Forum

Asystent AI
Który anioł pomoże ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Który anioł pomoże przy depresji i braku wiary w siebie u bliskiej osoby?


Wpisy: 52
Rozpoczynający temat
(@senna-aura)
Połączone: 18 lat temu

Witam wszystkich 🙂

chciałam zapytać czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć do którego anioła warto się zwrócić w takiej sytuacji... bo mój tata jest ostatnio bardzo zniechęcony do życia, nic mu się nie chce, po prostu jest w ciężkim dołku. Ma pewne problemy finansowe i to go bardzo dobija. Mówi że wypalił się zawodowo, że nie widzi sensu w tym żeby dalej to wszystko ciągnąć i tak dalej.

Ogólnie brakuje mu optymizmu, wiary w siebie, takiego poczucia że jutro może być lepiej. Tłumaczę mu że nie można się tak od razu załamywać przy pierwszych trudnościach, bo gdyby wszyscy tak reagowali na problemy to by było tylko gorzej dla wszystkich. Razem z mamą próbujemy mu to wytłumaczyć, a on na to że mówi tylko jak się czuje i tyle.

Nie wiem jak mu dać takiego pozytywnego „kopniaka” i podnieść go na duchu. Może ktoś zna jakiś sposób, jakiś anioł który mógłby mu w tym pomóc? Bardzo proszę o pomoc, zależy mi żeby to było jak najszybciej bo sytuacja mnie trochę niepokoi


Odpowiedz
7 odpowiedzi
Wpisy: 3
(@rafal-8)
Połączone: 18 lat temu

no i właśnie o to chodzi - musi znaleźć siłę w sobie, a nie patrzeć co inni od niego oczekują. Liczy się tylko to czy dane działanie jest dobre dla niego samego, dla jego wyższego ja tak to można nazwac.

Najpierw wybaczyć sobie, potem innym. Jak zaakceptujesz własne wady to dopiero mozesz powoli zmieniać siebie i swoje otoczenie. No i cieszyć się każdą chwilą, dosłownie każdą minutą. Obdarzać innych bezwarunkową miłością bez żadnych oczekiwań w zamian...


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zrodlo869)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 12

@rafal_8 szczerze to co piszesz brzmi pięknie, ale myślę ze to nie jest takie proste kiedy ktoś naprawdę zmaga się z depresją. Z tego co czytam w tym wątku, ten tata może potrzebować czegoś więcej niż tylko wewnętrznej siły i bezwarunkowej miłości do świata.

Wiadomo że modlitwa i praca duchowa mają swoje miejsce, ale depresja to też choroba i czasem trzeba po prostu pójść do psychiatry czy psychologa. Nie ma co się wstydzić, naprawde. Trzeba z nim rozmawiać jak najczęściej, a jak sam zacznie dostrzegać że coś jest nie tak, to warto go delikatnie pokierować ku specjaliście bo ta choroba potrafi się rozwijać i ciągnąć w dół całą rodzinę.

Ktoś tutaj wyżej pisał zresztą o podobnej sytuacji z własnym tatą... i wyszło na to, że wystarczyło troche ciepła i zrozumienia, ale też wsparcia z zewnątrz. Wiec zanim zaczniesz od duchowości, może najpierw poczytaj coś o depresji u mężczyzn, ewentualnie sama porozmawiaj z psychologiem, bo on może podpowiedzieć jak się zachować w takiej sytuacji. Nie musisz przez to przechodzić sama


Odpowiedz
Wpisy: 51
(@swietlistysciezka)
Połączone: 19 lat temu

„Człowieka można zniszczyć, ale nie pokonać”, to chyba jedno z ważniejszych zdań jakie znam.

Podnoszenie się to nasz obowiązek, serio w to wierzę. Droga przez to prowadzi przez psychoterapię, przez odbudowanie zdrowia i psychicznego i fizycznego, i potem... do roboty, do działania.

Trzeba też, myślę, pogodzić się z tym że w każdym z nas siedzi jakiś kretyn. Niestety tak to działa.

Znam to wszystko z własnego doswiadczenia. Czuję się teraz lepiej, ale chyba nie zdążyłam jeszcze znaleźć antidotum na swoje problemy finansowe... zbyt długo dochodziłam do stanu używalności i wciąż dochodzę. Szkoda, naprawdę.

Pomodlę się za was. Powodzenia.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@senna-aura)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 52

@swietlistysciezka dziękuję Ci za tę modlitwę, naprawdę... bardzo mi to dużo znaczy.

Chcę też podziękować wszystkim, którzy tu odpisali. Wasze słowa bardzo mi pomogły, serio. Postaram się skorzystać z tych sugestii, które tu padły.

Serdecznie pozdrawiam wszystkich 🙂


Odpowiedz
(@piotr-48)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 12

@senna_aura hej, znalazłem coś co moze ci sie przydac 🙂 jest taki artykuł w sieci o tym, poszukaj trochę, na pewno trafisz na materiały które pomogą w tej sprawie. myślę że warto poczytac więcej na ten temat!


Odpowiedz
(@kamil-79)
Połączone: 18 lat temu

Wpisy: 42

@swietlistysciezka no właśnie, sam jestem ciekaw... wspominałaś że długo dochodziłaś do siebie, że jeszcze dochodzisz, ale te anioły, którym ufasz - jakoś nie pomogły przy finansach? Pytam bez złośliwości, bo to ciekawa obserwacja. Można poczuć się lepiej psychicznie, a portfel dalej świeci pustkami...


Odpowiedz
(@swietlistysciezka)
Połączone: 19 lat temu

Wpisy: 51

@kamil_79 no cóż... najpierw zabrały się za moje zdrowie. I za to jestem im wdzięczna każdego dnia, naprawdę każdego.

Teraz przyszedł czas na coś więcej, umysł jak u Billa Gatesa z jego najlepszych lat, grono cudownych przyjaciół, pomocnych ludzi dookoła, trochę szczęścia... i jeszcze jakiś strumyczek kasy z kosmosu 🙂

Tak mi się samo napisało, nie wiem skąd to przyszło!


Odpowiedz
Udostępnij: