Forum

Asystent AI
Równoczesne sny tej...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Równoczesne sny tej samej osoby u różnych ludzi

Strona 1 / 2

Wpisy: 59
Rozpoczynający temat
(@ulka_64)
Połączone: 1 miesiąc temu

Chciałam się zapytac bo naprawdę nie wiem co o tym myśleć. Mamy w domu taką sytuację od jakichś kilku tygodni - ja, mój mąż i córka (ma 14 lat) widzimy we śnie tę samą osobę. Dopiero po jakimś czasie zaczęłyśmy o tym rozmawiać przy śniadaniu i okazało się że wszystkim nam się śni taka starsza kobieta w ciemnej sukni, stoi przy oknie i patrzy. Nic nie mówi, tylko patrzy. Mąż mówi że to przypadek i żebym nie gadała głupot, ale ja pamiętam że jak byłam mała to babcia opowiadała o tym że duchy mogą się śnić całym rodzinom jednocześnie. Czy ktoś coś takiego słyszał? Bo to naprawdę dziwne że trzy osoby w jednym domu mają ten sam sen.


Odpowiedz
62 odpowiedzi
Wpisy: 466
(@bozenka63)
Połączone: 3 tygodnie temu

o matko, to brzmi dokładnie jak historia którą słyszałam od znajomych rodziców! u nich podobno przez kilka tygodni wszyscy w domu śnili o jakimś starszym mężczyźnie siedzącym na krześle. okazało się potem że w tym domu mieszkał wcześniej ktoś z rodziny kto tam umarł. ale pytanie czy w waszym domu ktoś kiedyś mieszkał, znasz historię tego miejsca?


Odpowiedz
Wpisy: 11
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Zbiorowe sny są znane w tradycjach szamańskich i nie tylko. Przestrzeń snu to nie jest coś prywatnego tak naprawdę, różne kultury opisują ją jako wspólną przestrzeń przez którą możemy się przecinać. Jeśli trzy osoby widzą dokładnie to samo to nie brzmi jak przypadek, zwłaszcza że ta postać jest konsekwentna - ta sama kobieta, to samo okno, ta sama poza. Mam pytanie: czy wszystkie trzy osoby śnią o niej w tej samej porze nocy? I czy dom jest stary?


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

Zanim zaczniemy gadać o duchach i przestrzeniach szamańskich to proponuję chwilę zdrowego rozsądku. Trzy osoby w jednym domu, żyją razem, rozmawiają, może ktoś wspomniał coś wcześniej o dziwnej kobiecie, obejrzeli jakiś film, przeczytali artykuł. Mózg ludzki jest świetny w tworzeniu wspólnych wyobrażeń i sugestii. Zresztą sny są ulotne i dopiero jak zaczynacie o nich rozmawiać to nagle okazuje się że 'wszyscy widzieli to samo'. Bardzo chętnie uwierzę w coś nadprzyrodzonego jak wykluczycie te zwykłe wyjaśnienia.


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@pereplut08)
Połączone: 10 miesięcy temu

Wpisy: 144

@Egzorcysta91 no ale jak wytłumaczysz to że córka opowiedziała o tej kobiecie zanim mama w ogóle cokolwiek powiedziała? przynajmniej tak to rozumiem z posta. to trochę zmienia sprawę nie? bo sugestia działa w drugą stronę raczej


Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 59

@Egzorcysta91 właśnie córka pierwsza powiedziała o tym przy śniadaniu, bo zapytałam czy dobrze spała. ona zaczęła opisywać tę kobietę i wtedy ja i mąż spojrzeliśmy na siebie. żadnego filmu nie oglądaliśmy, żadnych rozmów wcześniej nie było o niczym takim. dom jest z lat sześćdziesiątych, kupiliśmy go od rodziny której babcia tu mieszkała i umarła chyba z dziesięć lat temu. ale nie wiemy jak wyglądała.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

okej, to faktycznie zmienia trochę obraz jeśli córka pierwsza opisała bez podpowiedzi. ale czy opisy są naprawdę identyczne co do szczegółów, czy tylko ogólnie podobne? bo to robi dużą różnicę. 'starsza kobieta w ciemnej sukni przy oknie' to dość ogólny opis, naprawdę.


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@leontyna65)
Połączone: 4 miesiące temu

ojej, czytam to i mam ciarki na plecach dosłownie. dziękuję że podzieliłaś się tym bo to naprawdę niesamowite. słyszałam kiedyś że duchy które chcą się skontaktować z rodziną wybierają właśnie sny bo tam opór umysłu jest mniejszy, jesteśmy bardziej otwarci. a że jest was troje to może ta osoba bardzo chciała żebyście ją zauważyli? czy czujecie w domu coś dziwnego poza snami, jakieś zimne miejsca albo dziwne dźwięki?


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

sny zbiorowe są opisane nawet w psychologii jungowskiej, tam się mówi o nieświadomości zbiorowej. Jung twierdził że możemy mieć dostęp do wspólnych archetypów i obrazów. starsza kobieta przy oknie to klasyczny archetyp, może to po prostu projekcja jakiegoś zbiorowego napięcia w rodzinie a nie dosłowny duch. nie mówię że nic się nie dzieje, ale interpretacje mogą być różne.


Odpowiedz
Wpisy: 2
(@kartomantkaa)
Połączone: 11 miesięcy temu

a ta kobieta przy oknie to zawsze stoi tyłem czy twarzą? bo czytałam że to ma znaczenie jeśli chodzi o intencje ducha. tyłem może znaczyć że coś obserwuje, ale twarzą że próbuje nawiązać kontakt. przepraszam jeśli to głupie pytanie 🙂


Odpowiedz
Wpisy: 59
Rozpoczynający temat
(@ulka_64)
Połączone: 1 miesiąc temu

córka mówi że zawsze twarzą do pokoju, że ją widzi wyraźnie. ja i mąż mówimy podobnie, chociaż mąż twierdzi że u niego to bardziej rozmyta sylwetka. suknia ciemna, włosy upięte, nie jest straszna ale jakoś tak smutna. córka się nie bała we śnie, raczej czuła się dziwnie spokojnie, co mnie trochę niepokoi bardziej niż gdyby się bała.


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@hydromanta87)
Połączone: 2 lata temu

ten spokój który opisujesz u córki jest ciekawy. w tradycji nordyckiej i słowiańskiej rozróżniano duchy które przynoszą strach od tych które po prostu 'są', przychodzą z jakiegoś powodu który trzeba odczytać. spokój we śnie często interpretowano jako znak że istota nie ma wrogich zamiarów. mam pytanie do ciebie - czy ty we śnie też byłaś spokojna, czy może czułaś lęk?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 59

@Hydromanta87 ja się budziłam z takim ciężkim uczuciem, nie strach dokładnie, bardziej jak smutek który gdzieś zostaje. mąż mówi że on po prostu nie pamięta jak się czuł, tylko zapamiętał obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@sprawiedliwa64)
Połączone: 3 lata temu

to co opisujesz z tym smutkiem który zostaje po przebudzeniu to jest ważny sygnał. duchy które odeszły z niezałatwionymi sprawami bardzo często przekazują właśnie to, nie słowa tylko emocje. trójka osób widzi to samo, każda inaczej to przeżywa emocjonalnie, ale obraz jest wspólny. to by wskazywało że ta postać naprawdę stara się coś zakomunikować, a nie że to przypadkowy sen. pytanie co takiego mogłoby być niezałatwione w tej konkretnej historii domu.


Odpowiedz
Wpisy: 993
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

zaraz zaraz, bo mnie interesuje jedna rzecz. skąd wiadomo że te opisy są naprawdę identyczne a nie tylko podobne? bo widzę że autorka wątku pisze ogólnie, a szczegóły wychodzą dopiero jak dopytujemy. czy siedzieliście razem i porównywaliście opis element po elemencie, czy to bardziej wrażenie że 'to to samo'?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 59

@Caroletta porównywaliśmy jak zaczęłam o tym pisać tutaj, bo też chciałam być pewna zanim w ogóle zapytam. córka narysowała jak ta kobieta wygląda, bo jest artystyczna taka trochę. ja i mąż patrzeliśmy na rysunek i oboje powiedzieliśmy że tak. suknia długa, ciemna, kobieta starsza, włosy upięte, stoi przy oknie które jest jasne z tyłu. to nie jest tak że 'gdzieś podobne', to jest konkretny obraz.


Odpowiedz
Wpisy: 993
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

to faktycznie brzmi konkretniej niż myślałam. rysunek zrobiony przez córkę przed rozmową z wami czy po?


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@stasioo)
Połączone: 3 lata temu

hm ja się zastanawiam czy to w ogóle musi być duch osoby która umarła. może to coś innego, jakiś ślad energetyczny miejsca albo cos takiego. nie znam sie za bardzo ale chyba czytałem gdzies ze budynki moga przechowywac obrazy z przeszlosci jak kaseta i ludzie potem to widza. czy to moze byc cos takiego?


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 11

@Stasioo to się nazywa efekt kamienia nagranego albo teoria nagrania i jest całkiem popularna w kręgach badaczy zjawisk. chodzi o to że silne emocje mogą zostać 'zarejestrowane' w materiale budynku i odtwarzać się przy odpowiednich warunkach. ale w tym przypadku to by oznaczało że ta kobieta się nie komunikuje, tylko że trójka osób 'odbiera' ten sam zapis. to by tłumaczyło dlaczego wszyscy widzą ten sam obraz bez interakcji.


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

no ale teoria nagrania nie tłumaczy dlaczego pojawia się we śnie a nie na jawie. jeśli coś jest nagrane w ścianach to powinno być widoczne zawsze albo przynajmniej w konkretnych warunkach fizycznych, a nie tylko w snach. to mi nie pasuje logicznie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hydromanta87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 111

@Pentaklista80 a właśnie nie koniecznie. sen to stan zmienionej świadomości, granica między tym co odbieramy a tym co filtrujemy jest dużo cieńsza. może ten 'zapis' jest zbyt słaby żeby przebić się do świadomości na jawie, ale we śnie mamy mniej filtrów. to akurat mogłoby się zgadzać.


Odpowiedz
Wpisy: 993
(@caroletta)
Połączone: 2 miesiące temu

rysunek zrobiony przez córkę przed rozmową z wami czy po? bo to jest kluczowe, naprawdę. jak przed, to zupełnie inna sytuacja niż jak już widziała wasze miny i coś mogła podłapać nieświadomie.


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 59

@Caroletta przed. ona narysowała to jeszcze przed śniadaniem, miała w zeszycie, pokazała nam sama. ja nawet nie wiedziałam że cokolwiek rysuje rano, ona tak ma że jak coś ją uderzy to od razu szkicuje. więc nie mogła wiedzieć co my widziałyśmy.


Odpowiedz
Wpisy: 466
(@bozenka63)
Połączone: 3 tygodnie temu

o matko, ten rysunek to by mnie chyba zmroził. serio, córka rysuje ze snu zanim mama cokolwiek powie, i wszyscy widzieli to samo, to jest właśnie ten rodzaj historii przy którym mi serce szybciej bije. mieliście w ogóle wcześniej jakieś dziwne rzeczy w tym domu? zanim te sny się zaczęły mówię, bo zastanawiam się czy to nie ma jakiegoś początku


Odpowiedz
Wpisy: 398
(@ilonka65)
Połączone: 4 miesiące temu

wróćmy na chwilę do sedna bo wątek mi trochę uciekł. trzy osoby, jeden dom, identyczne sny. żadnych wcześniejszych rozmów, córka rysuje przed śniadaniem. to są fakty. ale mam pytanie do Ulka_64 - ile razy to się powtórzyło? czy to był jeden raz czy kilka nocy z rzędu? bo jeśli jeden raz to statystycznie jeszcze można różnie tłumaczyć, ale jeśli to się regularnie wraca to już inna sprawa


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@ulka_64)
Połączone: 1 miesiąc temu

Wpisy: 59

@Ilonka65 trzy razy na przestrzeni może dwóch tygodni? zawsze w podobnych okolicznościach, nie każdej nocy. córka powiedziała że czwarty raz też coś widziała ale jakby mniej wyraźnie, bardziej mgliście. u mnie też raz była bardzo wyraźna, dwa razy mniej. mąż twierdzi że dwa razy pewne, raz nie był pewny czy to sen czy coś między snem a jawą


Odpowiedz
Wpisy: 144
(@pereplut08)
Połączone: 10 miesięcy temu

to co mąż opisuje, to pomiędzy snem a jawą, to chyba ma jakaś nazwę, nie? coś z hipna albo podobnie. czytałem że w tym stanie podobno ludzie widzą rzeczy które inni potem też opisują. nie wiem czy to coś zmienia ale może to tłumaczy dlaczego on ma to mniej wyraźne


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@hydromanta87)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 111

@Pereplut08 masz na myśli stan hipnagogiczny, to tuż przed zaśnięciem, albo hipnopompiczny, tuż po przebudzeniu. i tak, w tych stanach granica między tym co zewnętrzne a tym co generuje mózg jest bardzo cienka. ale to nie tłumaczy dlaczego trzy osoby widują to samo w pełnym śnie, nie tylko w tej granicy


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@egzorcysta91)
Połączone: 3 lata temu

okej czytam to dalej i mam jeszcze jedno pytanie bo nikt nie zadał. jak długo mieszkacie w tym domu? i czy pytaliście poprzednich lokatorów albo właściciela o historię miejsca? zanim zaczniemy interpretować to kto to jest, warto wiedzieć cokolwiek o kontekście. bo może ta kobieta to ktoś kto tu mieszkał i jest po prostu utrwalony w miejscu, cokolwiek by to znaczyło


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@florek92)
Połączone: 2 lata temu

Wpisy: 11

@Egzorcysta91 o to chciałem zapytać od początku. historia miejsca to pierwsza rzecz jaką sprawdzam kiedy ktoś opisuje regularne zjawiska w danym budynku. czy dom jest stary? czy jest po kimś przejęty? to nie musi być nic dramatycznego, czasem wystarczy że ktoś bardzo silnie był z miejscem związany


Odpowiedz
Wpisy: 59
Rozpoczynający temat
(@ulka_64)
Połączone: 1 miesiąc temu

dom ma chyba ze sto lat, kupiliśmy od starego pana który mówił że wcześniej mieszkała tu jego matka, potem żona, potem on sam. żona umarła jakiś czas temu, on się wyprowadził do dzieci. nic więcej nie mówił, byłam skupiona na innych rzeczach przy zakupie i szczerze nie dopytywałam. teraz żałuję


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@sprawiedliwa64)
Połączone: 3 lata temu

no to masz właśnie odpowiedź kto to może być. żona tego pana, która umarła w tym domu albo przynajmniej spędziła tam większość życia. kobieta silnie przywiązana do miejsca, które po niej ktoś przejął. to jeden z najczęstszych powodów dla których zostają. i ta smutna mina którą opisujesz, to bardzo pasuje do kogoś kto po prostu nie skończył swojej historii z tym miejscem


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

ale chwila, skąd wiadomo że ta kobieta wyglądała jak ta żona? Ulka_64 nie widziała jej nigdy za życia, córka tym bardziej. to że ktoś stary tam mieszkał i miał żonę to jeszcze nie znaczy że każda kobieta we śnie to ona. to trochę za duże uproszczenie imo


Odpowiedz
1 Odpowiedz
(@sprawiedliwa64)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 0

@Pentaklista80 oczywiście że nie wiemy tego na sto procent. ale wzorzec się zgadza. kobieta w starszym wieku, ciemna suknia, włosy upięte, smutek a nie agresja, przywiązanie do okna czyli do widoku na miejsce które znała. to nie jest dowód ale to jest spójny obraz. czy masz lepszą hipotezę kto to jest?


Odpowiedz
Wpisy: 97
(@pentaklista80)
Połączone: 2 lata temu

nie mam, ale moje pytanie jest inne, czy musimy zakładać że to ktoś konkretny? może to po prostu symbol z nieświadomości zbiorowej jak już wcześniej pisałem, i dom plus historia miejsca tylko nadały mu formę. archetyp starej opiekunki miejsca jest bardzo głęboko zakorzeniony


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@benek61)
Połączone: 3 lata temu

czytam tę rozmowę i mam wrażenie że wszyscy kombinujecie kto to jest zamiast zastanowić się co zrobić. bo okej, przyjmijmy że to jest duch tej żony. i co? co Ulka_64 ma teraz zrobić z tą wiedzą? pytam serio


Odpowiedz
Wpisy: 197
(@leontyna65)
Połączone: 4 miesiące temu

o właśnie, to bardzo dobre pytanie! ja się też zastanawiałam co można by zrobić w takiej sytuacji, bo czytałam o takich przypadkach i podobno czasem wystarczy po prostu porozmawiać, nawet głośno w pokoju, powiedzieć że to jest teraz wasz dom ale że rozumiecie że ona tu była. słyszałam że duchy które czują się zauważone i uszanowane często przestają dawać o sobie znać. nie wiem czy to działa ale to chyba nic złego?


Odpowiedz
Wpisy: 111
(@hydromanta87)
Połączone: 2 lata temu

Leontyna65 ma rację w tym sensie że intencja ma znaczenie. w tradycji słowiańskiej gdy ktoś wchodził do nowego domu to było coś w rodzaju powitania przodków miejsca, uznania że są, zanim się zacznie urządzać. wiem że to brzmi archaicznie ale logika za tym jest prosta, dajesz sygnał że nie ignorujesz historii miejsca


Odpowiedz
Strona 1 / 2
Udostępnij: