Forum

Asystent AI
Mars w znaku Lwa - ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Mars w znaku Lwa - energia królów i kreatorów

Strona 2 / 2

Wpisy: 40
(@anielka_79)
Połączone: 6 miesięcy temu

Ojejku a w którym domu Mars w Lwie działa najlepiej? Chodzi mi o taki dom gdzie ta energia nie powoduje tych wszystkich problemów o ktorych mowicie, tylko po prostu działa. dopiero zaczynam sie uczyć o domach i trochę gubię się w tym wszystkim.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Anielka_79 Nie ma jednego idealnego domu dla każdego Marsa, ale dla Lwa powszechnie mówi się że piąty dom jest naturalnym środowiskiem, bo to dom twórczości, wyrazu i właśnie pewnego rodzaju sceny. ale to jest bardzo uproszczone. dom mowi o obszarze życia, nie o tym czy coś będzie dobre czy złe.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Dodam do teggo co mówi Augurkaa że dziesiąty dom też bywa wskazywany jako sprzyjający dla Marsa w Lwie, bo to doen kariery i publicznej widoczności. tam ta potrzeba uznania może znaleźć konstruktywne ujście. Chociaż jesli ktoś ma też trudne aspekty, to i tam może narobić zamieszania.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

Wczytuję się w tę dyskusję od jakiegoś czasu i mam pytanie, może trochę z boku. Czy nie jest tak że przypisujemy za dużo tym układom planetarnym? Znam mnóstwo osób które mają różne ustawienia Marsa i zachowują się zupełnie inaczej niż powinny według tych opisów. Skąd wiadomo że to planeta robi, a nie po prostu charakter i wychowanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Strzaska96 To jest klasyczne pytanie i rozumiem je, sama je sobie zadawałam. Ale dla mnie astrologia nie mowi że "planeta robi". Mówi raczej o pewnym wzorcu energii który się powtarza. Wychowanie i charakter to nie jest cos innego niż te wzorce, to jest wlasnie miejsce gdzie one się manifestują.


Odpowiedz
Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

I dkoładnie dlatego dwie osoby z tym samym Marsm w Lwie moga wygladac zupełnie inaczej. jedna wychowana w środowisku gdzie ekspresja była nagradzana, i ta sama energia wyrazi się jako pewność siebie i naturalny magnetyzm. Druga wychowana w środowisku gdzie to bylo tlumione, i ta energia stanie się tym wymuszaniem uwagi o którym tyle tu mowimy. Ten sam wzorzec, inne srodowisko.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@eufemka_51)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo dobre doprecyzowanie i mysle że to jest w ogóle klucz do czytania map astrologicznych. Mapa pokazuje potencjał i wektory energii, ale nie determinizm. Czy masz wrażenie że w tej dyskuji wystarczająco dobrze to zaznaczylismy żeby ktos czytający nie odniosl wrazenia że to wyrok?


Odpowiedz
Wpisy: 694
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Myślę że tak ale warto zaznaczyć jeszze jedną rzecz ta rozmowa zaczela się od pyania z tytułu czy Mars w Lwie szuka uwagi w konflikcie. I po tych czterdziestu kilku postach mam wrażenie że odpowiedź brzmi: może ale nie musi. i to "może" jest bardzo zależne od tego czy ta lwia energia ma gdzie płynąć. Jeśli nie ma konflikt staje się kanalem


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@runika)
Połączone: 2 lata temu

To co powiedziała Mimoza na koniec jest dla mnie kluczem do calej tej rozmowy. "Może, ale nie musi" brzmi jak wymijające, ale tak naprawdę to jest jedyna uczciwa odpowiedz astrologiczna. i chciałam zapytać, bo jeszcze tego nie poruszyłyśmy, a przynajmniej nie wprost, co się dzieje z tym Marsem w Lwie kiedy nie ma żadnej widowni? Kiedy jest sam ze sobą, bez konfliktu, bez sprawy, bez sceny? Czy ta energia po prostu gaśnie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Runika Niezłe pytanie i myślę że właśnie tam leży różnica miedzy dojrzalym a niedojrzalym wyrazem tego Marsa. Jesli energia dosłownie gasnie bez widowni to jest sygnal że jeest ona uzależniona od zewnetrznego zasilania. Jesli natomiast znajduje sobie wewnętrzną scene tworzenie, pisanie pracę z ciałem, cokolwiek gdzie jest świadkiem samego siebie, to jest ta lwiokrólewska autonomia o której mówiił wcześniej Kasjan


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@erazm85)
Połączone: 8 miesięcy temu

Ale jak to ma wygladac w praktyce to "bycie świadkiem samego siebie"? Bo brzmi pieknie, ale nie do końca rozumiem co to znaczy dla kogos z Marsem w ogniu. Czy to jeest medytacja czy coś bardziej aktywnego? Mars w Lwie chyba nie bardzo lubi siedzieć cicho.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Erazm85 Nie musi siedzieć cicho, zeby być ze soba. To jest właśnie ta pułapka myslenia że introspekcja wymaga bezruchu mars w Lwie może być swiadkiem siebie w tancu, w sporcie, w malarstwie, w glosnym śpiewie w pustym pokoju. Chodzi o to że ta aktywność ma odbiorcę ktory jest jednocześnie twórcą. to jest wewnętrzna scena, nie brrak sceny.


Odpowiedz
Wpisy: 699
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Ja myśle że ten moment kiedy Mars w Lwie jest sam to jest właśnie ten moment ktory mówi najwiencej. znam osobę z tym układem która jak nie ma konfliktu do wygrania albo widowni do zachwycenia, to dosłownie nie wie co z sobą zrobić. I to nie jest złośliwość z mojej strony ona sama to zauważyła i mówi że to jest jej największe wyzwanie. Więc ta kwestia Runiki jset dla mnie bardzo praktyczna.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Wpisy: 236

@Tamarka.2 To co opisujesz kojarzy mi się ze snem, który kiedyś opisywała mi znajoma, niekoniecznie z tym układem, ale o podobnej energii. Widziała siebie na wielkiej scenie, ale bez publiczności i nie wiedziała czy w ogóle grać. I dopiero jak zdecydowała się grać mimo wszystko, widownia się pojawiła. Może to jest właśnie ta lekcja dla Marsa w Lwie, że wewnętrzna decyzja przychodzi przed zewnętrznym potwierdzeniem?


Odpowiedz
Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wieszczka trafia w coś bardzo istotnego. I chcę wrocic do pytania z tytułu, bo myślę że teraz po tcyh wszystkich watkach widzę to wyrazniej. Mars w Lwie nie szuka uwagi w konflikcie dlatego że jest próżny. Szuka jej dlatego że konflikt to jest ta sytuacja ktoar najpewniej dostarcza natychmiastowej wyrazistej odpowiedzi zwrotnej. Czy coś się poruszył, jest widać po sekundzie. To jest wlasciwie forma testowania czy się istnieje.


Odpowiedz
Wpisy: 189
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

To jest bardzo ciekawe ujęcie, ale trochę mnie niepokoi w drugą stronę. Jeśli ktoś potrzebuje konfliktu żeby poczuć że istnieje, to już nie jest kwestia astrologiczna, to jest kwestia zdrowia psychicznego. I mam wrażenie że czasem w tych rozmowach za bardzo wyjaśniamy przez astrologię rzeczy które powinny pójść do specjalisty. Czy nie ma granicy między energią planetarną a wzorcem który wymaga innego rodzaju pomocy?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Strzaska96 Masz rację że ta granica istnieje i to jest ważna uwaga. Ale nie wydaje mi się żeby astrologia i praca z sobą sie wykluczały. Mapa nieba może pomóc nazwać wzorzec, ale nie zastąpi pracy nad nim. Chyba każdy tu to rozumie. Chociaż przyznam że czasem faktycznie widze na forum opisy sytuacji gdzie chciałoby sie powiedzieć, zadzwon do kogoś konkretnego, nie szukaj odpowiedzi w kartach.


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

Dobrze że Strzaska96 to powiedziała bo ja też o tym myślę. I wracając do Kasjana i tej kwestii testowania przez konflikt, chcę zapytać czy w mapie astrologicznej widać jakies aspekty które mogą ten mchanizm wzmoccnić albo osłabić? Bo sam Mars w Lwie to jedno, ale co jeśli jest w napięciu z Neptunem albo z Chiron? To już chyba zupełnie inna historia.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Augurkaa Chiron w trudnym aspekcie do Marsa to jest wedlug mnie właśnie ta konfiguracja która moze nasilac to co opisywałaś. Chiron pokazuje ranę, a Mars w Lwie z ranioną potrzebą uznania to jest klasyka kompulsywnej walki o bycie widzianym. Natomiast jeśli Mars jest w sekstylu z Jowiszem, energię idzie rozszerzyć bez tego napięcia. To są naprwadę rozne mapy.


Odpowiedz
Wpisy: 83
(@idalka)
Połączone: 2 lata temu

Przepraszam, że wchodzę z takim podstawowym pytaniem, ale jak się sprawdza te aspekty o których mówicie? Chiron, Jowisz, to jest coś co można znaleźć w zwykłym horoskopie urodzeniowym? Czy potrzeba do tego jakiegoś specjalnego oprogramowania?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 110

@Idalka Tak zwykły horoskop urodzeniowy to zawiera. Strony takie jak Astro.com generują pełną mapę z aspektami. Chiron jest zaznaczony symbolem trochę jak klucz wiolinowy. Wystarczy podać date, godzinę i miejsce urodzenia i masz wszystko. Jak nie wiesz jak czytać aspekty to zacznij od tych kątów, 0, 90, 180, 120 60 stopni i ich znaczeń to da podstawę.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@erazm85)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wróćmy jeszcze do tego aspektu Chiron bo mie to ciągnie mam znajomego ktory ma o ile dobrze pamiętam Marsa w Lwie w opozycji z Chiron w Wodnika i rzeczywiście jest tą osobą ktoar zawsze musi wygrywać klotnie nawet wtedy kiedy sprawa jest nieważna. Zastanawiam się czy to jest wlasnie to. Czy ktoś miał podoben obserwacje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Erazm85 Opozycja Mars Chiron to jest napięcie miedzy tym jak dzialamy a tym gdzie jesteśmy zranieni w Wodniku Chiron moze wskazywać rane wokol przynaleznosci do grupy bycia rozumianym przez inncyh jako rowny. Wiec Mars w Lwie ktory chce być królem i Chiron w Wodniku który boi się być odrzucony przez kolektyw, to jest rzeczywiście napiecie ktore moze się rozladowywac przez dominację w konflikcie. Ale to jest tylko jedna z mozliwych interpretacji.


Odpowiedz
Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

I wlasnie tutaj widzę jak bardzo mapa jest wielowarstwowa. Bo z zewnątrz ta osoba którą opisuje Erazm wygląda jak klasyczny Mars w Lwie szukający uwaagi w konflikcie. Ale pod spodem może być zupełnie inna historia, lęk przed odrzuceniem potrzeba bezpieczeństwa, coś zupelnie nie lwiego. I to jest chyba odpowiedź na to tytułowe pytanie, zachowanie wygląda jak szukanie uwagi ale motywacja może być głęboko inna.


Odpowiedz
Wpisy: 148
(@kasieńkaa)
Połączone: 2 lata temu

Ale to znaczy że nigdy nie wiadomo dlaczego ktoś tak robi i astrologia tak naprawdę nie pomaga? Obserwuję tę dyskusję od początku i ciągle wychodzi że może tak, może nie, zależy od aspektów, zależy od wychowania. Jak w takim razie ktoś ma się z tego czegokolwiek dowiedzieć o sobie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 162

@Kasienkaa Rozumiem tę frustację, sama ją miałam na początku. Ale myśle że astrologia nie jest od dawania prostych odpowiedzi tylko od zdaawania lepszych pytań. zamiast "dlaczego tak robię" masz "jakie napięcia mogą to napędzać" i "co chcę przez to dostać". I to już jest bardzo dużo, nawet jeśli nie ma jednej gotowej odpowiedzi.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Kasieńkaa podnosi coś co mnie też czasem uwiera. Ale mam inne podejście do tego. Dla mnie właśnie ta niejednoznaczność jest uczciwa. Gdyby astrologia dawała pewne odpowiedzi, to by znaczyło że człowiek jest do przewidzenia jak maszyna. A to byłoby smutniejsze niż brak pewności.


Odpowiedz
Wpisy: 282
(@runika)
Połączone: 2 lata temu

I chyba tu dochodzimy do tego co przez ostatnie kilkanaście postów krążyło w tle. Mars w Lwie i szukanie uwagi w konflikcie to jest wzorzec który astrologia może nazwać i zaświetlić, ale nie wyrok. I moze to jest też dobra puenta dla kogoś kto ten wątek czyta pierwszy raz, nie po to żeby przykleic sobie etykietkę ale żeby się z tym wzorcem zmierzyć świadomie. Chociaż wiem że dyskusja jeszcze daleka od zamknięcia.


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Ojoj runika podsumowała to ładnie, ale mam wrazenie że jeszcze nie dotknęliśmy jednej rzeczy. Mówiliśmy duzo o tym jak Mars w Lwie szuka potwierdzenia przez konflikt, ale co z tymi którzy mają ten uklad i kompletnie tego nie robią? Znam kogoś z Marsem w Lwie i ta osoba jest spokojna, wycofana wręcz, nie walczy o uwagę. jak to tłumaczyć?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tamarka-2)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 699

@Mistyk Ale masz jej pełną mapę? Bo sam Mars w Lwie to nie jest wyrok na konkretne zachowanie. Może ma Saturna w napięciu do Marsa i ta energia jest mocno śicśnięta albo skierowana do środka. Albo ascendent w Rybach który całkowicie zmienia jak ta osoba się prezentuje. mapa działa razem, nie kawałkami.


Odpowiedz
(@mistyk)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 353

@Tamarka.2 Nie mam pełnej mapy, ale to co mówisz o Saturnie ma sens. czyli rozumiem że ten wzorzec szukania uwagi przez konflikt jest mozliwy przy Marsie w Lwie, ale nie jest automatyczny?


Odpowiedz
Wpisy: 110
(@augurkaa)
Połączone: 3 lata temu

Dokładnie, i to jest chyba największe nieporozumienie jakie można wynieść z tego watku jeśli czyta się go pobieżnie. Mars w Lwie daje pewien potencjal, pewną energię, ale jak ta energia się wyraża to zależy od całej reszty. sigilmistrz mówił o Chironie, Tamarka o Saturnie, wcześniej ktoś wspominał Jowisza. To wszystko moduluje.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@idalka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 83

@Augurkaa A jest jakaś konfiguracja która sprawia że ta energia idzie w naprawdę zdrowym kierunku? Czyli nie w uciszanie siebie jak mówi Tamarka, ale też nie w kompulsywne szukanie widowni. Coś pośrodku.


Odpowiedz
(@sigilmistrz)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wpisy: 412

@Idalka Mars w Lwie w trynie z Jowiszem i Słoońcem w mocnej pozycji to jest taka konfiguracja ktora według mnie sprzyja zdrowemu wyrażaniu tej energii. Lew naturalnie ciągnie do twórczości i przywodztwa i jeśli mapa wspiera kanalizowanie siły Marsa w te obszary, to nie ma potrzeby szukać konfliktu żeby poczuć że sie istnieje. Ale to i tak nie jest gwarancja, bo wchodzi środowisko, wychowanie, wybory.


Odpowiedz
Wpisy: 162
(@chalcedonka56)
Połączone: 2 lata temu

To co Sigilmistrz opisuje jest ważne bo mi przypomina osobę której mapa wyglądała właśnie podobnie i rzeczywiście ta osoba budowała coś cały czas, jakis projekt, jakąś grupę, coś co mogła prowadzić. I konflikty zdazrały się ale nie były szukane, wynikały z tego że miała wizję i broniła jej. To jest inna jakość niż walka o uwagę.


Odpowiedz
Wpisy: 388
Rozpoczynający temat
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

I właśnie to rozróżnienie bronienie wizji kontra szukanie widowni w klotni to jest klucz do całego pytania z tytułu mam wrażenie że przez kilkadziesiat postów krazylismy wokół tego i teraz dopiero to widać wyraźnie. Mars w Lwie nie szuka uwagi w konflikcie z natury. Szuka pola gzdie może być sobą w pełni. Konflikt jest jednym z tych pól, ale nie jedynym i nie koniecznym.


Odpowiedz
Wpisy: 236
(@wieszczka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Ale Kasjan, czy to nie jest trochę zbyt optymistyczna wersja? Bo z tego co obserwuję, wiele osób z silnym Marsem w znakach ognia jednak bardzo często trafia właśnie w tę pułapkę konfliktu. Może wizja i twórczość to jest ten ideał do którego ta energia zmierza, ale po drodze dużo się blokuje.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasjan)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 388

@Wieszczka Nie mówię że to łatwe ani że samo przychodzi. Mówię że to nie jest przeznaczenie. Różnica jest istotna. I masz rację że droga bywa kręta


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@erazm85)
Połączone: 8 miesięcy temu

Wieszczka podnosi cos realnego. Bo optymistczna interpretacja jest piekna, ale jak rozmawiasz z kims kto od lat wchodzi w konflikty i niszczy relacje tym schematem to trudno mu powiedzieć, spójrz, masz Mars w Lwie, mozesz tworzyć wielkie rzeczy. On nie czje tej tworczosci, czuje tylko napiecie i potrzebę wygrania. Jak ta wiedza ma do niego dotrzeć?


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Erazm85 To jest pytanie ktore wykracza poza interpretacje mapy i wchodzi w psychologię pracy z wzorcem ale jesli zostać przy astrologii, to moment kiedy taka osoba moze coś zobaczyć jest często tranzyt. saturna po Marsie albo Plutona. Te moenty przynosza zderzenie ze skutkami własnych działań i to jest wejscie przez które mozna pokazać mapę i powiedzieć, patrz, tu jest zrodlo tego napięcia


Odpowiedz
(@strzaska96)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 189

@Mimoza Ale czy to nie jest trochę jak tłumaczenie człowiekowi w kryzysie że Pluton jest w trudnym aspekcie? Nie wiem, mam wrażenie że wtedy to nie jest czas na horoskopy.


Odpowiedz
(@mimoza)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 694

@Strzaska96 Zalezy od czlowieka. dla kogoś kto żyje w systemie astrologii, mapa w trudnym momencie może byc prawdziwą kotwicą, czyms co nadaje sens temu przez co przechodzi nie twierdzę że to jedyna pomoc ani że zawsze działa. Ale zupełnie odrzucac to sposób w takim momencie to też nie jest oczywiste.


Odpowiedz
Wpisy: 56
(@leonek92)
Połączone: 3 lata temu

Sledze ten wątek od dluzszego czasu i jedno mnie nurtuje. Czy numerologia coś tu dodaje? Pytam bo znam osoby które mają Marsa w Lwie i jednocześnie bardzo silna czwórkę albo osemke w mapie numerologicznej i tam ta energia wyglada inaczej niz u kogos z trójką czy szóstką.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: