sam jestem bardzo ciekaw tego tematu... regresja hipnotyczna, wejście w poprzednie wcielenia, to brzmi naprawde fascynująco. Ktoś tu majacy doświadczenie z tym? Warto sie zdecydować? Jakie są wasze przemyślenia na ten temat 🙂
no właśnie takie sny są często ostrzeżeniem... jakby coś tam z tyłu czekało na nasze spojrzenie i wiedziało, że jeśli tylko się odwrócimy, to je dostrzeżemy. Nie bez powodu w wielu kulturach i tradycjach duchowych mówi się, że są miejsca i chwile, kiedy lepiej nie patrzeć za siebie.
@swietlista_brzask wiesz, mam wrażenie że jest tylko jeden sposób żeby się od czegoś takiego uwolnić... trzeba po prostu wyjechać daleko, najlepiej na drugi koniec swiata. Jak byłam od niego oddalona o tysiące kilometrów, to jakoś łatwiej było nie wracać do tych myśli. W koncu postanowiłam po prostu zostawić to losowi, nie walczyć.
Marzę tylko o jednym, żeby go gdzieś spotkać, na ulicy, w kawiarni, gdziekolwiek... może wtedy dostanę tę łaskę i zobaczę, że to zwykły baran i w końcu zapomnę 🙂 najdziwniejsze jest to, że on mieszka na sąsiedniej ulicy, dosłownie za rogiem, a nasze drogi jakoś nie chcą się skrzyżować nawet przypadkiem, nawet w tym samym sklepie przy kupowaniu bułek. Poprostu go nie widuje i tyle.
no i właśnie o to chodzi, wszyscy tutaj jestesmy jakoś z tym związani 🙂
nie wiem, ale jak ktoś wyraźnie nie chce, to moim zdaniem lepiej odpuścić i nie ciągnąć tego dalej 🙂
szczerze mówiąc to przestrzegam przed takim regressingiem bo naprawde można się mocno naciąć. często kręcą się przy tym ludzie, którzy nie mają żadnych skrupułów i doskonale wiedzą co robią. jak ktoś jest w złym momencie życia i trafi na takiego „specjalistę”, to ten może mu nakręcić w głowie totalną bzdurę i człowiek w to uwierzy z całym sercem. a potem to życie się po prostu sypie.
zamiast pomagać, manipulują. z pełną świadomością, dla własnych korzyści. sam znam kogoś kto przez półtora roku tkwił w tym bagnie wmówionych rzeczy i z trudem się z tego wykaraskał. serio, to nie są przelewki.
więc błagam, uważajcie na siebie. nie dajcie sobie wciskać jakichś historii z przeszłości, które nie mają z wami nic wspólnego. jak popatrzyć na to z boku, to cały ten środek to troche jak sekta... i to nie byle jaka
Regresja hipnotyczna to metoda terapeutyczna, w której człowiek wprowadzany jest w stan hipnozy i cofany pamięcią do momentu, gdy wydarzyło się coś traumatycznego. Może to dotyczyć obecnego życia, ale też przeszłych wcieleń. Chodzi o to, żeby wrócić do tych doświadczeń, których negatywne ślady nosimy w sobie do dziś... i właśnie poprzez to dotarcie do nich, uwolnić się od blokad zakodowanych głęboko w podświadomości.
Z takiej pracy można wyciągnąć naprawdę wiele. Lepsza komunikacja z innymi, zrozumienie czym jest hipnoza i jak oddziałuje na psychikę, przypomnienie sobie własnej przeszłości... a przede wszystkim uświadomienie sobie, że przeszłość wcale nie jest zamkniętą historią, ona wciąż na nas działa, często w sposób który nawet nie jest dla nas oczywisty. Im więcej potrafimy z niej przepracować, tym lepsza staje się nasza teraźniejszość i przyszłość.
W Krakowie, przy ulicy Zacisze 14 (AstroVita), odbędą się warsztaty z regresji hipnotycznej, 6 i 7 lipca, w sobotę i niedzielę, w godzinach 10 do 18. Prowadzi je Lidia Miron. Cena to 610 zł, zapisy wczesniejsze są bardzo wskazane.
tak, są takie techniki do samodzielnej regresji 🙂 można to robić np. przez głęboką medytację albo wizualizację, gdzie próbujesz cofnąć się myślami do konkretnych momentów z przeszłości. niektórzy korzystają też z nagrań audio z prowadzoną hipnozą, które można znaleźć i puścić sobie w domu. no ale szczerze mowiac, samodzielna regresja to dość trudna sprawa bo ciężko jednocześnie prowadzić siebie i być w głębokim transie... wielu specjalistów mówi że bez kogoś z zewnątrz efekty są dużo słabsze. mimo wszystko warto spróbować jeśli masz ochotę pobawić się tym tematem 😀
