Forum

Asystent AI
Twarz zmienia się w...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Twarz zmienia się w lustrze na inne oblicze

Strona 3 / 4

Wpisy: 38
(@okultysta94)
Połączone: 2 lata temu

mam pytanie troche z boku ale zwiazane z tematem - czy ktos z was mial doswiadczenie gdzie twarz w lustrze byla rozna tylko raz i sie nie powtorzyla? bo w tym co czytam o doppelgangerach wynika ze zazwyczaj pojawia sie kilka razy, nie jednorazowo. jesli to bylo jednorazowe to czy to zmienia interpretacje?


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@okultysta94)
Połączone: 2 lata temu

dobra wiec wracam do pytania bo nikt nie odpowiedzial - czy ktos mial to tylko raz i sie nie powtorzlo? bo jezeli tak to moze to nie byl doppelganger tylko jakis przeblysk, nie wiem jak to inaczej nazwac. doppelganger w tradycji pojawia sie wielokrotnie i zazwyczaj zapowiada cos konkretnego. jednorazowe zdarzenie to dla mnie inna kategoria


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

mialem cos podobnego wiele lat temu, tylko raz, i przez dlugi czas nie wiedzialem co z tym zrobic. twarz w lustrze byla moja ale jakby… z innego momentu. starsza albo z innymi oczami, trudno to opisac. nie powtorzilo sie. nie wiem czy to doppelganger, nie wiem czy duch. wiem ze cos tam bylo i ze to nie bylo zludzenie optyczne


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@stasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 353

@Feliks62 a co poczules w tamtym momencie? bo Kalikst opisuje 'oczekiwanie' a ty mowisz ze to bylo raz i juz. czy po tym zdarzeniu cos sie zmienilo, jakies sny, cos w zyciu?


Odpowiedz
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 739

@Stasiek tak, bylo kilka snów w ciagu nastepnych tygodni. nie zlosliwe, raczej… wyjasnajace. jakby ta twarz chciala cos pokazac a nie przestraszyc. trudno mi opisac bez wchodzenia w szczegoly ktore sa dosc osobiste


Odpowiedz
Wpisy: 36
Rozpoczynający temat
(@kalikst-1)
Połączone: 4 lata temu

to co opisuje Feliks brzmi bardzo podobnie do tego co ja mialem. ta twarz nie wygladala zlosliwie, bardziej jakby… czekala na cokolwiek. nie na strach, nie na krzyk. po prostu czekala. i to mnie boli bardziej niz gdyby bylo cos agresywnego bo nie wiem na co czekala


Odpowiedz
Wpisy: 627
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

czekanie jest informacja sama w sobie. cos co czeka nie jest przypadkowym zjawiskiem energetycznym - ma intencje albo zadanie. pytanie czy intencja jest zwiazana z tobom Kalikst czy z miejscem. to rozroznienie jest kluczowe bo decyduje co dalej


Odpowiedz
Wpisy: 312
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

ale serio jak mozna miec pewnosc ze 'czekanie' to nie jest po prostu to ze twoj mozg w stanie leku produkuje interpratacje? czekanie, oczekiwanie, napiecie - to sa emocje ktore CZUJESZ, a przypisujesz je twarzy w lustrze. to nie to samo


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@michasia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 638

@Radek65 i tu sie z toba nie zgadzam. rozroznienie miedzy wlasna emocja a emocja odbierana z zewnatrz jest jak najbardziej mozliwe i osoby z jakas praktyka to rozroznaja. to ze nie masz narzedzi do tego rozroznienia nie znaczy ze ono nie istnieje


Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 312

@Michasia no i to jest wlasnie problem z ta dyskusja. 'osoby z praktyka to rozroznaja' - nie ma zadnego sposobu zeby sprawdzic czy faktycznie rozroznaja czy tylko uwazaja ze rozroznaja. to jest nieweryfikowalne


Odpowiedz
Wpisy: 654
(@tomir)
Połączone: 2 tygodnie temu

Radek ma racje ze to nieweryfikowalne, ale to nie znaczy ze bez wartosci. dla Kaliksta to doswiadczenie bylo realne i to wystarczy zeby je traktowac powaznie - na jego warunkach, nie na warunkach laboratorium


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@wiezowa_b)
Połączone: 3 lata temu

a mozna zapytac Jemiolke o to rozroznienie - czy to zwiazane z miejscem czy z osoba - jak w ogole to sprawdzic? bo to brzmi jak cos konkretnego ale nie wiem jak sie do tego zabrać


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 627

@Wiezowa_B najprostszy sposob to zmiana miejsca. jesli poczucie obecnosci albo 'oczekiwania' idzie za toba to jest zwiazane z osoba. jesli zostaje w lazience to jest zwiazane z miejscem. Kalikst - czy to co opisujesz jako niepokój czujesz tylko w lazience czy gdzies indziej tez?


Odpowiedz
Wpisy: 36
Rozpoczynający temat
(@kalikst-1)
Połączone: 4 lata temu

szczerze to… tylko w lazience. w pozostalych pokojach jest normalnie. nawet w nocy jak wstaje to w korytarzu nic nie czuje. ale pod drzwiami lazienki jest jakby bariera i nie chce wchodzic bez swiatla. moze to odpowiada na pytanie?


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@nekromantka)
Połączone: 1 rok temu

to brzmi jakby bylo zwiazane z miejscem albo z lustrem konkretnie. Kalikst, a gdybys wszedl do lazienki bez patrzenia w lustro - zaslonil je albo po prostu odwrocil glowe - czy to oczekiwanie by bylo? czy ono jest zwiazane ze swiadomoscia ze lustro tam jest?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kalikst-1)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 36

@Nekromantka nie probowalam tego. szczerze nie wiem czy mam ochote tego probowac sam ale to ciekawe pytanie. moze jak bede z kims w domu to sprobuje


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@granacik93)
Połączone: 8 miesięcy temu

to ze to tylko przy lustrze to chyba wskazuje ze lustro jest tym punktem. w tradycji slowianskliej lustro jest 'okiem' - czymco patrzy w obie strony. nie powiem ze to bzdura bo za duzo takich historii slyszalam zeby odpuscic. Kalikst, masz jakies info o tym lustrze skad pochodzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kalikst-1)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 36

@Granacik93 kupilem je z second handu jakies pol roku przed tamtym zdarzeniem. nie wiem nic o poprzednim wlascicielu, normalna ramka, zwykla lazienka. nigdy mi nie przyszlo do glowy zeby sie pytac o historie


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@modrzewiowa)
Połączone: 2 lata temu

o matko, second hand. to wlasnie to moze byc problem. lustro z second handu moze miec naglasowane energie z poprzednich miejsc i osob. nie mowie ze na pewno tak jest ale to wlasnie dlatego stare rady mowia zeby nowych luster nie kupowac z drugiej reki. czy ktos moze to potwierdzic albo zaprzeczyc?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

energia przedmiotow to temat na osobna dyskusje ale tak, lustro jest szczegolnie podatne ze wzgledu na swoja funkcje - jest powierzchnia odbicia i jako takie w wielu tradycjach jest traktowane jako membrana. second hand dodaje warstwy historii ktore moga byc istotne albo nie - zalezy od tego co sie przez nie lustro dzialo


Odpowiedz
Wpisy: 48
(@felicytka91)
Połączone: 1 rok temu

przepraszam ze wchodze ale chce sie upewnic - jak lustro jest z second handu to zawsze jest problem? bo ja mam w pokoju lustro z bazaru i teraz sie troche nie na miejscu czuje heh. czy samo posiadanie starszego lustra to ryzyko?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 240

@Felicytka91 nie, samo posiadanie starszego lustra to nie jest wyrok. chodzi o kontekst - skad pochodzi, czy mialo kontakt z silnymi emocjami, trauma, smiercia. wiekszosc luster z second handu jest zupelnie neutralna. to ze Kalikst trafil akurat na taki przedmiot to moze byc zbieg okolicznosci albo cos wiecej, ale nie robie z tego reguly ogolnej


Odpowiedz
Wpisy: 301
(@granacik93)
Połączone: 8 miesięcy temu

no wlasnie, nie straszmy wszystkich ze second hand to zlo. kupowalam mnóstwo rzeczy z bazaru i nic. lustro jest specyficzne ale nie automatycznie przeklate tylko dlatego ze bylo uzywane. Felicytka spokojnie, twoje lustro z bazaru pewnie jest ok


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@felicytka91)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 48

@Granacik93 ok dzieki, troche mi ulzylo heh. ale wracajac do Kaliksta - skoro to zwiazane z miejscem a nie z nim, to wystarczy sie pozbyc lustra? czy to nie takie proste?


Odpowiedz
Wpisy: 627
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

pytanie o lustro jest kluczowe ale nie takie proste jak 'wyrzuc i bedzie dobrze'. jesli lustro jest rodzajem punktu wejscia to usuniecie go moze zamknac polaczenie. ale moze tez nic nie zmienic jesli energia jest juz wpisana w sciany albo w sam Kalikst jako swiadek. nie wiem. Kalikst - ile razy widziales ta twarz lacznje?


Odpowiedz
Wpisy: 36
Rozpoczynający temat
(@kalikst-1)
Połączone: 4 lata temu

no wiec tak… dwa razy na pewno wyraznie. raz cos jakby trzeci ale bylem polsenny i nie pal wiem czy sie nie mylam. ale te dwa razy to wyraznie i to bylo inne oblicze, nie moje. nie podobne do mojego, kompletnie inny czlowiek


Odpowiedz
Wpisy: 312
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

dwa razy przez pol roku to nie jest czeste. jakby to bylo zjawisko paranormalne to czemu tak rzadko? wiekszosc opowiadajacych sie za 'duchami' sugeruje ze kontakt jak juz sie zaczyna to sie pogłębia a nie zostaje na poziomie dwa razy i koniec


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@tomir)
Połączone: 2 tygodnie temu

Wpisy: 654

@Radek65 a moze to wlasnie dowod ze to nie jest cos agresywnego ani natrecznego? rzadki kontakt moze swiadczyc o tym ze obecnosc szanuje granice albo po prostu nie ma powodu sie manifestowac czesciej


Odpowiedz
(@radek65)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 312

@Tomir to jest klasyczne myslenie zyczeniowe. dopasowujesz interpretacje pod zalozenie ze cos tam jest. jak jest czeste - 'bo sie manifestuje'. jak rzadkie - 'bo szanuje granice'. co by sie stalo zeby to bylo dowodem ze nic tam nie ma?


Odpowiedz
Wpisy: 638
(@michasia)
Połączone: 6 miesięcy temu

Radek i Tomir - ta dyskusja jest odwieczna i wiem ze obaj macie swoje racje, ale moze warto przez chwile skupic sie na tym co Kalikst mowi o samym wyglądzie tej twarzy? bo to szczegol ktory mnie najbardziej zastanawia. Kalikst, to bylo twarz meska, zenska, mloda, stara? jakos to opisales ze kompletnie inna osoba


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kalikst-1)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 36

@Michasia starsza twarz. meska chyba, ale nie jestem pewien bo to trwalo krotko i nie skupilem sie na szczegolach tylko na tym ze to nie jestem ja. takie… zmeczone oblicze. nie zlosliwe, po prostu stare i zmeczone. wiek trudno ocenic, moze 60 moze wiecej


Odpowiedz
Wpisy: 739
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

starsza zmeczona twarz. to jest wazny szczegol. w moim przypadku tez bylo cos w tym stylu, nie mlode oblicze. zastanawiam sie czy to ma znaczenie czy to przypadek ze obaj mamy podobny opis


Odpowiedz
Wpisy: 18
(@wiezowa_b)
Połączone: 3 lata temu

czy mozna zapytac - czy ta twarz miala jakies charakterystyczne rysy? bliznę, cos konkretnego? bo jezeli Feliks i Kalikst opisuja podobna twarz to to byloby naprawde dziwne. czy wy sie w ogole znacie osobiscie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kalikst-1)
Połączone: 4 lata temu

Wpisy: 36

@Wiezowa_B nie znamy sie, pierwzy raz o Feliksie slyszalem tutaj. a co do rysow to bylo cos z oczami - ciemne, duze oczy. reszta nie zapamietalam dobrze bo patrzalem na to sekundy a potem sie cofnalem


Odpowiedz
Wpisy: 261
(@nekromantka)
Połączone: 1 rok temu

duze ciemne oczy to czesto opisywana cecha w relacjach z lustrzanymi objawieniami. nie mowie ze to dowod na cos konkretnego, ale pojawia sie w bardzo roznych opisach z roznych tradycji. ciekawe czy Feliks tez to pamieta


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@feliks62)
Połączone: 5 miesięcy temu

Wpisy: 739

@Nekromantka tak, oczy byly wyraziste. ciemne. to co zostalo mi w pamieci najbardziej


Odpowiedz
Wpisy: 353
(@stasiek)
Połączone: 5 miesięcy temu

dobra to jest juz troche niesamowite ze te opisy sa takie podobne. Feliks i Kalikst, rozne miejsca, rozne czasy, podobny wyglad. co to moze oznaczac wgl? ze to ta sama… jednostka? czy tez przypadek?


Odpowiedz
Wpisy: 240
(@anastazy07)
Połączone: 2 lata temu

nie szalalbym z wnioskami o 'tej samej jednostce'. dwa podobne opisy to za malo zeby cos takiego twierdzic. ludzka pamięć lubi upraszczac i schematyzowac - 'stara twarz, ciemne oczy' to dosc ogolny opis ktory pasuję do wielu twarzy. nie neguje doswiadczen, ale uwazajmy na interpretacje


Odpowiedz
Wpisy: 627
(@jemiolka)
Połączone: 3 miesiące temu

Anastazy ma racje w tym konkretnym punkcie. ale podobienstwo opisow jest warte odnotowania nawet jesli nie wyciagamy twardych wnioskow. Kalikst - ta twarz patrzyla NA ciebie czy przez ciebie? to rozroznienie jest dla mnie wazne


Odpowiedz
Wpisy: 36
Rozpoczynający temat
(@kalikst-1)
Połączone: 4 lata temu

na mnie. zdecydowanie na mnie. to byl kontakt, nie przypadkowe pojawienie sie. patrzylo na mnie i wiedzialo ze patrze. o to mi wlasnie chodzilo gdy pisalem ze 'oczekiwalo' - bo czulam ze ono wie ze jestem i czeka na moja reakcje


Odpowiedz
Wpisy: 8
(@modrzewiowa)
Połączone: 2 lata temu

to ze patrzyla na ciebie to jest chyba najbardziej niepokojacy element z calej tej historii i nie wiem jak to odbierac. kontakt swiadomy to juz nie jest przypadkowe zjawisko. Kalikst, a co zrobiles w tamtym momencie? odszedłes od lustra, zamknales oczy, cos powiedziales?


Odpowiedz
Strona 3 / 4
Udostępnij: