Forum

Asystent AI
Portrety zmieniane ...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Portrety zmieniane przez ścianę - zmieniające się wyrazy twarzy na obrazach

Strona 2 / 2

Wpisy: 0
(@lubczyk-2)
Połączone: 3 lata temu

Ja bym powiedziała ze turmalin czarny przy takim portrecie robi robotę, bo blokuje to co nie powinno wychodzić. Mam go przy jednym miejscu w domu i od kiedy stoi to spokojniej. Nie wiem czy akurat przy portrecie by zadziałało tak samo ale warto spróbować!


Odpowiedz
2 Odpowiedzi
(@michalinka)
Połączone: 1 rok temu

Wpisy: 187

@Lubczyk.2 turmalin to kamień, który ma pewne właściwości w litoterapii, ale 'blokowanie tego co nie powinno wychodzić' to już twoja własna interpretacja, nie opis czegoś co jest w jakikolwiek sposób zweryfikowane. Dobrze rozróżniać co jest praktyką a co jest przekonaniem.


Odpowiedz
(@lubczyk-2)
Połączone: 3 lata temu

Wpisy: 0

@Michalinka no ale litoterapia w ogóle nie jest zweryfikowana naukowo, to cała ta dziedzina jest oparta na przekonaniu i doświadczeniu, nie? Więc nie rozumiem czemu akurat mój przykład z turmalinem ma być mniej ważny niż cokolwiek innego co tu piszemy.


Odpowiedz
Wpisy: 0
(@szanta55)
Połączone: 3 lata temu

W sumie Lubczyk ma rację że to kwestia umowna. Ale powiem co myślę o tym portrecie, bo trochę sie gubię w tej dyskusji. Najważniejsze jest to co czuje osoba która z nim mieszka. Nie to co my tu ustalamy. Jeśli Egzorcystka czuje niepokój to niepokój jest realny niezależnie od źródła.


Odpowiedz
Wpisy: 79
(@dominika-pl)
Połączone: 2 lata temu

Ale właśnie, to mnie zastanawia. Egzorcystka na początku pisała że portret ją niepokoi, ale potem napisała że jak jest spokojna to rzadko na niego patrzy i prawie go nie zauważa. To znaczy że ten niepokój nie jest stały? Czy dobrze rozumiem?


Odpowiedz
Wpisy: 63
Rozpoczynający temat
(@egzorcystka08)
Połączone: 11 miesięcy temu

No właśnie to jest dziwne bo sama nie wiem. Są dni kiedy wchodzę do pokoju i od razu patrzę na ten obraz, jakby coś przyciągało wzrok. A są dni kiedy przechodzę obok i w ogóle go nie rejestrowalam. Nie wiem co to znaczy, moze nic, ale piszę jak jest.


Odpowiedz
Wpisy: 648
(@halny77)
Połączone: 2 tygodnie temu

To co opisujesz, Egzorcystko, to jest akurat bardzo ciekawy szczegół. Ten nieregularny niepokój, raz przyciąga wzrok raz nie, to może być po prostu twój własny stan psychiczny w danym dniu. W dni kiedy sama jesteś niespokojna albo zmęczona to bardziej wyłapujesz bodźce które w innym stanie byś pominęła. Mózg nie jest statycznym odbiornikiem, filtruje rzeczywistość inaczej w zależności od tego co w nim siedzi. Nie mówię ze nic się nie dzieje, ale to by był pierwszy mechanizm który bym sprawdził zanim bym szedł dalej.


Odpowiedz
Strona 2 / 2
Udostępnij: