorów

Strona 1 / 2

Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Mars w Lwie to jeden z tych tranzytów, o których mowi się duzo, ale rzadko precyzyjnie. Chciałem tu wywołać konkretniejszą dyskusję, bo widzę, że w większości miejsc powtarza sie to samo: "energia krolewska", "charyzma" "sila tworcza". Mnie interesuje druga strona tego ukladu. Czy Mars w Lwie rzeczywiscie szuka uwagi w konflikcie? Bo z moich obserwacji wynika, że osoby z tym polozeniem potrafią wchodzić w spory nie dlatego, że maja rację, ale dlatego że musza być widoczne. ktoś ma tu podobne spostrzezenia? Albo odwrotne doświadczenia?


Odpowiedz
95 odpowiedzi
Wpisy: 110
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

To ciekawe postawienie sprawy, bo ja zawsze myślałam o Marsie w Lwie głównie przez pryzmat tej kreacyjnej mocy. Ale masz rację, że jest tam coś, co latwo przekręca się w teatr konfliktu. Pytanie, czy to Mars robi robotę, czy jednak Lew jako znak? Bo Lew bez Marsa też potrafi robić sceny. co tu tak naprawdę napędza ego: sama pozycja Marsa, czy może aspekty do niego?


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Aspekty są kluczowe ale nie możemy pomijac domu w ktorym siedzi Mars. Mars w Lwie w piatym domu to zupelnie inna historia niż ten sam Mars w siódmym. W pątce ta energia idie w tworzenie, w spektakl we właściwym sensie. W siódemce zaczyna się szukanie lustra w partnerze, i tu właśnie pojawia się to, o czym piszesz, Kasjan konflikt jako scena na ktorej można zaistnieć. Widzialam to wiele razy w kartach urodzenia. 🙂


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 388

@Mimoza Dom jest istotny zgadzam sie. Ale zastanawia mnie czy nie przeceniamy domu kosztem znaku. Mars to planeta dzialania i popędu. Lew to znak ktory potrzebuje widowni. Połącz to i masz kogoś, kto swoj impuls do dzialania spelnia przez bycie obserwowanym. Konflikt jest tylko jedna z form tej obserwacji moe tą najbardziej natychmiastową. Czy zauwazylas roznice między tym jak Mars w Lwie manifestuje się u osób z dobrze aspektowanym Sloncem, a u tych, gdzie Słońce jest pod presją?


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Hmm, ja mam Marsa w Lwie w natalu i szczerze, nie zawsze to jest ta "Królewska energia". Czasem to jest po prostu potrzeba żeby mnie ktos zauważył jak coś robię. Nie wiem czy to konflikt, ale jak nikt nie reaguje na moje działania to trochę jakby mi paliwo gasło. Nie wiem czy to złe, ale tak po prostu mam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Tamarka.2 To co opisujesz brzmi bardzo autentycznie i właściwie potwierdza tezę tematu, tylko od srodka. To nie jest kwestia zlego czy dobrego bardziej tego skad bierzesz zapłon do dzialania. Mnie interesuje, czy jak juz dostajesz tę uwagę, energię od razu przybywa, czy potrzebujesz czegos więcej?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Sigilmistrz No właśnie przybywa. jakby ktoś coś we mnie włączył. Ale z drugiej strony jak ktoś mnie chwali za coś glupiego, to czuję że to puste i wcale nie pomaga. Więc chyba chodzi o jakieś prawdziwe uznanie, nie klaskanie.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy to jest aż tak specyficzne dla Marsa w Lwie, czy to może też wychodzić z innych ukladów? Bo ja znam osoby z Wenus w Lwie, ktore są identyczne. i te z Sloncem w Lwie tez potrafią mieć to samo. Pytam serio nie podwazam, tylko zastanawiam się gdzie kończy sie wpływ znaku a zaczyna planety.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie o to chodzi, że Lew jako znak zawsze będzie dawal tę potrzebe wyrażenia siebie, ale Mars ją jakos... zaostrza? Czyni bardziej impulsywna i bardziej powiązaną z walką. Słońce w Lwie chce swiecic. mars w Lwie chce zdobyć, wywalczyc tę uwagę, jeśli trzeba to przez konfrontację. Tak to rozumiem, ale nie jstem pewny.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 388

@Mistyk To dobre rozróżnienie slonce w Lwie to jak płomień swiecy ktory stoi i przyciąga. Mars w Lwie to jak pochodnia, ktra idzie do przoddu i oswietla droge sila. Tylko że ta pochodnia może też coś przypalic przy okazji. I tu wracam do pytania o konflikt. Czy Mars w Lwie wcohdzi w spory, zeby wygrac, czy zeby być widziany w roli tego który walczy?


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

Myślę, że to zależy od poziomu świadomości danej osoby, nie od samego Marsa. Niska świadomość i Mars w Lwie będzie robił awantury dla poklasku. Wyższa świadomość i ta sama energia idzie w przywodztwo, tworzenie ochronę tych, których kocha. Nie wiem czy warto przypisywać planecie jedną interpretacje bez uwzglednienia tego gdzie jest człowiek. 🙁


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 158

@Augurkaa Zgadzam się co do zasady, ale troche to zamydla konkretną analizę astrologiczną. Jesli każde położenie tłumaczymy "to zależy od świadomości", to wlasciwie nic nie możemy powiedzieć o znaku i planecie. Astrologię interesuje właśnie ten bazowy impuls a nie to, czy ktoś go przepracował. Bazowy impuls Marsa w Lwie to działanie przez pokaz, i waro to nazwać wprost.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@runika)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy "działanie przez pokaz" to coś złego? Bo mi się wydaje, że w tej dyskusji powoli zmierzamy w stronę tego, że Mars w Lwie jest jakimś trudnym położeniem. A przecież liderzy, artyści, przywódcy często mają właśnie tę energię. Czy nie powinniśy oddzielić "szuka uwagi" od "umie przyciągać uwagę"?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 388

@Runika Dobre pytanie i nie nie próbuję wartościować tego ukladu. Próbuję zrozumieć mechanizm. Bo wlasnie w konflikcie ten mechanizm wychodzi najjaskrawiej. Lider z Marsem w Lwie, gdy czuje się pomijany, jak się wtedy zachowuje? Mam wrazenie, że to jest kluczowy moment diagnostyczny.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@idalka)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że może głupie pytanie, ale nie do końca rozumiem. Mówicie o Marsie w Lwie w natalu, tak? Czy to dotyczy też tranzytów, kiedy Mars przechodzi przez Lwa? To jest ta sama energia, tylko słabsza, czy coś zupełnie innego?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Idalka Nie głupie pytanie wcale. Natal i tranzyt to dwie różne rzeczy. W natalu Mars w Lwie jest wbudowany w strukturę charakteru, to twoj sposob działania. Tranzyt to chwilowa nakladka ktora aktywuje pewne tematy zwlaszcza jeśli przechodzi przez twoje ważne punkty w mapie ale odpowiadając wprost: ta sama jakość energii, inne natężenie i czas trwania.


Odpowiedz
(@idalka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 83

@Sigilmistrz Dziękuję, to pomaga. A jak sprawdzić, czy Mars tranzytujący przez Lwa aktywuje coś konkretnego w mojej mapie? Czy trzeba znać pełny horoskop, żeby to ocenić?


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@sybilia69)
Połączone: 2 lata temu

Żeby to ocenic, potrzebujesz przynajmniej daty, godziny i miejsca urodzenia. Sam znak sloneczny to za mało. Jeśli masz ascendent lub planety w Lwie, wtedy tranzyt Marsa może być wyraźnie odczuwalny


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wracając do wątku o konflikcie, bo trochę odeszliśmy. Kasjan zadal na poczatku pytanie które mnie nurtuje od lat. Otóż Mars w Lwie w konflikcie nie szuka racji, szuka sceny. To fundamentalna roznica. Ktoś z Marsem w Wadze bedzie szukal sprawiedliwości. Ktoś z Marsem w Skorpionie będzie chciał zniszczyć przeciwnika. Mars w Lwie chce, żeby to, co robi, było zapamiętane. nawet jeśli przegra, to przegra spektakularnie


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Mimoza To mi coś przypomniało z zupełnie innej strony. Miewam sny, w których pojawia się postać kogoś z bardzo silną lwią energią i zawsze ta postać robi coś dramatycznego, nigdy cichego. Zawsze to musi być w centrum. Nie wiem, czy to związane, ale wydaje mi się, że energie astrologiczne przenikają do snów w konkretny sposób.


Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 388

@Mimoza To "przegra spektakularnie" to jest klucz który rozumiem. I to jest właśnie ta pulapka. Bo osoba z zewnatrz widzi ego i dramatyzm ale od środka ta osoba naprawdę walczy o cos ważnego: o uznanie że jej działanie ma wartość. Tylko że forma tej walki potrafi zasłonić sedno. Czy według ciebie Mars w Lwie jest świadomy tego mechanizmu czy dziala z niego automatycznie?


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

To co Kasjan napisał o formie walki jest dla mnie bardzo ważne. Bo kiedy forma przesłania treść to już nie ma dyskusji, jest spektakl. I właśnie tu widze największe ryzyko Marsa w Lwie, szczegolnie w aspektach napięciowych z Saturnem. Forma staje się celem samym w sobie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Eufemka_51 A masz na myśli Mars w Lwie kwadrat Saturn, tak? Bo to chyba najcięzsza wersja tego co opisujesz. Jakby Saturn blokował tę scenę, a Mars w Lwie nie potrafi działać bez sceny i robi sie pat.


Odpowiedz
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 158

@Chalcedonka56 Dokładdnie to mam na mysli. Saturn kwadrat Mars to zawsze pewna frustracja ale w Lwie ta frustracja ma szczegolny smak. To nie jest frustracja "nie moge działać" to frustracja "dzialam, ale nikt nie patrzy". Dla Marsa w Lwie to chyba gorsze od samego bloku


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

To jest bardzo trafne. Jak mi cos nie wychodzi ale ktoś to widzi, jakoś znoszę to lepiej niz jak mi wychodzi a nikt nie zwraca uwagi. Nie wiem czy to dobra cecha ale tak mam.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Tamarka.2 To jest naprawdę ciekawe co mowisz. jakby sam wynik był mniej ważny od poświadczenia. Zastanawiam się czy to nie jest trochę jak czakra serca w odwróconej pozycji, potrzeba potwierdzenia z zewnątrz zamiast z wewnątrz. Czy tak to czujesz czy to za duże uproszczenie?


Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Sigilmistrz Nie wiem za bardzo o czakrach, ale intuicyjnie rozumiem co mówisz. Może tak. Jakby to uznanie z zewnątrz było tym co sprawia że moje działanie staje sie prawdziwe. jakby bez świadka nie istniało.


Odpowiedz
Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

To "bez świadka nie istnieje" jest bardzo lwia rzecza i mysle, że to nie jest tylko kwestia Marsa. Lew jako znak potrzebuje widzów do pelni. Ale Mars dodaje tę chęć wywalczenia tego swiadectwa nie tylo czekania na nie. I tu właśnie wchodzi ten konflikt, bo jeśil nikt nie patrzy, Mars w Lwie może wrecz sprowokowac sytuacje, żeby ktoś zaczal patrzeć.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

I to jest chyba odpowiedź na pytanie z tytułu wątku, nie? Że Mars w Lwie nie szuka uwagi w konflikcie, tylko wywoluje konflikt, żeby zdobyć uwagę. To jest inna kolejność niż myślałam na początku tej dyskusji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Augurkaa Dokladnie i to jest subtelna, ale kluczowa roznica. Pierwsza wersja stawia go w pozycji reaktywnej druga w pozycji inicjatora. A Mars jako planeta jest z natury inicjatorem. Więc ta druga wersja brzmi dla mnie bardziej astrologicznie spojnie


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@runika)
Połączone: 2 lata temu

Ale czy to znaczy, że każdy z Marsem w Lwie będzie prowokował konflikty dla uwagi? Bo to brzmi jak bardzo ciężkie oskarżenie wobec całego układu. Znam osoby z tym Marsem, które są po prostu energiczne i przebojowe, bez tej dramaturgii.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 388

@Runika Nie każdy i nie zawsze. Mówimy o pewnej tendencji nie o wyroku. Mysle, że to się ujawnia przede wszystkim wtedy, gdy ta osoba czuje się dluzej ignorowana alo gdy jej dzialania nie są dostrzegane przez kogos wanzego dla niej. to jest wyzwalacz.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@idalka)
Połączone: 2 lata temu

A jak to wygląda w praktyce? Mam na myśli, czy ktoś z takim Marsem sam to widzi? Bo z zewnątrz pewnie wygląda jak ego i drama, ale od środka chyba nie tak się to odczuwa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Idalka Nie widzisz tego tak. od środka to jest poczucie że robisz coś ważnego i nikt tego nie zauważa. I to jest bardzo nieprzyjemne. Nie myślisz "zrobię scenę żeby wszyscy patrzyli". Myslisz "dlaczego to co robię jest niewidoczne".


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

To jest właśnie ta różnica między tym jak wyglądamy dla innych a jak sami przeżywamy swoje wzorce. W snach ta postać lwia, o której pisałam wcześniej, zawsze była absolutnie przekonana o słuszności tego co robi. Żadnej gry, żadnej kalkulacji. Czyste poczucie misji.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 158

@Wieszczka Ale właśnie to przekonanie o słuszności i misji może byc tym co utrudnia wyjście z eskalacji. Bo jak ktoś jest przekonany że walczy o ważną sprawe, to krytyka tej walki odczytywana jest jako atak na samą sprawę. i kolo się zamyka.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

No właśnie, i dlatego tak trudno rozmawiać z kiimś kto ma silne napięcia w Lwie. Nie dlatego że jest głupi albo zły, tylko dlatego że kazde podważenie jego działania odbiera jako atak personalny. Pytanie czy to specyfika Marsa w Lwie czy Lwa w ogóle?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 353

@Chalcedonka56 Myślę, że Lew w ogóle ma tę tendencję, ale Mars ją zaweza do obszaru działania i walki słońce w Lwie może byc wrażliwe na krytykę swojego charakteru. Mars w Lwie konkretnie na krytykę swojej skuteczności i widoczności. To troszkę inne miejsca bólu.


Odpowiedz
Wpisy: 40
(@anielka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

Przepraszam że może odbiegam, ale chciałem zapytać. Czy to że ktoś ma Marsa w Lwie znaczy że zawsze będzie liderem? Bo czytałem gdzieś że to jest "Mars królów" i nie wiem czy to znaczy że każdy z tym układem jest naturalnym przywódcą.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Anielka_79 Nie, to nie działa tak prosto. Mars w Lwie daje energię i styl działania zbliżony do przywodczego, ale nie każdy z tym ukladem jest liderem. Dużo zależy od domu aspektów i cłej reszty mapy. To raczej potencjal i pewien sposob wyrażania energii niż gotowy wyrok "bedziesz królem".


Odpowiedz
Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

I do tego wracając do sedna wątku, lider z Marsem w Lwie musi mieć tę widownię. Przywodca, który czuje się niewidzialny przez swój zespół, może zacząąć robić rzeczy które wymusza uwage. Niekoniecznie dobre rzeczy. I to jest według mnie najciekawszy obszar tej energii granica między przywódcą a tyranem jest cieka wlasnie tam


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@idalka)
Połączone: 2 lata temu

To co napisałeś o liderze wymuszającym uwagę brzmi dla mnie bardzo prawdziwie. Ale zastanawiam się, czy to jest zawsze destrukcyjne? Czy Mars w Lwie może wymusić tę uwagę w sposób, który ostatecznie wszystkim wychodzi na dobre? Jak dobry spektakl, który kogoś porusza?


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Właśnie to mnie zatsanawia w całej tej dyskusji. Mówimy dużo o tym co idzie nie tak, o eskalacji, o prowokacji. Ale przecież ta energia ma też jasną stronę. Ktś musi stanąć na środku i powiedzieć "patrzcie tu jest problem". I często to jest właśnie ktoś z takim Marsem.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Tamarka.2 Dobry punkt. Tylko czy to nie jest trochę usprawiedliwianie toksycznych wzorców poprzez mówienie "ale przynajmniej cos się dzieje"? Pytam serio, bo sama mam Marsa blisko Lwa i nie chcę sobie wmówić, że każda scena jaką robię jest w dobrej sprawie


Odpowiedz
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Augurkaa To jest bardzo uczciwe pytanie i myślę że wlasnie ta samoswiadomosc jest kluczem. Mars w Lwie ktory nie pyta sam siebie "czy to jest dla widowni czy dla sprawy" to jest ta wersja destrukcyjna. A ten co pyta, nawet jesli spektakularny, ma szansę na tą dobrą stronę o której pisze Tamarka.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

A jak w ogole odróżić w sobie te dwa tryby? Bo z zewnątrz obie wersje moga wygladac identycznie. I sam zainteresowany tez pewnie nie zawsze wie czy działa z przekonania czy z potrzeby bycia widzianym. Czy astologia daje jakis klucz do tego rozroznienia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 388

@Mistyk Myślę, że jednym z kluczy jest to co się dzieje po konflikcie jeśli ktoś po calym zajściu jest zadowolony, bo sprawa ruszyła z miejsca, to był Mars w służbie celu. Jeśli ktos jest zadowolony bo wszyscy o nim mówią, to był Mars w służbie ego. Oczywiście uproszczenie ale jako ćwiczenie może dzialac


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

To jest dobre ćwiczenie ale mam wątpliwość. Czy te dwa rodzaje satysffakcji muszą być rozlaczne? Bo można być zadowolonym i z tego, że sprawa ruszyła, i z tego, że wszyscy to widza. szczegolnie jeśli czujemy że zaslugujemy na uznanie za to, że ruszyliśmy sprawe.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Eufemka_51 Numerologicznie rzecz biorąc to co opisujesz to jest energia liczby pierwszej w pelni wyrażona, działanie ktore samo sobie jest nagroda i jednocześnie manifestuje się na zewnatrz. problem zaczyna się kiedy zewnetrzna manifestacja staje się ważniejsza od samego działania. Mars w Lwie musi pilnować tej hierarchii. 🙁


Odpowiedz
(@runika)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 282

@Mimoza Ciekawe przełożenie na numerologię. Ale wróćmy na chwilę do astrologicznej warstwy, bo mi umknęło jedno pytanie. Czy dom, w którym stoi ten Mars, mocno modyfikuje te tendencje? Bo Mars w Lwie w pierwszym domu to chyba zupełnie inny oddech niż ten sam Mars w siódmym.


Odpowiedz
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Runika Bardzo dobre pytanie mars w siódmym w Lwie to według mnie klasyka szukania odbicia w partnerze, czy to romantycznym czy w ogóle w rlacjach jeden na jeden. Widownia jest wtedy bardziej intymna ale nie mniej potrzebna. A Mars w pierwszym to juz pelne parcie do przodu bez pośrednika.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Jak obserwuję tę rozmowę o domach, to przypomina mi się sen, który miałam jakiś czas temu. Była tam postać z królewską energią, ale ukryta za zasłoną. I dopiero jak ktoś ją wywołał z imienia, ta postać zaczęła w pełni działać. Zastanawiam się czy to nie jest właśnie obraz Marsa w Lwie w którymś z ukrytych domów, dwunastym albo ósmym.


Odpowiedz
Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Mars w Lwie w dwunastym domu to jest wedlug mnie jeden z najtrudniejszych układów, bo ta potrzeba widowni jest zupelnie sprzeczna z natura dwunastego. Cała ta energia cały ten ogień i gdzies tam za zasłoną. Wyobrażam sobie że to może wybuchać naprawde gwaltownie w momentach kiedy ta zasłona jest podnoszona.


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: