Forum

Asystent AI
Zimna strefa w łazi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Zimna strefa w łazience - czasami gorąca - bez wytłumaczenia

Strona 3 / 4

Wpisy: 301
(@apolonia99)
Połączone: 3 miesiące temu

Mnie zastanawia jeszcze jedno w związku z tym wieszakiem. Bogdan powiedział że był już jak się wprowadzali. Czy wiecie coś o poprzednich lokatorach? To może być głupie pytanie, ale jeśli ktoś wcześniej miał tam trudne przeżycia albo coś zostawił, to przedmiot mógłby z tym się wiązać.


Odpowiedz
3 Odpowiedzi
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 283

@Apolonia99 o to sama chciałam zapytać! Poprzedni lokatorzy to jest zupełnie pominięty wątek. Bogdan, czy w ogóle coś wiesz o historii tego mieszkania?


Odpowiedz
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 478

@Apolonia99 Zatrzymałabym się na chwilę przy tym wieszaku, bo Apolonia coś ważnego poruszyła, a trochę za szybko przeszliśmy dalej. Jeśli przedmiot był tam od lat i nie wiadomo kto go montował ani skąd pochodzi, to jest drobna niewiadoma. Nie mówię żeby od razu go wyrzucać, ale Bogdan, czy mógłbyś go po prostu na jakiś czas zabrać i zobaczyć czy cokolwiek się zmieni?


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Anusia67 to wydaje się rozsądne i łatwe do zrobienia. Mogę go odkręcić na kilka tygodni i zobaczyć. Żona pewnie się zapyta po co, ale jakoś to wyjaśnię. Czy wy myślicie że tygień to wystarczający czas żeby zauważyć różnicę, czy lepiej dłużej?


Odpowiedz
Wpisy: 608
Rozpoczynający temat
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Historia mieszkania to biała plama. Kupowałem z rynku wtórnego, poprzedni właściciel to był starszy pan który się wyprowadził do rodziny, przynajmniej tak powiedział pośrednik. Ale czy wcześniej ktoś tam mieszkał, i jak długo, i co się działo, tego nie wiem. Nigdy specjalnie nie drążyłem.


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

Starszy pan który się wyprowadził do rodziny. Bogdan, czy to nie jest trochę dziwne sformułowanie? Pośrednicy zwykle mówią że właściciel kupił nowe mieszkanie albo wyjechał, a 'wyprowadził się do rodziny' brzmi inaczej. Wiem że to może nic nie znaczyć, ale czy coś więcej wiesz o tej sprzedaży?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Malgosia87 nie myślałem o tym w ten sposób, ale teraz jak piszesz, to faktycznie nie wiem co to znaczyło. Mogło oznaczać że jest starszy i potrzebuje opieki, to chyba najnaturalniejsze wytłumaczenie. Dokumenty były w porządku, transakcja normalna. Nie mam żadnych podstaw żeby coś sugerować.


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Przepraszam że wchodzę z boku, ale czy ktoś mógłby mi wyjaśnić, co właściwie szukamy kiedy mówimy o historii mieszkania w takim kontekście? Czy chodzi o to że ktoś tam mógł umrzeć, czy o coś innego? Pytam bo nie wiem jak to rozumieć ezoteryczne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 576

@Gerwazy00 w podejściu ezoterycznym przyjmuje się że miejsca mogą zatrzymywać energię zdarzeń, szczególnie tych emocjonalnie silnych. Śmierć to jedno, ale może to być też długotrwały smutek, choroba, silny konflikt. Nie chodzi wyłącznie o to że ktoś umarł, raczej o to jakie emocje były w danym miejscu przez lata.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Bogdanie, a masz mozliwosc dotrzec do jakis starszych sasiadow z budynku? Czesto starsi ludzie pamietaja kto gdzie mieszkal i co sie dzialo. Nie mowiac ze musisz ich pytac o cos poważnego, moze przy okazji jakiejs rozmowy by cos wyszlo.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Wandalena to dobry pomysł, ale to wymaga wyczucia. Bogdan by musiał pytać w taki sposób żeby nie wypaść dziwnie. Chociaż z drugiej strony, sąsiedzi często sami chętnie opowiadają o historii budynku, szczególnie jeśli mieszkają tam od dawna.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Tydzień to trochę mało, szczerze mówiąc. Jeśli chcesz mieć jakiś sensowny punkt odniesienia, dałabym minimum trzy tygodnie, a najlepiej cały miesiąc. Zmiany temperatury w jednym miejscu mogą być sezonowe, zależeć od pory dnia, od tego jak ktoś wietrzył łazienkę, od stu różnych rzeczy. Żeby zobaczyć czy wieszak cokolwiek zmienia, potrzebujesz dłuższego okna obserwacji.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Bogdanie, jak już będziesz odkręcał ten wieszak, to zanotuj dokładnie datę i może nawet godzinę. Brzmi dziwacznie, ale potem jak będziesz opisywał czy coś się zmieniło, to będziesz miał konkretny punkt startowy zamiast 'gdzieś tak w okolicach'.


Odpowiedz
Wpisy: 608
Rozpoczynający temat
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Dobra, miesiąc to miesiąc. Odkręcę w ten weekend i zacznę notować. Tylko teraz mam pytanie praktyczne, bo może głupie, ale: czy odkręcić go całkowicie i gdzieś odłożyć, czy wynieść z mieszkania? Czy ma znaczenie gdzie ten wieszak będzie leżał przez ten czas?


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

to dobre pytanie i nie jest głupie. Jeśli interesuje cię czysto obserwacyjna strona, czyli czy strefa zimna się zmieni, to wystarczy odkręcić i odłożyć gdzieś w szafce w tej samej łazience. Jeśli chcesz sprawdzić czy sam przedmiot cokolwiek 'niesie', to lepiej wynieść go do innego pomieszczenia i sprawdzić czy w tamtym miejscu zacznie się cokolwiek dziać. To by dało dwie informacje jednocześnie.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Anusia67 Zgadzam się z Anusią co do wyniesienia, ale powiem wprost, bo zwykle tak mówię: nie oczekuj spektakularnych efektów. Jeśli ten wieszak jest tu od lat i przez te lata nic dramatycznego się nie działo, to jego usunięcie raczej nie spowoduje nagłej zmiany. Chyba że ta strefa zimna zniknie, co byłoby akurat bardzo konkretną informacją.


Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Cykoria właśnie. I to jest jedyny test który ma tu jakiś sens empiryczny. Jeśli strefa znika po usunięciu wieszaka, to masz przyczynę i możesz się zastanawiać dlaczego ten wieszak. Jeśli zostaje, to wieszak możesz wykreślić z listy podejrzanych. Proste.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

A czy wieszak mógłby być jakimś rodzajem anteny? Czytałam gdzieś że metale mogą przyciągać energie, i zastanawiam się czy to ma jakiś sens w tym przypadku. Z czego ten wieszak jest zrobiony, Bogdanie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Topielica chyba zwykły metal, taki chromowany drążek z haczykami. Nic ozdobnego, standardowy łazienkowy wieszak na ręczniki. Nigdy nie myślałem żeby to badać pod tym kątem.


Odpowiedz
Wpisy: 576
(@celestyna_91)
Połączone: 6 miesięcy temu

Kwestia metalu jako przewodnika energii to temat na osobną rozmowę i trochę zbyt szeroki jak na ten wątek. Natomiast wracając do sedna, mam pytanie do Bogdana które mnie nurtuje od kilku stron tej rozmowy. Ta strefa, gdzie dokładnie jest w tej łazience? Przy ścianie zewnętrznej, przy oknie jeśli jest, przy rurach? Bo lokalizacja może sugerować całkiem przyziemne wyjaśnienie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Celestyna_91 to raczej środek łazienki, bliżej okna ale nie bezpośrednio przy nim. Ściana za nią jest wewnętrzna, nie zewnętrzna. Okno jest małe, uchylne, rzadko otwierane. Wieszak jest zamocowany na ścianie bocznej, tak jakby dwa kroki od strefy.


Odpowiedz
Wpisy: 577
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

Dwa kroki od strefy, ale nie przy ścianie zewnętrznej i nie bezpośrednio przy oknie. To faktycznie trochę eliminuje te najbardziej oczywiste termiczne wyjaśnienia. Bogdan, a co jest po drugiej stronie tej ściany bocznej, tej gdzie wisi wieszak? Coś konkretnego, inne pomieszczenie, klatka schodowa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Malgosia87 po tej stronie jest sypialnia. Normalna sypialnia, nic szczególnego. Nie ma tam żadnych rur ani czegoś zimnego, przynajmniej o ile wiem.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Czekajcie, bo mam trochę sceptyczne spojrzenie na to całe śledztwo z wieszakiem. Rozumiem że chcecie coś sprawdzić, ale czy nie trochę odeszliśmy od głównego pytania? Pierwotnie chodziło o zmienną temperaturę bez wyjaśnienia, a teraz skupiamy się na jednym konkretnym przedmiocie jakby z góry zakładając że to on jest sprawcą. Może warto cofnąć się i zastanowić co jeszcze mogłoby powodować takie wahania w tym konkretnym miejscu.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Kalinowa masz rację że za szybko poszliśmy w stronę wieszaka, ale ten eksperyment ma sens nawet jeśli wieszak okaże się niewinny. Bo wykluczenie jednej rzeczy też jest krokiem naprzód. Natomiast co do innych wyjaśnień, Bogdan wcześniej pisał że żaden hydraulik ani specjalista od instalacji nie znalazł powodu. To też jest informacja.


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Mogę zapytać coś podstawowego, bo trochę się gubię? Kiedy mówimy o zimnej strefie, to czy chodzi o stałe zimno przez cały rok, czy to się zmienia w zależności od pory roku? Bo to by chyba dużo mówiło o tym czy szukamy czegoś fizycznego czy nie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Gerwazy00 dobra obserwacja i szczerze nie wiem jak to jest przez cały rok. Zacząłem to świadomie obserwować niedawno. Wcześniej po prostu tam bywało zimno i tyle. Nie mogę powiedzieć czy latem jest inaczej, bo nie miałem nawyku sprawdzania.


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@apolonia99)
Połączone: 3 miesiące temu

Właśnie to mnie zastanawia. Bogdan, a ta gorąca strefa, o której pisałeś na początku, czy ona pojawia się częściej w określonym czasie? Pamiętam że wspominałeś o niej jak gdyby rzadziej, jakby zimno było normą a gorąco wyjątkiem. Czy to tak jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Apolonia99 tak, gorąco to jest rzadszy gość. Zimno jest częściej, prawie zawsze. Gorąco zdarzało mi się może trzy albo cztery razy i zawsze jakoś wieczorem, nie w nocy, raczej późne popołudnie wieczór. Nie wiem czy to przypadek czy jest jakiś wzorzec, za mało danych.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

To jest nowa informacja. Zimno przez większość czasu, ale gorąco pojawia się wieczorem. Czy ktoś ma jakieś przemyślenia co to może oznaczać? Bo w kontekście energetycznym to by sugerowało jakiś rytm, a nie statyczne zjawisko.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

Bogdan, a masz moze jakis rytual wieczorny, coś co robisz regularnie o tej porze? Nie wiem, medytacje, modlitwa, cokolwiek? Pytam bo czytalam ze aktywnosc danej osoby moze wpywac na to co sie dzieje w domu energetycznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Wandalena nie, nic takiego regularnego. Wieczorem to normalny tryb, kolacja, telewizja, może prysznic. Nic co można by nazwać rytuałem. Chyba że liczysz mycie zębów, ale to chyba nie to o co pytasz.


Odpowiedz
Wpisy: 584
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Bogdan, ale właśnie to jest ciekawe, że to się pojawia wieczorami. Czy prysznic bierze właśnie wieczorem? Pytam serio, bo para wodna i zmiana wilgotności mogą wpływać na odczucie temperatury, ale też... no, myślenie energetyczne też uwzględnia czas doby jako czynnik.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Romcia03 no i to jest właśnie to pytanie, które powinno paść dużo wcześniej. Bogdan, czy te wieczorne epizody gorąca zbiegają się z kąpielą lub prysznicem? Czy gorąco pojawia się przed, w trakcie, czy po?


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Cykoria szczerze, nie pamiętam żebym to skojarzył. Ale teraz jak piszecie, to wydaje mi się że raz był prysznic i potem to poczułem. Drugi raz to byłem po prostu przy umywalce wieczorem. Nie mogę powiedzieć ze stuprocentową pewnością.


Odpowiedz
Wpisy: 679
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Para wodna po prysznicu unosi się i zmienia termikę w pomieszczeniu nieregularnie, szczególnie w małych łazienkach z małym oknem. To mogłoby tłumaczyć te wieczorne epizody ciepła. Bogdan, jak duża jest ta łazienka i czy ma wentylację mechaniczną?


Odpowiedz
6 Odpowiedzi
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Edek_60 standardowa łazienka w bloku, dosyć mała. Wentylacja jest, taki kratowany otwór w ścianie, ale nie wiem czy działa jak trzeba. Nigdy specjalnie nie sprawdzałem.


Odpowiedz
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 489

@Edek_60 czyli masz teorię że to po prostu słaba wentylacja i para po kąpieli? To by było najbardziej logiczne wytłumaczenie dla tego gorąca, prawda? A co z zimnem, to też wentylacja?


Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Kalinowa z zimnem to inna sprawa. Zepsuta lub słabo działająca wentylacja może powodować przeciągi z kanału, które paradoksalnie ciągną zimne powietrze z zewnątrz lub z przestrzeni między ścianami. Te dwa efekty mogą współistnieć w tym samym miejscu, zależnie od warunków zewnętrznych.


Odpowiedz
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 582

@Edek_60 Świeczka jest dobra, ale wróćmy na chwilę do wentylacji, bo Edek to podniósł i nikt tego nie dokończył. Bogdan, ten kratowany otwór jest w której ścianie dokładnie? Bo jeśli jest na tej samej ścianie co strefa zimna, albo w pobliżu, to Edek może mieć rację z tym przeciągiem.


Odpowiedz
(@edek_60)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 679

@Cykoria właśnie o to mi chodziło. I jeszcze jedno, Bogdan, ta wentylacja jest grawitacyjna czy jest tam jakiś wentylator? Bo grawitacyjna w bloku często działa odwrotnie do oczekiwań, szczególnie gdy sąsiedzi mają szczelne okna i zmienia się ciśnienie w pionie.


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Edek_60 jest bez wentylatora, taki zwykły otwór z kratką. Gdzie dokładnie jest w stosunku do strefy to musiałbym sprawdzić, naprawdę nie zwracałem na to uwagi wcześniej. Otwór jest chyba po lewej stronie od drzwi, ale gdzie dokładnie ta strefa jest względem niego, tego nie powiem teraz z głowy.


Odpowiedz
Wpisy: 478
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Zatrzymajcie się chwilę, bo mam wrażenie że wchodzimy w spiralę fizycznych wyjaśnień, które może i są słuszne, ale jesteśmy na forum ezoterycznym i Bogdan sam napisał że hydraulik nic nie znalazł. Bogdan, czy ktoś kiedykolwiek sprawdzał tę wentylację konkretnie? Czy tylko zakładasz że działa?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Anusia67 nie, nikt nie sprawdzał. To dobra uwaga. Może warto by było najpierw to zbadać zanim pójdę dalej z tym całym eksperymentem z wieszakiem.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

Ale czy wentylacja może tłumaczyć to że zimno jest dokładnie w jednym miejscu a nie w całej łazience? Bo Bogdan pisał wcześniej że to konkretna strefa, a nie ogólny chłód. Przeciąg chyba by był bardziej rozłożony?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Topielica to zależy od geometrii pomieszczenia i od tego skąd dokładnie ten kanał biegnie. Strugi powietrza mogą być dość wąskie, szczególnie w małych przestrzeniach. Natomiast to co mnie ciekawi to coś innego. Bogdan, ta zimna strefa, czy ona ma jakiś wyraźny kształt? Czy to kółko, prostokąt, czy po prostu czujesz że tu jest granica?


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Nasturcja to jest dobre pytanie i nigdy tak o tym nie myślałem. Jak próbuję sobie to teraz wyobrazić, to chyba bardziej nieregularne. Jakby wchodząc od drzwi czujesz że tu jest normalnie, a jak zrobisz jeszcze dwa kroki to już zimniej. Ale kształtu bym nie narysował.


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@apolonia99)
Połączone: 3 miesiące temu

Bogdan, a czy kiedykolwiek próbowałeś np. zapalić świeczkę i poobserwować jak się zachowuje płomień w tej strefie w porównaniu z resztą łazienki? Bo jeśli jest jakiś ruch powietrza, to świeczka by to pokazała. Przepraszam jeśli to już ktoś pytał wcześniej.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Apolonia99 nie, nikt nie pytał i to jest sprytny pomysł. Prosta metoda. Mogę to zrobić jeszcze zanim zacznę eksperyment z wieszakiem, właściwie to mogę zrobić w ten weekend.


Odpowiedz
Wpisy: 668
(@gerwazy00)
Połączone: 3 miesiące temu

Czekajcie, mam głupie pytanie ale jednak zapytam. Skoro ta strefa jest bliżej okna, to czy nie mogłoby być tak że po prostu okno jest nieszczelne i przez mikroszpary ciągnie zimne powietrze? Takie stare okna w blokach potrafią być nieszczelne.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@malgosia87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 577

@Gerwazy00 ale Bogdan pisał wcześniej że ściana za strefą jest wewnętrzna, nie zewnętrzna. I że okno jest małe i uchylne. Jeśli strefa jest bliżej okna ale nie bezpośrednio przy nim, to nieszczelność okna mogłaby tłumaczyć chłód przy samym oknie, ale nie dwa kroki dalej w środku pomieszczenia.


Odpowiedz
Wpisy: 374
(@wandalena)
Połączone: 6 miesięcy temu

właśnie mi przyszło do głowy, czy tam gdzie jest ta strefa to jest dokldanie tam gdzie stoisz biorąc prysznic czy myjesz twarz? Bo może to nie chodzi o miejsce w łazience samo w sobie ale o miejsce ktore Bogdan regularnie zajmuje?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Wandalena nie, kabina prysznicowa jest po drugiej stronie. Umywalka też jest dalej. Ta strefa jest jakby na środku, gdzie się przechodzi, nie gdzie się stoi na co dzień. Chociaż teraz jak pytasz, to sobie uświadamiam że często tam przystanę bo to taka naturalna droga między wyjściem z prysznica a umywalką.


Odpowiedz
Wpisy: 582
(@cykoria)
Połączone: 6 miesięcy temu

To interesujące że to punkt tranzytowy, a nie miejsce gdzie się staje i coś robi. Bogdan, zrób tę świeczkę i sprawdź wentylację, bo masz teraz dwie konkretne rzeczy do zrobienia zanim w ogóle będziemy dyskutować o wieszaku. Eksperymentów nie nakładaj na siebie, jeden po drugim.


Odpowiedz
Wpisy: 283
(@topielica)
Połączone: 1 miesiąc temu

No właśnie, świeczka to dobry pomysł, ale mam pytanie do Bogdana. Piszesz że tam się przystaje naturalnie, bo to punkt tranzytowy. Ale czy to wiesz na pewno, czy może zatrzymujesz się tam właśnie dlatego że coś tam czujesz i robisz to odruchowo? Bo to by była spora różnica.


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Topielica Szczerze to nie wiem. Teraz jak myślę o tym co napisała Topielica, to trochę mnie to niepokoi. Może rzeczywiście tam staję bo tam jest przejście, a może staję bo coś mnie tam przyciąga i nigdy tego nie rozróżniałem. Nie mam pewności.


Odpowiedz
(@anusia67)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 478

@Topielica to bardzo dobre rozróżnienie. To może być kluczowe dla interpretacji. Bogdan, spróbuj przez kilka dni świadomie obserwować siebie, zanim zrobisz tę świeczkę. Czy wchodzisz do łazienki i po prostu idziesz tam gdzie musisz, czy w pewnym momencie coś sprawia że jednak stajesz w tej konkretnej strefie?


Odpowiedz
(@romcia03)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 584

@Anusia67 tylko że to może nie dać jednoznacznej odpowiedzi, bo jak już zaczniesz obserwować siebie, to zaczniesz też wchodzić inaczej niż normalnie. Taka pułapka obserwatora. Bogdan, jak myślisz, czy jesteś w stanie zachowywać się w łazience naturalnie wiedząc że masz to obserwować?


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Romcia03 szczera odpowiedź: raczej nie. Jak mam coś obserwować, to już myślę o tym za dużo. To może lepiej najpierw ta świeczka bo to bardziej obiektywne.


Odpowiedz
Wpisy: 489
(@kalinowa)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, ale mam wrażenie że kręcimy się w kółko między wentylacją a czymś paranormalnym i to zależy w sumie od tego co Bogdan znajdzie jak sprawdzi. Czy nie lepiej po prostu zrobić listę. Najpierw świeczka i wentylacja, a potem jak to wykluczone, dopiero wieszak i reszta? Bo teraz dyskutujemy o wszystkim naraz.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@nasturcja)
Połączone: 2 miesiące temu

Wpisy: 461

@Kalinowa zgadzam się co do kolejności, ale chcę wrócić do czegoś co Bogdan napisał wcześniej, że to miejsce tranzytowe, naturalne miejsce do stawania. W wielu tradycjach próg i przejście ma znaczenie, i to nie tylko metaforyczne. Środek pomieszczenia przez które się przechodzi, a nie w którym się stoi, to energetycznie coś innego. Bogdan, czy kiedykolwiek poczułeś przy tym stawaniu tam coś poza samym zimnem? Jakieś wahanie, rozkojarzenie, cokolwiek?


Odpowiedz
(@bogdan58)
Połączone: 4 tygodnie temu

Wpisy: 608

@Nasturcja no właśnie jak teraz pytasz, to sobie przypominam że czasem tam staję i patrzę w lustro bez konkretnego powodu. Jakby na chwilę zatrzymuję się i patrzę. Ale to może być zupełnie normalne, nie wiem czy to cokolwiek znaczy.


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: