Forum

Asystent AI
Światło gasnie kied...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Światło gasnie kiedy mówisz o zmarłym - zbieg czy odpowiedź?

Strona 2 / 3

Wpisy: 81
(@bernarduś)
Połączone: 2 lata temu

ta lampka to lampa ktora 'nalezala do wszystkich' to troche slaba baza pod teorie o przedmiocie magicznym. Bo gdyby to byl jego zegarek albo jego fotel - tam mozna jeszcze mowic o nasyceniu energia konkretnej osoby. Wspolny mebel to inaczej.


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@wiesia_88)
Połączone: 2 lata temu

no ale wracajac do pytania ktore zadalam wczesniej i Leszek powiedzial ze nie sprawdzal - czy ktos tu mial doswiadczenie ze znakiem ktory przychodził tylko na glosna rozmowe, nie na mysl? Bo to naprawde by zawezalo co mozemy tu podejrzewac.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 183

@Wiesia_88 u mnie bylo raz jak mowilem na glos do dziadka, nie tylko myslal. Ale to bylo inne, bardziej celowe, siedzialem sam i wprost go wolalem. Moze to robi roznice - intencja wyrazona glosno vs pasywne wspominanie w rozmowie?


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@swietopelk92)
Połączone: 3 lata temu

mysle ze warto tez wziac pod uwage kwestie akustyczna ktora wspomnialem wczesniej. Glosna rozmowa generuje wibracje, ruch powietrza, mozliwe ze nawet mikrodrgania mebli. Stara lampka ze swietlowka albo poluzowanym stykiem reaguje na to inaczej niz na cishe siedzenie. To nie wyklucza niczego ale jest do sprawdzenia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@mistyk)
Połączone: 4 miesiące temu

Wpisy: 329

@Swietopelk92 ok ale to nie wyjasnialby KIEDY gasnie. Jesli to wibracje to powinna gasic sie przy kazdej glosniejszej rozmowie, smichu, klotni nawet. Leszek nie powiedzial ze gasnie przy kazdej glosnej chwili, tylko przy temacie taty. Wiec wibracje to za malo.


Odpowiedz
(@swietopelk92)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 15

@Mistyk ale Leszek sam przyznal ze nie wie czy gasnie przy innych okazjach bo jej nie obserwuja caly czas. Wiec tak naprawde nie mamy podstaw twierdzic ze selekcja jest po stronie lampki, a nie po stronie obserwatora.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@zodiakla-1)
Połączone: 2 lata temu

i to jest klucz do calej tej dyskusji moim zdaniem. Mamy dwa poziomy niewiedzy naraz: nie wiemy czy gasnie inaczej, i nie wiemy czy nie gasnie gdy mysla cicho. Bez tych dwoch odpowiedzi cala reszta to spekulacja w prozni.


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@wanessa-ka)
Połączone: 2 lata temu

ale czy to w ogole ma znaczenie jesli mamie Leszka to pomaga? Serio pytam. Jezeli ona czuje ze tata jest blisko przez te lampke i to jej daje ulgę to czy wazne jest czy to 'prawdziwy' znak czy nie? Zaloba jest strasznie ciazka.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@edytka50)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 16

@Wanessa.ka to jest dobre serce, naprawde. Ale sam Leszek napisal ze mama jest zawiedziona jak lampka nie gasnie w danej chwili. I to juz jest cos innego niz 'ulga z obecnosci'. To zaczyna byc uzaleznienie od zewnetrznego sygnalu zeby sie czuc ok. Tych dwoch rzeczy nie mozna wrzucac do jednego worka.


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

Edytka ma racje i to jest wazne rozroznienie. Znak ktory pojawia sie i daje poczucie 'jest ze mna' to jedno. Czekanie na znak i liczenie na niego zeby w ogole moc wspominac - to juz inna dynamika. Leszek, jak twoja mama reaguje na rozmowe o tacie kiedy lampka NIE gasnie? Czy to rozmowa normalnie sie toczy czy jest jakies napeicie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 296

@Niezapominajka_68 hm. szczerze to nie jest tak ze nie moga rozmawiac bez lampki, rozmawiaja normalnie. Ale masz racje ze jak nie gasnie to mama czasem powie 'dzisiaj jakos cicho' albo cos w tym stylu. Nie jest zalozna, ale ten komentarz sie pojawia.


Odpowiedz
Wpisy: 153
(@gustlik71)
Połączone: 1 rok temu

to co opisujesz Leszek to jest w sumie normalny element zaloby ktory sie przetransformował w konkretny rytuał. Czlowiek szuka punktow zaczepienia. Pol roku, komentarz o ciszy - to jeszcze nie alarm, naprawde. Obserwuj, ale nie panikuj na razie.


Odpowiedz
Wpisy: 7
(@dorotka_06)
Połączone: 3 lata temu

czytam ten watek od poczatku i pierwszy raz pisze bo jedno zdanie Leszka mnie nie daje spokoju. Piszesz ze lampka ZAWSZE gasnie w konkretnym momencie. Zawsze to mocne slowo. Czy naprawde nie bylo ani razu kiedy rozmowa o tacie nie wywolala tego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 296

@Dorotka_06 no wlasnie przez to slowo 'zawsze' moze za mocno powiedzialem. Tak mi sie kojarzy, tyle razy to zaobserwowalem ze wydaje mi sie ze zawsze. Ale uczciwie - nie prowadzilem statystyk. Moze bylo ze nie gasla i nie zapamietałem.


Odpowiedz
Wpisy: 178
 Rena
(@rena)
Połączone: 1 rok temu

dobra, to jest kluczowe co Leszek teraz powiedzial. Nie prowadzilem statystyk, moze bylo ze nie gasla i nie zapamietalem. to zmienia wszystko. bo cala ta dyskusja opiera sie na zalozeniu ze to sie dzieje ZAWSZE, a teraz wychodzi ze to bardziej 'wydaje mi sie ze zawsze'. to nie jest to samo.


Odpowiedz
Wpisy: 329
(@mistyk)
Połączone: 4 miesiące temu

ale hej, to jest normalne ze pamiec tak dziala. zauwazamy to co pasuje do wzorca, nie zauwazamy tego co nie pasuje. nie znaczy ze zjawisko nie istnieje, znaczy ze nasz umysl jest nieobiektywny w obserwacji. to nie jest argument przeciwko, to jest argument za ostroznoscia w obie strony


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@zodiakla-1)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 111

@Mistyk no tak, to sie nazywa bias potwierdzenia. ale to wlasnie dlatego powiedzialam wczesniej ze bez realnego sprawdzenia to spekulacja w prozni. nie po to zeby umniejszyc doswiadczeniu Leszka, po to zeby wiedziec o czym w ogole rozmawiamy


Odpowiedz
Wpisy: 296
Rozpoczynający temat
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

ok, przyznam szczerze ze ten watek mnie troche rozbudził. chyba naprawde powinienem posiedziec przez kilka dni i poobserwowac systematycznie. nie wiem jak to zrobic najlepiej, moze po prostu zapisywac kiedy zapalamy lampe, kiedy pada rozmowa o tacie i co sie dzieje z lampka?


Odpowiedz
Wpisy: 15
(@swietopelk92)
Połączone: 3 lata temu

to sensowne. mozesz tez sprawdzic kontrolnie - wlacz lampke, siedz przy niej w ciszy przez jakis czas, potem zacznij rozmawiac o czyms neutralnym glosno i patrz czy gasnie. potem o tacie. to ci da jakis punkt odniesienia. nie laboratorium ale zawsze cos


Odpowiedz
Wpisy: 81
(@bernarduś)
Połączone: 2 lata temu

albo po prostu wezcie elektryka. serio. stary styk, obluzowane polaczenie, przewod ktory sie nagrzewa i cos rozlacza. taka lampka moze gasnac co pol godziny regularnie i jesli akurat pol godziny to tyle ile trwa wasza wieczorna rozmowa to sie zawsze zbiega. Leszek, ile mniej wiecej trwa zanim gasnie od momentu wlaczenia?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 296

@Bernardus nie mam pojecia szczerze. nie mierzylem tego. za kazdym razem to byl inny moment, raz wczesniej raz pozniej. ale ta obserwacja o nagrzewaniu sie jest ciekawa, nie pomyslalem o tym


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

wiesz co mnie uderza w tej dyskusji? ze staramy sie albo udowodnic albo obnalic. a moze to nie jest dobre pytanie. moze lepsze pytanie to: co Leszek chce z tym zrobic? bo od tego zalezy co dalej. jesli chce sprawdzic - sprawdza. jesli chce zachowac jako znak - zachowuje. jesli chce sie upewnic przed mama - to inna sprawa


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@wanessa-ka)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 42

@Kacperek.x o, to mi sie podoba. bo chyba troche wszyscy zapomnielismy zapytac Leszka co TAK NAPRAWDE chce wiedziec. Leszek, po co tu przyszles? znaczy w sensie pozytywnym - szukasz potwierdzenia, wyjasnienia, czy moze rady co z tym zrobic?


Odpowiedz
Wpisy: 296
Rozpoczynający temat
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

uczciwa odpowiedz: zaczynalem ten watek bo bylem ciekawy czy ktos mial podobnie i co o tym myslal. ale im wiecej czytam tym bardziej rozumiem ze tak naprawde chcialem tez gdzies powiedziec ze to sie dzieje. ze to nie tylko moje. i troche chcialbym wiedziec czy mama powinna sie tym budowac, czy to moze jej nie pomagac w dluzszej perspektywie


Odpowiedz
Wpisy: 330
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

to jest bardzo dojrzala odpowiedz Leszek, naprawde. i to zmienia troche charakter rozmowy. bo jedno to fizyczna lampka i jej mechanizm, a drugie to co ta lampka robi z czlowiekiem ktory na nia czeka


Odpowiedz
Wpisy: 16
(@edytka50)
Połączone: 3 lata temu

i przy tym warto powiedziec jasno - nie jestem od oceniania czyjejs zaloby. ale jesli pytasz o rade to powiem tyle: zaloba potrzebuje isc do przodu, a nie miec punkt do ktorego wraca sie z pytaniem 'czy on tu jest'. znaki moga byc wspierajace na poczatku, ale jesli po pol roku zamykaja zamiast otwierac - to juz rozmowa z psychologiem, nie z lampka


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 153

@Edytka50 pol roku to jeszcze nie jest moment na alarm, powiedzialem to wczesniej i podtrzymuje. ale rozumiem co mowisz. to zalezy jak ta lampka jest wpleciona w codziennosc mamy. czy to jest jeden z wielu gestow wspomnienia, czy jest GLOWNYM gestem


Odpowiedz
Wpisy: 199
(@klementynka)
Połączone: 12 miesięcy temu

Leszek, jeszcze jedno pytanie bo mi chodzi po glowie - czy mama wie ze ty tez to obserwujesz i analizujesz? czy to jest cos co macie razem, czy ona traktuje to bardziej jako swoje prywatne doswiadczenie?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 296

@Klementynka oboje z mama rozmawiamy o tym otwarcie. nie jest tak ze ja za jej plecami to analizuje. ona wie ze jestem sceptyczny ale jej nie podwazsam tego wprost, bo nie chce jej odbierac czegos co jej daje spokoj. chyba dlatego tu napisalem, zamiast jej mowic


Odpowiedz
Wpisy: 33
(@cieszymir)
Połączone: 3 lata temu

to co Leszek opisuje to nie jest rzadkie. w rodzinach gdzie jest bliskosc po odejsciu kogos, takie malej znaki staja sie wspolnym jezykiem. lampka, zapach, dzwiek. nie twierdze ze to na pewno kontakt, ale twierdze ze to cos wiecej niz przypadek dla ludzi ktorzy go przetrzymuja. i to ma wartosc sama w sobie


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@wiesia_88)
Połączone: 2 lata temu

a wrocmy na chwile do mojego pytania bo chyba sie zgubiło - czy ktos poza Kacperkiem mial doswiadczenie ze znak przychodził konkretnie przy glosnym wymienianiu imienia albo glosnej rozmowie, nie przy mysleniu? bo to nadal wydaje mi sie kluczowe dla zrozumienia tego co Leszek opisuje


Odpowiedz
Wpisy: 333
(@damellaa)
Połączone: 2 lata temu

u mnie bylo raz cos podobnego ale nie z lampka, z radiem. wlaczone w tle, cisza, zaczynam mowic do brata na glos i radio samo zaczelo glosniej grac - nie wylaczone, nie wlaczone, po prostu glosnosc. moglo byc wszystko, stary sprzet, ale moment byl dokladnie ten. nie powiem ze to na pewno on, ale zapamietalam to na lata


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@dorotka_06)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 7

@Damellaa i czy potem sprawdzałas czy to sie powtarzalo? bo wlasnie to mnie interesuje, jednorazowe zdarzenia to jedno, ale powtarzalnosc to jakis wzorzec przynajmniej


Odpowiedz
(@damellaa)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 333

@Dorotka_06 nie powtorzalo sie. bylo raz, bardzo wyrazne, i tyle. co tez jest ciekawe, bo nie pasuje ani do teorii o usterce sprzetu, ani do teorii o stalym kontakcie. cokolwiek to bylo, jednorazowe


Odpowiedz
Wpisy: 123
(@wiesia_88)
Połączone: 2 lata temu

dobra to wracam do swojego pytania bo serio nikt nie odpowiedział - czy to działa tylko przy głośnej rozmowie czy też kiedy ktoś myśli o tacie w ciszy? bo to jest fundamentalna różnica. jeśli lampka reaguje na dźwięk głosu to jedno, a jeśli na sam fakt myślenia to już zupełnie inna historia


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

Wpisy: 296

@Wiesia_88 uczciwie - nie wiem. nigdy nie obserwowałem tego w ciszy, zawsze to jest przy rozmowie. ale nie mogę powiedzieć że sprawdzałem bo nie sprawdzałem. to jest właśnie ta luka której nie mam jak wypełnić bez systematycznego siedzenia i patrzenia


Odpowiedz
Wpisy: 183
(@kacperek-x)
Połączone: 2 lata temu

a propos tego co Wiesia pyta - ja miałem raz sytuację gdzie byłem zupełnie cicho, siedziałem sam i po prostu myślałem o babci, i wtedy pies nagle wstał i zaczął wpatrywać się w kąt pokoju. nie lampka, nie dźwięk, nic. ale to też jest znak? czy to że pies coś wyczuł to osobna sprawa


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@gustlik71)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 153

@Kacperek.x to jest rzeczywiście oddzielna sprawa. zwierzęta mają inny zakres słuchu i węchu, reagują na rzeczy których my nie rejestrujemy. to może być zupełnie fizyczne wytłumaczenie bez żadnego pierwiastka nadprzyrodzonego. ale rozumiem że w tym momencie to nie wyglądało jak przypadek


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@zodiakla-1)
Połączone: 2 lata temu

no ale wlasnie to jest ta cienka granica, miedzy 'cos poczulem' a 'to byl znak'. mozna miec bardzo silne poczucie ze cos sie dzieje i jednoczesnie nie miec zadnych dowodow ze tak jest. oba te rzeczy sa prawdziwe jednoczesnie


Odpowiedz
Wpisy: 157
(@daniello)
Połączone: 10 miesięcy temu

hej, sledzę ten watek od jakiegos czasu i mam może głupie pytanie ale - czy ktoś kiedys probował po prostu ZAPYTAC głosno? znaczy wiesz, jak lampka gasnie to powiedziec 'tato, jesli to ty, zapal' albo cos w tym stylu? i co sie dzieje?


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@niezapominajka_68)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 330

@Daniello to nie jest głupie pytanie, wiele osób tak robi. ale tu jest jeden problem - jeśli lampka się zapali to jest dowód, a jeśli nie to i tak można to wytłumaczyć na tysiąc sposobów. to jest pułapka w którą łatwo wpaść przy takich próbach


Odpowiedz
(@daniello)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 157

@Niezapominajka_68 okej, ale chodzi mi bardziej o to jak to czuć emocjonalnie, nie czy to jest dowód. bo gdybym ja był w sytuacji Leszka to chyba bym chciał spróbować choćby dla siebie, nie dla nikogo innego


Odpowiedz
Wpisy: 296
Rozpoczynający temat
(@leszek93)
Połączone: 6 miesięcy temu

nie próbowałem. jakoś to nie przyszło mi do głowy w tych momentach, a poza tym nie wiem czy bym chciał. brzmi dziwnie ale wolę nie wiedzieć wprost niż dostać odpowiedź której nie będę umiał zinterpretować


Odpowiedz
Wpisy: 42
(@wanessa-ka)
Połączone: 2 lata temu

Leszek to jest bardzo mądre podejście serio. niektóre rzeczy działają właśnie dlatego że są niedomknięte. jak zaczniesz żądać odpowiedzi to zmienisz całą dynamikę tego co się między tobą a tym wspomnieniem dzieje 🙂


Odpowiedz
Strona 2 / 3
Udostępnij: