Znacie może jakieś takie... no, nie wiem, ezoteryczne czy tam duchowe metody na przyciąganie pieniędzy? Spotkałem się z różnymi podejściami do tego tematu i zastanawiam się czy to w ogóle ma jakis sens. Podobno jest kilka takich „cudownych” sposobów żeby mieć więcej kasy, ale szczerze mówiąc nie do końca wiem co o tym myślec...
szczerze to nie mogę pojąć że ktoś to traktuje serio...
hej no serio ten mag i te wyniki totka to chyba najlepszy przyklad jaki mozna podac xD bo jak tu w ogole myslec o bogactwie jak ludzie wokol ciebie ciagle probuja wcisnac cie do bezdomniaka?? no jak masz sie skupiac na czymkolwiek pozytywnym w takich warunkach 😀 serio pytam, dasz rade?
no właśnie, wiadomo że nikt ci złotych górskich na głowę nie nasypie 😀 na bogactwo trzeba zapracowac, nie ma tu żadnej taryfy ulgowej... ezoteryka może pomóc, np. w nastawieniu, w otwieraniu się na możliwości, ale bez konkretnego działania to i tak żaden kryształ ani afirmacja nie zrobi roboty za nas 🙂 myślę że połączenie tych dwóch rzeczy daje najlepsze efekty, praca + odpowiednie nastawienie wewnętrzne
Szczerze mówiąc to trochę bez sensu siedzieć i robić jakieś rytuały zamiast po prostu zakasać rekawy i wziąć się do roboty.
Wie cie, ja już swoje przeżyłam i powiem wam szczerze, to co tu niektórzy piszą to jest trochę oderwane od ziemi. Normalna praca, uczciwy wysiłek, to jest fundament wszystkiego. Reszta to są takie... no, marzenia ściętej głowy. Nie mówię, że ezoteryka jest zła, ale bogactwo samo z nieba nie spadnie, nie ważne ile kto będzie sobie wizualizował 🙂
serio, czytam to i nie wiem o co chodzi... kompletny bełkot
no nie wiem, jakoś mam wrażenie że te pieniądze wydane na ezoterykę to w gruncie rzeczy po prostu... wyrzucone w błagam. nie dostajemy nic konkretnego w zamian, przynajmniej tak mi się wydaje. może mylę sie?
Brednie. Ezoteryka nie jest po to żeby dorabiać sie do pieniędzy ani szukać drogi na skróty do bogactwa. Kto tak myśli to po prostu się myli i tyle.
Cuda na kiju 🙂
ok
