Forum

Asystent AI
Niewyjaśnione zjawi...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Niewyjaśnione zjawiska w mieszkaniu, duchy czy coś innego?


Wpisy: 9
Rozpoczynający temat
(@anna-12)
Połączone: 16 lat temu

Hej, piszę poważnie, więc proszę bez żartów w komentarzach bo naprawdę nie wiem co o tym myśleć.

Dziś w nocy wyrwało mnie ze snu z tym charakterystycznym uczuciem że ktoś jest w mieszkaniu. Mieszkam sama, żadnych zwierząt, a ten lęk był totalny, miałam wrażenie że coś stoi przy mnie. Podobna sytuacja była jakiś czas temu kiedy w środku nocy lustro samo spadło ze ściany i uderzyło o zlew z taką siłą że huk mnie obudził. I ten sam identyczny lęk. Co ciekawe, lustro nie miało nawet rysy, żadnego pęknięcia, nic, mimo że upadło naprawdę mocno.

Mieszkanie jest stosunkowo nowe, nikt przede mną tu nie mieszkał, żaden sąsiad nie skarżył się na nic dziwnego. A jednak zdarzały mi się różne rzeczy: światło na czujnik ruchu non stop migało bez powodu, raz po przebudzeniu zobaczyłam czarny dym w rogu sufitu który natychmiast zniknął, i kiedys przez długi czas czułam dym papierosowy chociaż nikt tu nie pali. To trwało jakiś czas, potem ustało na dobre 2 lata, a teraz te rzeczy znowu zaczęły się dziać. Słyszałam też kiedyś kroki, takie skrzypienie podłogi jak ktoś chodzi po starych panelach...

Dziś jestem na tyle wystraszona że chyba wrócę do spania przy zapalonym świetle ;/

Zapytałam kart o to co się działo w nocy i wyszło: paź mieczy, 4 monet, 10 buław. Patrzac na pazia mieczy razem z 4 monet, które u mnie zazwyczaj oznacza dom, mam wrażenie że w mieszkaniu siedzi jakaś złośliwa energia i powoduje u mnie przeciążenie. Ale nie twierdzę że to halucynacje, bo te fizyczne dowody jak lustro czy światło są dla mnie dowodem że to coś realnego.

Co jakiś czas oczyszczam mieszkanie szałwią i podczas tego zawsze czuję wyraźnie jakąś złą energię. Nie chcę robić wielkiego zamieszania ani udawać egzorcysty, bo na razie nic złego mi się nie stało, ale nie wiem jak to rozumieć. Może ktoś spojrzy na te karty i coś mi podpowie?


Odpowiedz
6 odpowiedzi
Wpisy: 9
Rozpoczynający temat
(@anna-12)
Połączone: 16 lat temu

Swoją drogą sam nigdy nie robiłam nic z magią, ale od jakichś kilku lat mam karty tarota, leżą sobie w pudełku przy łóżku. I zauważyłam że te dziwne rzeczy najczęściej pojawiają się wtedy kiedy coś u mnie nie gra... teraz też mam gorszy okres i znowu wróciło to uczucie że ktoś mnie obserwuje i że jest przy mnie jakas obecnosc.


Odpowiedz
Wpisy: 9
Rozpoczynający temat
(@anna-12)
Połączone: 16 lat temu

Dodam jeszcze ze takich dziwnych sytuacji było sporo, ale przez długi czas po prostu je ignorowalem i szybko o nich zapomnialem. Ostatnio jednak moja córka, która wpada do mnie co jakis czas, zaczęła sie bac spania we własnym pokoju. Z początku nie chciała gadać czemu, ale w końcu przyznała że boi sie korytarza, bo czasem widzi tam jakieś dziwne „światełko” na ścianie i czuje jakąś obecność kiedy idzie przez ciemność. No i ten korytarz jest teraz ciemny bo pozbyłam sie tych świateł na czujnik ruchu, które same sie wlaczaly. Może ktoś z Was zna kogoś, kto miał podobne przejścia i wie jak konkretnie wziąć sie za oczyszczenie mieszkania?


Odpowiedz
4 Odpowiedzi
(@cisza670)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 194

@anna-12 hmm, mam takie jedno przemyslenie... a może gdzieś ostatnio przyniosłaś do domu jakiś przedmiot, z którym ta energia mogłaby być związana? Czasem to właśnie jakiś obiekt jest nośnikiem czegoś takiego i wtedy oczyszczenie samego mieszkania niewiele da, jeśli ta rzecz dalej tam stoi.


Odpowiedz
(@anna-12)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 9

@cisza670 brałam to pod uwagę, ale szczerze nic takiego nie przychodzi mi do głowy. Całe meble i dekoracje kupowałam nowe, nie mam u siebie żadnych rzeczy po kimś używanych. Zastanawiam się tylko dlaczego ta aktywność skupia sie głównie w korytarzu, córka właśnie tam coś widuje i ja też tam najbardziej coś czuję, no i w jej pokoju, u mnie rzadziej. Po tej ostatniej akcji znowu oczyściłam mieszkanie białą szałwią i na razie mam spokój... pewnie aż do kolejnego razu.


Odpowiedz
(@runa636)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 71

@anna-12 ojej, to ciekawe co napisałaś! 😮 myślę że może faktycznie chodzi o jakąś złą energię którą gdzieś po drodze przyniosłaś, albo ktoś z odwiedzających ją wniósł... zastanow się jak się czujesz przy różnych osobach które bywają u Ciebie w domu, bo niekiedy nawet „życzliwi” znajomi mogą nieświadomie coś za sobą ciągnąć 😉

A co do rady, ktoś mi tu wyżej pisał o bardzo podobnej sytuacji, kupili nowe mieszkanie i od razu wyczuli dziwną energię, różne rzeczy się tam działy. Wyrzucili wszystkie stare rzeczy poprzednich lokatorów, nawet piękne stare lustro, i trochę się uspokoiło. Ale tylko trochę! 😀

I wtedy ta osoba po prostu... się wkurzyła xD zaczęła na głos mówić do tego czegoś, powiedzmy że słownictwo nie było zbyt kulturalne, ale najwyraźniej skuteczne! mówiła cos w stylu „co tu chcesz, to mój dom, wypier...” i podobne teksty 😀 I serio, podobno pomogło! od tamtej pory spokój, dom żyje ich własną energią.

Więc może sprobuj podobnie? bez paniki, po prostu porozmawiaj z tym czymś, daj mu jasno do zrozumienia że to Twoje miejsce. brzmi śmiesznie ale podobno działa 🙂


Odpowiedz
(@ola-99)
Połączone: 16 lat temu

Wpisy: 97

@runa636 no właśnie, łatwiej powiedzieć niż zrobić, ale jest w tym sporo prawdy. Te rzeczy żywią się naszym strachem, więc jak już napisałaś, najlepsza metoda to po prostu zaznaczyć swoje terytorium. Nie dać się zastraszyć i jasno pokazać kto tu rządzi


Odpowiedz
Udostępnij: