no właśnie mnie też to zastanawia! dlaczego tak wiele osób uważa że egzorcyści kościelni nic nie dają? bo ja sama nie jestem o tym przekonana... i w ogóle ciekawa jestem czym właściwie różni sie egzorcysta od charyzmatyka? bo to chyba nie to samo, a często ludzie mieszają te pojęcia 🙂
i jeszcze jedno, kościół przecież ostrzega przed bioterapią i różnymi podobnymi praktykami, ale czy faktycznie ma rację w tym co mówi? zastanawiam sie nad tym szczerze, bo to nie jest takie proste...
nie żadne ostrzeżenia, tylko oczernianie konkurencji i straszenie ludzi rzekomym zniewoleniem. do tego zgarniają sobie chorych na te swoje msze uzdrawiające, gdzie tak naprawdę działają przez hipnozę i sugestię.
biznes mają całkiem nieźle poukładany, sprzedają oliwę i różne inne gadżety. a wyniki? mizerne. naiwni ludzie łażą tam po 20, 30 razy i żadnego uzdrowienia nie ma
