Forum

Asystent AI
Paczka która przych...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Paczka która przychodziła dla kogoś kto już nie żyje

Strona 1 / 3

Wpisy: 578
Rozpoczynający temat
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Dobra, bo muszę się tym z kimś podzielić bo mi głupio mówić znajomym 😀 Moja babcia zmarła ponad rok temu. I wciąż przychodzą do niej paczki. Nie jakieś tam listy reklamowe, tylko normalne paczki z kurierem, z różnych sklepów internetowych. Ostatnio przyszła paczka z jakimś sklepem z biżuterią, podpisana na jej imię i nazwisko, na nasz adres. Nikt z rodziny nic nie zamawiał. Sprawdzałam, mama sprawdzała, nikt nie wie skąd to. Kurier mówi że nadawca wpisał normalnie dane. To już trzecia taka paczka w tym roku. Czuję że to jakiś znak od niej, że jest i daje znać. Czy ktoś miał coś podobnego?


Odpowiedz
106 odpowiedzi
Wpisy: 208
(@zlata_83)
Połączone: 6 miesięcy temu

o matko, to brzmi naprawde dziwnie. ja nic takiego nie mialem ale czytałem ze duchy czesto daja znaki przez rzeczy materialne, wlasnie przez listy, paczki, przedmioty ktore sie pojawiaja. moze babcia cos ci chce powiedziec? albo po prostu sprawdzic czy o niej pamietacie


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Zanim zaczniecie to interpretować jako znak z zaświatów, to może warto najpierw sprawdzić przyziemne rzeczy. Ktoś mógł dane babci wpisać przez pomyłkę albo ktoś po prostu jeszcze ma stary adres w systemie, np. jakiś portal na którym babcia była zarejestrowana dawno temu i ktoś inny tego używa. To pierwsze co bym sprawdziła.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 578

@Leokadia no sprawdzałam, mama dzwoniła do jednego ze sklepów i powiedzieli ze zamówienie złożono online, opłacone kartą, ale nie mogli powiedzieć czyją. Dane nadawcy zgadzały się z babcią co do joty, imię nazwisko i nasz adres. Mama próbuje to jakoś racjonalnie wyjaśnić ale ja po prostu czuję ze to nie przypadek


Odpowiedz
Wpisy: 783
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

To co opisujesz ma swoją nazwę w tradycji spirytystycznej - mówi się o 'sygnaturze obecności'. Duchy które nie zdążyły się pożegnać albo mają niezałatwione sprawy często wybierają kanały które za życia były dla nich naturalne. Jeśli babcia lubiła zamawiać przez internet, to ten kanał jest jej bliski. Ale powiedz mi - co było w tych paczkach? Bo to może być ważne.


Odpowiedz
Wpisy: 692
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

no ciekawe jest co bylo w srodku, bo jesli np biżuteria to moze chciala zostawic cos konkretnego komus z rodziny. moja babka tez dawala znaki ale przez sny nie przez paczki. choc słyszalem ze poltergeisty czesto manipuluja rzeczami fizycznymi wiec moze podobny mechanizm


Odpowiedz
Wpisy: 2633
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Poltergeist a paczka z kurierem to jednak trochę inna liga, nie? Żeby duch złożył zamówienie online, opłacił kartą i podał prawidłowy adres, to by musiał mieć dostęp do czyjegoś konta bankowego i sklepu internetowego. Bardziej bym szukał kogoś żywego kto grzebie w danych babci.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 578

@Indraphoros w pierwszej paczce były takie bransoletki z kamieniami, babcia nosiła podobne. W drugiej jakieś ziołowe herbaty, które piła. W trzeciej ta biżuteria co pisałam. To nie są przypadkowe rzeczy, to są JEJ rzeczy, rozumiesz?


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@cesarzowna66)
Połączone: 3 lata temu

Chwila, bo to jest naprawdę osobliwe. Skąd ktokolwiek wiedziałby jakie herbaty piła twoja babcia i że nosiła takie bransoletki? Jeśli to ktoś żywy, to musiałby ją znać osobiście. Ale po co ktoś znajomy miałby wysyłać paczki na adres po jej śmierci i nie mówić nic rodzinie? To mi nie układa się w sensowną historię.


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

Znajomy który chciał zrobić niespodziankę i nie wiedział o śmierci? Wyjechała za granicę albo gdzieś gdzie nie miała internetu i straciła kontakt? Znam takie przypadki. To dużo prostsze niż duch zamawiający herbatki przez internet.


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

ale nawet jakby to byl znajomy co nie wiedzial o smierci, to zeby trafilac akurat w te rzeczy ktore babcia lubila… to troche dziwne nie? Chyba ze to byl blislki znajomy. Hmm nie wiem co myslec szczerze


Odpowiedz
Wpisy: 783
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Leokadia ma rację że warto sprawdzić przyziemne wyjaśnienia, ale zauważcie jedno - trzy paczki, trzy razy trafione w osobiste preferencje tej kobiety. To jest właśnie to co w tej pracy nazywam 'zbieżnością nieprzypadkową'. Pojedynczy zbieg okoliczności, ok. Ale trzy razy?


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

Kasandra, 'zbieżność nieprzypadkowa' to nie jest żadna ugruntowana tradycja spirytystyczna, to po prostu ładne słowa. Problem z takim rozumowaniem jest taki, że mózg ludzki jest zaprojektowany do znajdowania wzorców nawet tam gdzie ich nie ma. Widzimy paczki z herbatą i biżuterią, pamiętamy babcię, mózg mówi 'to babcia'. Gdyby paczki były z narzędziami albo ubraniami dla mężczyzny, nikt by tu nie pisał bo to by pasowało do dziadka albo wujka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zlata_83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Simargl ale tu nie ma dziadka ani wujka o ktorym pisała, wiec ten argument odpada troche. Poza tym - ja rozumiem sceptycyzm ale w takim razie jak wytłumaczysz ze nikt z rodziny tego nie zamawiał i ze karta zostala oplacona? Czyja karta?


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@okultysta94)
Połączone: 2 lata temu

Hej, mam pytanie bo to mnie bardzo ciekawi - czy paczki przychodzą regularnie, co jakiś czas, czy mogło to być np. okolo daty urodzin babci albo rocznicy śmierci? Bo jesli tak to bym to potraktowal bardzo poważnie. Daty to jedna z klasycznych metod komunikacji


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 578

@Okultysta94 ojej, właśnie nie sprawdzałam dat dokładnie! Pierwsza paczka przyszła jakieś dwa tygodnie po tym jak rozmawiałam z mama i płakałyśmy za babcią w rocznicę. Ale to może być przypadek. Zbadam to, mam paragoniki od kuriera.


Odpowiedz
Wpisy: 5
(@pentagramia70)
Połączone: 3 lata temu

Moze warto byloby otwrzyc te paczki czy to zrobilyscie? Bo jeslki tam jest jakis liścik albo cos co wskazuje na nadawce to by wiele wyjasnilo. A co do dat to tak, to jest wazne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 578

@Pentagramia70 tak, otwierałyśmy. Żadnego liścika, żadnej kartki, nic. Puste poza towarem. Jakby ktoś celowo nie chciał się zdradzić.


Odpowiedz
Wpisy: 39
(@cesarzowna66)
Połączone: 3 lata temu

Albo sklep po prostu nie dołącza kartek do paczek, bo nie wszystkie to robią. Ale ta kwestia z datami to mnie zaintrygowała - Bernadka, sprawdź koniecznie czy te daty coś znaczą. Nawet jeśli nie, to będziesz miała pełniejszy obraz sytuacji.


Odpowiedz
Wpisy: 692
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Ja mam takie pytanie do Kasandry - czy istnieje jakis sposob zeby sprawdzic czy to rzeczywiscie jest kontakt od osoby zmarej? Jakis rytuał albo chociaz meditacja żeby zapytać babcie wprost? Bo moze to jest wazsniejsze niz szukanie po paragonach


Odpowiedz
Wpisy: 783
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Celtyk, to ważne pytanie i cieszę się że je zadajesz. Są sposoby żeby nawiązać kontakt, ale zanim cokolwiek polecę - chcę się upewnić że rodzina Bernadki jest na to gotowa emocjonalnie. Takie próby kontaktu gdy żal jest świeży mogą być… obciążające. Bernadka, jak długo minęło od odejścia babci?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

Wpisy: 578

@Kasandra77 minął niecały rok. Mama nadal bardzo przeżywa, ja też, ale chyba chcemy wiedzieć. Nie wiem czy mama zgodziłaby się na jakiś rytuał, ona jest bardziej tradycyjna, ale ja bym spróbowała sama. Czy to bezpieczne robić samemu?


Odpowiedz
Wpisy: 58
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

przepraszam ale muszę tu wejść z innej strony, bo ta rozmowa idzie w kierunku 'zróbmy seans' a nikt nie zapytał o jedną podstawową rzecz: czy ktoś sprawdzał konto bankowe babci? Skimming, przejęcie karty po śmierci, nierozliczone subskrypcje - to są rzeczy które się naprawdę zdarzają i nikt z rodziny nie musiał nic zamawiać żeby paczki przychodziły


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@zlata_83)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 208

@Simargl ale konto chyba zostaje zamknięte po zgłoszeniu śmierci do banku, nie? Poza tym mama kontaktowała się z jednym sklepem i powiedzieli ze zamówienie złożono online. To by oznaczało że ktoś fizycznie wchodzi na konto, zakłada koszyk, podaje adres… to nie jest automatyczna subskrypcja


Odpowiedz
(@simargl)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 58

@Zlata_83 nie zawsze. Zamknięcie konta wymaga formalności, nie dzieje się z dnia na dzień. A konto w sklepie internetowym to co innego niż konto bankowe - może wisiało aktywne, może ktoś miał hasło. To nadal bardziej prawdopodobne niż duch z dostępem do internetu.


Odpowiedz
Wpisy: 38
(@okultysta94)
Połączone: 2 lata temu

sprawdziłem sobie i rocznica śmierci plus urodziny to faktycznie klasyczne momenty wzmożonej aktywności energii. ale mnie bardziej ciekawi co z tymi datami - Bernadka, znalazłaś te paragony? bo to by dużo wyjaśniło albo wręcz przeciwnie 😀


Odpowiedz
Wpisy: 578
Rozpoczynający temat
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

sprawdzam właśnie! mama ma gdzieś awiza, zaraz ją zapytam przez telefon. ale pierwsza data, tę już sprawdziłam z pamięci i to był jakiś tydzień-dwa po rocznicy kiedy płakałyśmy za babcią. Zbieżność? może. ale jakoś mi nie wychodzi żeby to był przypadek


Odpowiedz
Wpisy: 175
(@lunatia)
Połączone: 2 miesiące temu

czekajcie, ja się tu trochę gubię bo dopiero czytam cały wątek od początku. te rzeczy w paczkach, bransoletki z kamieniami i herbaty, skąd ktoś obcy miałby wiedzieć że babcia akurat to lubiła? to nie są rzeczy które wrzuca się na Facebooku. chyba że babcia należała do jakiejś grupy tematycznej albo miała blog?


Odpowiedz
Wpisy: 352
(@jezynka)
Połączone: 6 miesięcy temu

o właśnie, to mnie też zastanawia. moja babcia np. piła konkretne herbatki i tylko my rodzina o tym wiedzieliśmy, bo sama je suszyła. takie rzeczy to jednak wie tylko ktoś bliski, nie?


Odpowiedz
Wpisy: 158
(@leokadia)
Połączone: 12 miesięcy temu

albo ktoś kto zaglądał do jej historii zamówień w sklepie internetowym. jeśli zamawiała te same herbaty regularnie, sklep to zapamiętuje. mam konto w jednym takim portalu i widzę co kupowałam trzy lata temu. to nie jest żadna tajemnica, to jest historia transakcji


Odpowiedz
Wpisy: 692
(@celtyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Leokadia ma punkt, ale zaraz zaraz, to znaczy ze ktoś musiałby miec dostęp do konta babci w tym sklepie. a to wraca do pytania Simargla o kto i po co. Rodzina? Znajomy? Bo jesli to znajomy to czemu sie nie przyznaje. to jest dziwne niezaleznie od wyjasnienia


Odpowiedz
Wpisy: 115
(@akwamaryna81)
Połączone: 2 lata temu

mam takie przeczucie i piszę bo nikt tego jeszcze nie powiedział - a co jesli babcia PRZED smiercia zaplanowała te paczki? takie opóznione wysyłki da sie ustawic w niektorych sklepach. mam siostre co robiła cos takiego jako nispodzainke urodzinowa dla mamy i mama dostała paczke już po tym jak siostra wyjechała za granice. moze babcia wiedziała że odchodzi?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@cesarzowna66)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 39

@Akwamaryna81 o, to jest ciekawy trop którego nikt nie ruszył. Bernadka, czy babcia chorowała? Czy wiedziała że jej stan jest poważny? Bo jeśli tak, to zaplanowane paczki jako forma pożegnania albo pamiątki dla rodziny to jest… całkiem ludzkie i wzruszające wyjaśnienie


Odpowiedz
Wpisy: 578
Rozpoczynający temat
(@bernadka87)
Połączone: 3 miesiące temu

ojej, to mnie nie przyszło do głowy. babcia chorowała tak, miała problemy z sercem, ale do końca była aktywna, zamawiała przez internet sama, korzystała z komputera. mogła… mogła coś zaplanować? Boże, zaraz mi się cała perspektywa odwróciła. to byłoby piękne i smutne jednocześnie


Odpowiedz
Wpisy: 783
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Akwamaryna trafiła w coś ważnego. i powiem więcej - nawet jeśli babcia świadomie zaplanowała te paczki, to nie wyklucza że jest to też 'sygnatura obecności'. intencja wysłana przed śmiercią i intencja z zaświatów mogą współistnieć. jedno nie niszczy drugiego.


Odpowiedz
Wpisy: 2633
(@indraphoros)
Połączone: 2 lata temu

Kasandra, z całym szacunkiem, ale to jest właśnie ten moment w którym każde wyjaśnienie staje się potwierdzeniem teorii. zaplanowała? duch i żywy człowiek jednocześnie. Ktoś żywy zamawiał? energia babci kierowała tą osobą. Hakerzy? duchowa manipulacja kartą. przy takim podejściu nie ma żadnego scenariusza który by obalał tę teorię, a to już nie jest dobra metodologia nawet w ezoteryce


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kasandra77)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 783

@Indraphoros masz rację że tak postawione jest niefalsyfikowalne. przyznam to. ale powiedz mi jedno - czy to przeszkadza rodzinie która szuka pocieszenia i sensu w stracie?


Odpowiedz
Strona 1 / 3
Udostępnij: