kiedyś też nie wierzyłam w duchy, w ogóle mnie to nie kręciło i nie miałam żadnej ochoty żeby o tym rozmawiać 🙂 no ale potem życie zrobiło swoje i przyszło mi stanąć twarzą w twarz z koniecznością przeprowadzenia egzorcyzmu. wyszło skutecznie, ale moja PŚ jeszcze przez kilka godzin po wszystkim była w totalnym szoku, że coś takiego naprawdę się wydarzyło...
jasnowidzenie, egzorcyzmy to nie przelewki i nie biorą się z niczego, nie ma tu miejsca na bufonów co to myslą ze wszystko mają z kapelusza 😀
o widzę że pan L. usunął swoje wpisy z tego wątku? 😮
Piszę to bo sama przez to przeszłam i wiem jak to wygląda od środka. Osobie, której pomagałam, gdyby nie moja interwencja już by dzisiaj nie żyła, i mogę to potwierdzić gdzie trzeba. Ta osoba uczestniczyła w sesjach regresingu i różnych pokrewnych praktykach, a potem gdy zaczęło się dziać źle, została po prostu sama z tym wszystkim.
Bardzo współczuję osobom które teraz są tu na forum w podobnym stanie. Wcześniej też były takie przypadki, ludzie się wyłamywali a potem ich posty znikały, wszystko było usuwane. Dokładnie tak samo było z osobą której pomagałam. Mam to wszystko u siebie zapisane, to co już dawno zniknęło z różnych forów.
Dlatego raz jeszcze PROSZĘ I APELUJĘ DO OSÓB KOMPETENTNYCH NA TYCH FORACH, ŻEBY ZADBAŁY O LUDZI KTÓRYCH STAN WYRAŹNIE WIDAĆ PO SPOSOBIE PISANIA I TREŚCI WPISÓW. Te osoby zostawiły zbyt dużo pieniędzy żeby teraz je porzucać bez żadnej opieki. i to nie wszystko, bo prawie każdej z nich wpojono że ich rodziny są złe, że je krzywdzą, i w efekcie zostały od bliskich odciągnięte. Taka była reguła której musiały się podporządkować.
Teraz te osoby są same, bez rodziny, bez wsparcia i są w realnym NIEBEZPIECZEŃSTWIE. To trzeba powiedzieć wprost.
każdy wpis który dotrze do kogoś kto jest w takiej sytuacji, to już coś ważnego 🙂 jeśli działamy w interesie osób poszkodowanych, możemy dotrzeć do tych którzy często nawet nie wiedzą że zostali wciągnięci w taki „rozwój duchowy” będący tak naprawdę sektą. Jeśli chociaż jedna osoba przeczyta to i coś kliknie w jej głowie... to już naprawde jest sukces!
moim zdaniem regresing powinien być całkowicie zakazany i mam ku temu naprawdę poważne argumenty...
Chodzi o coś, co od lat dostrzegam w tej metodzie, a co sam jej twórca potwierdza. Otóż sam on wielokrotnie mówił i pisał, że do sesji regresingu nie powinny przystępować osoby chore psychicznie, zażywające psychotropy czy używki. Skoro sam to przyznaje, to musiał mieć pełną świadomość, z czym wiąże się ta metoda. Co więcej, nie ma żadnych rzetelnych badań na temat tego, jakie skutki regresing wywołuje u zdrowych osób. Zero. Nic.
Do tego sam twórca powołuje się na wytyczne unijne, z których wynika że mniej więcej 4 osoby na 10 mogą być dotknięte jakimś zaburzeniem psychicznym. Wiele z tych osób po prostu o tym nie wie i choroba przez całe życie się nie ujawnia, dopóki coś jej nie „wyzwoli”, np nadużywanie alkoholu czy właśnie... sesje regresingu. I co, regreserzy wymagają jakichś badań przed sesją? Oczywiście że nie.
A skutki? No można się o nich dowiedzieć nawet z forów internetowych. Problem w tym, że na tych forach, gdzie sam twórca bywa moderatorem, kłopotliwe posty znikają bardzo szybko. Żeby nikt się nie dowiedział, żeby ludzie tkwili dalej w nieświadomosci i wracali na kolejne sesje. To jest tylko jeden przykład. Takich przykładów jest znacznie więcej 🙁
no tak, nie mogę się w tym nie odnieść 🙂
piszecie o tym stowarzyszeniu regreserów i o tym projekcie statutu, który podobno wywołał niemałe zamieszanie. przeczytałam to kilka razy i muszę powiedzieć, że rozumiem po części te obawy, ale też rozumiem intencje.
więc tak, stowarzyszenie ma byc dobrowolne, bo inaczej byłoby to sprzeczne z prawem unijnym, to chyba jasne. prawa i obowiązki opisane w statucie dotyczą TYLKO członków, nie wszystkich regreserów na świecie, to tez logiczne.
warto chyba zastanowić się nad korzyściami jakie mogłoby takie stowarzyszenie przynieść, bo głównym celem ma być ochrona interesów regreserów i rozwijanie wiedzy przez szkolenia. samo w sobie brzmi rozsadnie.
co do punktu 5 czyli że autor nie jest stroną w dyskusji bo może byc tylko członkiem honorowym bez władzy, jedynie z głosem doradczym, no cóż, rozumiem to.
ale punkt 6 jest dla mnie najbardziej... hmm. piszecie że osoby zakładające stowarzyszenie mają wasze zaufanie i że podejrzewanie ich o manipulacje ze strony jakichś braci A jest bezpodstawne.
no to do tych braci A dołączcie mnie spokojnie 🙂 bo też mam swoje watpliwości i nie zamierzam tego ukrywać. nie znaczy to że jestem antyregresingowa, po prostu mam pytania i chętnie podyskutuję o tym tutaj
Chciałem napisać kilka słów o regresji hipnotycznej, bo to ciekawa metoda terapeutyczna. Polega ona na wprowadzeniu osoby w stan hipnozy i cofaniu się pamięcią do momentu, gdy wydarzyło się coś traumatycznego. Regresja może dotyczyć zarówno obecnego życia, jak i poprzednich wcieleń. Chodzi o to, żeby wrócić do tych wydarzeń, które wciąż negatywnie na nas wpływają, nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy. Dzięki temu można uwolnić się od blokad zakodowanych gdzieś głęboko w podświadomości.
Co można zyskać z takiej pracy? Całkiem sporo. Lepsza komunikacja z ludźmi, zrozumienie czym właściwie jest hipnoza i jak działa na psychikę, przypomnienie sobie własnej przeszłości. No i chyba najważniejsze - uświadomienie sobie, że przeszłość to nie zamknięty rozdział, ale coś co wciąż na nas oddziałuje. Im lepiej potrafimy rozwiązac te stare problemy, tym lepsza staje się nasza teraźniejszość i przyszłość.
Warsztaty odbędą sie 6 i 7 lipca, w sobotę i niedzielę, w godzinach 10.00 do 18.00. Miejsce to AstroVita w Krakowie przy ul. Zacisze 14. Prowadzi je Lidia Miron. Cena wynosi 610 zł. Zapisy wcześniejsze są konieczne.
Pusia, to ty :))) poziom godny mistrza
no właśnie... ktoś tu wyżej zdaje się mierzyć innych własną miarą i wychodzi z tego totalna pomyłka. Dla jasności powiem wprost, że ani dnia nie służyłam w milicji, ani nic podobnego jak ten jeden z regreserów sugerował. Niektórzy chyba projkują na innych swoje własne doświadczenia...
A pozdrówcie przy okazji kota Pusię 🙂 bo ona jako zwierzę na pewno nie pisałaby w taki sposób jak niektórzy ludzie tu piszą, to już pewne.
nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, jak to się mówi... czasem nawet okazuje się ze jest o wiele lepiej niz przedtem 😉
wracając do tematu, mam nadzieje że połowica nie pluje sobie teraz w brodę.
a co do twoich uwag o jasnowidzeniu u Angusa, no to pokaż ze jesteś lepszy. napisz tutaj co może cię czekać za publiczne, internetowe nazwanie kogoś ubekiem. chętnie poczytam 🙂
pozdro
słucham 🙂 nie mówi się „co”
a już na pewno nie tak bezceremonialnie hehe... chociaż sama czasem zapominam o tym i mi się wymknie „co?” zanim zdążę pomyśleć 😀
chaciwudepe *
nie ma co się wysilać bo przepukliny dostaniesz 😉
i tak chcę żebyś wiedziała, że nie jesteś w stanie mnie obrazić nawet jeśli bardzo chcesz.
ale tak przy okazji... bardzo mi się nie podoba kiedy ktoś obraża tu porządnych ludzi. jak to się jeszcze raz zdarzy to sama zgłoszę sprawę odpowiednim organom.
chaciwudepe
Nedzia
chyba nie myślenie jest twoją mocną stroną, skoro nie rozumiesz co piszę...
lepiej idz się pobawic z kotem albo czymś
chaciwudepe
nie bądź taka pewna siebie, bo przy swoim poziomie nie masz żadnych podstaw żeby oceniać kogokolwiek...
pa 🙂
Hej, wracam po małej przerwie 🙂
Słuchajcie, jest tutaj jeden użytkownik który kompletnie nie trafia w temat tego wątku. To jest dyskusja o regresingu i jego ewentualnej szkodliwości, a nie miejsce na zupełnie inne rozważania. Jeśli komuś ten temat sprawia trudność albo jest za ciężki, to może po prostu poszukać sobie innego miejsca na forum, gdzie będzie mu wygodniej i gdzie jego posty będą bardziej na miejscu 🙂
ostrzegałam że z myśleniem bywa różnie... no cóż, mówiłam.
czy go to przejęło? może i tak. jego sprawa.
ten wątek jest o regresingu i o tym co po nim zostaje, i tak powinno zostać. jeśli masz coś do powiedzenia w temacie to pisz śmiało, na pewno będziemy wdzięczne 🙂
nie wazne jak bardzo byś się starał albo jak daleko byś sięgnął...
i tak nie masz szans żebym poswieciła ci choćby chwilę swojego czasu 🙂
ale dobrze, wróćmy do tego co istotne. chciałeś mieć ostatnie słowo, no to je miałeś. przynajmniej tak ci sie wydaje.
i jak juz pisałam wcześniej: chaciwudepe
Nędza
Idąc tym tropem myślenia, można by dojść do wniosku, że ktoś kto próbuje poniżać ludzi w sieci, pewnie tak samo traktuje wszystkich wokół siebie na co dzień. Tak to już bywa z ludźmi, którzy czują się mali, dowartościowują się cudzym kosztem. I właśnie dlatego nie ma sensu tracić energii na trolle, szczególnie te kręcące się wokół regresingu.
Jeden z takich panów, niejaki Leszek Ż., regreser, doczekał się wyroku sądowego za obrażanie i poniżanie innych oraz szerzenie kłamstw. Najwyraźniej nie mieści mu się w głowie, że za takie postępowanie można zapłacić naprawdę konkretną cenę w demokratycznym państwie prawa. Podobnie drugi z panów regreserów, ZU, chyba nadal nie przyjął do wiadomości, że w świetle prawa sąd uznał go za szarlatana, zostało to wyraźnie stwierdzone w postanowieniu SR w Elblągu.
Oświadczam więc jasno: żaden troll ani regreser nie sprawi, że milczę. Będę demaskować oszustwa i szarlatanerie związane z tym środowiskiem tak długo jak bedę miała na to siły i możliwości...
no to sie pośmiałam 😀
Mówiłam przecież że z tym myśleniem krucho... mówiłam.
„System” - hehe, system czego właściwie, system po co? Ktoś tu chyba nie do końca wie co pisze.
Przeczytałeś uważnie to co napisał Angus? Naprawdę przemyślałeś? A artykuły Maćka czytałeś, te które nawet naukowcy zatwierdzili? Dotarło do ciebie że tężyczka to choroba i że właśnie regreserzy ją wywołują...
Zastanów sie, w jakim celu to robią.
Sąd RP orzekł jasno: szarlataneria. i to jest odpowiedź na wszystko.
chaciwielkiwudepe
Nedzia
no właśnie... to co opisujesz to klasyczny schemat osób, które dały się wciągnąć w te wszystkie regresingowe metody. człowiek oddaje ostatnie pieniądze na kolejne „uzdrowienia”, sesje, zjazdy, a potem się okazuje że psychicznie jest coraz gorzej i cały świat wokół jest wrogi i niedobry. znajomi są źli, rodzina nie rozumie, tylko ta jedna jedyna grupa „wie lepiej” 😉
a ci co to wszystko organizują? żyją sobie bardzo wygodnie, wymyślają nowe szkolenia, obiecują cuda na kiju i zbijają na tym kasę. to jest naprawdę smutne...
szczerze polecam poczytać coś na temat mechanizmów działania sekt i jak sie z nich wyzwolić, bo to co opisujesz bardzo mocno w te schematy uderza
szczery prymitywizm... dawno czegoś takiego nie widziałam 🙂
Zastanawiam się ile zajmuje mi napisanie posta? kilka linijek, chwila. więc po tym co tu napisałaś... nie zdążysz za mną nadążyć 😉
Ktoś tu wyżej pisał słusznie, twoje problemy mentalne najprawdopodobniej wywołał właśnie regresing. Nawet pierwszoklasista, gdyby przedstawić mu fakty w tym temacie, wyrobiłby sobie WŁAŚCIWY pogląd. Ty nie. A kiedy brakuje ci argumentów, zaczynasz obrażać.
No to idąc śladem twojego spaczonego myślenia... skoro mnie czegoś tam brakuje, to tobie, przez wyłączne korzystanie z DePe, też brakuje czegoś zupełnie innego. Poszukaj sobie tego zamiast odreagowywać swoje frustracje i nie obnażaj publicznie własnych braków.
chaciwudepe
czyta się to, co tu napisałeś i człowiek staje w zadumie... choć rozumiem, że tobie może być z tym trudno 😉
myslałam że tak było, a teraz już to wiem na pewno.
no i wiesz, niektóre rzeczy po prostu się dostaje. bez żadnego wysiłku.
właściwie to jesteś dla mnie jak ta żaba na lekcji bio... wiesz, taka do preparowania 🙂
i jeśli już łaskawie z tobą rozmawiam, to mam w tym jakiś swój cel. i wlasnie, dwa posty temu, osiągnęłam go 😉
ci-pa, chaciwudepe
preparat, preparat... nie wiem czy to słowo jest aż takie trudne, czy może regresing trochę za mocno namieszał w głowie 🙂
no i widzimy to teraz czarno na białym. tyle osób przez to przechodziło, znam takich przypadków całkiem sporo.
tak naprawdę zależało mi tylko żebyś przyznał że tej metody używałeś. i przyznałeś, kilka postów wcześniej, więc możesz sobie sprawdzić 😉
chaciwudepe
o widzisz 🙂 mówiłam że nie ma co się mylić w tej ocenie i mam rację! Przecież nawet nie znając kogoś można po sposobie pisania wyczuć, że ktoś miał kontakt z regresingiem... i kamil_64 sam to potwierdził 😀 coś w tej psychice zostaje i to widać, nawet przez ekran. To jest naprawde niesamowite jak to działa
od tej chwili lepiej uważaj na KAŻDE słowo.
chaciwudepe.
hej, zauważyłam że piszesz i sam sobie odpowiadasz na własne posty 🙂 zamiast ubliżać innym i pisać naburmuszone rzeczy, może warto pomyśleć o czymś innym... skoro sam byłeś poddawany wielokrotnie sesjom regresingu, to powinieneś się bardziej zbliżyć do twórcy tej metody. szczególnie że piszesz o związkach i seksie, więc masz chyba podobny problem co ktoś kto pisał u nas wyżej, ta osoba szukała odpowiedniej partnerki i zastanawiała się czy to problem z nią czy może jednak z nią samą coś nie tak... cytowała mniej więcej coś w stylu że znalazła niemal odpowiednią partnerkę, piękną, namiętną, o ładnym głosie, śpiewającą o miłości, ale jednak coś nie grało. no i tak to jest 🙂
